Summertime XXXV +epilog

Opowiadania nawiązujące do cyklu o Harrym Potterze i dyskusje o nich.

Moderator: Arthur Weasley

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Summertime XXXV +epilog

Postautor: Arthur Weasley » 05.02.16, 22:27

Ten utwór mocno wstrząsnął moim małżeństwem. Żądać od Gryfona, żeby komentował utwór snaperski - i to w dodatku bezczelnie dobrze napisany, jeśli nie liczyć wpadek typu "oboje" o dwóch mężczyznach - to po prostu psychiczne okrucieństwo i mugole rozwodzą się z mniej poważnych przyczyn.
Ale o ile utwór zasadniczy był totalnie niemój - pomijając sceny finałowe w Hogwarcie i kulminację, ale tam na szczęście nie było Snape'a - to epilog był mój do wypęku. Jego, podobnie jak te hogwarckie narady, widziałem.
Widok Franka uczącego Neville'a obsługiwać żuraw i palić w piecu, widok Neville'a goniącego turystów do ogarnięcia Kremla - bezcenny.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)


Wróć do „HP Fanfiction”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron