Sylwetki: Giuseppe Tornatore

Forum poświęcone szeroko rozumianej sztuce filmowej i telewizyjnej. Ulubione filmy, programy, recenzje, zapowiedzi.

Moderatorzy: Livia, Otol, Simon

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Sylwetki: Giuseppe Tornatore

Postautor: Anihilator » 19.03.10, 09:54

Giuseppe Tornatore – ur. 27 maja 1956 r. w niewielkim mieście Bagheria, w pobliżu Palermo na Sycylii.

Obrazek

To kolejny mistrz kina – wspaniały włoski reżyser, który tworzy filmy doskonałe. Każdy z filmów zawiera głębokie treści i zapada w pamięć na zawsze.
Pierwszy swój film fabularny zrealizował w 1986 r i był to Kamorysta.
Tornatore obsadza w rolach głównych znanych aktorów ale przede wszystkim nawiązał wieloletnią współpracę z genialnym kompozytorem - Ennio Morricone, która trwa od drugiego jego filmu do dzisiaj.
Jego filmy to nie tylko wspaniała i przejmująca muzyka ale doskonała realizacja, wspaniałe zdjęcia, gra aktorska, a co najważniejsze nietuzinkowa fabuła dająca do myślenia. Jego filmografia nie jest tak bardzo rozbudowana ale każdy z filmów jest arcydziełem.


Obrazek


Opisane filmy:

Cinema Paradiso (Nuovo cinema Paradiso)
Czysta formalność (Una Pura formalità)
1900: człowiek legenda (La Leggenda del pianista sull'oceano)
Malena
Nieznajoma (La Sconosciuta)

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Sylwetki: Giuseppe Tornatore

Postautor: Anihilator » 19.03.10, 09:55

Cinema Paradiso (Nuovo cinema Paradiso)

Cinema Paradiso opowiada historię znanego włoskiego reżysera Salvatore (Jacques Perrin), który po latach powraca pamięcią do czasów dzieciństwa spędzonego w małym sycylijskim miasteczku. Cały świat zaaferowany jest wydarzeniami politycznymi po II wojnie światowej, jednak tutaj, w prowincjonalnym miasteczku, ludzie żyją swoimi sprawami, a ich jedyną rozrywką są filmy wyświetlane w kinie parafialnym "Paradiso". Toto (Salvatore Cascio), jak nazywają w mieście małego Salvatore, przyjaźni się z miejscowym kinowym operatorem Alfredo (Philippe Noiret), który wprowadza chłopca w magiczny świat ruchomych obrazków. Toto dzień po dniu spędza w ciemnej kinowej sali, chłonąc pojawiające się na ekranie obrazy i marząc o samodzielnym robieniu filmów. Kino staje się także dla niego źródłem pierwszych miłosnych doświadczeń. Oto pojawia się Elena (Agnese Nano), najpiękniejsza dziewczyna w miasteczku, w której zapatrzony w filmowe romanse Toto szaleńczo się zakochuje.
[opis dystrybutora dvd]


Cinema Paradiso to wspaniała opowieść o marzeniach małego chłopca (świetna rola) ale także o samym kinie, które stało się jedyną rozrywką w powojennym sycylijskim miasteczku. To tu spotykają się wszyscy, omawiając sprawy bieżące, palą papierosy, piją, kochają się, dyskutują i oglądają filmy. Kino jest swojego rodzaju symbolem tego miasta, a mały Toto staje się jego częścią. Przepiękny, wzruszający film – nie da się go zapomnieć. 10/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Sylwetki: Giuseppe Tornatore

Postautor: Anihilator » 19.03.10, 09:56

Czysta formalność (Una Pura formalità)

W deszczową noc patrol zatrzymuje na leśnej drodze podejrzanie zachowującego się mężczyznę. Przesłuchujący go inspektor uważa, że mężczyzna popełnił morderstwo, ponieważ plącze się w zeznaniach, a w jednym z domów znaleziono zwłoki. W trakcie przesłuchania okazuje się, że zatrzymany jest znanym pisarzem, a jego wyjaśnienia przekształcają się wkrótce w spowiedź z całego życia.
[opis dystrybutora]


Absolutnie genialny trzymający w napięciu kryminał. Mroczny klimat, wspaniałe dialogi rozpisane dla dwóch aktorów - Gérard Depardieu, jako zagubiony pisarz i Roman Polański w roli komisarza. Arcydzieło z zaskakującym finałem. Tak powinno wyglądać dobre kino. 10/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Sylwetki: Giuseppe Tornatore

Postautor: Anihilator » 19.03.10, 09:57

1900: człowiek legenda (La Leggenda del pianista sull'oceano)

Jest rok 1900. Ciemnoskóry marynarz luksusowego transatlantyku Virginian, Danny (Bill Nunn), przypadkowo znajduje w jednej z sal skrzynię, a w niej porzucone niemowlę. Nadaje mu imię „1900” i postanawia zatrzymać przy sobie. Chłopiec wychowuje się w kotłowni, pozostając w ukryciu aż do chwili, kiedy jako ośmiolatek dostaje się do pomieszczeń pierwszej klasy, siada przy pianinie i daje koncert, który swoją wirtuozerią poraża słuchaczy. Od tego czasu genialny muzyk-samouk (Tim Roth) staje się atrakcją statku. Wieść o jego cudownym talencie rozchodzi się szybko, ludzie przemierzają setki kilometrów, żeby móc go posłuchać. Jednak 1900 nie jest w pełni szczęśliwy. Zaczyna marzyć o tym, aby kiedyś zejść na stały ląd...
[opis dystrybutora dvd]


Nie ma słów, którymi mogłabym opisać ten obraz. To jeden z moich ulubionych filmów – przepiękna muzyka oddziałująca na zmysły odbiorcy, historia przejmująca i wspaniale opowiedziana, Tim Roth – genialny (to moim zdaniem jego rola życia!). Trzeba zobaczyć. 10/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Sylwetki: Giuseppe Tornatore

Postautor: Anihilator » 19.03.10, 09:57

Malena

Pogrążony w marzeniach o filmowym romansie, Renato Amoroso staje się sekretnym cieniem Maleny (Monica Bellucci), szpiegującym każdy jej zmysłowy ruch. Wszystkie najdrobniejsze wydarzenia w jej życiu obserwuje z chłopięcą wybujałą zmysłowością. Nawet gdy jego rodzice podejmują komiczne próby oduczenia go tego "grzesznego" i "niezdrowego" zachowania - zabijają mu deskami okna, zabierają go do księdza egzorcysty, a następnie prostytutki - Renato kontynuuje obserwację Maleny. Widzi, jak wydarzenia w jej życiu przybierają zły obrót, jak Malena staje się wdową, a następnie obiektem długo powstrzymywanej żądzy, zazdrości i gniewu, jak staje się zarzewiem erotycznej i uczuciowej burzy, która spada na Castelcuto. Kiedy Malena zostaje upokorzona i wydziedziczona przez ojca, trafia przed sąd, traci źródło dochodów i zostaje bez grosza, Renato musi stawić czoła prowincjonalnej mentalności. I gdy wszystko wydaje się być stracone, on znajduje odwagę, by przejść do czynów i stawić czoła przeciwnościom, podejmuje ryzyko i pomaga Malenie w najbardziej nieoczekiwany sposób. Filmweb

Nic dodać nic ująć. To chyba najbardziej znany film reżysera, często wyświetlany ostatnio w telewizji. Wzruszająca opowieść o młodzieńczej fascynacji oraz ludzkiej zawiści i zazdrości. Pożądanie mężczyzn i zazdrość kobiet przedstawiona w sposób bardzo wymowny. Wspaniale ukazana małomiasteczkowa społeczność. Genialny. 10/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Sylwetki: Giuseppe Tornatore

Postautor: Anihilator » 19.03.10, 09:58

Nieznajoma (La Sconosciuta)

Przyjeżdża do Włoch i szuka pracy. Wynajmuje mieszkanie z którego okien obserwuje budynek znajdujący się na przeciwko. Z czasem dowiadujemy się, że pochodzi z Ukrainy. Jej przeszłość jest nie znana. Tylko krótkie migawki jakie widzimy mogą nam rzucić nieco światła na to kim jest tajemnicza kobieta. Udaje jej się dostać pracę sprzątaczki u jubilerów. Zaprzyjaźnia się z pracodawcami a także z ich małą córeczką. Wszystko mogłoby się wydawać sielanką gdyby nie powrót przeszłości tak skrzętnie ukrywanej. Filmweb


Bardzo dobry film trzymający w napięciu. Gra aktorska, muzyka, fabuła – wszystko na najwyższym poziomie. Poraża swoją autentycznością jak pozostałe filmy Tornatore.


Wróć do „Kino i TV”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron