Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Newsy, teksty, bajki, wierszyki, limeryki itp.

Moderatorzy: Livia, Otol, Bugatti

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: nostalgia » 18.08.09, 18:41

Wysłany: Sro, 29.04.09. 23:35


Obrazek

O dwunastej zero zero
wszystkie duszki poszlły spac.
Tylko jeden guliwerek
zwiol papierek poszedł srać,
a tu z kibla coś wychodzi
to wychodzi stary trup
-Guliwerku, guliwerku
czemuś nasrał na mój grób ??
-Mam Cię w dupie stary trupie
moge nasrac jeszcze raz
tylko podrap mnie po dupie
bo mi komar do niej wlazł

no to na wesoło :D
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: nostalgia » 18.08.09, 18:42

Nam strzelać nie kazano.
Wstąpiłem na działo,
Spojrzałem na pole
O ja pierdole.

Saska kępa zielenieje
Tańczą kurwy i złodzieje
Milionerzy i gangsterzy
Prostytutki i rozwódki
k*r*a palto ma rozdarte
Pantofelki chuja warte

Przyszedł rycerz w pięknej szacie
Kazał wszystkim ściągnąć gacie
A jak ktoś nie ścianie gaci
To mu chuja utną kaci

Wnet księżniczka tam się zjawia
I sekrety im objawia
Jak pierdolić na stojąco
By nie było za gorąco

Zaraz to na niej spróbował ten
s**rwy**n co się schował
Publicznie księżniczkę jebie
Bo to było dziś w potrzebie

Książe widzi zamieszanie
A że miłe mu jebanie
Mówi dziwce - kurwo stara
Ja wyrucham cię tu zaraz

Pod publiczne to jebanie
Ksiądz odprawia swe kazanie
Nie pierdolta się ludziska
Bo się z żalu serce ściska

Ksiądz do nieba modły wznosi
By przestali chce ich prosić
Aż tu jakaś k*r*a stara
Księdzu obciągać się stara
Taka k*r*a nie popuści
I wytrzyma aż się spuści

Gdzieś tam w rogu kościuszkowiec
Też pierdolił, bo był wdowiec
Nie zdradza nieboszczki żony
Bo założył trzy kondony
Lecz tak szybko ruszał małym
Że kondony popękały
A miliarder w pięknym geście
Ściągnął majtki swe w proteście

Widząc kat te machinacje
Uciął chuja i miał racje
Bo za forsę nie jebanie
Lepiej darmo się dostanie

Gangster choć ma forsy kupę
Woli darmo jebać w dupę
Złodziej z okazji korzysta
Ciągle kradnie w rytmie twista

Ściągnął kurwie z cycków stanik
Choć by sama dała za nic
Księdzu habit podpierdolił
Gdy się ten spokojnie golił

Lecz gdy spojrzał on na zbója
Uciął se z wrażenia chuja
Saska kępa zielenieje
Patrzcie ludzie co się dzieje

Tam rozwódka się pierdoli
Sto numerów i nie boli
Bo ma pizdę jak kapelusz
Na raz potrzebuje wielu

Więc ją pięciu na raz ściska
Wkłada flaszkę do pizdziska
I dopiero z flaszki boku
Wkłada chuja jej do kroku

W innym kącie jakaś k*r*a
Ciągła chuja aż się urwał
Teraz flakiem się brandzluje
Bo to lepiej jej smakuje,

Patrzę na to wszystko z góry
Czarne nadpływają chmury
Od pioruna blaskiem biło
I jebanie się skończyło

Teraz leżą tylko trupy
W jasnym słońcu lśnią im dupy.
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 18:43

a tu co za swinskie teksty :woot:
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: nostalgia » 18.08.09, 18:44

wklejaj swoje jak masz :bum:
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Bugatti » 18.08.09, 18:45

:pajac: tu chyba sami dorosli czytaja...
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 18:46

moze trza w tytule dac ze dozwolone od lat 18 :blink:
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 18:47

Był wrzesień i Grunwald i było Lenino,
był Narwik i Arnhem i Monte Cassino,
Jagiełło, rycerze, lotnicy, piechota,
A wszystko spierdolił nam Andrzej Gołota.
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 18:47

Płynie sobie rower wodny,
Płynie sobie rower wodny.
Jak w niego przypierdolimy,
Zrobi się podwodny.
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Bugatti » 18.08.09, 18:48

:w00t:
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: nostalgia » 18.08.09, 18:49

:w00t: :w00t:
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 18:51

postaralam sie jak moglam tzn pol netu musialam przeleciec coby
cos wesolego i sprosnego znalesc

bo to nie mojej tffurczosci ale mojego gustu :cheess:
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Bugatti » 18.08.09, 18:51

szperaj dalej :)
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 18:53

mata :los:

Lokomotywa na biopaliwa

Stoi na stacji lokomotywa,
która ma jeździć na biopaliwa.
Chciałaby jechać, ale nie może,
bo to po pierwsze wypada drożej,
po drugie, skutkiem jakichś przekrętów,
w kraju brak kilku biokomponentów,
a jak się kupi je z zagranicy,
to będą stratni polscy rolnicy.
Po trzecie spalin skład tak się zmienia,
ze wzrosną wokół zanieczyszczenia,
po czwarte jazda ma wpływ szkodliwy
na biedny silnik lokomotywy ...
Takich zagrożeń jest ze czterdzieści,
sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.
Lecz choćby przyszło ekspertów tysiąc,
a każdy gotów nie tylko przysiąc,
lecz także dowieść w uczonych pracach,
ze ta ustawa się nie opłaca,
to ją ochoczo przegłosowali
znaczną większością Wysokiej Sali
zlobbingowani nasi posłowie,
co kłopot maja z olejem.
W głowie.
Nagle gwizd nagle świst,
spaliny buch koła w ruch,
najpierw powoli jak żółw ociężale,
na biopaliwie silnik odpalił,
turkoce, łomoce coś stuka i puka,
to tłoki tak walą,
korbowód się grzeje,
i strzela coś w rurę,
coś dziwnego się dzieje,
obroty nierówne,
zawory już dzwonią
a z rury zajeżdża,
ziemniaczanych placków wonią.
Ruszyła maszyna po szynach ospale
bo biopaliwo jest na gorzale
i biegu przyspiesza,
i gna coraz prędzej,
lecz silnik wręcz wyje
i grzeje się częściej,
i zgrzytów w silniku,
znieść już nie sposób
i wszystko czerwone się nagle zrobiło,
i lokomotywę rozpier...ło
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Bugatti » 18.08.09, 18:55

:w00t: :w00t: :w00t:
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
polda
Wyga
Posty: 1016
Rejestracja: 24.08.07, 11:23
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: polda » 18.08.09, 18:55

Poprzez wicher i słotę,
Przez bezkresną dal śnieżną,
Poprzez żar i spiekotę,
Przez pustynię bezbrzeżną,
Poprzez kry, poprzez lody,
Przez odwieczne zmarzliny,
Poprzez bagna i wody,
Nieprzebyte gęstwiny,
Poprzez leśne dąbrowy,
Poprzez stepy i knieje,
Poprzez wąskie parowy,
W których nigdy nie dnieje
I gdzie płoszą się sowy,
Gdy złe jęknie, lub strzyga,
A dźwięk słysząc takowy,
Serce w trwodze zastyga
Nie zrażony ciemności,
Który mrozi głusz dzika,
Sam na sam z samotności,
Co do szpiku przenika,
Pełen hartu i woli,
Podpierając sam siebie,
Mając zamiast busoli,
Krzyż Południa na niebie
Pokonując złe żądze,
Wietrząc wrogów w krąg wielu,
Ufny, iż nie zabłądzę
Idąc naprzód, do celu.
Drogi tej nie wytyczyły
Ni głos werbla, ni cytra,
Idę póki sił starczy,
Idę po pół litra...
"If a man is called to be a streetsweeper, he should sweep streets even as Michelangelo painted, or Beethoven played music, or Shakespeare wrote poetry. He should sweep streets so well that all the hosts of heaven and earth will pause to say, here lived a great streetsweeper who did his job well."

Awatar użytkownika
polda
Wyga
Posty: 1016
Rejestracja: 24.08.07, 11:23
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: polda » 18.08.09, 18:56

Zomomotywa

Stoi na placu oddział milicji
Silny i zwarty, pełen ambicji. Bój się milicji!
Stoi i sapie, dyszy i chrzęści
Wśród łbów zakutych pały i pięści
W łeb anarchistę, w łeb ekstremistę, w łeb syjonistę
Już ledwo myślą, już ledwo czują
Lecz oni nigdy nie zastrajkują.

Za nimi działacze się przyczaili
Tłuści, przewrotni, obłudni, mili
Chcą na Syberii urządzić biwak
Pierwszy z nich Wojciech, drugi zaś Siwak
Trzeci Olszowski doczekał chwili
Że Solidarność w pień będą bili

Czwarty w tej pracy głośny Rakowski
Piąty brew zmarszczył - to Obodowski
Szósty ma dupę zamiast głowy
Doczep mu uszy - Urban gotowy
Siódmy to pisarz wielki - Żukrowski
Ósmy Kłosiński, kretyn beztroski
Dziewiąty Czyrek - uczeń Edwarda
Klas robotniczych to awangarda.

Wszyscy są oni zdania jednego:
" Związek Radziecki jest naszym kolegą "
I choćby przyszło miliard Chińczyków
I każdy zjadłby milion klopsików
Sraliby potem przez milion lat
To nie zasraliby Kraju Rad.

Nagle gwizd! Nagle świst!
Gazy buch! Pały w ruch!
Najpierw powoli i jeszcze z umiarem
Ruszyła gromada zbójców ospale
Zabili siedmiu, chyba za mało
Więc wali i wali pała za pałą
Po głowach, po nogach i gna coraz prędzej
Górników, hutników łomoci pędzi

I skądże to, jakże to, czemu tak gna
Że wali, że bije, że strzela pif paf
To aktyw partyjny, on wprawił to w ruch
To on zagrożony ratuje swój brzuch
To aktyw, co z biura teleksem do sztabów
A sztaby rozdają już pały wśród drabów
Co biją i walą i znów kogoś gonią
Bo aktyw do sztabów wciąż dzwoni i dzwoni
"If a man is called to be a streetsweeper, he should sweep streets even as Michelangelo painted, or Beethoven played music, or Shakespeare wrote poetry. He should sweep streets so well that all the hosts of heaven and earth will pause to say, here lived a great streetsweeper who did his job well."

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 19:00

Obrazek


Obrazek

dajcie spokoj bo naprawde pekne
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: nostalgia » 18.08.09, 19:04

:ok: Obrazek
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Bugatti » 18.08.09, 19:05

widze, ze pekasz ze smiechu.... ja tez Obrazek :w00t:
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 19:06

:blink:

siedzi baba pod płotem
klepie gówno
a to gówo
jak to gówno
klepie sie nierówno
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 19:07

:bum:

Wiersz o siku

Poranek wczesny
Jade pospiesznym
Wprost do Warszawy
Zalatwiac sprawy
Pociag o czasie
Ja w drugiej klasie
Wagon sie kiwa
Pije trzy piwa
Lódz Niciarniana
W pecherzu zmiana
Pecherz nie sluga
A podróz dluga
Ruszam z tej racji
Do ubikacji
Kto zna koleje
Wie, jak sie leje
Wyciagam lape
Podnosze klape
Biada mi biada
Klapa opada
Rzednie mi mina
Trza klape trzymac
Lokiec, kolano
Trzymam skubana
Celuje w szparke
Puszczam Niagarke
Tryska kaskada
Klapa opada
Fatum zlowieszcze
Wszak wciaz szcze jeszcze
Organizm plynna
Spelnia powinnosc
Najgorsze to, ze
Przestac nie moze
Tocze z nim boje
Jak Priam o Troje
Chce sie powstrzymac
Ratunku ni ma
Pociag sie giba
A piwo splywa
Lece na sciane
Z mokrym organem
Lecac na druga
Zraszam ja struga
Wagonem szarpie
Leje do skarpet
Tanczac Czardasza
Nogawki zraszam
O, straszna meko
Kozak, flamenco
Tancze, ch****a
Wzorem Astair'a
Miota mna, ciska
Ja organ sciskam
Wagon sie chwieje
Na lustro leje
Sklad sie zatacza
Ja sufit zmaczam
Wszedzie Labedzie
Jezioro bedzie
odtanczam z placzem
La Kukaracze
Zwrotnica, podskok
Spryskuje okno
Nierówne zlacza
Buty nasaczam
Pociag hamuje
Drzwi obsikuje
I pasazera
Co drzwi otwiera
Plus dawka spora
Na konduktora
Resztka mi kapie
Na skrót PKP
Wreszcie pomalu
Brne do przedzialu
Pasazerowie
Patrza spod powiek
Pytania skape
Gdzie pan wzial kapiel?"
Warszawa, Boze!
Nareszcie dworzec!
Chwilo szczesliwa
Na peron splywam
Walizke trzymam
Odziez wyzymam
Ach, urlop blogi
Od fizjologii
Ulga bezbrzezna
Pociag odjezdza
Rusza maszyna
Hen w dal
Po szczy...
Po szynach.
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: nostalgia » 18.08.09, 19:08

Brawo Livciu wiedziałam że Cie wciagne w te "sprośności " wierszowane :ok:


:w00t: :w00t: :w00t: super :ok:
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 19:08

:wisienka: cicha woda brzegi rwie...
a ten mi jakos podszedl pod te twoje nerki
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Bugatti » 18.08.09, 19:09

Niezle.... :w00t:
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 19:10

... kcesie nowy bo mam :fiufiu:
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Bugatti » 18.08.09, 19:10

:hmmm: o... kupce? dawaj :w00t:
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 19:11

nie! o czerwonym kapturku :wisienka:


Kiedyś Czerwony Kapturek
Niósł pół litra i ogórek
Dla swej babci, co w dziewiczym
Lesie, żyła z Nadleśniczym,
Ale go już razy kilka
Zdradziła, w ramionach Wilka.
Teraz też, Kapturek bieży
A ta prukwa z Wilkiem leży,
Ciągnie Ulung na prykusku
I kocha się po francusku,
Bo taki Wilk, to wygrzmoci
Nawet i Giełdę Staroci!
Gdy zobaczyła dziewczynka
Że z jej Babci taka świnka,
Dała cynk Nadleśniczemu,
Żeby też się przyjrzał temu,
A on, wyjąwszy kopyto,
Postrzelał Babcię jak sito,
Poczem z krzykiem: - Aż ty zdrajco!
Trafił Wilka w lewe ucho.
Pochował ich pod pagórkiem
I ożenił się z Kapturkiem.

Morał: Kto w porę kabluje
Nigdy biedy nie odczuje.
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 19:13

Bugatti pisze: :oops: :w00t: :w00t: :w00t:
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 19:14

fajowski, nie! :bum:

natka czekamy na twojom tffurczosc w tym gatunku
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: nostalgia » 18.08.09, 19:14

Wąską ścieżką przez ogródek
za....... krasnoludek
Dokąd idziesz mój malutki
Na melinę szukać wódki

Koń go skopał byk go zj......
Nikt biedaka nie pogrzebał
Wiatr mu nawiał liści kupę
spij biedaku ch..... ci w d......

Poprzez łąki poprzez pola
idzie sobie Ala, Ola
A za nimi cała klasa
Ciągnie Asa za K........

Do biedronki przyszedł mis
W okieneczko pyś, pyś, pyś
Na to rzecze mu biedronka
Wy........ dziś mam bąka

Uje.....a misia pszczoła
O ty k..... misiu woła
Za te męki za te bule
Roz........... wszystkie ule

Uje....a misia osa
O ty ku..... złotowłosa
za te bąble na mym, nosie
czekaj ku..... pokaż no się

Idzie pająk po futrynie
dokąd idziesz sk.........
Bo tam w kącie leży mucha
Właśnie idę ją wy.......

Przez ogródki i trawniki
zap........ myszka Miki
za nią Donald głośno sapie
Czekaj k..... ja cię złapię

Idzie chrabąszcz po podłodze
nie przepuści ni stonodze
A jak spotka karalucha
Karalucha też wy........
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Bugatti » 18.08.09, 19:16

:oops: :w00t: :w00t:
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 19:17

Obrazek :w00t: :w00t:
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: nostalgia » 18.08.09, 19:17

Usiadł baca na kamieniu,
I zatopił się w myśleniu.
Skończył myśleć, zgasił fajkę
I napisał taką bajkę.
Przyszła koza raz do bacy,
By u niego szukać pracy.
„Daję mleko” ona powie
„Nawet lepsze niż to krowie”
Baca więc zatrudnia kozę
I ustawia ją przed wozem.
„A do Łodzi dasz ty radę?
Bo ja chętnie tam pojadę.”
Koza słaba jest w ciągnięciu,
Na wóz wsiadło chłopów pięciu,
Koza mówi „Niedorzeczne,
Daję tylko dobra mleczne.”
„Kozo, zawieź mnie do Łodzi
Albo odejdź!”, więc odchodzi.
Baca patrzy, nagle doń
W sprawie pracy przyszedł koń.
„Wozy ciągnę w dzień i w nocy,
A więc mnie bierz do pomocy.”
Baca mości koniu siana
Jajka każe znieść do rana.
I choć koń już siły zdwaja
To nazajutrz nie zniósł jaja.
No to chłop zatrudnia kurę,
Co mu jajko zniosła wtóre,
Za to już o żadnej porze,
Bacy pola nie zaorze.
I tak w tysiąc i miliony,
Baca niezadowolony.
Z tego taka jest nauka,
Że choć baca ciągle szuka,
Powiem Wam w ramach morału,
Że nie znajdzie ideału.
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: nostalgia » 18.08.09, 19:19

Kazimierz Siwek
"ŚPIĄCY KOPCIUSZEK"
/z cyklu "CICHOBAJKI POLSKIE"/

Pewna rozwódka dosyć puszysta
Nie miała męża, rzecz oczywista
Lecz miała za to dwie głupie córki
Co malowały ciągle pazurki
Nie myły garów, nie słały łóżka
Wiec wynajęły sobie Kopciuszka
Była to całkiem-całkiem dzieweczka
Figurka owszem, biuścik czwóreczka
Kopciuszek często przycinał oko
Bo krzywą cukru miał dość wysoką
Wtedy Kopciuszka niewiasty wredne
Kopały celnie w nocy i we dnie
Raz w swojej willi wydawał party
Sam król sedesów - Cichopuk Czwarty
Bo Sedesowicz, syn Cichopuka
Od lat dziewicy na żonę szukał
A był to łysy przystojny młodzian
W czarne gustowne dresy przyodzian
- Słuchaj, Kopciuszku - rzekły babsztyle
- Masz nam usmażyć z powietrza filet
I trzy puszyste rozchichotane
Wyszły na party w tiule ubrane
Sen chwilę potem zmorzył Kopciuszka
We śnie zjawiła się Dobra Wróżka
Masz tu, Kopciuszku, niecałą stówkę
Jedź na przyjęcie i weź taksówkę
Nie dam ci więcej, bo nie mam kasy
Takie na wróżki przyszły dziś czasy
Wróć przed taryfą nocną, idiotko,
Później drałować będziesz piechotką
Tam na przyjęciu młody Cichopuk,
Wyznał jej miłość, w takim był szoku
Tutaj się wytnie sceny z prywatki
Ze względu na was, kochane dziatki
Ale do rzeczy. Wróćmy do chwili
Kiedy Kopciuszek wybiega z willi
Wersja dla dzieci o tym nie mówi
Co tak naprawdę Kopciuszek zgubił.
Zgubił on bowiem biegnąc z imprezki
Czerwone stringi, w dodatku "eski"
Papa Cichopuk wysłał nazajutrz
Emisariuszy po całym kraju
Żeby znaleźli jedną z dzieweczek
Która pasuje do tych majteczek
Tysiące panien doznało stresu
Przy naciąganiu ciasnego desu
Założyć stringów nie dały rady
Bo wszystkie miały za tęgie wkłady
Ale zdębieli emisariusze
Kiedy założył stringi Kopciuszek
Potem odbyło się weselisko
Gdzie wielu gości upadło nisko
Były prezenty i czek od papy
I noc poślubna - całkiem od czapy
Bo choć pan młody był nie wyżyty
Śpiacy Kopciuszek spał jak zabity

Teraz, dziewczęta, nadeszła pora
Na cos mądrego, czyli na morał





Niech was nie zwiedzie przykład Kopciuszka
Kiedy wskoczycie komuś do łóżka
Bo nie wystarczy gdzieś majtki zgubić
By księcia z bajki zaraz poślubić
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 19:19

Wierszyk roku

Najpierw Bóg stworzył mężczyznę w Rajskim swym Ogrodzie
pomyślał, "Muszę stworzyć, coś, co w życiu tobie pomoże"
Tak powstał projekt wielki, piękniejszy od bursztyna.
Przed oczyma mężczyzny pojawiła się dziewczyna.
Dwie piękne nogi, długie i aksamitne
delikatne i gładkie, można rzec wybitne.
Przepiękne bioderka o kształcie pożądanym,
by mężczyzna wiedział, że jest przez Boga wybranym..
Dwie cudne piersi, pełne i soczyste,
tworzące w myślach mężczyzny, marzenia nieczyste.
Ukochane ręce, idealne do przytulania,
i dwie kochające dłonie, do głaskania i całowania.
Pęk długich i jasnych włosów, do ramion sięgającychI para oczu, zawsze czułych i wielbiących.
Stworzył to Bóg dla mężczyzny, by serce jego śpiewało.
Dodał jeszcze usta ... i wszystko się zjebało ...
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 19:20

"Pan Tadeusz" - streszczenie


KSIGA I: GOSPODARSTWO
Cichy wieczór na Litwie, owczarz owce maca
A Tadeusz po studiach do domu powraca
Chce usprawnić rolnictwo, do pracy aż wzdycha
Ale Wojski natychmiast daje mu kielicha
Pod wpływem alkoholu Tadzio czując Wenę
Podrywa własną ciocię, starą Telimenę
A Asesor z Rejentem kłócą się przy wódce
Wreszcie wszyscy posnęli. Dalszy ciąg już wkrótce.

KSIGA II: ZAMEK
Pośród krat, baszt i różnych innych dupereli
Siedzi Hrabia po mieczu, pochwie i kądzieli
Zaś Gerwazy oparty na swym Scyzoryku
Opowiada mu serial o starym Stolniku
Co Jackowi Soplicy nie chciał dać swej córki
Więc tamten go - i słusznie - uwalił z dwururki
Hrabia pije z Gerwazym i zemstę przysięga
Zaś Woźny pędzi bimber. Tu kończy się księga.

KSIGA III: UMIZGI
Wszyscy idą na grzyby. Wybucha panika
Bo krótkowzroczny Sędzia zeżarł sromotnika
Szczęściem kapitan Ryków co tam był akurat
Wrzasnął : "Wy jemu dajtie skorje dienaturat.
Na truciznu - trucizna." Sędzia chwycił flaszkę,
Ucałował odbitą na niej trupią czaszkę
Wypił, huknął jak wszystkie pułki artylerii
I wyzdrowiał. Niestety, koniec trzeciej serii.

KSIGA IV: DYPLOMATYKA I ŁOWY
Lud prosty w wiejskiej karczmie szykuje powstanie
I wyzdrowiał. Niestety, koniec trzeciej serii.
Zaś Hrabia z Tadeuszem robią polowanie
Lecz że obaj pijani kiepsko im się wiedzie
I każdy zamiast jednego widzi dwa niedźwiedzie
Aż dopiero ksiądz Robak wybiegłszy zza krzaka
Wygrzmocił misia pałą jak Ryndszus Polaka
Pałą ? - zdziwił się Wojski - A gdzie ksiądz ją znalazł?
Dał mi ją przeor Kiszczak. Dalszy ciąg już zaraz.

KSIGA V: KŁÓTNIA
Asesor pił Jarzębiak, Rejent ćpał Wiśniówkę
Jankiel z Woźnym Protazym chlali Pejsachówkę
Telimena Vistulę obciągała bratu
Gdy Klucznik wleciał z okrzykiem : Biorą do Senatu !
Zaraz tam pogonili wypluwając płuca
Płócienniczak, Gargamel, brat Glempa i Guca
Z tym, że jakoś do Izby Wyższej nie trafili
Więc są w izbie wytrzeźwień. Dalszy ciąg po chwili.

KSIGA VI: ZAŚCIANEK
Słynie szeroko w Litwie Dobrzyński Zaścianek
Spożyciem alkoholu, ilością skrobanek
Pieśniami, które nuci lud prostolinijny
Czasem jakaś głodówka, strajk protestacyjny
Lud przyciśnięty nędzą, szlachcic mazowiecki
Za kilka marek pacierz odmawia niemiecki
Zaś miejscowej starszyźnie profesor Wisłocka
Doradza, jak dać dupy. Teraz dobranocka.

KSIGA VII: RADA
Szlachta radzi jakby tu pozbyć się Moskali
Nadjeżdża pędem Hrabia, strasznie konia wali
Wiezie wieść, że jak słychać z plotek i przecieków
Ksiądz Jankowski masowo nawraca Ubeków
Jezu ! - krzyknął ksiądz Robak - To dopiero kino !
To przez to pół kościoła mam zapchane gliną !
Wzburzona tym niechlujstwem szlachty cała zgraja
Wyrusza na Soplicę. Teraz będą jaja.

KSIGA VIII: ZAJAZD
Podkomorzy miał właśnie obalić Pershinga
Gdy wleciał cwałem Hrabia, w dłoni lśni mu klinga
Za nim szlachta szturmuje dwór, kuchnie, piwnice
Gerwazy lewą dłonią pochwycił Soplicę
I z okrzykiem Soplico ! Giń kanalio chytra !
Odbiwszy główkę wypił Soplicy pół litra
Ale zaraz uczciwie wszystko zwrócił z pluskiem
Padł i zasnął. W następnej księdze przyjdą Ruskie.

KSIGA IX: BITWA
Szlachta związana w pęczki, leży chłop przy chłopie
Patrząc, jak brzydki Moskal polską wódkę żłopie
Major Płód Telimenę już dosiadał gwałtem
Gdy kwestarz Robak wjechał swoim starym autem
I wykrzyknął basem: "Zciągnąć z niej tę carską glizdę !"
Za późno ! Płód wystrzelił. Salwa poszła w izbę
A cała rota jegrów poszła spać do piachu
W następnej księdze nasi będą wiać na Zachód

KSIGA X: EMIGRACJA
Nazajutrz wszyscy zbiegli do Napoleona
Tylko ksiądz Robak nie mógł, bo akurat kona
Kona, kona, aż zgłodnał. Zerwał jabłko z krzaka
Nadgryzł je i w środku też ujrzał robaka
Cześć kuzynie - rzekł robak. Ksiądz zasłonił lica
I wyszeptał: s**erda**j, jam Jacek Soplica
"Wiedziałem - mruknął Sędzia - już od pierwszych kartek"
Koniec księgi. W następnej wkroczy Bonaparte.

KSIGA XI: ROK 1812
O roku ów ! Kto cię widział na Litwie i w Rusi
Ten wiedział, że ten burdel źle się skończyć musi
Tłok, że nie ma na czym usiąść, co najwyżej w kucki
Poniatowski, Dąbrowski, Wałęsa, Piłsudski
Jankiel miast poloneza majofesa grzmoci
Zosia płacze, bo Tadzia złapała na cioci
A z RFN-u już wraca stara wołowina
Co ją kiedyś skradł Hitler. Łoj, zbliża się finał!


KSIGA XII: KOCHAJMY SI!
Pije szlachta przy Wiejskiej ulicy skupiona
Zdrowie Sędziego, Zosi i Napoleona
Wiwat Sejm, wiwat Naród, wiwat wszystkie Stany !
I prezydent tych Stanów, pan Clinton kochany
Nikt nie chodzi do pracy, wszędzie dzwony dzwonią
Towarzysze pancerni do spowiedzi gonią
Bonaparte ocipiał i na Moskwę rusza
No, tu na szczęście koniec Pana Tadeusza.

KSIGA XIII: GEOPOLITYKA
Już się przed Litwą przyszłość rysowała lepsza
Gdy nagle krzyk się podniósł : "Napoleon spieprza !"
Faktycznie, cesarz nawiał w kapciach i w negliżu
"Aj, waj - zmartwił się Jankiel - uciekł do Paryżu"
W tejże chwili od wschodu wśród gromkich okrzyków
W kufajce i walonkach wszedł kapitan Ryków
I rzekł patrząc życzliwie na szlachtę struchlałą :
"Nu, wot my znowuż razem" I tak już zostało.
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: nostalgia » 18.08.09, 19:21

:w00t: :w00t: :ok: Livuś super
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 19:22

oba ci siem podobajom... mam wiecej :swinka:
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

nostalgia
Zaawansowany
Posty: 576
Rejestracja: 20.08.09, 18:04

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: nostalgia » 18.08.09, 19:22

dawaj sa superowe :D
Ramiona czasem, też są nawiasem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Wierszyki z humorkiem i co nie co bardzo ostre!

Postautor: Livia » 18.08.09, 19:23

Rozprawka na temat wierszyka.

WIERSZYK

" Ptaszek sobie frunie z dala,
w gorze slonce zapierdala,
zaba dupe w wodzie moczy,
k*r*a co za dzien uroczy!!!"

Wiersz jednozwrotkowy,czterowersowy z rymem sylabowym, z równomiernie rozlozonym akcentem. Podmiot liryczny wyraza swoje glebokie zadowolenie z otaczajacego go swiata, przepelnia go kwitnacy stoicyzm i szczescie, które czlowiekowi zyjacemu we wspólczesnym zamecie, moze dac tylko otaczajaca przyroda. Dla podmiotu lirycznego nawet zanurzona w blekicie wody d**a zaby jest pretekstem do euforii. Zapierdalajace inne stworzenia sugeruja wczesne lato, kiedy swiat zwierzecy obudzil sie z otchlani zimy. Puenta liryku jest jednoznaczna i latwo odczytywalna.
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki


Wróć do „Czytelnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron