Strona 1 z 1

Wolf's Rain

: 14.09.07, 08:14
autor: YROSHIKU
Gdy nadejdzie kres czasów, gdzieś na świecie pojawi się Raj wraz z roztapiającym zmarzniętą ziemię deszczem. To miejsce poznają jednak tylko wilki."

"Wolf's Rain" manga, tom II


Świat "Wolf's Rain" to świat dziwny :blink: . Świat spełniającej się apokalipsy. Pełen zniszczenia, smutku i tęsknoty. Świat, w którym nie ma wilków. Według przesłań wyginęły 200 lat temu. Nie wszyscy tak twierdzą, ale któż wierzyłby wiecznie pijanemu mężczyźnie z obłędem w oczach i strzelbą w ręku? Kto uwierzyłby w opowieści spisane dawno temu w "Księżycowej Księdze"?

A jednak... Do miasta na północy przybywa biały wilk podążający za wonią Księżycowego Kwiatu. Jest sam. Lecz każdy wie, iż wilk samotnik - "łeż to, głupie mieszczuchów bajanie". Więc biały wilk - Kieł (Kiba) - znajduje towarzystwo, choć nie całkiem z własnej woli: agresywnego, cynicznego i twardo stąpającego po ziemi Pazura (Tsume), zabawnego i obdarzonego niezwykle czułym węchem Wąsika (Hige) oraz wrażliwego i lgnącego do ludzi Skowyta (Toboe). Razem udają się na poszukiwanie Chezy - Córki Kwiatu - i Raju. Na ich drodze los postawi wielu ludzi... i nie tylko ludzi. Wszyscy przekonają się, że "ci, którzy zadarli z wilkami, nie mogą już uniknąć przeznaczenia".

Manga "Wolf's Rain" jest mangą dość nietypową. Odwrotnie niż w większości przypadków powstała ona bowiem na bazie anime. Mangowy "Wolf's Rain" to w pewnym sensie historia alternatywna, zamknięta w dwóch tomach. Przez trzy pierwsze rozdziały akcja jest zgodna z tą z anime, choć, oczywiście, odpowiednio skrócona. Natomiast od czwartego rozdziału, choć niektóre wątki zostały zachowane, rozpoczyna się nowa historia. Czy to dobrze? Takie rozwiązanie z pewnością nie przypadnie do gustu ortodoksyjnym fanom, którzy widzą i kochają tylko jedną wersję, wszystkie zmiany i odchylenia traktują jak herezję. Jednak moim zdaniem twórcy mangi postąpili słusznie. Taki zabieg dodał serii pewniej niezwykłości, powiewu świeżości ^_^ . Bo czyż nie jest miło, gdy oczekując powtórki anime dostajemy coś nowego;) ? Równie dobrego?

Jeśli chodzi o szatę graficzną - tutaj też się nie rozczarowałam :ok: . Naprawdę wielkie brawa :claphands: dla pana Toshitsugu Iidy oraz jego asystentów: Tetsuji "Nono" Nonoyamy, Akiry "Kubo" Kuboty i Tsuyoshiego Kinbary. Kreska różni się nieco od tej z anime. O ile w serii TV i OAV-ce postacie były narysowane dość surowo, o tyle w mandze kreska jest delikatniejsza i bardziej szczegółowa :oooo: . Niektórym te naprawdę niewielkie zmiany wyszły na dobre - na przykład Chezie, która wygląda o wiele normalniej i wydaje się przez to sympatyczniejsza. Kolejnym plusem są rysunki miejsc: pałac Darcii, śnieżne pustkowia czy wioska ukryta gdzieś pomiędzy skałami - wszystko to idealnie wpasowuje się w klimat i nastrój wydarzeń. Mnie osobiście najbardziej przypadło do serca coś innego. Mianowicie - postaci Super Deformed. SD-czkowaty Hubb czy Toboe - na widok czegoś takiego można tylko zapiszczeć: "Kawaiiii~~!!!" z radości. *^^* Naturalnie, nie można też zapomnieć o dodatkowych rysunkach i notatkach na końcu każdego tomiku. Być może nie są tak powalające jak notatki mangaki w mandze "Hellsing", jednak mają swój urok i pozwalają nam trochę bliżej poznać osobę pana Iidy.

Nie ma jednak, niestety, rzeczy idealnych - manga "Wolf's Rain" też ma wady :oops: . Jakie :hmmm: ? Po pierwsze długość. Nie chodzi już o to, że zwyczajnie żal chwyta za serce, gdy przewraca się ostatnią stronę drugiego tomu i wie się, że to już koniec. Po prostu w dwóch tomikach nie da się zawrzeć tego wszystkiego, co było w anime. Tak więc ktoś nieobeznany z telewizyjną historią o poszukiwaniu Raju w niektórych momentach może czuć się totalnie zagubiony :huh: . O co chodzi z tą Arystokracją? Dlaczego wszyscy tak walczą o Chezę? Czemu Quent Yaiden ma tak morderczego świra na punkcie wilków? O co chodzi z Księżycową Księgą? I dlaczego Cheza nazywana jest "alchemicznym fenomenem", skoro wiele jej sióstr istniało już wcześniej? Dla przeciętnego czytelnika pytań jest o wiele więcej. Z długością wiąże się też kolejny minus - w mandze nie było dość miejsca, aby wystarczająco rozbudować i pokazać postaci. Niestety, by je lepiej poznać i zrozumieć motywy nimi kierujące, trzeba najpierw sięgnąć po anime. I ostatni, malutki minusik, a który dotyczy kreski - mangowe wilki mają ponoć za długie i za chude łapy.

Na koniec odpowiem na odwieczne pytanie: "Czytać, czy nie czytać?". Jak najbardziej czytać! Ale najpierw obejrzeć animowaną wersję, dobrze radzę. Wtedy dopiero w pełni będzie można rozkoszować się magiczną historią o poszukiwaniu, bez niepotrzebnych pytań czy zdziwień.

A więc... "Ruszajmy. Słychać głos wilków."


Żródło:
Red Moon

Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji :king:

Re: Wolf's Rain

: 14.09.07, 17:30
autor: Tufturek
Fajnie, że założyłeś temat, Yro. Popieram inicjatywę :bowdown:

Niestety Wolf's Rain nie czytałem ani nie oglądałem... ale kiedyś nadrobię.

Pozdrowienia :byebye:

Re: Wolf's Rain

: 15.09.07, 12:18
autor: ZuaJuka
fajnie ,ze zalozyles temat, ale moglbys napisac cos od siebie a nie robic "copy no jutsu" :/

WR czytałam i oglądałam gdzieś do połowy - ale niestety, ciągłe pieprzenie wszystkich naokoło, jakie to wypas, świetne anime nieco mie zniechęciło.

Re: Wolf's Rain

: 15.09.07, 12:44
autor: Tufturek
Zaraz, zaraz, jeżeli to cytat nie własne słowa, to należy podać źródło. Nie widzę go. Masz 24 godziny, żeby to poprawić, Yroshiku, albo skasuję Twoją notkę.

Pozdrowienia :byebye:

Re: Wolf's Rain

: 15.09.07, 13:21
autor: YROSHIKU
Okey, alright dude, po co te nerwy?

Źródło podane :bleh:, a nie zdecydowałem się na umieszczenie własnej recenzji tylko dlatego iż mam za sobą wersje tomową "Wolf's Rain" a serie tv nadal przerabiam, jednak obiecuje że gdy obejrze już całość natychmiast zmienie treść recenzji na własną :holy:.

See you :byebye:

Re: Wolf's Rain

: 15.09.07, 13:37
autor: Tufturek
Dzięki za szybką reakcję.

Pozdrawiam :byebye:

Re: Wolf's Rain

: 15.09.07, 13:49
autor: leviathan_16
Co do Wolf's Rain nie mam żadnych zastrzeżeń, seria zajefajna... ale nie
uszczkło się w niej kilka błędów, głównie rzeczowych tak poza tym jest
wszystko OK :ok: W moim mniemaniu jedna z lepszych srii jakie
kiedykolwiek widziałem :D Tylko końcówka trochę dziwna mi się wydawała, ale
mniejsza o to :)

Pozdrawiam :byebye:

Re: Wolf's Rain

: 15.09.07, 18:55
autor: Nath
Ogladalem serie, jednak nie skonczylem. Nawet nie dlatego, ze mi sie nie podobalo, bo byla calkiem fajna... Wlasciwie nie potrafie powiedziec, dlaczego :hmmm:

Opening bardzo fajny :)

Pozdrawiam

Re: Wolf's Rain

: 15.09.07, 23:02
autor: ZuaJuka
Nath @ Dzisiaj, 04:55 pisze:Ogladalem serie, jednak nie skonczylem. Nawet nie dlatego, ze mi sie nie podobalo, bo byla calkiem fajna... Wlasciwie nie potrafie powiedziec, dlaczego :hmmm:

Opening bardzo fajny :)

Pozdrawiam
byc moze mielismy to samo, bo ja tez w gruncie rzeczy nagle ot, przestalam ogladac, ni z tad ni zowad, a ludzir tak chwili, chlopak tak namawial, ze fajne i fokule...

opening elo i ending tez jak najbardziej elo <3

Re: Wolf's Rain

: 17.09.07, 14:13
autor: YROSHIKU
Tufturek @ 15.09.07, 22:37 pisze:Dzięki za szybką reakcję.

Pozdrawiam :byebye:


No problem dude, właściwie to całkiem mi umkło wrzucenie źródełka recenzji, jednak mówisz masz i zrobione :ok: .

See U :byebye:

Re: Wolf's Rain

: 19.09.07, 21:16
autor: MaXDemage
Co do serii TV tego "ultra super genialnego anime" to jest ona w rzeczywistości średnia.
Fakt, dużo osób mówi jakie to ekstra hiper giga cool, ale w rzeczywistości całośc jest średniastowniczkowana. Aby wręcz nie powiedziec "przeciętna".

Ale..
Właśnie jest jedno ale. Niektórzy wiedza, niektórzy nie. Słyszałem, że niektóre grupy suberów nawet omijaja ten problem samoistnie...
Odcinki (jesli się nie myle) 11,12,13,14 to zapychacze stworzone w czasie gdy panowała ptasia grypa, bo coś mieli problem z animatorami xD
W związku z tym planowan aseria 26 odcinków nie skończyła sie tak jak miała...
Powstały więc po czasie odcinki 27,28,29 i 30 które zawieraja prawdziwe zakończenie serii.
Jak tez wspomniałem, róznie bywa - niektórzy te 4 odcinki podaja jako Oav, niektórzy wycinaja te zapychacze i wstawiaja normalnie te 4 odcinki na koniec. Ponoć zależy jak się trafi - ja oglądałem po czasie (od innej grupy fansuberów).

W tym momencie wracając do serii.
Nagle z nowym zakończeniem średnia seria zmienia sie w serie równie średnią ale z zakończeniem wyciskającym łzy hektolitrami. No i zakończenie wydaje sie nagle mieć sens...
Ale seria wciąz pozostaje średnia.

Co do Mangi, jest ona całkiem inna, ale przypomina troche mangowa wersje Cowboy Bebepa... czyli w sumie niewiadomo co, aby tylko wydac tomik ;p
Osobiście nie polecam, ale nie mówie, że jest zła ^^

Tyle od mnie :pajac:

Re: Wolf's Rain

: 09.01.08, 19:49
autor: LometariHej!
Witam! Oglądałam to anime i strasznie mi się podobało, ale nie mam pojęcia, o co chodzi na końcu :P Może żeby nie spojlerować osobom, które jeszcze nie oglądały/czytały, ale mają zamiar - czy ktoś mógłby mi dać maila?

I jeszcze jedno pytanie - gdzie czytaliście mangę? Chętnie bym zajrzała, ale nie wiem, gdzie można dostać. Krąży gdzieś po necie?
Pozdrawiam