Czy Lily wiedziała czego dokonała?

Rozmowy o oryginalnym cyklu powieściowym o Harrym Potterze.

Moderator: Arthur Weasley

Awatar użytkownika
Tallis
Początkujący
Posty: 228
Rejestracja: 25.08.07, 14:41

Czy Lily wiedziała czego dokonała?

Postautor: Tallis » 30.01.08, 22:45

Pytanie pojawiło mi sie w związku z czytaniem HPiIS - czy Lilka, kiedy zasłaniała syna przed avadą wiedziała, że nie tylko ratuje mu życie ale jednoczesnie daje super ochronę przed śmiertelnymi zaklęciami, która trwać będzie aż do pełnoletności? Czy wiedziała co wywołuje, czy też był to efekt niezamierzony?
poz
tal

"Jedyna pewna ścieżka do świata wiedzie przez zadrukowane stronice". Joseph Campbell

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Czy Lily wiedziała czego dokonała?

Postautor: Arthur Weasley » 31.01.08, 13:25

Mam niejasne wrażenie, że to z kanonu nie wynika w żaden sposób.
To dobra wiadomość dla twórców fanfiktów - wszystkie chwyty dozwolone.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Skrzypol
Zielony
Posty: 33
Rejestracja: 24.11.07, 15:10

Re: Czy Lily wiedziała czego dokonała?

Postautor: Skrzypol » 31.01.08, 13:33

Mi się wydaje, że robiła to nieświadomie. Niby była bardzo utalentowana, o czym świadczą opinie Slughorna w szóstym i Snape'a w siódmym tomie, ale Dumbledore sam od początku nie wiedział jak to się stało, więc czy Lilka byla świadoma co robi?
Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi.

Fonon
Zaawansowany
Posty: 292
Rejestracja: 24.08.07, 22:56

Re: Czy Lily wiedziała czego dokonała?

Postautor: Fonon » 31.01.08, 15:47

Osobiscie zgadzam sie ze Skrzypolem - tylko jedna osoba (znaczy Dumbledore) wiedziala, co sie stalo.

Awatar użytkownika
Ginny
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 24.08.07, 19:17
Lokalizacja: Białystok-Warszawa

Re: Czy Lily wiedziała czego dokonała?

Postautor: Ginny » 06.02.08, 00:04

Moim zdaniem - nie wiedziała. Wydaje mi się, że po prostu instynktownie broniła swojego dziecka, a tarcz ochronna powstała w sumie przypadkiem. Myślę też, że nawet Dumbel tego nie przewidział, tylko przekonał się w praniu, że Lily dała Harry'emu ochronę.
Nie istnieje nic, poza tym, co czujesz.

Wierzba Bijąca
Zielony
Posty: 26
Rejestracja: 20.10.07, 21:11

Re: Czy Lily wiedziała czego dokonała?

Postautor: Wierzba Bijąca » 25.02.08, 23:46

Nawet gdyby posiadała w danym momencie wiedzę na temat tego, jak powstaje taka tarcza ochronna, nie zużyłaby ani sekundy na zastanawianie się nad tym i podejmowanie jakichkolwiek decyzji świadomie. Są rzeczy, które się robi bez chwili namysłu - nie dlatego nawet, że nie ma na ten namysł czasu, ale dlatego, że nie ma się nad czym namyślać.
Kupię sobie najbrzydszą ratlerkę na świecie i nazwę ją Entropia. I będę wołać: "Entropia! Do nogi, parszywa suko!" A ona będzie przybiegać i lizać mi buty.

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Czy Lily wiedziała czego dokonała?

Postautor: Calluna » 19.09.08, 13:56

Racja Wierzbo. Jakoś nie umiem wyobrazić sobie matki, która planuje coś takiego.

Zastanawiam się też na ile jest to coś dziwnego. W sensie - magia rządzi się jakimiś swoimi prawami. W większości książek, które się nią zajmują (nasza ulubiona Białołęcka :) , albo Le Guin, czy też inni, ale te mi przychodzą "na już") użycie magii wiąże się z jakimś kosztem. W Harrym właściwie nie ma takiej zależności. Użycie magii nie narusza niczego. Ale pojawiają się takie momenty - jak ten - oddanie życia za drugiego człowieka. Tym silniejsze, że jest to własne dziecko. I pojawia się zupełnie nowa magia. Magia prawdopodobnie bardzo stara. Taka, o której nie uczą w żadnej szkole, ale może opowiadają o niej babcie? Mam ochotę nazwać ją Prawdziwą Magią. W odróżnieniu od tego "czarowania" jakiego uczą w Hogwarcie.
Ciekawa jestem też czy mugolska matka potrafiłaby dać swojemu dziecku taką ochronę? Magiczną? Czy ktoś to kiedyś sprawdzał?
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Tallis
Początkujący
Posty: 228
Rejestracja: 25.08.07, 14:41

Re: Czy Lily wiedziała czego dokonała?

Postautor: Tallis » 19.09.08, 17:07

To ciekawe skąd dowiedział się o tym Dyro? To też niezły temat na fanficzek.
poz
tal

"Jedyna pewna ścieżka do świata wiedzie przez zadrukowane stronice". Joseph Campbell

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Czy Lily wiedziała czego dokonała?

Postautor: Calluna » 19.09.08, 22:18

Może właśnie z babcinych przekazów.
Zdziwiło go, więc popytał. I odnalazł przekaz ludowy. :)
Ale fakt - to jest pole do popisu dla fanfikciarzy.
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin


Wróć do „Strefa HP - dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości