Ibisz... co piszczy w jego życiu

Tu możesz czcić swojego idola - miejsce dla prawdziwych wielbicieli.

Moderatorzy: Livia, Otol

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Bugatti » 22.08.09, 18:59

To jest totalnie nieudana operacja :wow zatracil swoje rysy twarzy, a oczy sa bardzo dziwne, w/g mnie wygladal lepiej kiedys :o
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Otol » 22.08.09, 18:59

wlasnie tez tak mysle, ale zastanawiam sie co mu wlasciwie spieprzyli

bo to nie tylko powieki... on wyglada jak zombi teraz
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Otol » 22.08.09, 19:00

PONIEDZIAŁEK 18.05.2009
Kto wywalczy kasę za dom?


Pierwsza rozprawa rozwodowa Anny Nowak-Ibisz i prezentera Polsatu Krzysztofa Ibisza odbędzie się już jutro. Krzysio spodziewa się, że będzie miło, kulturalnie i po przyjacielsku. Po tym wszystkim, co małżonkowie wygadywali na swój temat w Vivie i Gali, może to być trudne, ale Ibisz jest dobrej myśli.
Podobno dogadał się już z żoną w większości drażliwych kwestii, takich jak wysokość alimentów na ich wspólnego synka 3-letniego Vincenta oraz podział majątku. Szczególnie ta druga kwestia wydawała się dyskusyjna. Własnością pary jest bowiem warta 5 milionów złotych posiadłość w Wawrze, którą Anna wniosła w posagu, a po ślubie uczyniła męża jej współwłaścicielem.
Ibisz wpakował sporo kasy w remont domu i po rozstaniu nie ukrywał, że chce te pieniądze odzyskać. Zapowiadała się ostra gra, również (a może przede wszystkim) w mediach, ale podobno w ubiegłym tygodniu para wypracowała kompromis.
Ania i Krzyś rozmawiają ze sobą, doszli do porozumienia i chcą się rozstać w elegancki sposób - mówi Faktowi bliska znajoma prezentera.



mowi bliska znajoma.... tzn polcia
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Otol » 22.08.09, 19:00

skad taka zmiana...

WTOREK 19.05.2009
Ibisz odda żonie dom!


Uściślijmy - jej dom. Czy to nie szlachetnie ze strony Krzysia? Przedmiotem sporu rozwodzących się małżonków jest wyceniana na 5 milionów złotych willa w Wawrze, należąca do Anny Nowak-Ibisz. Po ślubie uczyniła męża współwłaścicielem posiadłości, a on wydał trochę kasy na remont. Teraz chciał te pieniądze z powrotem. Na szczęście po przemyśleniu wszystkich za i przeciw, zmienił zdanie.
Dziennikarz postanowił oddać żonie ich wspólny dom, na którego remont wyłożył swoje oszczędności - pisze Super Express. W dodatku będzie płacił jej wysokie alimenty na syna Vincenta. Zatem żona może spać spokojnie.
Ciekawe swoja drogą, czego się Krzyś tak przestraszył, że postanowił przystać na wszystkie warunki swojej żony. Co mogłoby wyjść na jaw w trakcie publicznego prania brudów? A przypomnijmy - na to się zanosiło. Ona wyznała przecież w Gali, że niemal zemdlała, jak ją rzucał, a on w Vivie, że jej zawsze zależało na pieniądzach...
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Otol » 22.08.09, 19:00

:hm
... ubrali sie jak na pogrzeb... ale krzysi blyska usmiechem na lewo i prawo jakby w tivi byl

Ibisz po rozwód przyszedł z mamą
20.05.2009 07:00

Małżeństwo Krzysztofa Ibisza (44 l.) i Anny Nowak-Ibisz (43 l.) to już historia. Tuż po ogłoszeniu rozwodu prezenter ucałował byłą już żonę. A wszystko to w obecności jego ukochanej mamy Mirosławy.

Patrząc na uśmiechniętą twarz Krzysztofa Ibisza, aż trudno uwierzyć, że właśnie się rozwiódł. Smutku na twarzy próżno było też szukać u Anny Nowak-Ibisz. Wczoraj warszawski sąd zatwierdził rozwód tej dwójki. Tuż po ogłoszeniu wyroku Krzysztof z radości podskoczył i ucałował byłą już żonę!

Dochodziła godzina 10, gdy pewnym krokiem, z szerokim uśmiechem Ibisz wszedł na salę sądową. Tuż za nim lekko poddenerwowana podążała jeszcze żona Anna. Otuchy prezenterowi dodawała jego mama, która jednocześnie poza matczyną opieką świadczyła przed sądem o rozpadzie związku.

Rozprawa przebiegała dosyć sprawnie i spokojnie jak na sprawę rozwodową. Obyło się bez awantur i krzyków. Krzysiek ze stoickim spokojem opowiadał o swoim małżeństwie.

Po niespełna godzinie Krzysztof i Anna usłyszeli decyzję sądu. Od tej pory nie byli już małżeństwem. Rozwód zapadł bez orzekania o winie.

Na te słowa Ibisz podskoczył z radości, podbiegł do byłej już żony i ją ucałował.

Jak na dżentelmena przystało, Ibisz nie kłócił się o pieniądze. Zostawił Ani warszawski dom wart ok. 5 mln zł. Oświadczył też, że będzie płacił tak wysokie alimenty, że dziecku nigdy niczego nie zabraknie. A to oznacza wydatek nawet 10 tys. zł miesięcznie.

Co więcej, zgodnie doszli do porozumienia w sprawie syna Vincenta (3 l.). Krzysiek będzie mógł go odwiedzać, kiedy tylko będzie chciał, bez interwencji sądu.

To, że Krzysztof Ibisz miał się rozwieść, nie było dla nikogo zaskoczeniem. Już pod koniec zeszłego roku na warszawskich salonach aż huczało od plotek, że znany prezenter chce zostawić swoją drugą żonę i syna.

Małżeństwo Anny i Krzysztofa trwało zaledwie 4 lata, ale oboje znają się już od ponad dwudziestu lat. Ania to jego szkolna miłość. Niegdyś niespełnione uczucie doczekało się happy endu. W 2005 roku wzięli cichy ślub. Niestety, przez te cztery lata uczucie wygasło. Krzysztof coraz rzadziej bywał w domu, a więcej czasu poświęcał pracy. W efekcie para spotkała się wczoraj na sali sądowej.

To już drugie nieudane małżeństwo prezentera. Pierwszy raz na ślubnym kobiercu stanął w 1998 roku, biorąc za żonę Annę Zajdler. Niestety i w tym wypadku związek skończył się po 6 latach - także na sali sądowej. Z tego małżeństwa Krzysztofowi został syn Maksymilian (9 l.).

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Otol » 22.08.09, 19:01

Teraz chce mieć córkę

Krzysztof Ibisz to człowiek, który nie przestanie nas zaskakiwać.
Jeszcze wyrok sądowy w sprawie rozwodu jest ciepły, a on już snuje
dalekosiężne plany na przyszłość. Krzyś ma dwóch synów, więc teraz
marzy mu się córeczka - pisze "Super Express".

- Marzę o córeczce. Imię wybrałbym po tym, jak wziąłbym ją po raz
pierwszy na ręce - zdradził "SE". Tabloid sprytnie zauważa, że do
posiadania córki potrzebna jest kobieta. Czyżby Krzysztof Ibisz coś
ukrywał?


SE

Ledwo co się rozwiódł, a już marzy o kolejnym dziecku. Krzysztof
Ibisz (44 l.), który ma dwóch synów, chce mieć córkę!


Krzysztof to ma dopiero klawe życie. Ma dwójkę dzieci, a żadnym z nich
nie musi non stop się opiekować... Nic więc dziwnego, że zamarzyła mu
się kolejna pociecha. Tym razem prezenter pragnie córeczki. W końcu
jako prawdziwy facet chce mieć u boku małą kobietkę, którą będzie mógł
się opiekować.

- Marzę o córeczce - szczerze wyznaje "Super Expressowi" Krzysztof
Ibisz. - Imię wybrałbym po tym, jak wziąłbym ją po raz pierwszy na ręce.

Prezenter Polsatu ma już dwóch synów z poprzednich małżeństw. Z
pierwszego z Anną Zajdler ma syna Maksymiliana (9 l.), a z drugiego z
Anną Nowak-Ibisz (43 l.) - syna Vincenta (3 l.). Co więcej, z chłopcami
przeważnie przebywają ich mamy. Krzysztof za to nie oszczędza na
nich. - Płaci tak wysokie alimenty, że nie ma mowy, żeby któremuś z
nich czegoś zabrało - zdradza nasz informator.

Teraz Ibisz chce mieć kolejne dziecko. Ciekawe tylko z kim? Czyżby
ukrywał jakąś nową miłość, a może daje publicznie znak, że szuka
kobiety gotowej na macierzyństwo? Tego dowiemy się zapewne
niebawem...

podobny do mamusi jak kropla wody
Obrazek

elegancko sie ubral do sadu
Obrazek
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Otol » 22.08.09, 19:01

Ibisz: Internetowi frustraci to margines :blink:


Syn ministra Czumy jest oburzony tym, co na temat jego słynnego taty wypisuje się na portalach internetowych. Chce zamknąć usta internautom, żąda ujawnienia danych osobowych jednej ze znanych blogerek. DZIENNIK rozmawiał na ten temat z Krzysztofem Ibiszem, który nader często pada ofiarą sieciowych złośliwości.

Czy chciałbym wiedzieć, kim są ludzie wypisujący na mój temat różne rzeczy w internecie, i kim są ci, którzy je potem komentują? I tak, i nie. Dlaczego? Podpisuję się pod zdaniem, które w ostatnim wywiadzie powiedziała Hania Lis: Polska to nie portale plotkarskie czy wpisy na portalach. Pracuję w mediach już od 17 lat i nigdy - a jeżdzę cały czas po Polsce, prowadzę różnego rodzaju koncerty - nie spotkałem się z wrogością ze strony ludzi. Polska jest uśmiechnięta i życzliwa, ale jest też margines ludzi sfrustrowanych - ludzi, którzy każdemu życzą źle i generalnie gdzieś muszą wylać nadmiar nagromadzonej w środku żółci.

Nie chciałbym tych ludzi spotkać, poznać osobiście, bo to nie jest poziom, na którym ja funkcjonuję na co dzień. Z drugiej zaś strony uważam, że powinna być prawna odpowiedzialność (tak, jak to ma miejsce w mediach oficjalnych) za wypowiedzi, które uwłaczają czyjejś godności. Każdy z nas ma do niej prawo. Za nieprawdziwe oskarżenia czy pomówienia powinno odpowiadać się przed sądem. Wiem, że w Azji, aby zamieścić komentarz pod notatką o kimś znanym, trzeba podać swoje dane osobowe. Bez tego niczego się nie zamieści. Być może tak powinno być i u nas. Właściciele portali i korzystający z nich internauci muszą wiedzieć, że wszyscy funkcjonujemy w państwie prawa.

Nie przejmuję się złośliwymi komentarzami na forach internetowych dotyczącymi mojej osoby. To nie jest coś, czym się ekscytuję. Życie jest zbyt piękne, by tracić je na pustą, nic niewnoszącą rozrywkę.
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Otol » 22.08.09, 19:02

nastepna pani Ania Ibisz... pogubic sie mozna, ciekawe jak trzecia pani Ibisz bedzie miala na imie :lol


SOBOTA 30.05.2009
Anna Ibisz zatrzymuje nazwisko!

Po wszystkim, co naopowiadała mediom o swoim byłym mężu, mogłoby się wydawać, że zależy jej by jak najszybciej wyrzucić go ze swojego życia. Ale jednak nie. Show-biznes rządzi się swoimi prawami - nie zmienia się "dobrych" nazwisk. To były niewybaczalny błąd.
Ania Nowak-Ibisz podobnie jak Mandaryna Wiśniewska, nie może sobie na to pozwolić. Deklaruje więc, że zamierza zatrzymać nazwisko męża. Jak twierdzi jej znajoma spytana przez tygodnik Gwiazdy, chodzi o dobro jej syna Vincenta. Dziwne - niby jaki wpływ na jego życie ma nazwisko mamy? Naszym zdaniem chodzi raczej o dobro samej Ani, mało znanej aktorki starającej się załapać do kilku seriali.
Jej jedynym kapitałem jest właśnie nazwisko męża. Zastanówcie się - czy zaprosiliby ją do Tańca z gwiazdami, gdyby się z nim nie rozwodziła? Ciekawe, czy jest świadoma, że cała jej przyszłość zawodowa opiera się o umiejętne sprzedawanie swojej prywatności i wspomnień.
Sądzimy, że doskonale to rozumie.

Anna 2 z synkiem Wickiem
Obrazek
Obrazek


Anna 1 z synkiem Maksio
Obrazek
Obrazek
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Otol » 22.08.09, 19:02

Rozwiódł się z nią zaledwie tydzień temu, a już zaprasza ją na kawę!

Super Express donosi, że Krzysztof Ibisz i Anna Nowak-Ibisz mimo rozwodu mają świetny kontakt. Byli małżonkowie nie czują do siebie urazy.

Faktycznie, Anna i Krzysztof spotkali się tuż po rozwodzie. Po prostu był na mieście i wiedział, że Ania też jest. Zadzwonił więc do niej, żeby się z nią spotkać na szybkiej kawce - powiedział tabloidowi bliski kolega Ibisza.

Z pozoru nie ma w tym nic dziwnego - choć Krzysztof i Anna nie są już małżeństwem, to nadal wspólnie wychowują synka Vincenta. Zastanawia nas tylko jedno: dlaczego Anna Nowak-Ibisz spotyka się z byłym małżonkiem po tym, jak na łamach tabloidu wyznał, że marzy o trzecim dziecku?

Krzysztof Ibisz nie ukrywa, że chciałby ułożyć sobie życie z inną kobietą. Powiedział o tym otwarcie już w 2 dni po rozwodzie! Podziwiamy Annę Nowak-Ibisz - wiele kobiet na jej miejscu straciłoby już resztki szacunku do byłego małżonka!
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 23.08.09, 17:57

O! tu fajnie wyglada... i stroj i fryzura... ciekawe kto go stylowal
z programu 'Awantura o Kase'

Obrazek
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 23.08.09, 17:57

...sie zmienia

ObrazekObrazek

ObrazekObrazek


obecnie

Obrazek
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 23.08.09, 17:58

Żona Ibisza dostała pracę


Była żona Krzysztofa Ibisza zatrudniła menadżerkę i postanowiła szukać pracy w Polsce. Na efekty nie musiała długo czekać. Dostała propozycję gry w serialu - podaje "Życie na gorąco".

Najprawdopodobniej Anna Nowak-Ibisz dzięki Tatianie Mindewicz-Paucz (m.in. agentka Kasi Cichopek) zagra w polskim odpowiedniku "Seksu w wielkim mieście" i "Gotowych na wszystko".

Serial "Klub szalonych dziewic" ma zrealizować TVN
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 23.08.09, 17:59

... dawno nic nie piszczalo u Krzysia... ale go doszlifowali w PSi :w00t:

Żenada! "Boski" Krzysio Ibisz wypina... klatę

Obrazek

Otwieramy dzisiejszy "Fakt" i ze zdziwienia otwieramy oczy. Po chwili mrużymy je, by nie widzieć już tak dobrze, tego czym uraczył nas tabloid. Krzysztof Ibisz przechadza się sopocką plażą i dumnie prezentuje nagi tors. Co ciekawe, ludzie idący za nim ubrani są w kurtki. Nie ma wątpliwości - Krzyś mimo zimna rozebrał się specjalnie dla fotoreportera "Faktu". Co za poświęcenie!

Po chwili śmiejemy się z tej rozbieranej sesji i samego Ibisza . Śmiejemy się, bo jest on po prostu śmieszny.

Do tego dochodzą opisy tabloidu, który zachwyca się prezenterem:

Czyżby to Brad Pitt albo inny gwiazdor wprost z Hollywood postanowił wybrać się na spacer po sopockiej plaży? Nie, to Krzysztof Ibisz w swoim nowym wcieleniu!

Na ten widok oniemieli niemal wszyscy sopoccy plażowicze. Umięśniony jak kulturysta prezenter wybrał się na spacer brzegiem Bałtyku...

Obrazek
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 23.08.09, 17:59

B

PONIEDZIAŁEK 13.07.2009
Czy Ibisz dalej opowiada kawał o Jacksonie?


Wielokrotnie pisaliśmy już o nieprzeciętnych zdolnościach konferansjerskich Krzysia Ibisza. Aż dziw bierze, że znajdują się jeszcze ludzie, którzy płacą mu za "uświetnianie" różnych imprez. Jednym z jego bardziej żenujących numerów były powtarzane przy każdej okazji marne żarty o Michaelu Jacksonie. Opowiadał je dosłownie na każdej chałturze. Zwykle ten:
Dzisiejszą imprezę miał poprowadzić sam Michael Jackson. Niestety, odpadła mu twarz [lub w zależności od dnia: nos] przy goleniu.
Lub taki (dosłowny cytat):
Bo wiecie państwo, Michael Jackson przyjechał tu do Polski, żeby wsytąpić w programie "Od przedszkola do Opola", ale nie przyjęli go, bo był zbyt dziecinny... A propos Michaela: Wiecie dlaczego Michael nie słucha muzyki w słuchawkach? Bo ściąga je razem z uszami!
Jak domyślacie się, reakcją publiczności była zazwyczaj niezręczna cisza, jak po żarcie Strasburgera.
Jak myślicie, czy Krzysiek zrezygnuje teraz z tych żarcików? Będzie musiał wymyślić coś jeszcze lepszego...
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 23.08.09, 18:00

Idiota!

niedlugo bedzie sam tak wygladal... znalazl juz droge do zbawienia
aczkolwiek do geniuszu MJ nie siega do kostek :fiufiu:
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Bugatti » 23.08.09, 18:00

b

W tym zyciu napewno juz nie... :w00t:
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 23.08.09, 18:01

moze te klate tez se nadmuchal jakims botoxem albo silikonem

nienaturalnie cus jego cialo wyglada :pajac:
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Bugatti » 23.08.09, 18:01

b
Wszystko jest dzisiaj mozliwe jak sie ma kase :fiufiu:
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Otol » 23.08.09, 18:02

o

Moim zdaniem, ani silikon, ani botox, tylko PS :w00t:
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Bugatti » 23.08.09, 18:02

b
Co taakiego :blink:
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Otol » 23.08.09, 18:03

o
Photo Shop :w00t:
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 23.08.09, 18:04

na samym poczatku zwrocilam uwage... artysta moze go nieco
znieksztalcil, przypatrzcie sie fotce z sopotu, normalnie Arnold
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Otol » 23.08.09, 18:04

o
Ale ryja mu nie ruszali, a i tak wygląda jakby komuś myszka się osunęła podczas korekty :w00t:
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Bugatti » 23.08.09, 18:05

b
ŚRODA 15.07.2009
Ibisz oddaje syna tabloidom

Dwukrotnie rozwiedziony Krzysio Ibisz zabrał swojego starszego syna Maksa na urlop do Turcji. Oczywiście zaraz po powrocie pognał do redakcji tabloidu z prywatnymi zdjęciami i relacją z wakacji. To się nazywa nadgorliwość... Pewnie nawet do głowy mu nie przyszło, że to obciach.

To była taka męska wyprawa - opowiada swojemu ukochanemu Super Expressowi. Świetnie się tam obaj bawiliśmy. Dopiero w zeszłym roku Maks nauczył sie pływać. Dlatego w wodzie trzeba jeszcze na niego szczególnie uważać. W zimie jeździmy na narty, a latem gdzieś popływać i się poopalać. I niech to będzie taka nasza tradycja.

Wyjazdy, czy sprzedawanie/oddawanie rodzinnych zdjęć brukowcom? Pewnie jedno i drugie.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 23.08.09, 18:05

tu masz relacje wizualne :lol

znowu klate wypycha... i jakie ladne zdjecie twarzy po operacji ;)
ale sie wysilil 'last minute' i tylko za 2 tys. chyba w baraku mieszkal :lol


Obrazek


Na wakacje Krzysztof Ibisz (44 l.) czeka cały długi rok. To czas, gdy wreszcie może pobyć tylko ze swoimi dziećmi. Znany prezenter spędził właśnie fantastyczny tydzień na gorącej Riwierze Tureckiej, na którą zabrał swojego starszego syna, Maksa (9 l.).

- To była taka męska wyprawa - zdradza "Super Expressowi" Krzysztof Ibisz. - I świetnie się tam obaj bawiliśmy - dodaje opalony niemal na heban popularny dziennikarz.

Bo co roku w wakacje Ibisz stara się poświęcić czas Maksowi. Tym razem spędzili całe siedem dni w hotelu, w uroczym i popularnym kąpielisku Kemer, w południowo-zachodniej Turcji nad Morzem Śródziemnym.

Dziennikarz, który nie zapomniał o tym, że był dzieckiem, starał się, jak mógł, by jego syn się nie nudził. I dlatego prezenter zapewniał chłopcu wszelkie atrakcje. Maksowi chyba najbardziej podobała się prawdziwa męska wyprawa jeepami. Obaj panowie nie tylko zwiedzali okolicę, ale posmakowali też trudów jazdy po tamtejszych drogach. A po tych trudach odpoczywali w zaciszu hotelu.

Innych wrażeń i zajęć też nie brakowało. Codziennie zaczynali z Maksem od basenu, potem grali w piłkę, a w końcu rzucali się do morza, by w niemiłosiernie słonej wodzie zmagać się z falami. Przez cały ten czas chłopiec był pod czujnym okiem taty. Bo jakżeby inaczej.

- Dopiero w zeszłym roku Maks nauczył się pływać - mówi troskliwie Ibisz. - Dlatego w wodzie trzeba jeszcze na niego szczególnie uważać.

Wypad do Turcji był też dla Ibisza świetną okazją... żeby się opalić. I trzeba przyznać, że ze zbrązowiałą skórą jest mu bardzo do twarzy.

Najważniejsze jednak dla Krzysztofa było to, że spędzał czas tylko ze swoim starszym synem. Bo na takie wyprawy ma czas tylko dwa razy do roku.

- W zimie jeździmy na narty, a latem gdzieś popływać i się poopalać - mówi Krzysiek. - I niech to będzie taka nasza tradycja.



*****

Krzysztof Ibisz (44 l.) spakował walizkę i zabrał ze sobą syna Maxa (9 l.) do Turcji.

- Trafiłem na bardzo fajną wycieczkę last minute - zdradza Ibisz. - To taka męska wyprawa. Trenujemy z synem pływanie, jeździmy jeepami. Cieszę się, że mogę spędzić z nim trochę więcej czasu - dodaje. A okazja była nie byle jaka. Słoneczne wybrzeże Morza Śródziemnego, trzygwiazdkowy hotel i ok. 2 tys. zł za osobę. W słonecznej Turcji spędzi tydzień.


Obrazek
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Bugatti » 23.08.09, 18:06

b
Synek nie tylko trenuje plywanie :w00t: ale i medytacje udoskonala....
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Bugatti » 23.08.09, 18:07

CZWARTEK 13.08.2009
Była Ibisza pomaga jego nowej kochance!

Obrazek

Nasza czytelniczka zwróciła uwagę na zjawisko dosyć niezwykłe nie tylko w polskim show-biznesie. Mianowicie przyjaźń partnerek tego samego, znanego mężczyzny - starszej, byłej żony, oraz jej młodszej następczyni. Przykładem tego dość niespotykanego układu jest trójkąt Anna Ibisz-Krzysztof Ibisz-Paulina Piosik.

Obrazek

Pierwsza żona prezentera, a obecnie redaktor naczelna Joya nigdy nie żywiła urazy do byłego męża za rozstanie. Ich stosunki odbywają się na przyjacielskiej stopie. Co więcej, Anna Ibisz pomaga wylansować nową "przyjaciółkę" swojego eks, oficjalnie podającą się za jego asystentkę. W najnowszym numerze Joya Paulina jest jedną z bohaterek tzw. metamorfoz, rubryki bardzo popularnej w każdym kobiecym magazynie. Za sprawą redakcyjnych stylistów Piosik ze zwykłej blondynki przeistacza się w wampa wyznając przy okazji: Odkryłam, że mogę wyglądać stylowo. Teraz przynajmniej wiecie, że dziewczyny biorące udział w takich gazetowych transformacjach bynajmniej nie są "szarymi czytelniczkami".

Obrazek


A wracając Krzyśka - co on ma takiego, że zjednuje sobie byłe kobiety? Pierwsza żona pomaga aktualnej kochance, a z drugą po rozprawie rozwodowej całuje się czule na pożegnanie. Czy to ten esemesowy czar, jaki serwuje w Jak ONI Śpiewają?

Bardzo wyrozumiala kobieta.... :fiufiu:
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 23.08.09, 18:07

e, tam wyrozumiala

albo Krzysio dorzucil troche grosza, albo Anna I czce zagrac na nerwach Annie II
a Paulinka na tym korzysta :fiufiu:

trza przyznac z krzysio ma talent do zakochiwania sie w poczwarach
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Bugatti » 23.08.09, 18:08

Zgodzam sie z Toba.....
Taki makeup a'la Marilyn Monroe, mozna zrobic na kazdej kobiecie i bedzie napewno zmiana, ale ta Paulinka jest naprawde malo urodziwa... :wish:
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Bugatti » 29.08.09, 21:20

http://www.pudelek.pl/artykul/19370/ibi ... l_program/

SOBOTA 29.08.2009
Ibisz stracił program!


Jak donosi Fakt, Krzysio Ibisz stracił swój program w TV4 pt. Kłamczuch. Wprawdzie wyniki oglądalności nie były podobno tragiczne, ale stacja uznała, że jest on zbyt drogi w produkcji i zdjęła go z anteny. W ten sposób Krzysiowi ubyło... 100 tysięcy złotych miesięcznie.
Teraz jest w takiej samej sytuacji co jego koleżanka z Jak ONI śpiewają, Kasia Cichopek. Oboje wiedzą, że posadę prowadzących muszą utrzymać za wszelką cenę. Zapowiada się więc sezon jeszcze szerszych i bardziej nieszczerych uśmiechów.
Nie ma nic gorszego niż gwiazdy, którym zbyt mocno zależy na utrzymaniu się na antenie.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 08.09.09, 19:13

:bang: i zrobili glupote
bo ten progam byl nawet fajny, Krzys byl wreszcie soba...

daliby go o normalnej porze i na polsacie a nie na jakims polsat 4

normalnie robia z niego juz 'malopmana' :w00t:
ale jego wina bo daje se w kasze dmuchac... wojewodzki poszedl w pierdu
z polsatu gdy mu zaczeli warunki stawiac... jakie tematy i jakie celebryty ma
wziac pod lupe :cheess:
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 08.09.09, 19:40

:pajac:


Krzysztof Ibisz napisał bajkę !!!


'Bajkoterapia, czyli dla małych i dużych o tym, jak bajki mogą pomagać'.

Stworzony wspólnie tom 'Bajkoterapia' (wyd. Nasza Księgarnia) to doskonała książka dla rodziców i dla dzieci, który może okazać się dla wielu nie tylko wspierającym poradnikiem, lecz także świetnym sposobem na wspólne spędzenie czasu.

Wraz z zawodowymi pisarzami - Małgorzatą Strękowską-Zarembą, Dorotą Suwalską, Agnieszką Tyszką i Januszem L. Wiśniewskim, specjalnie dla Was, Drodzy Rodzice, i dla Waszych dzieci bajki napisali Artur Barciś, Olga Borys, Ryszard Cebula, Katarzyna Dowbor, Cezary Harasimowicz, Paulina Holtz,Anna Gruszczyńska, Krzysztof Ibisz, Rafał Królikowski i Grażyna Wolszczak.
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 08.09.09, 19:50

Ibisz i Kazadi poprowadzą wybory miss


Nie jesteśmy pewni, czy powinniśmy czuć się dumni. Pierwsza edycja nowego, międzynarodowego konkursu piękności (którego to już z kolei?), Miss Supranational (Miss Ponadnarodowa) odbędzie się w Polsce, a dokładniej w Płocku. Miasto to zostało wybrane do ugoszczenia kolejnych 5. edycji konkursu, w ramach którego zostanie wyłoniona m.in. Miss Kontynentów, Stroju Narodowego, Ciała i Przyjaźni.
Pierwszą, premierową galę Miss Supranational zaplanowaną na 5 września poprowadzi wybitna para: Patrycja Kazadi i Krzysztof Ibisz. Pięknym przedstawicielkom swoich krajów zaśpiewają równie dobrani artyści: Halina Mlynkowa, Lidia Kopania, Stachursky i Sasha Strunin.
Tak, to będzie coś. Obiecujemy, że obejrzymy to w telewizji. Choćby po to, żeby usłyszeć angielski Krzysia. :cheess:


jak widac ... byl i bez okularow :hmmm:


Obrazek
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Otol » 09.09.09, 23:34

Matko, ale się papka szykuje... :oops:
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Bugatti » 10.09.09, 17:48

CZWARTEK 10.09.2009
Ibisz wjedzie do studia na... linach!


Krzysio Ibisz bardzo dba o to, żeby wyglądać młodzieżowo. Za to podobno kochają go Polacy... Jednak ludzie w Polsacie już nieco mniej - jak zdradza nasz informator pracujący przy produkcji Jak ONI śpiewają, z okazji 6. edycji programu Krzyśkowi dosłownie odbiło.

Ibisz znów szaleje i nie wie już co wymyślić, żeby zaistnieć i bardziej się zwrócić na siebie uwagę - mówi nasze źródło. Chodzi i ciągle daje producentom swoje uwagi, które mają jego zdaniem uatrakcyjnić jego obecność w roli prowadzącego "Jak ONI Śpiewają". Jego chwilami dość upierdliwe sugestie skupiają się głównie na ujęciach i kadrowaniu jego jako prowadzącego. W pierwszym odcinku usatysfakcjonował go dopiero wjazd... na linkach - razem z Kasią Cichopek mają rozpocząć program opuszczani na linkach do studia. Katarzyna nie bardzo jest za, ale cóż... Bywa i tak. Sława robi swoje. A Krzysztof odpuścić nie zamierza.

Błyszczący Krzyś jest wniebowzięty - prawie dosłownie. Po akceptacji "wejścia - zjazdu do studia" tylko się rozochocił i rozwija swoją kreatywność... Chodzi za producentami i proponuje wciąż to nowe sugestie, podając kolejne pomysły na uatrakcyjnienie własnej obecności. Chce prowadzić program między innymi z dachu studia. Aż strach pomyśleć co jeszcze wymyśli.

Jeżeli ludzie z Polsatu się boją, to co my mamy powiedzieć...?


:hmmm: Powiem krotko.... :oops:
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Bugatti » 11.09.09, 18:02

PIĄTEK 11.09.2009
Ibisz sprzedał popołudnie z synem...

Obrazek


To naprawdę przykre. Krzysio Ibisz nie potrafi nawet pójść z dzieckiem do kina bez zawiadamiania o tym tabloidu. W ten sposób z ojcowską troską przekazuje Maksowi to, co najważniejsze w życiu - umiejętność szczerzenia się do obiektywów. Tym razem chłopiec nie spełnił niestety pokładanych w nim nadziei. Zamiast mizdrzyć się do fotografa, stał markotny, ze spuszczoną głową. Może wolałby spędzić ten dzień tylko z tatą...?

Lubimy z Maksiem takie męskie wyprawy - zapewnia niezrażony Ibisz. Tym razem poszliśmy do kina. Potem pograć na automatach. Syn bardzo lubi elektroniczne gry
z samochodami i motorami - informuje. Potem poszliśmy do jego ulubionej knajpki azjatyckiej, gdzie Maks lubi najbardziej zjeść dużą porcję ryżu. Podczas obiadu często rozmawiamy o tym, co u niego się dzieje w szkole, o dziewczynach i kolegach.

Nic dziwnego, że tak świetnie się dogadują. Przecież są rówieśnikami.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 30.09.09, 22:21

Ibisz zwalnia ludzi. Krzysia dopadł kryzys?

30.09.2009, 17:31

Kryzys nie oszczędza nikogo. Nawet taka gwiazda jak Krzysztof Ibisz (44 l.) musiał zacisnąć pasa i ograniczyć wydatki. Prezenter nie zrezygnował jednak z przyjemności

Oszczędzanie zaczął od zwolnień wśród swoich pracowników. Jak dowiedział się Fakt Ibisz rozstał się ze swoją długoletnią asystentką i menedżerką Anną Gruszczyńską. Powód - to jej zbyt wysokie wynagrodzenie.

Krzysztof z pracy Ani przez lata był bardzo zadowolony. Menedżerka zawsze była u jego boku, wspierała go zawodowo a jak trzeba było to i pomagała w prywatnych problemach. Powodu do rozstania więc nie było. Wszystko się zmieniło gdy do Polski zapukał kryzys. Ania jako profesjonalistka trochę go kosztowała. Po długich namysłach i obliczeniach Ibisz zrezygnował z jej pracy.

Teraz sprawami Krzyśka zajmuje się cała armia młodych ale już nie tak profesjonalnych asystentek. Większość z nich to studentki, które są gotowe pracować za małe kwoty. Ważne jest, że mogą być u boku takiego gwiazdora. – Krzysiu bardzo przejął się kryzysem, tnie wszystkie koszta i co chwilę powtarza, oszczędzamy, oszczędzamy – mówi nam osoba z otoczenia prezentera.
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 30.09.09, 22:52

Ibisz jak z wosku

Obrazek

Czyżby Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud przybyła nowa figura? Niestety, nie. Najpopularniejszy polski prezenter musi jeszcze trochę poczekać na swoją woskową podobiznę. Ale...

Póki co sam Ibisz (44 l.) upodabnia się do słynnych figur. Podczas Wieczoru Gwiazd Telewizji Polsat w Loft 44 gospodarz "Jak Oni śpiewają" zaprezentował zupełnie nową twarz.

Książę konferansjerów znów wydaje się o najmniej kilka lat młodszy. Jak on to robi?
Proces odmładzania postępuje u pana Krzysia w zastraszającym tempie. W jego zabójczo regularnych rysach próżno szukać zmarszczek albo kurzych łapek, tak charakterystycznych dla mężczyzn w jego wieku.

Jeśli ten proces się utrzyma, już niedługo Ibisz zamieni się w nastolatka. Tylko żeby ktoś nie zapędził go wtedy z powrotem do szkoły. Czyżby gwiazdorowi Polsatu udało się rozwikłać zagadkę nieśmiertelności...

A może tak błyszczące lico Krzysztofa Ibisza związane jest z jego domniemaną operacją plastyczną?
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 30.09.09, 23:08

Zobacz jak na przestrzeni lat zmieniał się boski Ibisz!


Krzysztof Ibisz z brodą - początki jego kariery, wtedy jeszcze chciał być zawodowym aktorem. W filmie Desperacja z 1988 roku zagrał młodego konspiratora
Obrazek

Znów powrót do przeszłości. W roku 1989, gdy Krzyś Ibisz wciąż miał jeszcze nadzieję na zdobycie co najmniej Oscara, zagrał w serialu Gdańsk 39
Obrazek
Obrazek

2002. Siedem lat temu Krzyś Ibisz był dość pucułowaty, niemniej jednak szaleńczo zalotny
Obrazek

Wrzesień 2004. Na Oskarach Mody pięć lat temu Krzyś Ibisz wybrał lans niesforny. Koszula a'la pomoc drogowa, dwudniowy zarost i uśmiech pacholęcia
Obrazek

W roku 2004 Krzysztof Ibisz przypominał nieco dzisiejszego Tomasza Lisa. Obaj w tej wersji mają fatalne fryzury...
Obrazek

Kwiecień 2008. W Jak Oni śpiewają Ibisz pojawił się w wersji gangsta rap
Obrazek

29.08.2008. Krzyś Ibisz lubi wyglądać na opalonego. Nie wiemy jednak, czy tu spalony jest słońcem, samoopalaczem czy też może charakteryzatorka poszalała z pudrem...
Obrazek

28.03.2009. Jak Oni śpiewają, Ibisz w wersji słodko-kwaśny, wypomadowane usteczka lekko skrzywione, look zabójczy, koszula za ciężkie pieniądze niedbale odsłania fragmenty misia na klacie
Obrazek

05.04.2009. Krzyś Ibisz w wersji wygładzonej na twarzy, z romantycznym żabocikiem, z odsłoniętym sexy włosem na klacie
Obrazek

26.05.2009. Boski, po prostu boski. Ibisz i ten jego uśmiech Sfinksa
Obrazek

31.08.2009. To nie gabinet figur woskowych Madame Tussaud. To nowy, lepszy, jeszcze bardziej wygładzony, bliski perfekcji, boski Krzysztof Ibisz!
Obrazek


:blink: :pajac:
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Ibisz... co piszczy w jego życiu

Postautor: Livia » 30.09.09, 23:32

Dobry krem, czy operacje?

3 lata różnicy, a ile zmarszczek mniej. Dobry krem? Ciekawe jak będzie wyglądał za 3 lata?
Obrazek

Ibisz na otwarciu reality show "Bar" w 2002 roku.
Obrazek

Ibisz na rozdaniu Telekamer w styczniu 2003 roku. W którym roku wyglądał najlepiej?
Obrazek

Ibisz na premierze filmu "Francuski numer" w marcu 2006.
Obrazek

Ibisz podczas prezentacji ramówki Polsatu, w poniedziałek, 31.08.
Obrazek
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki


Wróć do „Klub Wielce Wiernych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron