Zielony Las Nadziei - Marek Pietrachowicz

Forum dla ludzi lubiących czytać dobrą literaturę i rozmawiać na jej temat. Recenzje, zapowiedzi, opinie są jak najbardziej na miejscu. Także Ci, którzy lubią od czasu do czasu pobawić się z gramatyką czy ortografią niech czują się zaproszeni do dyskusji.

Moderator: Malwina

Awatar użytkownika
agnieszka3201
Zaawansowany
Posty: 269
Rejestracja: 30.05.12, 17:58

Zielony Las Nadziei - Marek Pietrachowicz

Postautor: agnieszka3201 » 30.01.17, 13:33

Słynna mitologia Cthulhu, stworzona przez Howarda Phillipsa Lovecrafta – pioniera amerykańskiej powieści grozy science fiction, publikującego w pierwszych dekadach dwudziestego stulecia – była i pozostaje ponadczasowym fenomenem. Nie tylko z powodu swej unikalnej, złowróżbnej i bardzo obrazowo oddziałującej na wyobraźnię atmosfery oraz złożonej, starannie przemyślanej kompletności, ale także dzięki udzieleniu przez Lovecrafta pozwolenia innym autorom do korzystania z jego kanonu, a także rozwijania go i wzbogacania. Z tego pozwolenia chętnie skorzystał autor „Zielonego Lasu Nadziei”, Marek Pietrachowicz – znany Czytelnikom z cyklu „Mądrość Wiedźmy” miłośnik i piewca celtyckich wiedźm. Nie próbuje on podrabiać stylu Mistrza, rozwijając przed Czytelnikiem opowiadań swój własny świat, w którym pradawna tajemnica przenika się ze współczesnością; niemniej autor starannie dochowuje wierności wiedzy, zawartej w kanonie Mitów. Podobnie jak w legendarnych tekstach Lovecrafta, mamy tu do czynienia z powolnym wnikaniem w tajemnicę, pełnym niedomówień, zagadek i półcieni, budowaniem nastroju niesamowitości oraz stopniowego ujawniania się złowróżbnej mocy Wielkich Przedwiecznych, przyprawiających bohaterów o obłęd i zmuszających do walki o życie. Zgodnie z tradycją, większość opowiadań toczy się w feralnym miasteczku Arkham w stanie Massachusetts, siedzibie Uniwersytetu Miskatonic.
zielony_las_nadziei_large.jpg
zielony_las_nadziei_large.jpg (27.61 KiB) Przejrzano 702 razy

Fenomen Mitów Cthulhu ma jeszcze jeden znaczący rys, wspomniany już powyżej – mianowicie, pradawna przeszłość, trwająca „wraz z dziwnymi eonami”, przenika się w nich z czasami współczesnymi, Wschodniego Wybrzeża USA i Nowej Anglii dwudziestego wieku. To pozwoliło Pietrachowiczowi sięgnąć po autentyczne wydarzenia historyczne i wpleść je, dla większego realizmu, w swoje niepokojące wizje. Na kartach „Zielonego Lasu Nadziei” spotykamy więc naszych rodaków – uciekinierów zza Żelaznej Kurtyny, wzmianki o Zimnej Wojnie, agentów CIA i KGB oraz oczywiście – złowrogie kulty oraz znane z historii okultystyczne artefakty.

Ze względu na podtekst erotyczny niektórych scen oraz – dozowane w drobnych, ale niezbędnych dawkach, aby zło nazwać po imieniu – opisy przemocy, demonicznej magii i chaosu, cykl opowiadań jest adresowany do dojrzałych Czytelników. Atmosfera tajemnicy i świadomość zagrożenia ze strony potężnych istot spoza ziemskich wymiarów towarzyszy nam przez wszystkie stronice opowiadań i trzyma w napięciu oraz zaciekawieniu aż do samego finału.
poczytajka :)

Wróć do „Dobra Książka - polecanki i dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron