Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Czyli wszystko co nas interesuje lub nadaje się do dyskusji.

Moderatorzy: Livia, Otol, Rozalia

BylyGracz
Zaawansowany
Posty: 276
Rejestracja: 12.03.08, 20:22

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: BylyGracz » 03.06.10, 10:36

Nikt nie ma chociażby jednego poważnego i konkretnego argumentu by głosować za Komorowskim?

Awatar użytkownika
Nitka z petelka
Początkujący
Posty: 247
Rejestracja: 23.04.10, 10:00

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Nitka z petelka » 03.06.10, 13:42

BylyGracz pisze:Nikt nie ma chociażby jednego poważnego i konkretnego argumentu by głosować za Komorowskim?


Z tego co widzę, nie motywujesz ludzi odpowiednio do przedstawiania swoich poglądów związanych z kandydaturą Komorowskiego. Dla mnie powody braku pojawiania się odpowiedzi są zrozumiałe. Ciekawe, czy są takie dla Ciebie :)

BylyGracz
Zaawansowany
Posty: 276
Rejestracja: 12.03.08, 20:22

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: BylyGracz » 03.06.10, 14:15

Jak dla mnie powód jest jeden : trudno znaleźć jakiś konkretny argument. Bo oni spot wyborczy Komorowksiego, ani jego 'wizja prezydentury' nie dostarcza takowych.
No chyba ze argument : "Zgoda buduje" :)

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Livia » 06.06.10, 09:50

jak dla mnie tylko Kaczynski zaczyna powracac do swojego dawnego wcielenia i
juz z gory traktuje innych, ostatnio zaczyna reklamowac sie ze za jego wladzy
powodzianie juz dawno dostaliby pomoc finansowa i wiele wieksza, wpierw
wlaczyl smierc brata teraz zaczyna jechac na tragedii innych ludzi, ale nadal zaden
z nich zero o konkretach

im dluzsza ta kampania tym bardziej beznadziejnie wypadaja kandydaci
te spoty sa tragiczne
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Livia » 06.06.10, 10:53

tak dla przykładu

Kaczyński: Nie zrezygnowałem z IV RP

Mam nadzieję, że nie wróci język insynuacji i opowieści o tym, że próbowaliśmy zbudować dyktaturę i robiliśmy jakieś straszne rzeczy. Bo prawda jest taka, że rządy Prawa i Sprawiedliwości przyniosły wiele sukcesów gospodarczych - mówi Jarosław Kaczyński w rozmowie z Łukaszem Warzechą

Czy ta kampania jest inna niż pozostałe?
- Oczywiście, że tak. Jest inna, bo odbywa się w bardzo szczególnych okolicznościach, nie byłoby jej, gdyby nie tragedia smoleńska. Do tego doszła jeszcze powódź. Staram się z tego wyciągnąć wnioski. Nie mogę na razie odpowiedzieć, czy wyciągnęli je inni, bo kampania się jeszcze nie skończyła. Ja próbuję przemienić tę tragedię w coś pozytywnego, co pozwoli rozwiązać problemy dotąd bardzo trudne do rozwiązania.


To było przesłanie pozytywne. Tego pozytywnego przesłania mamy już tak wiele, że można mieć wrażenie, że pomiędzy panem a Bronisławem Komorowskim jest tylko jedna różnica: on ma wąsy, a Pan nie.

- Faktycznie, do tej pory nie zajmowaliśmy się różnicami pomiędzy kandydatami. Ale jest jasne, że pomiędzy moją wizją Polski a wizją marszałka Komorowskiego różnice są znaczne. Tyle, że ja uważam, że nowa sytuacja stwarza większą możliwość porozumienia w niektórych kwestiach. Nie jestem pewien, czy tak samo uważa pan Komorowski.


No to porozmawiajmy o tych różnicach. Które są najważniejsze?

- Jest jedna zasadnicza kwestia, w której stanowisko Bronisława Komorowskiego jest niejasne: stosunek do prezydentury. Trzeba tu przypomnieć słowa Donalda Tuska o żyrandolach. Bronisław Komorowski, który jest w pewnym sensie kreacją premiera Tuska…


Chce Pan powiedzieć, że marszałek Sejmu jest niesamodzielnym politykiem? To samo mówiło się o zmarłym prezydencie w relacji do Pana.

- Tamta relacja była całkowicie inna. Byliśmy dla siebie wsparciem, razem przebywaliśmy polityczną drogę. Tak było, gdy śp. Lech Kaczyński został ministrem sprawiedliwości, co następnie pomogło w stworzeniu PiS, ale także znacznie wcześniej, gdy był wiceprzewodniczącym „Solidarności”, co bardzo pomogło utworzyć Porozumienie Centrum. Tak było, gdy potrafił wygrać wybory na prezydenta Warszawy, konkurując z Andrzejem Olechowskim i Markiem Balickim. Tak wreszcie było, gdy wygrał wybory prezydenckie w 2005 roku. W przypadku panów Komorowskiego i Tuska relacja jest całkowicie inna – jednostronna.


Wróćmy do żyrandoli…

- Donald Tusk wygłosił te słynne słowa. Uznał, że prezydentura sprowadza się do kwestii czysto reprezentacyjnych. Ja uważam, że polska konstytucja opisuje tak zwaną czynną prezydenturę, a zatem prezydent RP powinien być czynny i jest faktycznie pierwszą osobą w państwie.


Jednak z mocno ograniczonymi kompetencjami.

- Prezydent nie ma uprawnień zbyt daleko idących, ale opisywanie jego funkcji jako czysto ceremonialnych to gruba przesada. Chciałbym wiedzieć, co w tej sprawie ma do powiedzenia Bronisław Komorowski i czy odcina się od opinii Donalda Tuska. Jeśli się nie odcina, to oznacza, że ma zamiar być prezydentem wyłącznie ceremonialnym, urzędnikiem bez znaczenia. Polacy oczywiście mogą poprzeć taką koncepcję, ale muszą wiedzieć, co popierają.

A inne różnice?

- Jest ich bardzo wiele. Ja jestem przeciwko prywatyzacji służby zdrowia, pan Komorowski, jak rozumiem, jest zdecydowanie za. Uważam też, że prywatyzowanie wszystkich firm bez zastanowienia, nie tylko na poziomie centralnym, ale także samorządowym jest błędem. Prywatyzacja naturalnych monopoli, takich jak wodociągi, zawsze przynosi jedynie podwyżki cen, a dla mnie ważny jest interes mieszkańców – który powinien być decydującym kryterium. Jestem za utrzymaniem mediów publicznych jako bardzo silnej instytucji. Uważam, że te media to bardzo ważny czynnik spójności narodu jako całości. Rozumiem, że pan Komorowski jest w tej sprawie odmiennego zdania. Jestem przeciwnikiem lansowanej przez PO koncepcji tylko kilku lokomotyw rozwoju, czyli wspierania wybranych ośrodków w kraju, które miałyby za sobą pociągnąć całość. Taka koncepcja nigdzie się nie sprawdziła, a wskazywanie przykładów takich jak Hiszpania jest błędem, ponieważ tam lawinowo wzrasta liczba mieszkańców miast, co nie ma miejsca w Polsce.

Ja jestem zwolennikiem polityki zrównoważonego rozwoju całego kraju, bo osoby mieszkające w mniejszych ośrodkach muszą mieć równe szanse. Nie akceptuję ponadto by tak rzec, koncepcji rozmytego państwa. Uważam, że skutkiem słabości państwa była smoleńska katastrofa. Nie sądzę także, żeby państwo sprawdziło się w czasie powodzi i przed nią, zwłaszcza w sferze przeciwdziałania temu żywiołowi. Bronisław Komorowski nigdy nie pokazał, żeby w tej kwestii czymkolwiek różnił się od głównego nurtu swojej formacji, który zakłada mocne ograniczanie państwa. Byłem zdecydowanym zwolennikiem rozwiązania Wojskowych Służb Informacyjnych. Pan Komorowski był przeciw i w tej sprawie wyróżniał się nawet na tle własnej partii. Był wreszcie przeciwko koalicji PO z PiS, podczas gdy ja byłem szczerze za.


A w polityce zagranicznej?

- Jestem zwolennikiem mądrej, a więc asertywnej polityki zagranicznej. Uważam, że tylko w taki sposób można bronić naszych interesów, nawet gdyby je traktować bardzo wąsko, czyli jedynie jako interesy ekonomiczne, związane w szybkim rozwojem i wzrostem gospodarczym. Dotyczy to także kierunku wschodniego. O ile mi wiadomo, pan Komorowski tego poglądu nie podziela. Jestem także zwolennikiem polityki historycznej, umacniania spójności narodowej i pielęgnowania pamięci. W tej akurat dziedzinie Bronisław Komorowski wchodzi trochę w buty śp. Lecha Kaczyńskiego, to jednak dość daleko idąca zmiana, bo nigdy wcześniej takich tendencji u niego nie dostrzegłem.

Okazuje się, że mają panowie bardzo wiele tematów, wokół których mogłaby się toczyć debata, ale się nie toczy. Czy może w końcu dojść do spotkania głównych kandydatów?

- Oczywiście, że tak.


To czemu wciąż nie doszło?

- Mamy przed sobą pierwszą turę wyborów i gdybyśmy chcieli dziś debatować, to aby zachować demokratyczne zasady, inni też powinni mieć na to szansę.

Nie przesadzajmy. Sondaże pokazują, że pomiędzy panami a kolejnym kandydatem jest różnica ponad 20 punktów. Nie ma wątpliwości, kto się naprawdę liczy.

- Nauczyłem się nie przywiązywać dużego znaczenia do sondaży. Wielokrotnie okazywało się, że ten kto jest liderem sondaży przegrywa. To kartka wyborcza każdego z Polaków decyduje, a nie sondaże.


Czy to nie jest próba ucieczki przed starciem z przeciwnikiem?

- Nie, to poważne traktowanie reguł demokracji, do których w Polsce podchodzi się często zdecydowanie zbyt luźno.


Czyli debata przed drugą turą. Jak Pan ją sobie wyobraża?

- Jako poważną dyskusję, bez publiczności, która będzie krzyczała za plecami, z prowadzącym dziennikarzem, który nie będzie nastawiony na jedną stronę i będzie potrafił pytać tak, aby wyborcy mogli stwierdzić, jaką koncepcję prezydentury wybierają.

Słucham Pana i zastanawiam się, co się stało z koncepcjami, które tworzyły fundament idei IV RP: tropienie układu, walka z korupcją, lustracja…

- Tropienie układu to kwestia języka, który bardziej był nam wmówiony, niż naprawdę się nim posługiwaliśmy. Nie mam zamiaru tej sprawy podnosić. Co do walki z korupcją – dziś nadal uważam, że należy z nią walczyć, tym ostrzej, na im wyższym szczeblu mamy z nią do czynienia. Korupcja niszczy reguły demokracji, wypacza mechanizmy rynkowe, wpływa negatywnie na gospodarkę. To jak państwo sobie z nią radzi jest także miarą nowoczesności. Nie bez przypadku państwa najbogatsze znajdują się zawsze w czołówce państw najsprawniej zwalczających korupcję.
Nie akceptuję sytuacji, w której wykrycie przestępstwa czy nieprawidłowości u funkcjonariusza publicznego ściąga karę na tego, kto ją wykrył, a nie na osobę, której ta sprawa dotyczy. Chciałbym wiedzieć, czy takie samo zdanie ma w tej kwestii pan Komorowski.


A konkretnie? Bardzo ostry spór dotyczył tego, czy można stosować daleko posuniętą prowokację i za jej pomocą sprawdzać prewencyjnie wysoko postawione osoby.

- Prowokacja jest przyjętym od kilkunastu lat elementem polskiego systemu prawnego, zresztą na wniosek pani premier Hanny Suchockiej. Tyle że zanim my zaczęliśmy rządzić, nie stosowano jej wobec osób ważnych. Nie o to toczy się spór, ale o to, czy ma obowiązywać nieformalny immunitet dla ludzi o określonym statusie. Ja jestem za tym, żeby wszyscy byli równi wobec prawa. W momencie jego naruszenia każdy powinien ponosić tego konsekwencje bez względu jaki posiada majątek czy pozycję społeczną. Równość wobec prawa to fundament demokracji.


A co z IPN i rozliczaniem przeszłości?

- IPN pod kierownictwem śp. Janusza Kurtyki uczynił bardzo dużo dla znajomości polskiej historii i umacniania świadomości narodowej. Setki wartościowych publikacji naukowych, liczne wystawy, programy edukacyjne to wielki dorobek IPN. Dzisiaj odbywa się próba przejęcia Instytutu – zresztą nie tylko jego. Te próby wzbudzają wątpliwości prawne, ale także bardzo poważne wątpliwości moralne, bo możliwość przejmowania powstała wskutek śmierci ludzi.


Pytałem o stosunek do procedur lustracyjnych takich choćby, przed jakimi swego czasu protestował Bronisław Geremek. Tu przebiegała linia bardzo ostrego podziału.

- Nie twierdzę, że wszystkie przyjmowane w przeszłości rozwiązania były doskonałe. Dziś jestem zwolennikiem ujawnienia akt. Uważam, że to najlepsza metoda, która nie będzie budziła protestów, a ludziom pozwoli zapoznać się z prawdą. Poprzednia metoda była subtelniejsza, a jej przyjęcie wynikało ze szlachetności śp. Lecha Kaczyńskiego, który nie chciał narazić pewnych konkretnych osób na nieprzyjemności, wynikające z ewentualnego ujawnienia faktów z ich życia prywatnego z przeszłości.


Jak to właściwie jest? Odcina się Pan od idei IV RP merytorycznie czy tylko werbalnie? Zmienił Pan słowa, ale nie zmienił Pan sensu przekazu?

- Powiem tak: nie chcę posługiwać się językiem, który z tych czy innych względów stał się językiem konfrontacji. I nie będę się nim posługiwał, nawet jeżeli w określeniu „IV RP” nie ma nic konfrontacyjnego. Poza tym pierwszy użył go Rafał Matyja, a drugi były poseł Platformy Obywatelskiej Paweł Śpiewak. Używali go też niektórzy politycy Platformy Obywatelskiej. Jan Rokita, niegdyś kandydat PO na premiera mówił nawet o konieczności „szarpnięcia cugli”.


Czyli – treść pozostaje tam sama, ale zmienia się język.

- Tak, tylko że tu nie chodzi o treść z karykatury. Ta karykatura przedstawiała państwo policyjne, państwo podsłuchów, bezzasadnych prześladowań… Gdzie są dowody tego wszystkiego? Gdzie są efekty działań komisji śledczych, prokuratur? Mówienie, że nasze rządy były zagrożeniem dla demokracji to propagandowy slogan.
Dążę do tego, żeby język polskiej polityki się zmienił, bo był bardzo niszczący i całkowicie niemerytoryczny. Chciałbym, żeby to, co nas spotkało, umożliwiło porozumienie w tych dziedzinach, gdzie wydaje się to możliwe. Przykładem jest choćby konieczność porozumienia co do kształtu służby zdrowia.


Autentycznie zaczął Pan wierzyć w dobrą wolę drugiej strony, skoro szuka Pan porozumienia?

- To nie jest kwestia pytania o dobrą wolę. Zakładam, że niektórymi osobami po tamtej stronie naprawdę wstrząsnęło to, co się wydarzyło. To nie miało prawa się stać i sądzę, że niektórzy z nich to rozumieją. Ale liczę także na zwykłe polityczne rachuby: że może się po prostu dalej nie opłaca iść dotychczasową drogą. Oba te czynniki grają rolę.


Na razie obaj główni kandydaci prowadzą nas do krainy łagodności. Nie obawia się Pan, że dla części Pańskiego elektoratu może być już za słodko?

- Uważam, że nadszedł czas, aby zacząć mówić o różnicach. Ale chciałbym też, aby odrzucono raz na zawsze pewien typ języka. Przy czym to także apel do drugiej strony.


Apel wysłuchany?

- Są gorsze momenty, ale generalnie jest lepiej niż było.


Bronisław Komorowski nie ma chyba na koncie jakichś szczególnie konfrontacyjnych wypowiedzi?

- Nie będę tego komentował.


Czy ten łagodniejszy ton może się zmienić przed drugą turą? To będzie już walka o wszystko.

- Mam nadzieję, że nie wróci język insynuacji i opowieści o tym, że próbowaliśmy zbudować dyktaturę i robiliśmy jakieś straszne rzeczy. Bo prawda jest taka, że rządy Prawa i Sprawiedliwości przyniosły wiele sukcesów gospodarczych: powstało ponad milion nowych miejsc pracy, rosły inwestycje i płace, wzrost gospodarczy wyniósł prawie 7%, zmniejszyliśmy deficyt budżetowy i wreszcie obniżyliśmy podatki. Dzięki temu skutki kryzysu gospodarczego w Polsce były łagodniejsze niż w innych krajach.


Załóżmy, że zostaje Pan prezydentem. Co się stanie z Prawem i Sprawiedliwością?

- Sądzę, że będzie w dobrej kondycji.


Ale Pan będzie musiał odejść z funkcji prezesa.

- Oczywiście. Przepisy konstytucji wyraźnie mówią, że prezydent nie może pełnić żadnej innej funkcji publicznej, a taką jest funkcja szefa partii.


A partią nieoficjalnie nie da się kierować z Pałacu Prezydenckiego?

- Nie da się. Partią realnie da się kierować tylko z takiego miejsca jak to [siedziba PiS przy ul. Nowogrodzkiej]. Kierowanie partią to ciężka praca, dalece przekraczająca etat.


Kto w takim razie zająłby Pańskie miejsce?

- Tego nie wiem.


Musi Pan przecież mieć jakiś plan.

- Już poprzednio, gdy jeszcze nie przychodziło mi do głowy, że będę kandydował na prezydenta, zakładałem, że to jest moja ostatnia kadencja jako prezesa PiS. Parokrotnie powiedziałem, że nie chcę narzucać kolejnego szefa, bo uważam, że to świadczyłoby o niedojrzałości partii. A mam ambicję, żeby to ugrupowanie było trwałą częścią polskiej sceny politycznej.


Nie obawia się Pan, że bez pana PiS się rozsypie? Przecież obie główne partie są skonstruowane według modelu wodzowskiego.

- Na temat Platformy nie będę się wypowiadał. Jeżeli zaś chodzi o Prawo i Sprawiedliwość, to jest to mocno przesadzona ocena. To nie jest ugrupowanie o modelu wodzowskim. W PiS można spokojnie dyskutować o różnych sprawach, mieć całkiem inne zdanie niż kierownictwo partii i mimo to radzić sobie tu całkiem dobrze.


Czy Panu chodzi naprawdę o zwycięstwo w tych wyborach czy może u przygotowanie gruntu pod przyszłoroczne wybory parlamentarne?

- Chodzi o wygraną. To jest moim celem. I jestem głęboko przekonany, że z uwagi na moje poglądy na rolę państwa, na gospodarkę, na prawa i wolności każdego członka naszego społeczeństwa - byłby to znacznie lepszy wybór niż ewentualne powierzenie sterów mojemu głównemu kontrkandydatowi.


Gdybyśmy wybiegli w przyszłość, właśnie ku wyborom parlamentarnym, to jakie możliwości koalicyjne by się po nich rysowały?

- Gdybym wygrał wybory prezydenckie, to byłaby bardzo poważna zmiana na scenie politycznej. Dotychczas powszechnie funkcjonował plan, nazywany czasem planem Tuska, który zakładał, że PiS na długi czas pozostanie stosunkowo silną, bo cieszącą się może nawet 30-procentowym poparciem, ale jednak opozycją. Korzystny dla mnie wynik wyborów przekreśliłby to założenie i sprawiłby, że scena polityczna by się uelastyczniła.


A konkretnie?

- Nie chcę mówić o szczegółach. Każdy, z kim moglibyśmy prowadzić politykę uważaną przez nas za właściwą, byłby dla nas akceptowalnym partnerem.


Każdy? To brzmi jak deklaracja skrajnego pragmatyzmu. SLD też wchodzi w grę?
- Są oczywiście różnice ideologiczne. Jeśli chodzi o Sojusz, chcę wyraźnie powiedzieć, że pomysły różnych moich młodych kolegów nie są moimi pomysłami. Choć oczywiście niektóre kwestie w miarę zmian pokoleniowych mają coraz mniejsze znaczenie.


Chce Pan powiedzieć, że z Millerem nie, ale już z Napieralskim być może tak?
- Pan Napieralski sprawia wrażenie miłego człowieka, ale różnimy się w zbyt bardzo wielu sprawach.


Zaskakują mnie Pana deklaracje o kończeniu kariery. Przecież jeszcze kilka miesięcy temu mówił Pan w wywiadach, że zamierza Pan pozostać w polityce jeszcze wiele lat.

- Będzie jeszcze czas na rozmowę o tym. Na razie przed nami wybory i jest duża szansa na to, że koncepcja prezydentury, którą ja proponuję przekona większość Polaków.
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

BylyGracz
Zaawansowany
Posty: 276
Rejestracja: 12.03.08, 20:22

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: BylyGracz » 06.06.10, 14:38

Dlaczego zamiast na ważnych sprawach kampanii prezydenckiej - program wyborczy, stanowiska w odpowiednich sprawach itp - skupiacie uwagę na nic nie znaczących pierdołach ?

Awatar użytkownika
Mantegan
Wyga
Posty: 1567
Rejestracja: 10.10.08, 19:19

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Mantegan » 08.06.10, 19:49

Ale nie masz żadnych dowodów, że cytuję "skupiamy uwagę na pierdołach"-po prostu uogólniasz,
stosujesz liczbę mnogą.

Dodam, że czasem poprzez takie z pozoru nic nie znaczące wypowiedzi i zachowania można poznać "prawdziwą twarz"
kandydata-a nie tę "upudrowaną" na użytek mediów.
Program jest układany zawczasu, natomiast to, co kandydat musi powiedzieć bez przygotowania daje pojęcie
o wielu rzeczach-na przykład ujawnia niekompetencję, nieznajomość prawa.

BylyGracz
Zaawansowany
Posty: 276
Rejestracja: 12.03.08, 20:22

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: BylyGracz » 09.06.10, 14:13


Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Livia » 09.06.10, 15:14

BylyGracz pisze:Dlaczego zamiast na ważnych sprawach kampanii prezydenckiej - program wyborczy, stanowiska w odpowiednich sprawach itp - skupiacie uwagę na nic nie znaczących pierdołach ?


jakich pierdołach... autentyczny wywiad mówiący wiele o jego predyspozycji do stanowiska prezydenta

... ciągle jakaś gafa... wycofuje się z debat???? brak umiejętności argumentowania?
ale wole już jego niż Króla Yarka... który powraca do starego wcielenia... i cienko śpiewamy...
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Livia » 09.06.10, 15:40

:fiufiu:

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7990445,Marszalek_chce_zatrzymac_prezesa_PiS.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=856991


Marszałek chce zatrzymać prezesa PiS

Kandydat PO na prezydenta próbuje zatrzymać ofensywę głównego konkurenta. Będzie Rada Gabinetowa o powodzi, koncert charytatywny i wizyty w największych miastach na finiszu kampanii

Rosnące notowania Jarosława Kaczyńskiego spowodowały mobilizację w sztabie Bronisława Komorowskiego. Kandydat PO próbuje odebrać inicjatywę głównemu konkurentowi, który zyskuje w sondażach, odkąd w połowie mają zaczął aktywną kampanię.

Kaczyński na wałach krytykuje rząd za zbyt małą pomoc dla powodzian i powtarza, że jako lider największej partii opozycyjnej występuje w imieniu poszkodowanych obywateli.

Odpowiedzią Komorowskiego ma być polityczna ofensywa. - Do wyborów jest dziesięć dni. Inicjatywa jest po stronie Bronisława Komorowskiego. To, że Jarosław Kaczyński pojechał dwa razy na wały, nic nie da. Ludzie docenią, że Komorowski wspólnie z rządem chce pomóc powodzianom, a Kaczyński próbuje zbijać kapitał na ludzkim nieszczęściu - mówi "Gazecie" Sławomir Nowak, szef sztabu Komorowskiego.

Sztabowców marszałka nie martwi, że w sondażach Kaczyński (z poparciem 38 proc. w ostatnim sondażu PBS DGA) zbliża się do Komorowskiego (50 proc.). Od początku maja różnica między głównymi rywalami zmniejszyła się o 7 pkt proc.

- To jest efekt polaryzacji. Im bliżej wyborów, tym bardziej te wyniki będą się zbliżały do siebie - mówi Nowak.

A jeden ze sztabowców marszałka komentuje: - Większa polaryzacja nam służy, bo mobilizuje nasz elektorat. W 2005 r. sondaże przed wyborami prezydenckimi dawały Tuskowi wygraną i przegrał. To była dobra nauczka.

Komorowski do końca kampanii ma maksymalnie wykorzystać możliwości, jakie daje mu wypełnianie obowiązków prezydenta i funkcja marszałka Sejmu. Chce pokazywać, że jako przyszły prezydent współpracowałby nie tylko z rządem, ale także z opozycją. Na czwartek zwołał Radę Gabinetową, żeby porozmawiać z rządem o powodzi.

Jeszcze w tym tygodniu marszałek zamierza powołać w Sejmie nadzwyczajną komisję, która zajmie się projektami ustaw związanych z powodzią. Sam skieruje do niej własny projekt ustawy hydrotechnicznej. - Chodzi o to, żeby wszystkie ustawy związane z wnioskami płynącymi z doświadczenia powodziowego, również ustawy opozycji, były razem opracowywane w jak najszybszym trybie - mówił wczoraj marszałek.

W niedzielę Komorowski chce - zamiast planowanej konwencji wyborczej - zorganizować w Warszawie koncert charytatywny i zbiórkę pieniędzy dla powodzian. W ostatnim tygodniu wyruszy w Polskę. Jak usłyszeliśmy w jego sztabie, odwiedzi największe miasta.

Będą też debaty - pierwsza już dziś ze studentami Uniwersytetu Warszawskiego. Kolejna - być może - w TVN.

Ale na tym planie może pojawić się rysa. Komorowski już w tym tygodniu może ponieść prestiżową porażkę. Dziś Konwent Seniorów ma zdecydować, czy Sejm będzie głosował w tym tygodniu nad zgłoszoną przez Komorowskiego kandydaturą Marka Belki na szefa NBP. Sięgnięcie po byłego premiera i ministra finansów w rządzie SLD miało przyciągnąć do Komorowskiego głosy lewicowego elektoratu. Ale opozycja i koalicyjny PSL chcą, by głosowanie odbyło się już po wyborach. Co jeśli Komorowski przegra?

- Liczymy, że tak nie będzie. Ale jeżeli tak, to nie będziemy przecież aresztować posłów. Czasami polityka bierze prymat nad bezpieczeństwem złotego - mówi Nowak.


Źródło: Gazeta Wyborcza
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

BylyGracz
Zaawansowany
Posty: 276
Rejestracja: 12.03.08, 20:22

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: BylyGracz » 09.06.10, 16:15

I znowu o pierdołach?

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Livia » 12.06.10, 11:25

a czy ta cala kampania nie jest jak narazie o pierdolach :w00t:
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
herbaciara
Zielony
Posty: 36
Rejestracja: 31.08.07, 20:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: herbaciara » 13.06.10, 16:40

Jak dla mnie dla jednego kandydata nie, który przedstawił, co jest najważniejsze i ma bardzo jasne, żelazne poglądy. Wiadomo który.
Precz z równouprawnieniem! Kobiety powinny mieć nie równe prawa, lecz przywileje.

BylyGracz
Zaawansowany
Posty: 276
Rejestracja: 12.03.08, 20:22

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: BylyGracz » 14.06.10, 19:41


Awatar użytkownika
Mantegan
Wyga
Posty: 1567
Rejestracja: 10.10.08, 19:19

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Mantegan » 16.06.10, 22:21

Rozwiązałem test-wynik 75% zgodności z kandydatem, którego popieram.

Jednak myślę, że bardzo wiele zależy od doboru i konstrukcji pytań.
Niektóre wydały mi się dziwne-np. kwestia członkostwa niektórych państw w UE,
prawo do adopcji dzieci przez pary homoseksualne(wiadomo, większość ludzi jest pewnie przeciw).
Zbyt dużo pytań o służbie zdrowia.
I przede wszystkim nie powinno być tego początkowego pytania.Skąd wiadomo, ze nie ma wpływu
na wynik-nie byłbym tego pewien.

Nie wierzę za bardzo w te wykresy, które można obejrzeć po teście.
To takie wmawianie ludziom, że tak naprawdę są za JKM.

I co to znaczy, że "sugerujemy się sylwetkami".
Po co wprowadzać to rozróżnienie?
Jak komuś podoba się sylwetka kandydata, a nie zgadza się zupełnie
z jego poglądami, to chyba nie będzie głosował na niego.
Myslę, że większość wyborców bierze pod uwagę oba aspekty.

BylyGracz
Zaawansowany
Posty: 276
Rejestracja: 12.03.08, 20:22

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: BylyGracz » 16.06.10, 22:41

?

Chyba nie zrozumiałeś idei tego testu.
Otóż odpowiadałeś na pytania a program porównywał je z odpowiedziami poszczególnych kandydatów. Kandydat którego poglądy najbardziej nakładały się z Twoimi został wyświetlony jako pierwszy.
To co napisałeś "To takie wmawianie ludziom, że tak naprawdę są za JKM." jest nielogiczne. Wielu osobom - np Nitce - powychodzili inni kandydaci - Lepper, Pawlak, Komorowski....
Skoro JKM - albo jakikolwiek inny kandydat - dostał u Ciebie dużo % to wniosek jest taki, że wasze poglądy są zbliżone.

Awatar użytkownika
Mantegan
Wyga
Posty: 1567
Rejestracja: 10.10.08, 19:19

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Mantegan » 16.06.10, 23:13

Nie wiem, czy nie zrozumiałem.Moim zdaniem ten test ma za zadanie udowodnienie pewnej tezy:
1.Wyborcy sugerują się sylwetkami(w domyśle-nie powinni).
2.Tak naprawdę ich poglądy zgadzają się z poglądami JKM, a nie kandydata na którego zamierzaja głosować.

Mi wyszła duża zgodność, innym może też.

Skąd w takim razie te dane
(cytuję dla zilustrowania):

"Wynik % oznacza ilość osób, którym wyszedł dany kandydat po wypełnieniu testu. Np. na pierwszym, poniższym wykresie 3,7% dla Kornela Morawieckiego oznacza, że takiej ilości respondentów deklarujących chęć zagłosowania na Bronisława Komorowskiego, po wypełnieniu ankiety na pierwszym miejscu pod względem zgodności pogladów wyszedł Kornel Morawiecki.

Osoby przed testem planujące zagłosować na Bronisława Komorowskiego:
Bronisław Komorowski 9.8 %
Jarosław Kaczyński 0.6 %
Grzegorz Napieralski 10.2 %
Waldemar Pawlak 12.7 %
Andrzej Olechowski 2.6 %
Andrzej Lepper 29.1 %
Janusz Korwin-Mikke 27.6 %
Marek Jurek 1.1 %
Bogusław Ziętek 2.6 %
Kornel Morawiecki 3.7 %


PS. Rozwiązywałem też inny test, i tam nie było takich "podsumowań".

BylyGracz
Zaawansowany
Posty: 276
Rejestracja: 12.03.08, 20:22

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: BylyGracz » 17.06.10, 10:02

Test ma za zadanie pokazanie kandydata, którego poglądy są najbardziej zbliżone z poglądami osoby która wypełnia test.

Co do podsumowania które zacytowałeś to jest to informacja ilu osobom wyszedł na 1 miejscu Bronisław Komorowski a które jednoczenie przed wypełnieniem testu odpowiedziały: "Będę głosować na Bronisława Komorowskiego".
Te dane mają za zadanie pokazać jak dużo - procentowo - osób ma poglądy zbliżone do swojego faworyta. Czyli widzisz, że tylko niecałe 10% osób, które chcą zagłosować na Bronka ma poglądy zbliżone do niego.

Popatrzmy np na Leppera:

Bronisław Komorowski 9.7 %
Jarosław Kaczyński 3 %
Grzegorz Napieralski 0.6 %
Waldemar Pawlak 5.5 %
Andrzej Olechowski 1.2 %
Andrzej Lepper 52.7 %
Janusz Korwin-Mikke 13.3 %
Marek Jurek 6.7 %
Bogusław Ziętek 3.6 %
Kornel Morawiecki 3.6 %

i tu odczytujemy:
52% osób które zaznaczyły w Pytaniu 0 : 'Lepper' miały go na 1 miejscu po wypełnieniu testu
9.7 % osób które zaznaczyły w Pytaniu 0 : 'Lepper' miały Komorowskiego na 1 miejscu
3% osób które zaznaczyły w Pytaniu 0 : 'Lepper' miały Kaczyńskiego na 1 miejscu po wypełnieniu testu
...
3.6 % osób które zaznaczyły w Pytaniu 0 : 'Lepper' miały Kornela Morawieckiego na 1 miejscu po wypełnieniu testu

Już rozumiesz? :)

Awatar użytkownika
Mantegan
Wyga
Posty: 1567
Rejestracja: 10.10.08, 19:19

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Mantegan » 18.06.10, 18:39

Rozumiałem od początku.Chyba to widać po przykładzie, który podałem.
Dalej mam zastrzeżenia co do statystyk(np. czy wyniki bez zaznaczonego pytania 0 są do nich dołączane).

"Natomiast, gdy sugerujecie się samymi sylwetkami kandydatów zamiast ich programami, Wasze wyniki prezentują się w ten sposób:".
To można by ująć jakoś bardziej neutralnie, bo nie wszyscy wybierają w ten sposób.

Poza tym to jest tylko jakiś fragment programów, są też inne sprawy których nie ujęto.

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Livia » 18.06.10, 22:21

osobiscie nie podchodze powaznie do tych wszystkich sondazy... pic na wode
w zaleznosci od orientacji politycznej statystykow podaja wyniki... mam nadziej, ze
juz po pierwszej turze bedzie wiadomo i Bronek na prezydenta

i niech wreszcie wezma sie za wazne sprawy w Polandii
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Nitka z petelka
Początkujący
Posty: 247
Rejestracja: 23.04.10, 10:00

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Nitka z petelka » 22.06.10, 14:12

Pawlak zdobył za małe poparcie. No a Komorowski jednak tym prezydentem zostanie. W sumie, wszystko lepsze od Kaczora schizofrenika.

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Livia » 30.06.10, 14:23

.... i Napieralski sie wycofal... normalnie jakis horror odstawil wczoraj z tym ogloszeniem

dzis sledzimy debate dwoch bohaterow... Nitka, masz sluszna racje, wszystko oby tylko nie Kaczor
gdy patrze na niego widze przywodce kraju ludu... sztywny, bez wyrazu, maska, zblazowanie i choroba
na twarzy... od wody albo jakis tabletek na zatlumienie stresu
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Nitka z petelka
Początkujący
Posty: 247
Rejestracja: 23.04.10, 10:00

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Nitka z petelka » 30.06.10, 20:46

No, Kaczor dał mata z tymi głosowaniami Bronkowi :)

Awatar użytkownika
Mantegan
Wyga
Posty: 1567
Rejestracja: 10.10.08, 19:19

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Mantegan » 30.06.10, 21:59

Tak.

Debata była dosyć ciekawa w sferze interakcji między kandydatami,
natomiast trochę gorzej w sferze merytorycznej(odbieganie od tematu,
licytowanie kto coś kiedyś zrobił dobrego). Powtarzalność haseł-np. "polityka
ekspedycyjna".
Nie wiem, czy zdołali przyciągnąć jakiegoś niezdecydowanego wyborcę.

Przypominanie słynnego "meldunku" było bardzo niedelikatne,
i moim zdaniem kłóciło się z pojednawczym wizerunkiem kandydata Platformy.

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Otol » 30.06.10, 22:17

Ja oglądałem pierwszą nudną niezwykle debatę
i strasznie żałują - czytając opisy - że tej zobaczyć nie mogłem...
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Nitka z petelka
Początkujący
Posty: 247
Rejestracja: 23.04.10, 10:00

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Nitka z petelka » 30.06.10, 22:53

Mantegan pisze:Tak.

Debata była dosyć ciekawa w sferze interakcji między kandydatami,
natomiast trochę gorzej w sferze merytorycznej(odbieganie od tematu,
licytowanie kto coś kiedyś zrobił dobrego). Powtarzalność haseł-np. "polityka
ekspedycyjna".
Nie wiem, czy zdołali przyciągnąć jakiegoś niezdecydowanego wyborcę.

Przypominanie słynnego "meldunku" było bardzo niedelikatne,
i moim zdaniem kłóciło się z pojednawczym wizerunkiem kandydata Platformy.

Za to Kaczor starał się zachować stoicki spokój w kontekście jego przemiany, nawet w chwili gdy Bronek właził mu 'w czas'. Co jednoznacznie pokazuje albo chorobę psychiczną Kaczora albo aktorstwo. Bo zdrowy człowiek ma odruchy obronne. Powinien zareagować upominając Bronka, uświadamiając mu, że jest złodziejem czasu. Ugrałby sporo na tym. Ale niestety, nie wszyscy politycy są zdystansowani/normalni/zdrowi ;)

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Livia » 30.06.10, 23:04

nadomiar Kaczor dodal se powagi powaznego polityka... machal tymi okularami
to niezly chwyt...
troche sie rozgadal, ale czy byl lepszy? powrocil do swojego starego 'ja'

i oczywiscie ZERO konkretow

i dobrze ze Bronek ciagnal mysl, przynajmniej pokazal ze ma w nosie cale te
sztuczne regulaminy tej durnej debaty

zadna debata... raczej jak szkolne przesluchanie przy tablicy, aczkolwiek tu bez odpowiedzi


LINEK, teraz jest powtorka na TVN24
jutro tez bedzie, spoko
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Otol » 30.06.10, 23:12

No muszę obejrzeć,
ale poczułem się mocno zaniepokojony
wypowiedziami politologów, że tą debatę wygrał
raczej Kaczyński, bo pokazał się od nowej strony,
a Komorowski pokazał, to co mogliśmy zobaczyć wcześniej,
ale ja dziękuję za prezydenta, który jak chorągiew na wietrze się zmienia
jak mu potrzeba, wolę takiego który jest sobą od początku do końca!
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Mantegan
Wyga
Posty: 1567
Rejestracja: 10.10.08, 19:19

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Mantegan » 01.07.10, 00:22

Ja myślę, że ten nowy wizerunek to było błędne założenie od początku.
Bo zdeklarowani zwolennicy woleli dawną twarz swego wodza, a nowi
nie uwierzyli.

Obaj kandydaci byli napastliwi, kąsali się. Może dla kogoś jest to
atrakcyjne, nie wiem.

Livia pisze: dobrze ze Bronek ciagnal mysl, przynajmniej pokazal ze ma w nosie cale te
sztuczne regulaminy tej durnej debaty

To źle robił, bo jak już zdecydował się wystąpić, to powinnien grać według reguł.

Livia pisze:zadna debata... raczej jak szkolne przesluchanie przy tablicy, aczkolwiek tu bez odpowiedzi

A Jarosław Gugała w roli nauczyciela...Bardzo był krytyczny wobec wypowiedzi kandydatów.

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Otol » 01.07.10, 10:47

A propos tego kąsania, to ja słyszałem, że to jeszcze dalekie jest
od prawidłowej debaty, przez prawidłową rozumie się tu model
debaty zachodniej...
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Livia » 01.07.10, 19:22

normalnie cyrk z tego zrobili, skoncentrowanie na wyglad, sceneria... a brak scenariusza :w00t:
debate obejrzalam jeszcze raz i bez podkreconych emocji tzn ktory bedzie lepszy


na spokojnie... zdecydowanie Bronek byl lepszy, spokojny, usmiechniety
otwarty, wypowiedzi tak madre jak pytania bo co mozna odpowiedziec
i co najwazniejsze ze Bronek taki sam to Yarek totalna zmiana, agresja
podskoki na krzesle... ale znowu zero meritum i znowu 'to co bylo' a da nam
wszystko co chcemy

wizje, propozycje, to debata premierska a nie prezydencka... dziennikarze dali plame
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Mantegan
Wyga
Posty: 1567
Rejestracja: 10.10.08, 19:19

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Mantegan » 02.07.10, 13:28

Otol pisze:A propos tego kąsania, to ja słyszałem, że to jeszcze dalekie jest
od prawidłowej debaty, przez prawidłową rozumie się tu model
debaty zachodniej...

No, faktycznie w tej dziedzinie mamy trochę do nadrobienia ;)
Aczkolwiek nie wiem, czy istnieje jakiś jednolity model debaty
zachodniej.

Co do naszej debaty-nie wiem, czy to dziennikarzy wina.
Pewnie po części tak, np. pierwsze pytanie było tendencyjne
moim zdaniem.
Ale też mam wrażenie, że kandydaci też w pewnym sensie
obawiali się konfrontacji, żywiołowej debaty z wzajemnym
zadawaniem pytań, bo woleli się przygotować, wyuczyć
(a i tak odpowiedzi nie zawsze zadowalające).
Właściwie od początku kampanii były przepychanki i spory
wokół debaty, jej kształtu, liczby uczestników itp.

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Otol » 02.07.10, 14:49

Przez zachodni rozumiałem tutaj przede wszystkim
wygląd debat jak w USA, ale czy ja wiem, czy chciałbym
czegoś takie w Polsce?
Jakoś osobiście dość mocno jestem uprzedzony
do poziomu intelektualnego i kulturalnego Amerykanów,
więc nie chciałbym kopiowania ich wzorców zachowań
w Polsce, i tak za dużo już u nas amerykanizacji.
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Nitka z petelka
Początkujący
Posty: 247
Rejestracja: 23.04.10, 10:00

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Nitka z petelka » 04.07.10, 15:21

Amerykanizacja nie amerykanizacja, to wszystko schematy. Bez względu na to, ile więcej mamy oleju w głowach, imają się nas dokładnie te same schematy ;) Poddajemy się tym samym trickom, gdy Komorowski coś tłumaczy zbyt długo, to nawet idiotyczna, ale krótka i pozornie sensowna(choć kłamliwa) teza Kaczora bardziej oddziałuje na podświadomość od choćby najdłuższych wywodów myślicieli. Po prostu człowiek jest z natury głupi i chętnie poddaje się manipulacjom. Co widać nawet na forach.

Jakkolwiek by nie było, wbrew temu, że nie życzę Polsce źle, życzę, by Kaczor jednak wygrał. Chcę zobaczyć jego przemianę ;d


edit: a debata była rzeczywiście tendencyjna. To widać po zachowaniu się głównej przełożonej debaty, dziennikarki tvp :)

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Livia » 04.07.10, 18:06

Nitka ty chyba zartujesz z tym Yarkiem na prezydenta :blink:

nic dalszy ciag cyrku zaczyna sie o 20... juz niczego nie mozna byc pewnym
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Otol » 04.07.10, 18:37

Livka, nie wdawaj się w dyskusję, bo to nie ma sensu.
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Nitka z petelka
Początkujący
Posty: 247
Rejestracja: 23.04.10, 10:00

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Nitka z petelka » 04.07.10, 18:56

Otol pisze:Livka, nie wdawaj się w dyskusję, bo to nie ma sensu.

To nie ma być dyskusja. Ja po prostu chcę zobaczyć hipokryzję Kaczora ;d A potem go wytykać palcami. Idę rzucić okiem, czy już głosy podliczyli ;)

Awatar użytkownika
Mantegan
Wyga
Posty: 1567
Rejestracja: 10.10.08, 19:19

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Mantegan » 04.07.10, 20:33

Jeśli to na serio, powiem że szkoda ryzykować dla takiego
"eksperymentu psychologicznego". Stawka jest większa niż autentyczność
czyjejś metamorfozy.

Zagłosowałem na Komorowskiego, bez większego przekonania.
Zbyt wiele poczynił obietnic.
Jeśli zaś chodzi o jego wypowiedzi, to pełne są frazesów
(tak jak to hasło "Zgoda buduje"), a jakąś interesującą
treść trudno jest w nich odnaleźć.

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Livia » 05.07.10, 12:43

Nitka z petelka pisze:
Otol pisze:Livka, nie wdawaj się w dyskusję, bo to nie ma sensu.

To nie ma być dyskusja. Ja po prostu chcę zobaczyć hipokryzję Kaczora ;d A potem go wytykać palcami. Idę rzucić okiem, czy już głosy podliczyli ;)



kude, empiryczne eksperymenty mozna przeprowadzac ale nie w takiej kwestii

hipokryzje Kaczora widac bylo od samego poczatku, po kiego ryzykowac... jestem zdumiona
tak wielka iloscia glosow na niego ale mam nadzieje, ze to glosy empatii z powodu tragedii w smolensku

co bardzo czynnie wykorzystywal bohater z PiSu... wnerwilam sie gdy uslyszalam jego wypowiedz
tragicznie polegli... meczennska smierc
przeciez to byla katastrofa a nie jakas wojna i tortury

nic nie kumam... czy to prawda ze sa ludzie co twierdza ze to Putin z Donaldem ukartowali spisek i zlikwidowali
Lecha ze sztabem :woot:
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Polityka - Komorowski na prezydenta!!!

Postautor: Otol » 05.07.10, 12:49

Czy to prawda?
No niestety ciemnota
ludzka nie zna granic i takowe twierdzenia
są niestety mocno powszechne...
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can


Wróć do „Na każdy temat”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron