Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Perły z lamusa. :-)

Moderatorzy: Livia, Otol

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Livia » 25.08.09, 21:38

Wysłany: Czw, 02.04.09.




:woot: natce cus strasznego sie snilo dzisiaj... czyta senniki i sie jeszcze bardziej wkurza

napisz tu sen... to go wspólnie rozszyfrujemy...
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Otol » 25.08.09, 21:39

Ja tam swoich snów publicznie nigdy bym nie trzasnął... :bleh:
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: nostalgia » 25.08.09, 21:51

śnil mi sie mężczyzna ktory czytal mi ksiazke w lesie wiedzialam kto to jest ale nie moglam zobaczyc jego twarzy i bylo mi z tym bardzo ale to bardzo zle plakalam strasznie bo myslalam ze mu sie cos salo :bek
sami widzieliscie ze majaki wstalam zla wsciekla i ponura

n
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Livia » 25.08.09, 21:51

Otol napisał:

Ja tam swoich snów publicznie nigdy bym nie trzasnął... :bleh:



nie dziwie sie

wiadomo przece co mlodemu mezczyznie sie na ogol sni
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Livia » 25.08.09, 21:51

@ natka

las to drzewa, drzewa to podpora, sila
a chodzilas po tym lesie czy siedzialas?

jesli wiedzialas kto ci czyta, czemu ci do glowy przyszlo ze nie widzac twarzy cos mu sie musialo stac...

tresc ksiazki, pamietasz?
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: nostalgia » 25.08.09, 21:52

nie pamietam tresci , siedzielismy ale tak ze nie moglam sie dostac do tej jego twarzy za kazdym razem gdy podnosilam glowe i chcialam spojrzec cala postac oddalala sie , a twarz odwracal , wygladalo to tak jakby rzeczywiscie cos sie mu stalo i nie chcial mi tego pokazac pytalam sie ale nie dostawalam odpowiedzi tylko twarz sie odwracala i odplywala i od nowa czytanie i to samo nie moglam tego zatrzymac ani nic ym zrobic , beczalam
n
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Livia » 25.08.09, 21:52

a czy ty z przypadkiem kogos nie stracilas
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: nostalgia » 25.08.09, 21:52

Livia napisał:
a czy ty z przypadkiem kogos nie stracilas




:hmmm: w jakim sensie
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: nostalgia » 25.08.09, 21:53

teraz tak :crybaby:

n
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Otol » 25.08.09, 21:53

:oooo:

gadaj...
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: nostalgia » 25.08.09, 21:53

ludzie mowia ze nie wierza w sny :hm
wierzcie

n
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Otol » 25.08.09, 21:53

ja wierze i to na powaznie :viking:

ushh... widze ze niektore emotki juz dzialaja
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Bugatti » 25.08.09, 21:54

sny sa wazne, duzo mozna sie dowiedziec poprzez swoje sny, ale czlowiek jest na bakier ze swoja podswiadomoscia, nie ma czasu, w ciaglej pogoni za czyms, nie sluchajac tego najwazniejszego glosu, naszego przewodnika, sny sa prorocze, sa rowniez sny bez znaczena, sny ostrzegaja nas, trzeba tylko nauczyc sie interpretowac je, a najlepiej zapisywac te wazniejsze sny, a szczegolnie te, ktore popwtarzaja sie.
Sennik Babuni, kiedys babunie zapisywaly sny oraz ich znaczenie i to wcale nie bylo takie glupie...

b
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Otol » 25.08.09, 21:54

dokladnie tak jest, warto zapisywac wazne sny i czekac co sie stanie,
nie bardzo wierze w ta uogolniona interpretacje symboli

gdy mi sie ciastka i swieze pieczywo snia, va bank wiem, ze choroba
jakas idzie :wacko
co ma piernik do wiatraka... trza praktycznie i teoretycznie podejsc
do snu...
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Bugatti » 25.08.09, 21:55

wlasnie o to chodzi o indywidualna interpretacje, bo nie zawsze ten sam sen/symbol ma takie samo znaczenie dla wiekszosci ludzi...

b
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Otol » 25.08.09, 21:55

dlatego nie ma co sennikow czytac, co autor to inna interpretacja :cwany

lepiej postudiowac znaczenie symboli
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
polda
Wyga
Posty: 1016
Rejestracja: 24.08.07, 11:23
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: polda » 25.08.09, 21:55

To ja o swoim dzisiejszym coś szkrobnę, bo może jestem seryjnym zabójcą albo coś, a nie wiem o tym.


Całości nie pamiętam, tylko wycinek.
Na biurku leżała poczta, przeglądałem ją chyba. W końcu podniosłem taką maleńką kopertkę, a w niej rachunek, mandat, płatność za.......podróżowanie po Czechach będąc w posiadaniu broni - po czesku 3000 koron (a podobno napisów się nie rozpoznaje we śnie). Zacząłem się zastanawiać, gdzie ostatnio wyjeżdżałem, ale nic mi się nie przypominało (tym bardziej w Czechach), niemniej stwierdziłem, że to nie duże pieniądze i dla świętego spokoju zapłacę....tu taka lekka pauza...aż zdałem sobie sprawę, że najprawdopodobniej..............śnię i mogę to zignorować.
I się obudziłem.

Pierwszy raz zdarzyło mi się być świadomym snu podczas spania. A sama wymowa wizji dość niepokojąca. Powinienem się bać? A może ktoś inny powinien się bać?

p
"If a man is called to be a streetsweeper, he should sweep streets even as Michelangelo painted, or Beethoven played music, or Shakespeare wrote poetry. He should sweep streets so well that all the hosts of heaven and earth will pause to say, here lived a great streetsweeper who did his job well."

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Otol » 25.08.09, 21:56

jak na moje oko, to raczej ty czegos sie obawiasz co nie ma nic wspolnego
z realem... szykuje ci sie jakis wydatek, nad ktorym sie zastanawiasz?

mozesz spac spokojnie, podumaj co ci deko maci spokoj :hm

ze byles swiadomy snu moglabym zinterpretowac ze masz obawy ale
gdzies w tobie siedzi, ze nie masz wlasciwie czym sie przejmowac...
spoko, swiadomosc jest z toba...
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
polda
Wyga
Posty: 1016
Rejestracja: 24.08.07, 11:23
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: polda » 25.08.09, 21:56

Zawsze się zastanawiam nad wydatkami, niezależnie od tego jakie są drobne, ale to wynika raczej z własnego paskudnego niezdecydowania.

Myślę, że nie ma we mnie obawy, niemniej ten sen jakiś taki dziwaczny.

p
"If a man is called to be a streetsweeper, he should sweep streets even as Michelangelo painted, or Beethoven played music, or Shakespeare wrote poetry. He should sweep streets so well that all the hosts of heaven and earth will pause to say, here lived a great streetsweeper who did his job well."

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Otol » 25.08.09, 21:56

dziwaczny? dokladniej sprecyzuj.... dlaczego?
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
polda
Wyga
Posty: 1016
Rejestracja: 24.08.07, 11:23
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: polda » 25.08.09, 21:57

No nietypowy. Nie miewam takowych.

p
"If a man is called to be a streetsweeper, he should sweep streets even as Michelangelo painted, or Beethoven played music, or Shakespeare wrote poetry. He should sweep streets so well that all the hosts of heaven and earth will pause to say, here lived a great streetsweeper who did his job well."

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: nostalgia » 25.08.09, 21:57

Polda czy Ty nie jesteś czasami w trakcie lub przed podpisaniem waznych dokumentów ???

n
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
polda
Wyga
Posty: 1016
Rejestracja: 24.08.07, 11:23
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: polda » 25.08.09, 21:57

Nic mi o tym nie wiadomo.

p
"If a man is called to be a streetsweeper, he should sweep streets even as Michelangelo painted, or Beethoven played music, or Shakespeare wrote poetry. He should sweep streets so well that all the hosts of heaven and earth will pause to say, here lived a great streetsweeper who did his job well."

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: nostalgia » 25.08.09, 21:58

to moze to jakas sprawa ktora sie szykuje po za Twoimi plecami lub ktora będzie , a Ty jeszcze nie wiesz

n
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Otol » 25.08.09, 21:58

to jakie ty masz sny... kazdy sen jest w pierwszym rzucie dziwaczny :hm

wazna ta koperta, cyfra i ze to sen...
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
polda
Wyga
Posty: 1016
Rejestracja: 24.08.07, 11:23
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: polda » 25.08.09, 21:58

Głównie mam..........baśniowe sny. :)

Kopertka były taka maciupeńka, aż się zdziwiłem, że weszło do niej tyle papieru.
I nie było kontynuacji snu, a to też mi się zdarzało.

p
"If a man is called to be a streetsweeper, he should sweep streets even as Michelangelo painted, or Beethoven played music, or Shakespeare wrote poetry. He should sweep streets so well that all the hosts of heaven and earth will pause to say, here lived a great streetsweeper who did his job well."

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Livia » 25.08.09, 21:58

Malvina by nam sie przydala :hmmm: ale uparla sie jak osiol albo
taki antyk z niej ze nie ma juz sily ruszyc sie z miejsca coby przejsc na druga ulice


O! wlasnie mi sie Malvina dzisiaj snila :pajac:

bylam u niej w pracy... dluga sciana pod ktora staly biorka nie ustawione
jeden za drugim tylko dwa przodem do siebie, przerwa i nastepna para,
tzn dwie panie twarza do siebie i tylem do siebie z nastepna para :oooo:

zadnego obrazka na scianie, kolor szary... co to moze znaczyc
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: nostalgia » 25.08.09, 21:59

biurko to -Podpisanie prawnego dokumentu

Kobiece zebranie, siedzące kobiety - przykrość

to moze jakies problemy z dokumentami prawnymi lub cos
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Otol » 25.08.09, 21:59

malvina nawet tu nie zaglada, wiec nie dowie sie co jej sie szykuje
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Bugatti » 25.08.09, 22:00

a co jej sie szykuje....

b
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Bugatti » 25.08.09, 22:00

SENNIK WSPOLCZESNY
Tematy snow sa od wiekow podobne u wszystkich ludzi, ale wraz z postepem pojawiaja sie w marzeniach nowe elementy: telefony, komputery, telewizory. Jak takie sny interpretowac?

Badacze snow nazywaja je czesto listami pisanymi do samego siebie.
Nasza podswiadomnosc, aktywna i niczym nieskrepowana w stanie spoczynku, przesyla wiadomosc do swiadomosci. Gdy sie budzimy, nalezy ten list otworzyc i przeczytac, a wiec sen powinien byc zapamietany i zrozumiany. Gdy nam sie to udaje, mozemy madrzej kierowac swoim zyciem, bo sny wskazuja nam, co powinnismy w sobie zmienic, by osiagnac spelnienie i szczescie. Interpretacja marzen sennych, przy dojsciu do pewnej wprawy, jest dosyc latwa, pod warunkiem, ze pozna sie znaczenie zawartychw nich symboli. Wymaga to uwagi, cwiczen, i czasu. Dobrzy znawcy i interpretatorzy snow zawsze zaczynali tak samo, mianowicie codziennie rano zapisywali je i zastanawiali sie nad nimi. Rozmyslali nad znaczeniem kazdego elementu, laczyli je w logiczna calosc i weryfikowali, porownujac z realiami swojego zycia i stanem emocjonalnym. Znaczenie symboli najlepiej jest odkrywac indywidualnie, ale warto tez zagladac do sennikow, bo w snach pojawiaja sie elementy zaczerpniete z naszej podawiadomosci zbiorowej. Juz dawno temu rozszyfrowano je i opisano, na przyklad w senniku egipskim. Stare senniki nie obejmuja jednak wspolczesnych wynalazkow, takich jak komputer, telewizor, telefon, a takze zwiazanych z tymi przedmiotami czynnosci, jak wysylanie e-maili czy esemesow. Tymczasem sni nam sie to coraz czesciej.
W USA, na przyklad, elementy wspolczesne wystepuja w snach u co czwartego Amerykanina, co zbadala i wyliczyla dr Patrycja Garfield, przewodniczaca Stowarzyszenia Badan nad Snami. W Polsce nie bylo takich badan, co nie zmienia faktu, ze wielu ludzi sni, ze dzwoni do kogos i nie moze sie polaczyc, wysyla esemesy, psuje im sie komputer. Oto, co moga znaczyc takie sny:
GDY SNISZ, ze piszesz na komputerze, to oznacza, ze masz przytomny umysl i odczuwasz satysfakcje z pracy.
Dzwoniacy we snie telefon stacjonarny lub komorka to zwykle zapowiedz niespodziewanych, pilnych spraw, a takze potrzeba kontaktow towarzyskich.
Gdy dzwoni telefon i osoba dzwoniaca nie przedstawia sie - grozi Ci niebezpieczenstwo.
Jesli we snie dzwoni telefon, a Ty nie podnosisz sluchawki - czujesz lek lub masz zahamowania przed nawiazywaniem blizszych kontaktow z ludzmi.
Slyszysz we snie ostry dzwiek telefonu - groza Ci powazne klopoty, choroba.
Awaria telefonu - przeszkody w kontaktach i porozumiewaniu sie z innymi ludzmi, zwykle waznymi dla nas.
Odbierasz telefon - bedziesz musial/a zalatwiac niespodziewane i pilne sprawy. Jesli podnosisz sluchawke telefonu stacjonarnego - masz spore szanse na awans.
Budka telefoniczna - czeka Cie przyjemnosc i korzysc po wielu denerwujacych przejsciach.
Kupujesz telefon - masz nieczyste sumienie, ukrywasz cos przed bliskimi.
Ktos kradnie Ci komorke - spotkasz niemilych ludzi.
Jesli zepsol Ci sie telefon stacjonarny lub komorka - to zwiastun zmartwien i zniecierpliwienia.
Klopoty z polaczeniem z bliska osoba - moga zapowiadac zerwanie kontaktow z nia, a czasami, zaleznie od okolicznosci, np. gdy jest ona powaznie chora i w podeszlym wieku - nawet jej smierc.
Gdy sni sie telewizor - czeka Cie beztroskie, przyjemne zycie.
Ogladasz program - czekaja Cie dodatkowe dochody, bogate zycie.
Jesli kupujesz telewizor - spelnia sie Twoje marzenia.
Zepsuty telewizor - mozesz wkrotce sie zakochac, przezyc wielkie zauroczenie.
Niektorym sni sie, ze wyplacaja pieniadze z bankomatu - niestety taki senoznacza, ze Twoje dochody sie zmniejsza. Lepiej gdy widziszwe snie tradycyjny bank-budynek, bo on symbolizuje pewnosc przyszlosci. Ale juz sen, ze jestes w sali bankowej i cos tam zalatwiasz - oznacza, ze boisz sie przyszlosci, lekasz sie o swoje bezpieczenstwo finansowe.
Sen o praniu w pralce - jak i praniu recznym, swiadczy o tym, ze chcesz sie oczyscic, poprawicwizerunek w spoleczenstwie.
Jesli snisz, ze pralka jest zepsuta i nie mozesz zrobic prania - masz problemy z zaprezentowaniem siebie, a takzezanizona samoocene, i ztego powodu nie mozesz znalezc pracy.

b
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Bugatti » 25.08.09, 22:01

JAK ZAPAMIETYWAC SNY

Paul Tholev, niemiecki psycholog, uwaza, ze kazdy z nas moze sie nauczyc swiadomie snic, dzieki czemu nie zapominamy snow zaraz po przebudzeniu sie i latwiej jest nam je zrozumiec. Oto kilka jego rad:
- Zacznij prowadzic dzienniczek snow.
- Piec do dziesieciu razy dziennie zadawaj sobie pytanie: snie czy nie snie? Wyobrazaj sobie wtedy, ze wszystko, co postrzegasz, lacznie ze swoim cialem, jest jedynie senna fikcja. Skup sie na tym, co w danej chwili odczuwasz.
- Jesli Twoje sny zawieraja elementy, ktore wystepuja w realnym zyciu, widzac je na jawie, zadawaj sobie pytanie: snie czy nie snie?
- Jesli w Twoich snach pojawia sie cos, co poza snem nie zdarza sie nigdy lub rzadko, np. latanie balonem, sprobuj sobie wyobrazic taka sytuacje, caly czas powtarzajac, ze jest to sen.
- Zasypiajac, nie staraj sie sila woli spowodowac, aby sen byl swiadomy. Raczej stwierdz, ze zachowasz swiadomosc podczas snu. Ten sposob jest szczegolnie skuteczny, gdy obudzilas/es sie zbyt wczesnie i czujesz, ze zaraz ponownie zasniezs.
- Zdecyduj sie na zrobienie jakiejs prostej rzeczy we snie. Jesli na przyklad przysni Ci sie Twoj pokoj, podlej stojace w nim kwiatki.

b
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
polda
Wyga
Posty: 1016
Rejestracja: 24.08.07, 11:23
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: polda » 25.08.09, 22:01

Parę miesięcy temu jakiś samolot we mnie walnął, wczoraj rakieta. :holly

Chyba ktoś chce mi życie skrócić, ale od złej strony się do tego bierze.
Co o tym sądzicie?

p
"If a man is called to be a streetsweeper, he should sweep streets even as Michelangelo painted, or Beethoven played music, or Shakespeare wrote poetry. He should sweep streets so well that all the hosts of heaven and earth will pause to say, here lived a great streetsweeper who did his job well."

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: nostalgia » 25.08.09, 22:02

Polda a , może .... schron trzeba zacząć budować :hm
Jutro poczytam i pomyślę o cierpliwośc proszę

n
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Bugatti » 25.08.09, 22:02

Rakieta

ostrzeżenie, aby nie uprzedzać wypadków

wystrzelić: twój rausz, zawrót głowy przeminie bardzo szybko

widzieć ją unoszącą się w powietrzu: zwiastuje dobre wiadomości

tenisowa : utrata wolnego czasu, zyskasz jednak nowego przyjaciela.

Podobne sny:

1. Rakieta kosmiczna ujrzeć: nie zdołasz osiągnąć wytęsknionego szczęścia. ...
2. Samotny jeździec Zyskasz nowego przyjaciela. ...
3. Jaguar Spędzaj więcej czasu na powietrzu. ...
4. Gepard Spędzaj więcej czasu na świeżym powietrzu. ...
5. Pył Oznacza chęć spokojnego życia, blisko natury unoszący się w powietrzu...


Jeżeli nie wiesz co oznacza Twoj sen - Rakieta - opisz go na ezoforum.pl - (dział Prośba o interpretacje snu) - a uzyskasz darmową interpretację

Rakieta - widzieć rakiety - (sztuczne ognie) - otrzymasz zaproszenie na uroczystość puszczać rakiety na festynie - weźmiesz udział w zabawie na świeżym powietrzu rakieta kosmiczna - długa i niebezpieczna podróż
Samolot
masz dumne plany

Samolot

uwolnienie się od kłopotliwych obciążeń; także fizyczne odprężenie

lecieć nim: nie uda się wzniosły plan, a nawet przyniesie szkody

widzieć spadający w płomieniach i wśród kłębów dymu: nieszczęście

jeśli płonący spada i widać tylko płomienie: dobry znak.

Dokładną interpretacje tego snu znajdziesz na ezoforum.pl

Podobne sny:

1. Samolot myśliwski widzieć: niespodziewany cios życiowy ujrzeć eskadrę: ogólne niepokoje w kraju....

b
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Marek T
Zielony
Posty: 42
Rejestracja: 31.08.07, 18:03

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Marek T » 19.09.09, 10:27

Gdy byłem mały, co jakiś czas powtarzał mi się taki sen:

Siedzę w jakiejś piwnicy przwiązany do krzesła. Naprzeciw mnie jest wylot lufy karabinu maszynowego. Karabin zaczyna strzelać, huk, błyski ognia.

W tym momencie budziłem się.

A teraz powiedzcie mi, skąd u 5-letniego dziecka taki obraz? Przecież dziecko nie wie, że strzały z ckm związane są z błyskami (wiedziałoby, gdyby widziało go w akcji - a ja nie widziałem). Sen był kolorowy - a telewizja była w tym czasie czarno-biała (zresztą jedyny w bloku telewizor był dwa pietra wyżej i oglądało się go od wielkiego święta). Nikt w rodzinie nie miał takich doświadczeń. Filmów kinowych w tym czasie takich mi nie pokazywano z oczywistych powodów.

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Livia » 19.09.09, 10:27

powazna sprawa tu mi wychodzi... :hmmm:
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Marek T
Zielony
Posty: 42
Rejestracja: 31.08.07, 18:03

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Marek T » 19.09.09, 10:29

Bugatti napisał:
... nie zapominamy snow zaraz po przebudzeniu sie i latwiej jest nam je zrozumiec ...


Czy zapamietanie snów pomoże je zrozumieć? Wątpię.
Przykład podałem wcześniej. Zazwyczaj pamietam ostatni sen (przynajmniej parę minut po obudzeniu się), ale nigdy nie rozumiem, co może oznaczać.

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Livia » 19.09.09, 10:30

podobno 'proroczy' sen pamieta sie!
pierdoly z naszej podswiadomosci, zapomninamy
Marek widocznie nic cie nie czeka proroczego i chyba dobrze

najpowazniej wyglada sprawa gdy ten sam sen sni sie pare razy.

Bugi cos ty wybrala za hasla... zadne nie pasuje do mojego snu
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Śniło mi się... wspólnymi siłami pomagamy

Postautor: Bugatti » 19.09.09, 10:32

Marek T napisał:
Czy zapamietanie snów pomoże je zrozumieć? Wątpię.
Przykład podałem wcześniej. Zazwyczaj pamietam ostatni sen (przynajmniej parę minut po obudzeniu się), ale nigdy nie rozumiem, co może oznaczać.



Dlatego nalezy prowadzic dzienniczek snow, niektore sny sie powtarzaja i wtedy jest latwiej zrozumiec...
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-


Wróć do „Antykwariat”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron