Horrory, czyli aż strach się bać

Forum poświęcone szeroko rozumianej sztuce filmowej i telewizyjnej. Ulubione filmy, programy, recenzje, zapowiedzi.

Moderatorzy: Livia, Otol, Simon

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 09.02.10, 14:38

Kaidan shin mimibukuro: Gekijô-ban - Yurei manshon (Tales of Terror: The Haunted Apartments) - Japonia 2005 r.

Obrazek

Aimi i jej ojciec przeprowadzają się do starego apartamentowca. W domu odkrywają, że dzieje się tu coś niepokojącego. Aimi zaczyna widywać zmarłą 30 lat temu dziewczynkę o imieniu Ai. Aimi próbuje poznać historię tajemniczego zniknięcia dziewczynki sprzed lat...

9/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 09.02.10, 14:51

Dusze (Oan hon/ Spirits) - USA/Wietnam 2004 r.

Obrazek

"ŚMIERĆ JEST TYLKO POCZĄTKIEM...
Młody, obiecujący pisarz Luc przeprowadza się do tajemniczego, opuszczonego domu
na pustkowiu. Tam zaskoczony odkrywa, że domostwo to zamieszkuje piękna kobieta
skrywająca przerażający, mroczny sekret...

"Dusze" to osadzona w realiach współczesnego Wietnamu, wspaniale sfilmowana
egzotyczna opowieść grozy o obsesji, miłości i przeznaczeniu porównywana
przez widzów i krytyków do "Szóstego zmysłu". "
6/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 10.02.10, 13:17

See Prang (Phobia/4bia) - Tajlandia 2008 r.

Obrazek

See Prang ukazuje nam cztery różne historie, z których każda opowiada nam o innym rodzaju fobii.
Pierwsza opowieść ukazuje nam dziewczynę - Pin, która dni spędza samotnie w mieszkaniu znajdującym się na wysokim piętrze będąc uziemioną z powodu złamanej nogi (przeżyła ona wypadek samochodowy jadąc taksówką - pod koła samochodu wpadł pewien młody mężczyzna). Pin nawiązuje przypadkowy kontakt sms-owy z nieznajomym. Początkowo bawi się przy tym świetnie. Jednak z czasem sytuacja staje się niepokojąca...
Druga historia opowiada losy chłopca nękanego przez szkolnych kolegów. To opowieść o zemście chłopca na grupie owej młodzieży przy użyciu księgi czarnej magii.
Kolejna nowela (moim zdaniem najlepsza) opowiada o grupie czterech przyjaciół, którzy wybierają się na biwak. Podczas raftingu jeden z chłopaków wypada z pontonu i nie wypływa na powierzchnię wody. Próba ratowania go niestety się nie udaje. Powraca jednak nocą i jakby nigdy nic kładzie się w namiocie. Kumple podejrzewają, że nie jest już tą samą osobą?!
Film zamyka ostatni obraz opowiadający intrygującą historię pewnego lotu. Bohaterką jest piękna stewardesa oraz jedna z pasażerek - księżna Khurkistanu. Okazuje się, że obydwie panie coś łączy. Noszą na palcu taki sam pierścień oraz mają wspólnego...
...faceta! Dla księżnej jest on mężem, a dla stewardesy - kochankiem :D
Księżna szybko kojarzy fakty i próbuje wykorzystać swoją pozycję dręcząc w trakcie lotu swoją rywalkę...

Zdecydowanie część 2 jest najmniej ciekawa ale pozostałe trzy opowieści są bardzo intrygujące, trzymające w napięciu i warto zobaczyć ten film jako całość. Polecam 8/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 10.02.10, 13:59

Ekusute (Exte: Hair Extensions) - Japonia 2007 r.

Obrazek

Pewna młoda dziewczyna - Yuko marzy o karierze fryzjerki i stylistki. Aktualnie pracuje w małym zakładzie fryzjerskim jako pomocnik, a swoją pasję rozwija w domu. Uczy się fachu na specjalnej głowie manekina. Yuko ma rękę do tworzenia pięknych fryzur i w końcu zostaje zauważona przez swoją pracodawczynię.
Jednocześnie gdzieś w innym miejscu rozgrywa się dramat pewnego chorego psychicznie człowieka, który wariuje na punkcie włosów. Gdy w jednym z kontenerów zostaje odnalezione ciało martwej kobiety ów człowiek porywa ciało z kostnicy i pielęgnuje je w domu. Niespodziewanie z ciała martwej dziewczyny zaczynają wyrastać w potężnych ilościach włosy. Wygląda to jak swoista produkcja. Mężczyzna zaczyna rozprowadzać włosy martwej kobiety po salonach fryzjerskich. Niestety kobiety, które poddały się zabiegowi doczepienia ich do swoich włosów zaczynają umierać w okrutny sposób...

To typowe ghost story, które fajnie się ogląda. Włosy tym razem są jednak głównym "bohaterem" filmu ;) Wypełniają momentami cały obraz :D

8/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 10.02.10, 14:28

Ju-rei (JU-REI: The Uncanny) - Japonia 2004r.

Obrazek

Akcja filmu toczy się od końca - zaczynamy w rozdziale dziesiątym i zmierzamy do prologu. W drodze do końcowej sceny, która jest jednocześnie początkiem całej historii odkrywamy stopniowo prawdę o miejskiej legendzie i tym co się stało z bohaterami tego filmu... 5/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 10.02.10, 15:14

Tok Tra Phee (The Fatality) - Tajwan/Tajlandia 2008 r.

Obrazek

Pewien meżczyzna z Tajwanu popełnia samobójstwo w Taipei. Budzi się jednak w ciele innego mężczyzny z Tajlandii, który zapadł na śpiączkę w Bangkoku. Zyskuje tym samym nowe życie - stabilną pracę i piękną kochającą żonę. Jednak dusza człowieka, któremu bohater odebrał ciało i jego życie powraca aby przejąć kontrolę...

4/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 10.02.10, 16:14

Jue ming pai dui (Invitation Only) - Tajwan 2009 r.

Obrazek

Pewien szofer pracujacy dla bardzo bogatego i wpływowego człowieka otrzymuje od niego w prezencie zaproszenie na ekskluzywne przyjęcie. Po dotarciu na miejsce okazuje się, że za organizacją przyjecia stoją niewyobrażalnie bogaci ludzie. Większość gości na bankiecie stanowi elita doskonale siebie znająca poza wspomnianym szoferm oraz czwórką innych gości, którzy także przypadkiem trafili na ową imprezę. Każda z zaproszonych osób dostała zadanie wpisania na odwrocie zaproszenia swojego największego marzenia, które podczas imprezy miało zostać spełnione.
Gdy marzenia autantycznie zaczęły się spełniać wśród bohaterów nastała konsternacja.
Niestety szczęście trwa krótko gdyż impreza i wspaniałe prezenty okazują się być tylko przykrywką dla prawdziwego celu spendu najbogatszych ludzi...

Szokujące kino. Film bardziej można zaliczyć do mocnych thrillerów w stylu "Piły" itp. Mocny ale interesująca fabuła i dlatego warto zobaczyć! 8/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 10.02.10, 16:56

Video Clip - Tajlandia 2007 r.

Obrazek

Ken zajmuje się naprawą telefonów komórkowych niejednokrotnie kradnąc również obiecujące pliki video, które potem wraz z kumplami wykorzystują aby zarobić kasę.
Wkrótce rozegra się prawdziwy horror związany z pewnym video clipem...

Jest to thriller ale bardzo na czasie - o tak zwanej cyber przemocy. Polecam... 9/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 11.02.10, 12:03

Long dream (Nagai yume) - Japonia 2000 r.

W szpitalu psychiatrycznym dwóch lekarzy zajmuje się dziwnymi przypadkami. Jeden opiekuje się kobietą, która panicznie boi się śmierci, natomiast drugi bada pacjenta zapadającego na bardzo długie sny. W trakcie snu pacjent przeżywa dziwne uczucie wydłużającego się snu. Każda sekunda trwa w śnie nawet kilka miesięcy i ten czas stale się wydłuża. Senne koszmary niszczą psychicznie i fizycznie owego pacjenta.

Z pewnością jest to bardzo oryginalna fabuła. Bardzo niesamowita, surrealistyczna wręcz opowieść :)

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 11.02.10, 12:27

Trumna (The Coffin) - Tajlandia 2008 r.

Obrazek

Chcąc przywrócić do życia tragicznie zmarłą ukochaną - pewien młody mężczyzna decyduje się chwycić ostatniej deski ratunku tj udziału w mrocznym tajskim obrzędzie pogrzebowym. Na taki sam "zabieg" decyduje się również młoda dziewczyna cierpiąca na nowotwór. Poddanie się tym obrzędom ma odwrócić nieszczęście. Rytuał polega na położeniu się do trumny i spędzeniu w niej całej nocy. 6/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 11.02.10, 12:36

Opowieść o Dwóch Siostrach (A tale of two sisters) - Korea Pd. 2003 r.

Obrazek

Jest to zdecydowanie jeden z najlepszych horrorów azjatyckich.

"Siostry Su-mi i Su-yeon powracają do domu po długiej chorobie. W domu czeka na nich na pozór sympatyczna macocha budząca jednak w starszej z dziewczynek nieufność, a w młodszej - paniczny lęk. Nocą zaś w domu zaczynają się dziać rzeczy niepokojące i tajemnicze. Czy siostry cierpią na urojenia, czy może domostwo nawiedzają duchy? Jaki makabryczny sekret skrywa piękna lecz tajemnicza macocha? Tylko odpowiedź na te pytania może zapobiec krwawemu finalowi...

Oto błyskotliwe połączenie horroru i thrillera psychologicznego wspaniale sfilmowane i nagrodzone na festiwalach filmowych na całym świecie - m.in. USA, Belgii, Francji i Hiszpanii. W rodzimej Południowej Korei film stał się zaś wielkim hitem kinowym i błyskawicznie został okrzyknięty przez widzów i krytyków jednym z najlepszych i najważniejszych współczesnych azjatyckich filmów grozy. O klasie tego dzieła świadczy też fakt, iż prawa do amerykańskiego remake'u filmu nabyła słynna wytwórnia Dreamworks -obecnie trwają prace nad adaptacją opowieści, której premiera kinowa ma odbyć się w 2008 roku.

"Opowieść o dwóch siostrach" już została okrzyknięta jednym z najinteligentniejszych azjatyckich horrorów ostatnich lat. Ale tak naprawdę jest to przerażająca i bardzo sprytnie opowiedziana historia dramatycznych zdarzeń, bardzo niecodzienny i zaskakujący thriller.

Wielu widzów uważa go za najlepszy azjatycki film ostatnich lat, niezależnie od gatunku. Zdobył aż 11 nagród głównych na międzynarodowych festiwalach, w tym za najlepszy film, najlepszą reżyserię i dla najlepszej aktorki oraz nagrodę specjalną jury na festiwalu Fantasporto 2004."
10/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 11.02.10, 12:56

Apartament 1303 (Apartment 1303) - Japonia 2007 r.

Obrazek

Mariko po śmierci ojca opiekuje się matką w depresji oraz młodszą siostrą. Siostra Mariko popełnia samobójstwo wyskakując z okna swojego apartamentu nr 1303 znajdującego się na 13 piętrze. Mariko nie przyjmuje do wiadomości oficjalnej wersji śmierci siostry ponieważ była ona osobą pełną życia i energii. Postanawia na własną rękę przeprowadzić dochodzenie. Okazuje się, że apartamencie 1303 wcześniej już dochodziło do podobnych wydarzeń. W tym samym apartamencie miały miejsce samobójstwa o podobnym charakterze. Z pomocą detektywa Mariko próbuje ustalić co tak naprawdę wydarzyło się we wspomnianym apartamencie... 6/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 11.02.10, 14:59

Akanbo shojo (TAMAMI: THE BABY'S CURSE) - Japonia 2008r

Pan Nanjo jest właścicielem pieknej rezydencji i zamieszkuje ja wraz z żoną. Adoptuje z domu dziecka dziewczynkę o imieniu Yoko. Nie jest to jednak zwyczajny dom. Dzieją się w nim dziwne rzeczy...

Uwagę zwraca przepiękny dom i wspaniały ogród. Tajemnica kryjaca się jednak w domu może zaskoczyć - jednych pozytywnie, a innych negatywnie.
Wizualnie film robi dobre wrażenie, fabuła też całkiem ciekawa ale (nie chcę zdradzać szczegółów) to co kryje się w domu Nanjo jest groteskowe i dla mnie minus. Mam jednak skojarzenia trochę z Laleczką Chucky :bum: 5/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 11.02.10, 15:39

Coming Soon - Tajlandia 2008 r.

Obrazek

Sophon Sakdaphisit jest współreżyserem takich filmów jak "Shutter" oraz "Alone". Tym razem prezentuje swoje nowe dzieło na miarę wielkich poprzedników.

Przede wszystkim pomysł - osadzenie miejsca akcji na sali kinowej!
Bohaterem jest operator projektora, który przypadkiem odkrywa, że z filmem, który wkrótce ukaże się na ekranie kina coś jest nie w porządku. Film ma być wielkim przebojem kinowym i czekają na niego tysiące fanów...

Moim zdaniem porywający i momentami straszny. Polecam 9/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 12.02.10, 12:18

Z ostatnio obejrzanych horrorów produkcji azjatyckiej widziałam jeszcze Train oh the dead (Chum thaang rot fai phii) Tajlandia 2007r., który oceniłam na dwóję i chyba zawyżyłam ocenę ;) Szkoda czasu - gniot!

Zmiana kontynentu - Ameryka Południowa i Środkowa :D
Niestety w tej części świata nie produkuje się dobrych horrorów. Dałam radę przebrnąć przez kilka pozycji z różnych krajów i nie jest najlepiej :(


Odrodzone zło (Dying God) - Argentyna/Francja 2008 r

"W pewnym ciemnym i zepsutym mieście Sean Fallon (James Horan), skorumpowany policjant, musi zmierzyć się z własnymi demonami, żeby położyć kres serii dziwnych i brutalnych morderstw i gwałtów. Z pomocą miejscowych alfonsów pod wodzą Chance'a (Lance Henriksen) Fallon wyrusza na poszukiwania seryjnego mordercy."
Zdecydowanie jeden z gorszych horrorów jakie widziałam w życiu ale i tak za to, że wytrwałam do końca i kilka elementów filmu było "zjadliwych" to ocena jest nie najgorsza - 4/10 :P

Left for Dead - Argentyna/USA 2007 r.

tez słabiutko 5/10 i już nawet nie pamiętam o czym było...

Second Coming - Honduras/USA 2009 r.

"Lora i Ashley Gerritson to bliźniaczki, które od zawsze łączyła niezwykła więź. Gdy jedna z nich czuje smutek lub ból, druga odczuwa go także. Siostry prowadzą ustatkowane życie - Lora jest świetnym fotografem, a Ashley pracuje w małej restauracji. Ich życie zmienia się, gdy Lora otrzymuje niepokojące wizje od Ashley. Wie, że musi znaleźć siostrę, bo niedługo stanie się coś strasznego. Gdy widzenia coraz bardziej nasilają się, Lora zdaje sobie sprawę z tego, że musi jak najszybciej zapobiec tragedii."

Zapowiadał się ciekawie ale niestety tylko zapowiadał...
Straszna lipa. 3/10

No i czas na jedyny godny polecenia film z Ameryki Południowej:

Espectro (Al final del espectro) - Kolumbia 2006r.

"Po traumatycznych wydarzeniach Vega zapada na agorafobię i decyduje się, za namową ojca, na samotne życie. Jednak zaczynają dziać się dziwne rzeczy, dziewczyna ma wizje i słyszy głosy. Zaczyna obawiać się mrocznej przeszłości swojego mieszkania i dziwnych obsesji sąsiada."

Podobał mi się choć może nie jest wybitny ale śmiało można zobaczyć 8/10

Awatar użytkownika
Simon
Początkujący
Posty: 231
Rejestracja: 05.12.09, 18:27

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Simon » 12.02.10, 14:20

Z azjatyckich produkcji oglądałem jakiś czas temu Invitation Only (2009 rok).
Młody szofer limuzyny dostaje od swojego chlebodawcy zaproszenie na ekskluzywną imprezę. Okazuje się że to przykrywka dla działań psychopaty ...

Azjaci postanowili zrobić slashera w amerykańskim stylu. No i niestety im nie wyszło.
Film straszy wszystkim, oprócz tego, czym horror powinien straszyć. Jest straszna gra aktorska, strasznie nieoryginalna i przewidywalna fabuła, i w ogóle strasznie wieje nudą.
"NOBODY expects the Spanish Inquisition!"
Cardinal Ximinez of Spain

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 12.02.10, 14:27

Simon pisze:Z azjatyckich produkcji oglądałem jakiś czas temu Invitation Only (2009 rok).
Młody szofer limuzyny dostaje od swojego chlebodawcy zaproszenie na ekskluzywną imprezę. Okazuje się że to przykrywka dla działań psychopaty ...

Azjaci postanowili zrobić slashera w amerykańskim stylu. No i niestety im nie wyszło.
Film straszy wszystkim, oprócz tego, czym horror powinien straszyć. Jest straszna gra aktorska, strasznie nieoryginalna i przewidywalna fabuła, i w ogóle strasznie wieje nudą.


Opisuję go kilka notek wyżej ale mam trochę odmienne zdanie. Mnie sie podobało :)

Awatar użytkownika
Simon
Początkujący
Posty: 231
Rejestracja: 05.12.09, 18:27

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Simon » 12.02.10, 14:36

KM 31: Kilometro 31 to meksykańska produkcja z 2006 roku.
Bliźniacze siosty łączy głęboka więź psychiczna. Gdy jedna z nich ulega wypadkowi na 31 kilometrze mało uczęszczanej bocznej drogi, druga z nich "słysząc" błagania siostry o pomoc zaczyna badać okoliczności wypadku. Okazuje się, że nad miejscem zdarzenia ciąży klątwa

Całkiem udana opowieść o duchach. Ciekawa fabuła, sparwnie opowiedziana, bez przynudzania. Może nie jest to wybitne dzieło, ale zdecydowanie warte obejrzenia.
"NOBODY expects the Spanish Inquisition!"
Cardinal Ximinez of Spain

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 12.02.10, 14:39

Dla mnie jest to jeden z lepszych meksykańskich horrorów, a może nawet najlepszy. Widziałam kilka razy i niezmiennie się mi podoba. Bardzo dobry horror w stylu jaki lubię najbardziej. 9/10 z mojej strony

Natomiast odradzam sięganie po meksykański Trespassers z 2006 r - totalny gniot 1/10

Polecić mogę jeszcze całkiem interesujący thriller meksykański z 2007 roku - Borderland (9/10 w mojej skali)

"Zmęczeni nauką i egzaminami Ed, Henry i Phil postanawiają zaszaleć poza granicami USA. Na miejsce nieustającej zabawy wybierają niewielkie miasteczko Manzinita w Meksyku. Nie mogli trafić gorzej...

Po pełniej przygód nocy z Lupe i Valerią, miejscowymi pięknościami, młodzi mężczyźni odkrywają, że Phil nie wrócił do hotelu, a ślad po nim zaginął. Zdezorientowani rozpoczynają poszukiwania by odkryć świat tortur, obrzędów i mistycznego kultu żerującego na strachu odwiedzających te rejony...

Zobacz przerażający wyścig o życie, który na zawsze odmieni Twoje wyobrażenie o zagranicznych podróżach!"


[opis dystrybutora dvd]

Awatar użytkownika
Simon
Początkujący
Posty: 231
Rejestracja: 05.12.09, 18:27

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Simon » 12.02.10, 14:57

Anihilator pisze:
Simon pisze:Z azjatyckich produkcji oglądałem jakiś czas temu Invitation Only (2009 rok).
Młody szofer limuzyny dostaje od swojego chlebodawcy zaproszenie na ekskluzywną imprezę. Okazuje się że to przykrywka dla działań psychopaty ...

Azjaci postanowili zrobić slashera w amerykańskim stylu. No i niestety im nie wyszło.
Film straszy wszystkim, oprócz tego, czym horror powinien straszyć. Jest straszna gra aktorska, strasznie nieoryginalna i przewidywalna fabuła, i w ogóle strasznie wieje nudą.


Opisuję go kilka notek wyżej ale mam trochę odmienne zdanie. Mnie sie podobało :)

Porównujesz go wyżej do "Piły", to rzeczywiście dobre porównanie, zbliżona koncepcja.
Pierwsza i druga część "Piły" rewelacyjne, przy trzeciej zaczęła mnie już nieco nudzić, bo ile razy można to samo wałkować. Czwartą obejrzałem już "siłą rozpędu" bo może coś nowego wymyślą, niestety nie wymyślili. Następne sobie już darowałem. Ten film gdyby był "Piłą", to idąc dalej w dół po równi pochyłej, byłby chyba którąś-nastą częścią.
"NOBODY expects the Spanish Inquisition!"
Cardinal Ximinez of Spain

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 12.02.10, 15:02

To ja jestem gorsza - dotrwałam tylko do trzeciej części Piły - mam już uraz do tego typu filmów ale Invitation Only mnie zadziwił - może dlatego, że nie spodziewałam się takiego obrotu sytuacji. Pomysł był ciekawy i może faktycznie miał kilka błędów to jednak uważam, że jest ok :)

Awatar użytkownika
Simon
Początkujący
Posty: 231
Rejestracja: 05.12.09, 18:27

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Simon » 12.02.10, 15:05

Anihilator pisze:Natomiast odradzam sięganie po meksykański Trespassers z 2006 r - totalny gniot 1/10

Polecić mogę jeszcze całkiem interesujący thriller meksykański z 2007 roku - Borderland (9/10 w mojej skali)
...

Obydwa chyba widziałem, znaczy się "Borderland" na pewno, też mi się podobał. "Trespassers" chyba też, tak mi się z opisu wydaje, ale pewnie kiepski był, skoro go nie pamiętam ;)

Widziałem tez parę innych meksykańskich produkcji, ale za cholerę nie mogę sobie teraz tytułów przypomnieć ... :bang:
"NOBODY expects the Spanish Inquisition!"
Cardinal Ximinez of Spain

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 12.02.10, 15:27

No to co teraz? Hiszpania?

Z dobrych mogę polecić:

Wezwani (No-Do/The Beckoning) - Hiszpania 2009 r.

"Młode małżeństwo z małą córeczką i niemowlęciem wprowadza się do pięknej, opuszczonej, przedwojennej willi nad morzem. W nowym domu kobietę nawiedzają przerażające wizje na pograniczu snu i jawy. Jej mąż zrzuca to na karb traumatycznych przeżyć po przebytym szoku poporodowym. Tymczasem niewyjaśnione zjawiska nasilają się. Posądzana o obłęd główna bohaterka czuje, że klucz do zagadki znajduje się w murach mrocznego domostwa.
Kto pomoże jej odkryć prawdę? Czy tajemniczy ksiądz egzorcysta? Kim jest na wpół obłąkana staruszka przemykająca ukradkiem przez zdziczały ogród? A może odpowiedź kryją zniszczone, celuloidowe taśmy starych kronik filmowych z wczesnego okresu reżimu generała Franco, odnalezione na strychu pod grubą warstwą kurzu?
Fani kultowych, hiszpańskich horrorów "Inni" i "Sierociniec" z całą pewnością nie wyjdą z kina zawiedzeni... "

[opis dystrybutora kino] 8/10

Eskalofrío (Shiver) - Hiszpania 2008 r.

"Szesnastoletni Santi obciążony jest genetyczną chorobą, która uniemożliwia mu przebywanie na słońcu. Jego marzeniem jest wyprowadzka ze słonecznej Barcelony do pochmurnej Laponii. Jednak jego matki Julii, nie stać na tak daleką wyprawę, dlatego decydują się na zakup domu w Arrozas de Valdeon, wiosce, otoczonej ze wszystkich stron przez góry. Tuż po ich przybyciu w okolicy zaczynają się dziać dziwne rzeczy: znikają zwierzęta, a ludzie plotkują o czymś, co zamieszkuje pobliskie lasy. Wreszcie Santi staje się świadkiem śmierci młodego mieszkańca wsi. Ponieważ tylko on był na miejscu zbrodni, staje się głównym podejrzanym. Chłopak za wszelką chce udowodnić swoją niewinność i rozpoczyna własne dochodzenie. Z pomocą swojej nowej przyjaciółki Angeli, wkrótce trafia na przerażający trop... " 9/10

[Rec] - Hiszpania 2007 r

Kolejny po "Labiryncie fauna" i "Sierocińcu" fenomen hiszpańskiego kina grozy. Uznany za najbardziej nowatorski horror tej dekady i absolutny przełom w historii gatunku.

"Ekipa lokalnej telewizji towarzyszy brygadzie strażaków w ich nocnym dyżurze. Reportaż ma przybliżyć widzom pracę zawodowców - od zwykłych zadań, aż po chwile ekstremalnego ryzyka. Jednakże już przy pierwszej interwencji sytuacja wymyka się spod kontroli, a to co miało być rutynową procedurą zmienia się w piekło. Ekipa telewizyjna wraz z kilkoma strażakami zostaje uwięziona w budynku, w którym dzieją się niewyjaśnione rzeczy. Bohaterowie muszą stawić czoła czemuś przerażającemu i bezwzględnemu, czego nie potrafią nawet nazwać. Rozpoczyna się, cały czas rejestrowana przez kamerą, walka o przetrwanie."
[opis dystrybutora dvd]

9/10

Wspominany w opisach poprzednich filmów Sierociniec (El Orfanato) ma u mnie okrągłą dyszkę, Labirynt Fauna także :D
Wcześniej opisywałam inne hiszpańskie horrory - na pewno jest na liście Ciemność i Kręgosłup diabła?!

Warto zobaczyć też hiszpańskie filmy z serii: Films to Keep You Awake

Kolejno:
Películas para no dormir: La culpa (Klinika) - 7/10
Películas para no dormir: La habitación del niño (Pokój dziecięcy) - 10/10
Películas para no dormir: Para entrar a vivir (Apartament) - 8/10
Películas para no dormir: Regreso a Moira (Widmo) - 9/10
Películas para no dormir: Cuento de navidad (Świąteczna opowieść) - 9/10
Películas para no dormir: Adivina quién soy (Przyjaciel) - 5/10 najmniej interesująca według mnie :)

Awatar użytkownika
Simon
Początkujący
Posty: 231
Rejestracja: 05.12.09, 18:27

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Simon » 12.02.10, 15:28

[Rec] - Hiszpania, 2007 rok.
Młoda reporterka kręci reportaż o nocnej pracy straży pożarnej. Razem ze strażakami rusza na wezwanie, gdy docierają. na miejscu dzieją się dziwne i makabryczne rzeczy.

Jeden z lepszych horrorów ostatnich lat, jakie widziałem. Trzyma w napięciu, atmosfera grozy wisi cały czas w powietrzu. Wiadomo, że coś się złego dzieje, ale do samego końca nie wiadomo co. Nagłe skoki ciśnienia u widza gwarantowane :)
"NOBODY expects the Spanish Inquisition!"
Cardinal Ximinez of Spain

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 12.02.10, 15:36

Hypnos (Hipnos) - Hiszpania 2004 r

"Podczas burzliwej nocy policja otrzymuje intrygujące wezwanie. Na miejscu zdarzenia znajduje zakrwawione ciało kobiety i dziecko trwające przy niej w stanie szoku. Dziwczynka zostaje przewieziona od kliniki wyspecjalizowanej w leczeniu hipnozą, gdzie opiekę nad nią przejmuje młoda lekarka Beatriz Varga. Udaje się jej złapać kontakt z milczącym do tej pory dzieckiem, ale już następnego dnia dziewczynka zostaje znaleziona martwa. Inny pacjent ostrzega Beatriz, że to nie było samobójstwo. Kolejne, niewyjaśnione śmierci, profetyczne wizje i tajemnice kryjące się w krętych korytarzach szpitala sprawiają, że młoda lekarka ma coraz większe problemy z odróżnieniem prawdy od fikcji. Nie może wyzbyć się myśli, że będzie kolejną ofiarą. Koszmar dopiero się zaczyna."

[opis dystrybutora]

Świetny horror - 8/10

Dagon (Dagon - La secta del mar) - Hiszpania 2001 r.

"Czwórka przyjaciół (Paul, Barbara, Howard i Vicky) wybiera się swą łodzią w podróż. Niestety ich sielankę przerywa ogromny sztorm. Paul i Barbara salwują się ucieczką na pontonie. Gdy trafiają do jakiegoś nieznanego miasteczka, na niedalekiej wyspie, spotykają bardzo dziwne istoty. Szybko stają się celem ataków tubylców, którzy swymi cechami fizjologicznymi przypominają morskie zwierzęta, mają macki, skrzela i wydobywają z siebie przerażliwe odgłosy. Pozostaje tylko ucieczka... "

Co najwyżej średni 5/10

Bezimienni (Los Sin nombre) - Hiszpania 1999 r

Pięć lat po zamordowaniu sześcioletniej dziewczynki, jej matka zaczyna godzić się z utratą córki. Pewnego dnia dzwoni telefon i kobieta słyszy w słuchawce głos swojej córeczki, która mówi do niej "Mamo, to ja". Rozpoczyna poszukiwania, w których pomaga jej były policjant. Czy po latach uda im się dowiedzieć prawdy i rozwiązać straszną zagadkę?

[opis dystrybutora]

8/10

Awatar użytkownika
Simon
Początkujący
Posty: 231
Rejestracja: 05.12.09, 18:27

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Simon » 12.02.10, 15:38

A widziałaś drugą część [Rec]? Ja niestety przegapiłem jak grali w kinach ... :bang:
"NOBODY expects the Spanish Inquisition!"
Cardinal Ximinez of Spain

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 12.02.10, 15:40

Simon pisze:A widziałaś drugą część [Rec]? Ja niestety przegapiłem jak grali w kinach ... :bang:


Jeszcze nie ale się przymierzam :)

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 12.02.10, 15:45

Porzuceni (Los Abandonados/The Abandoned) - Hiszpania/Wielka Brytania/Bułgaria 2006 r


"Amerykańska producentka filmowa wraca do rodzimego kraju, Rosji, gdzie w dziwnych okolicznościach znaleziono zwłoki jej matki. Nie znała jej, ponieważ jako dziecko została adoptowana przez Amerykanów. Jedynym śladem to opowieści, co się stało jest stara, opustoszała górska farma, należąca do jej biologicznych rodziców. Będąc jedyną spadkobierczynią, dziedziczy tę farmę. Jednak nikt z okolicznych mieszkańców nie chce jej tam zabrać, gdyż uważają, że farma jest... przeklęta. Tylko jeden człowiek zgadza się ja tam zabrać. Kiedy tam dojeżdżają mężczyzna tajemniczo znika. Odkrywa, że kogoś innego na posesji. Mężczyznę o imieniu Boris, który twierdzi, że pojawił się tu z tego samego powodu, co ona. Zaczynają się pojawić ich własne duchy. Czas zaczyna się cofać, a duchy pokazując im jak umrą z niecierpliwością oczekują tego momentu... "


8/10

Zakonnica (La Monja) - Hiszpania/USA 2005 r

Pozornie zwykła szkoła. Pozornie sześć zwykłych 15-latek. Przerażająca prawda jest taka, że każdego dnia dziewczyny są terroryzowane i maltretowane przez okrutną zakonnicę. Pewnego dnia zakonnica odkrywa, że jedna z dziewczyn jest w ciąży. Próbuje ją ?oczyścić?. Jej przyjaciółki patrząc na torturowaną w okropny sposób koleżankę, decydują się jej pomóc. Zakonnica znika, a kilka dni później, szkoła zostaje zamknięta z nie do końca jasnych powodów. 17 lat później. Każda z dziewczyn poradziła sobie z odbudowaniem swojego życia. Nie kontaktują się ze sobą, żeby nie wspominać tamtych okropnych dni. Ale pewnej nocy jedna z nich zostaje brutalnie zamordowana. Po kilku dniach następna. Pozostałe wiedzą, że zakonnica wróciła żeby się mścić. Decydują się stawić jej czoła. Jedynym sposobem by ją pokonać jest wrócić do starej, zamkniętej szkoły. Eva, 17 letnia córka jednej z zamordowanych kobiet, przyłącza się do nich ze swoimi przyjaciółmi. Wkrótce odkrywa przerażające fakty ze swojej przeszłości.

(opis dystrybutora)

8/10

Chciałam dodać, że hiszpański horror bardzo mi odpowiada - potrafią robić dobre filmy. Większość ma klimat i bardzo dobre zdjęcia. Aktorów też mają z jajem :)
Mimo tego ostatnio trafiłam na hiszpański bubel jakim jest Open Graves z 2009 roku, który zasługuje najwyżej na tróję :D

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 12.02.10, 15:55

chyba jeszcze nie omawialiśmy 28 tygodni później (28 semanas después/28 Weeks Later) - Hiszpania/Wielka Brytania 2007 r. ?


Kontynuacja horroru "28 dni później". Pół roku po wydarzeniach ukazanych w pierwszym filmie śmiercionośny wirus całkowicie spustoszył Wielką Brytanię. Amerykańska armia przywraca porządek i zdziesiątkowane miasta zaczynają się ponownie zaludniać, ale przyszłość świata znów staje pod znakiem zapytania, gdy w Londynie pojawia się nosiciel wirusa i epidemia wybucha na nowo.

[opis dystrybutora dvd]

Według mnie rewelacyjne kino - porywające i trzymające w napięciu. Wspaniała muzyka, klimat i aktorstwo. 9/10

Awatar użytkownika
Simon
Początkujący
Posty: 231
Rejestracja: 05.12.09, 18:27

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Simon » 12.02.10, 17:36

Poara mroku - Polska (2008)
Historia o czworgu przyjaciół, którzy w opuszczonej fabryce poszukują zaginionego rok wcześniej brata jednej z nich. Nieopodal znajduje się szpital psychiatryczny dla "trudnej młodzieży". Ich drogi krzyżują się, gdy stają się obiektem eksperymentów przeprowadzanych w fabryce.

Fajny pomysł, historyjka niczego sobie, mogłoby być całkiem dobrze, ale niestety zawiodło wykonanie. Cała realizacja i aktorstwo niestety na co najwyżej miernym poziomie. Szkoda.
"NOBODY expects the Spanish Inquisition!"
Cardinal Ximinez of Spain

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 13.02.10, 16:17

Wczoraj trafiłam na kanadyjski horror w stylu typowo amerykańskim ale raczej odradzam koneserom gatunku.

The Haunting of Sorority Row
Samantha Willows (Leighton Meester) rozpoczyna nowy etap w swoim życiu. Właśnie zaczęła naukę w college'u i próbuje dostać się wraz z kilkoma innymi pannami do prestiżowego bractwa. Czeka ją piekielny tydzień, od którego zależy jej być albo nie być w tym stowarzyszeniu. Członkinie wymagają od "kotów" wiedzy na temat historii bractwa, najlepszych ocen w college'u, usługiwania na imprezach (zakaz rozmów, a nawet podnoszenia wzroku na osoby uczestniczące w balangach) itd. Przed nimi najgorsza próba zwieńczająca inicjację...
W między czasie Samantha wraz z koleżanką odkrywa, że trzy członkinie bractwa mają jakąś mroczną tajemnicę. Dziewczyny zaczynają umierać i wszystko wskazuje, że ma to jakiś związek z sekretem, którego nie chcą wyjawić?!

Banalna historyjka opierająca się na sprawdzonych przed laty wzorcach. Średnie aktorstwo, słabe dialogi i ogólnie rozczarowujący. 4/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 13.02.10, 16:30

Ogólnie nie mam ostatnio szczęścia do dobrych horrorów - większość filmów, które oglądałam przez ostatni okres została przeze mnie nisko oceniona:

Necromentia - USA 2009 r. 5/10
Children of the Corn - USA 2009 r. 3/10
Autumn - Kanada 2009 r. 2/10
Forget Me Not - USA 2009 r. 6/10
Haunting of Winchester House - 2/10
Jennifer's Body - USA 2009 r - 3/10
The Skeptic - USA 2009 r - 5/10
Ghost Month - USA 2009 r. - 5/10
Boogeyman 3: Ostatni rozdział - USA 2008 r - 5/10


Jedyne horrory, które mogę polecić z ostatnio obejrzanych to:

The Echo - USA 2008r. na podstawie filipińskiego pierwowzoru o tym samym tytule (The Echo/Sigaw)

Bobby (Jesse Bradford) zostaje warunkowo zwolniony z więzienia. Wraca do mieszkania zmarłej niedawno w niejasnych okolicznościach matki. Chce rozpocząć nowe spokojne życie, ale niestety nie jest mu to pisane. Chłopak szybko zauważa, że w budynku dzieje się coś dziwnego. Jest przekonany, że w mieszkaniu obok sąsiad, oficer policji, dręczy żonę i córkę – ale nie jest w stanie tego udowodnić. Ze ścian dobiegają przerażające odgłosy, których nie można w żaden sposób racjonalnie wyjaśnić. Chłopak ma też dziwne wizje. Zaczyna podejrzewać, że śmierć jego matki nie nastąpiła przypadkowo. Bobby jest bliski obłędu, jego życie powoli zamienia się w koszmar.

[opis dystrybutora dvd]

8/10


Seventh Moon - USA 2008 r.

"W trakcie miesiąca miodowego w Chinach, Melissa (Amy Smart) i Yul (Tim Chiou) biorą udział w lokalnym festiwalu duchów. Podczas jednego z tradycyjnych rytuałów przekonują się, iż miejscowe obrzędy nie są folklorem dla turystów..."

8/10

Awatar użytkownika
Simon
Początkujący
Posty: 231
Rejestracja: 05.12.09, 18:27

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Simon » 14.02.10, 11:11

Anihilator pisze:Ogólnie nie mam ostatnio szczęścia do dobrych horrorów - większość filmów, które oglądałam przez ostatni okres została przeze mnie nisko oceniona:
...
Jennifer's Body - USA 2009 r - 3/10
...


Gorszego dawno nie widziałem, porażka pod każdym względem.
"NOBODY expects the Spanish Inquisition!"
Cardinal Ximinez of Spain

Awatar użytkownika
Simon
Początkujący
Posty: 231
Rejestracja: 05.12.09, 18:27

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Simon » 14.02.10, 11:18

The Box - USA, 2009 rok.
Młode małżeństwo dostaje tajemniczą drewnianą skrzynkę z przyciskiem w środku. Za naciśnięcie przycisku dostaną milion dolarów, ale zginie obca im osoba.

Świetny film. Nie jest to typowy horror, raczej tajemniczy i mroczny thriller, opowieść niesamowita. Dobra hostoria, trzymająca w napięciu i dająca do myślenia. Polecam.
"NOBODY expects the Spanish Inquisition!"
Cardinal Ximinez of Spain

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 14.02.10, 11:26

Simon pisze:
Anihilator pisze:Ogólnie nie mam ostatnio szczęścia do dobrych horrorów - większość filmów, które oglądałam przez ostatni okres została przeze mnie nisko oceniona:
...
Jennifer's Body - USA 2009 r - 3/10
...


Gorszego dawno nie widziałem, porażka pod każdym względem.


Nie pod każdym - 3 pkt dałam za urodę Megan :D

Awatar użytkownika
Simon
Początkujący
Posty: 231
Rejestracja: 05.12.09, 18:27

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Simon » 14.02.10, 11:36

Z tym argumentem nie bedę polemizował :cheess:
Niestet jej talent aktorski jest odwrotnie proporcjonalny do urody.
"NOBODY expects the Spanish Inquisition!"
Cardinal Ximinez of Spain

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 14.02.10, 13:16

Trick 'r Treat - USA/Kanada 2008 r

"Jak głosi legenda, Halloween to noc, kiedy zmarli wstają z grobów i swobodnie krążą wśród żywych w towarzystwie innych przerażających postaci. Rytuały związane z wigilią dnia Wszystkich Świętych (czyli All Hallows Eve) wymyślono po to, aby chronić ludzi przed niecnymi intrygami tych istot. Mieszkańcy pewnego niewielkiego miasteczka mają się niedługo przekonać, że pewnych tradycji lepiej nie lekceważyć. Nic nie dzieje się tak, jak zwykle. Dwoje ludzi na własnej skórze przekonuje się, czym grozi zdmuchnięcie latarni z dyni przed północą, cztery kobiety natykają się na miejscowym jarmarku na zamaskowanego nożownika, grupa nieznośnych dzieciaków przekracza granice i odkrywa straszliwą prawdę ukrytą w lokalnej legendzie, a zrzędliwego starego mnicha odwiedza dziwaczny osobnik zbierający słodycze, który ma z nim pewne rachunki do wyrównania. Przebrania i cukierki, zjawy i gobliny, potwory i totalny zamęt... W tę najstraszniejszą noc w roku, którą najdziwniejsze stworzenia ? zarówno w ludzkiej postaci, jak i nie ? starają się przetrwać za wszelką cenę, nawet najbardziej niewinne sztuczki i psoty okazują się śmiertelnie niebezpieczne. " 7/10

Sierota (Orphan) - Francja/Kanada/Niemcy/USA 2009 r.

"Perfekcyjnie zrealizowany thriller ze zwrotami akcji, które wprawiają w osłupienie". Tragiczne zdarzenia wciąż splatają się z losem dziewięcioletniej Esther. Została osierocona w ojczystej Rosji. Jej ostatnia rodzina zastępcza zginęła w pożarze, z którego Esther ledwo udało się uciec. Teraz została zaadoptowana przez rodzinę Colemanów i jej życie zaczęło się na nowo układać. Do czasu, gdy koleżanka ze szkoły ulega poważnemu wypadkowi, a zakonnica w sierocińcu zostaje śmiertelnie pobita. Studio Dark Castle Production przedstawia "Sierotę", pełen zdumiewających zwrotów akcji psychologiczny thriller, oplatający widzów ciasnymi więzami tajemnic, podejrzeń i strachu. Nigdy nie zapomnisz Esther. Tak słodka. Tak inteligentna. Tak kreatywna. Tak niepokojąca.

[opis dystrybutora dvd]

To jeden z lepszych filmów grozy jakie ostatnio widziałam. Bardziej może thriller ale tu pasuje :) 9/10

The Tribe (The Forgotten Ones) - USA 2009 r

horror przygodowy - tak go można sklasyfikować. Interesujący choć nie wszystkim sie spodoba... 7/10

Messengers 2: The Scarecrow - USA 2009 r.

To jakby początek historii. Opowiada o tym co działo się w domu zanim stał się nawiedzony. Słabiej wypada niż pierwsza część ale warto zobaczyć aby dowiedzieć się więcej. 7/10

The Haunting in Connecticut - USA 2009 r

To też jeden z najlepszych horrorów minionego roku.
Czekałam na niego długo i się nie zawiodłam 9/10

Film oparty na głośniej, mrożącej krew w żyłach prawdziwej historii. Opowieść o rodzinie, której życie po przeprowadzce do nowego domu zamienia się w koszmar, a zło celuje w ich nastoletniego syna. Od zawsze wiadome jest, że rzeczywistość jest bardziej przerażająca od fikcji, a strach w tym wypadku bez wątpienia prawdziwy.

[opis dystrybutora kino]

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 14.02.10, 13:23

Book of Blood - Wielka Brytania 2008 r.

Atutem filmu jest nietuzinkowa i oryginalna fabuła.
Mnie się podobało 7/10

"Film opowiada o Simonie McNealu, który bada nawiedzony dom. Początkowo ma on parę udawanych widzeń, a następnie natyka się na prawdziwe duchy, które atakują go i wycinają słowa na jego ciele."

The Unborn - USA 2009 r.

Bywa, że dusza zmarłej osoby tak bardzo została owładnięta przez zło, że odmawia jej się szansy przekroczenia bram niebios. Musi bez końca błąkać się na granicy światów, desperacko poszukując nowego ciała, w którym mogłaby zamieszkać. I czasami jej się to udaje. Casey Beldon (Odette Yustman) nienawidzi swojej matki, która porzuciła ją w dzieciństwie. Kiedy jednak zaczynają dziać się wokół niej niewytłumaczalne rzeczy, Casey zaczyna rozumieć powody, dla których odeszła jej matka. Dręczona koszmarami i duchem, który nawiedza ją co rano, dziewczyna musi zwrócić się do jedynej osoby - rabina Sendaka (Gary Oldman) - która jest w stanie ją wyzwolić. Z pomocą Sendaka, Casey odkrywa źródło rodzinnej klątwy tkwiące w przeszłości, w nazistowskich Niemczech - ducha posiadającego zdolność zawładnięcia każdą żywą istotą. Kiedy klątwa zostaje uwolniona, jedyną szansą dla dziewczyny jest zamknięcie drzwi do naszego świata, które zostały siłą otwarte przez kogoś, kto nigdy się nie narodził.

[opis dystrybutora kino]

7/10

The Uninvited - USA/Kanada/Niemcy 2009 r

W trzymającym w napięciu thrillerze “Nieproszeni goście” śmiertelna rozgrywka rozpoczyna się w momencie, kiedy Anna (Emily Browning) wraca do domu z leczenia psychiatrycznego i zaczyna odkrywać okoliczności otaczające przedwczesną i dość tajemniczą śmierć matki. Podczas gdy dziewczyna stara się poradzić sobie z traumatycznymi przeżyciami, jej ojciec (David Strathairn) zaręcza się z Rachel (Elizabeth Banks), będącą wcześniej opiekunką matki i razem już wprowadzają się do wspólnego domu. Rozpacz Anny szybko przeradza się w horror – nawiedza ją duch matki, nawołujący do pomszczenia jej nieprzypadkowej śmierci i wyciągający oskarżycielski palec w stronę Rachel. Oczarowany Rachel ojciec pozostaje głuchy na ostrzeżenia córki, ona zaś wraz z siostrą Alex (Arielle Kebbel), stara się dotrzeć do prawdy nieco bardziej wnikliwie przyglądając się niejasnej przeszłości Rachel.

[opis dystrybutora kino]

Całkiem udana realizacja ale uważam, że azjatycki oryginał nie do pobicia!!! 8/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 18.02.10, 11:14

From Within - USA 2008 r.

9/10

Bardzo dobry horror.

"Mieszkańcami małego, amerykańskiego, prowincjonalnego miasteczka raz za razem wstrząsają informacje o samobójczej śmierci młodych, szczęśliwych dotąd ludzi. Niespodziewający się takiej tragedii bardzo bogobojni tubylcy za wszelką cenę próbują zgłębić tajemnicę zgonów swych dzieci, znajomych i sąsiadów. Każde kolejne samobójstwo radykalizuje wzburzone bezradnością społeczeństwo i popycha je do drastycznych, urągających wszelakiej moralności działań. Okazuje się, iż śmierć nastolatków i, jak się później okazuje, również starszych mieszkańców, ma związek ze zmową milczenia wokół tragicznej przeszłości jednej z kobiet zamieszkującej nieopodal miasta." Horror Online

Martyrs. Skazani na strach - Francja/Kanada 2008 r

"Lucie, zostaje odnaleziona pół żywa przy drodze. Jak się okazuje rok wcześniej zaginęła. Dziewczynka trafia do szpitala, gdzie poznaje Anne, która była ofiarą przemocy w rodzinie. Lucie wciąż dręczą koszmary o jej oprawcy, który ją katował. 15 lat później dziewczyna wymierza broń w głowę pewnego mężczyzny... " Filmweb

Brutalny, krwawy i szokujący ale jednocześnie oryginalny i bardzo dobrze zagrany.
9/10

Frontière(s) - Francja/Szwajcaria 2007 r

Rok 2007. W wyborach prezydenckich we Francji ścierają się reprezentanci konserwatystów i radykalnej prawicy. Przedmieścia płoną. Gang drobnych złodziejaszków wykorzystuje zamieszanie, aby zorganizować napad, ten jednak kończy się spektakularną klęską. Część przestępców skrywa się w podejrzanie wyglądającym hotelu tuż przy niemieckiej granicy. Ku swojemu przerażeniu wkrótce poznają właścicieli tego przybytku. Są to neonaziści kanibale, którzy przy pomocy nowej rasy aryjskich przywódców pragną zaprowadzić w świecie własne rządy. Rozpoczyna się koszmar młodych uciekinierów, którzy próbują przetrwać najwymyślniejsze tortury i okaleczenia. Wkrótce każdy z nich pozna prawdziwą granicę swojej wytrzymałości.

[opis dystrybutora dvd]

Bardzo mocny i nie bardzo w stylu jaki lubię ale rewelacyjnie nakręcony, zagrany i z czystym sumieniem dałam wysoką notę - 9/10

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Horrory, czyli aż strach się bać

Postautor: Anihilator » 18.02.10, 11:36

Nieśmiertelni (Maléfique) - Francja 2002 r.

Witaj w zimnych murach srogiego zakładu karnego, gdzie jedną celę dzielą Carrère (Gérald Laroche), zdradzony przez żonę przestępca społeczny, mroczny Marcus (Clovis Cornillac) oraz jego protegowany kanibal Paquerette (Dimitri Rataud) i inteligentny morderca Lassalle (Philippe Laudenbach). Po odnalezieniu przez Carrère'a zapisków Danversa pochodzących z minionego stulecia grupa zaczyna interesować się opisanymi w nich rytuałami czarnej magii. Skazańcy decydują sie wykorzystać zdobytą wiedzę i uciec z wieźienia odkrywając jednocześnie dalsze losy swojego tajemniczego wybawcy...

[opis dystrybutora dvd]

Nietuzinkowy horror bardzo intrygujący. Wspaniała gra aktorów. Polecam 9/10

100 Feet - USA 2008 r.

Marrie wychodzi z więzienia na zwolnieniu warunkowym, po tym jak w samoobronie zabiła swojego męża Michaela, który latami znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie. Zostaje przetransportowana do domu, w którym wcześniej mieszkała razem z nim. Policja zakłada jej na nogę kostkę elektryczną, która ma zadanie informować władze jeśli poruszy się dalej niż w promieniu 100 stóp. Jak złamie tę zasadę zwolnienia to trafi z powrotem za kratki. Kiedy policjanci opuszczają dom, Marrie przekonuje się, że nie jest sama. Czyżby duch zmarłego męża dawał o sobie znać? Filmweb

Fabuła nie jest może oryginalna ale trzyma w napięciu. 9/10

They Wait - Kanada 2007 r.

"Małżeństwo mieszkające przez wiele lat w Chinach wraca do Stanów na pogrzeb krewnego. Z tym wydarzeniem jest powiązane dziwne zachowanie ich syna, który zostaje opętany przez dusze zmarłych. W tym samym czasie rozpoczyna się Miesiąc Duchów, w którym według chińskich legend otwierają się bramy piekieł." Filmweb

9/10

Storm Warning - Australia 2007 r.

Artystka Pia i prawnik Rob wybierają się na wycieczkę małą łódką. Podczas rejsu zaskakuje ich sztorm, w wyniku którego dryfują w nieznane miejsce otoczone dzikim lasem. Jedyne, co mogą zrobić, to wyjść na ląd w poszukiwaniu pomocy. Wędrując po wyspie napotykają na farmę pod nieobecność właścicieli. Znajdują tam dużą plantację marihuany, co może dowodzić, że mieszkańcy nie będą zadowoleni z ich odwiedzin. Na nieszczęście, nie ma tu żadnego telefonu, żeby porozumieć się ze światem. Pia i Rob zostają przyłapani i zatrzymani przez dwóch mężczyzn i ich przerażającego ojca. Z czasem bohaterowie zdają sobie sprawę, że nie zostaną puszczeni wolno... Filmweb


Ciekawy. Wspaniałe krajobrazy, dobra gra aktorska, wciągający i trzymający w napięciu thriller. 9/10


Wróć do „Kino i TV”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron