Prezydent nie żyje? Co teraz?

Czyli wszystko co nas interesuje lub nadaje się do dyskusji.

Moderatorzy: Livia, Otol, Rozalia

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Żałoba Narodowa

Postautor: Livia » 11.04.10, 11:56

wczoraj w nocy przelecialam pare zagranicznych portali
ludzie jednak nie zdaja sobie sprawy z ogromu tej tragedii
przede wszystkim, ze tak wielka liczba przedstawicieli wladzy zginela w jednej sekundzie
i efektach tej tragedii na obecna sytuacje polityczna,
chyba to wydarzenie tez przerasta ich wyobraznie

ciagle powatrza sie pytanie
'jak mozna bylo dopuscic zeby tyle waznych glow panstwa lecialo jednym samolotem'

stan samolotu ktory nalezy juz do antykow

i powstaja rozne teorie na temat powodu tragedii, jest duzo zwolennikow podejrzewajacych rosjan o jakas akcje

ogolnie wielkie wspolczucie i smutek, kondolencje i faktycznie masakra w Katyniu dotarla do swiadomosci wielu osob
na swiecie, paradoksalnie wczorajsza katastrofa oswiecila swiat w wydarzenia z przed 70 lat
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: "Wiosna, wiosna ach, to ty" kawiarenka

Postautor: Livia » 11.04.10, 12:06

nie moglam usnac wczoraj... przelecialam pol internetu czytajac rozne wypowiedzi na roznych portalach informacyjnych w jezykach ktore oczywiscie rozumiem
zalaczylm info w temacie

czuje sie jak 11 wrzesnia, normalnie jakbym film ogladala

pije kawe ale jakos mi nic nie smakuje
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Żałoba Narodowa

Postautor: Bugatti » 11.04.10, 12:10

Obrazek

Ja tez przeczytalam cale mnostwo roznych wiadomosci i 'historyjek', jest teraz duzo w necie bzdur, ktorych w ogole lepiej nie czytac...
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: "Wiosna, wiosna ach, to ty" kawiarenka

Postautor: Bugatti » 11.04.10, 12:11

:hmmm: Nie smakuje, ja wiem, ale trzeba sie napic, posilic i trzezwo myslec...

Wczoraj napisalam w temacie 'Zaloba Narodowa'
(cytat)

- Ta tragedia każdego z nas zmieniła. Mam nadzieję, że zmieni też polityków i że kampania wyborcza też będzie inna - nie spodziewam się kampanii brutalnej, brzydkiej. W cieniu tej tragedii prawdopodobnie będziemy żyli jeszcze wiele miesięcy, a nawet lat. Ta sprawa będzie ciągle świeża. Politycy na pewno będą starali się zachować minimum przyzwoitości - uważa politolog.

Dr Tomasz Słupik nie wyobraża sobie, by w tej atmosferze któraś z sił politycznych próbowała tę tragedię instrumentalizować czy wykorzystywać dla swoich partykularnych celów. Przypomniał narodowe i polityczne zjednoczenie w USA po ataku na World Trade Center.

- Amerykanie zdali ten egzamin z patriotyzmu, z dojrzałości i odpowiedzialności. Pytanie, czy zdadzą go Polacy. Mam nadzieję, że tak; na razie nie widać wielkich emocji, trwa żałoba, do której adekwatny jest stonowany i wyważony sposób zachowania. Zobaczymy, jak to wyważenie odciśnie się na emocjach zbiorowych narodu - powiedział dr Słupik; wskazał, że Katyń będzie miał odtąd dla Polaków podwójną wymowę.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Rozalia
Wyga
Posty: 1856
Rejestracja: 18.08.09, 05:07

Re: "Wiosna, wiosna ach, to ty" kawiarenka

Postautor: Rozalia » 11.04.10, 12:34

Dlugo nie trzeba bylo czekac :no:

Bóg zabrał Go bo tam trzeba ludzi dobrych. Zabrał Go, aby ci, którzy nie rozumieli i niszczyli Go przestali to czynić - tak zaczął swój wpis na blogu Zbigniew Girzyński, poseł PiS. Girzyński był jednym z pierwszych polityków, który wypowiadał się o tragicznym wypadku w którym zginęła prezydencka para.

Reszta tutaj
http://wiadomosci.onet.pl/2153482,11,girzynski_bog_zabral_go__aby_ci__ktorzy_nie_rozumieli_i_niszczyli_go_przestali_to_czynic,item.html
W życiu kobiety pewne są trzy rzeczy, śmierć, podatki i menopauza...

http://www.youtube.com/watch?v=2EnEhcTO_aU

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Livia » 11.04.10, 13:15

bzdur nie czytam, wylapuje wpisy ludzi ktorzy naprawde maja cos do powiedzenia...

wszystkie procedury, standardy nie pozwalaja w zadnym panstwie na umieszczenie
tylu dowodcow panstwa w jednym samolocie, 6 najwazniejszych dowodcow przeciez
zginelo
zagrozenia panstwa nie ma ale sytuacja moglaby przybrac inny wymiar w innym klimacie
politycznym Europy

Tusk tez polecial pare dni wczesniej z cala swoja delegacja... jednym samolotem i moglo wydarzyc sie to samo

Jak na ironie, dzisiaj piekna pogoda w Smolensku...
wlasnie leci trumna ze szczatkami prezydenta do Polski... tylko 24 ciala udalo sie zidentyfikowac, wiadomo
ze po takiej katastrofie, duzo z ciala nie zostalo, Mari Kaczynskiej jeszcze nie zidentyfikowano :(


Polacy wkrotce przywitaja na Okeciu drugiego prezydenta powracajacego z Rosji... w trumnie
aczkolwiek tym razem dzieki bogu, bez wrogich nastrojow.
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Rozalia
Wyga
Posty: 1856
Rejestracja: 18.08.09, 05:07

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Rozalia » 11.04.10, 13:25

...mama braci Kaczyńskich, Jadwiga Kaczyńska, nie wie jeszcze o tragedii. - Nie powiedziano jeszcze, żeby nie zaszkodzić jej zdrowiu. Jarosław Kaczyński bardzo się tym przejmował też, dlatego nie zostaliśmy na noc w Smoleńsku, żeby wrócić, żeby prezes mógł "jak gdyby nigdy nic" odwiedzić szpital i żeby mama się nie niepokoiła. powiedzial Adam Bielan :(
W życiu kobiety pewne są trzy rzeczy, śmierć, podatki i menopauza...

http://www.youtube.com/watch?v=2EnEhcTO_aU

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 11.04.10, 13:26

Livia pisze:bzdur nie czytam, wylapuje wpisy ludzi ktorzy naprawde maja cos do powiedzenia...

wszystkie procedury, standardy nie pozwalaja w zadnym panstwie na umieszczenie
tylu dowodcow panstwa w jednym samolocie, 6 najwazniejszych dowodcow przeciez
zginelo
zagrozenia panstwa nie ma ale sytuacja moglaby przybrac inny wymiar w innym klimacie
politycznym Europy

Tusk tez polecial pare dni wczesniej z cala swoja delegacja... jednym samolotem i moglo wydarzyc sie to samo

Jak na ironie, dzisiaj piekna pogoda w Smolensku...
wlasnie leci trumna ze szczatkami prezydenta do Polski... tylko 24 ciala udalo sie zidentyfikowac, wiadomo
ze po takiej katastrofie, duzo z ciala nie zostalo, Mari Kaczynskiej jeszcze nie zidentyfikowano :(


Polacy wkrotce przywitaja na Okeciu drugiego prezydenta powracajacego z Rosji... w trumnie
aczkolwiek tym razem dzieki bogu, bez wrogich nastrojow.



Ja nie napisalam, ze Ty czytasz 'bzdury', tylko, ze jest pelno roznych dziwacznych historyjek na necie teraz, ze lepiej wcale nie czytac, ludzie z bujna wyobraznia maja pole do popisu...

A co do tego co napisalas dzisiaj, to powiem krotko, ze nie wierze w to wcale.
Livia pisze:i powstaja rozne teorie na temat powodu tragedii, jest duzo zwolennikow podejrzewajacych rosjan o jakas akcje
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Livia » 11.04.10, 17:54

tez nie wierze zeby rosjanie cos z tym mieli wspolnego

... raczej mam wrazenie, ze Putin moze miec obawy po tych ostatnich, masowych atakach terrorystycznych,
ze nie daj bog terrorysci mogli maczac paluchy w tej katastrofie - wzbudzic stare niesnaski... miedzy polakami i rosjanami

chyle czola przed organizatorami dzisiejszej uroczystosci, doskonale przygotowali ceremonie w tak krotkim czasie... wszystkie wazne osobistosci od wczoraj pomimo odleglosci zawsze na miejscu w odpowiednim czasie, rane ale trzeba miec sile psychiczna...
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 11.04.10, 20:38

Obrazek

Szwedzka prasa podaje, ze prawdopodobnie Lech Kaczynski zmusil pilota do ladowania pomimo gestej mgly, poniewaz wizyta w Katyniu byla dla prezydenta bardzo prestizowa i na ktora z cala pewnoscia nie chcial sie spoznic. Prezydent Lech Kaczynski pojechal do Katynia ze swojej wlasnej inicjatywy. Kilka dni wczesniej nie zaproszono polskiego prezydenta na ceremonie dla ofiar w Katyniu ze wzgledu na jego nadwyrezona relacje z Rosja po roku 2008, kiedy to stanal po stronie Georgii w wojnie z Rosja, oraz fakt, ze Usa mialo miec swoja baze lotnicza w Polsce...
Dlaczego pilot po ostrzezeniach decyduje sie wyladowac po trzech probach jest tajemnica.

Jesli tak, to nie byl to pierwszy raz kiedy prezydent przejal komando nad rzadowym samolotem. W roku 2008 prezydent zmusil pilota do ladowania w Tbilisi, pomimo wojny z Rosja. Pilot nie chcial tam ladowac ze wzgledow bezpieczenstwa, Lech Kaczynski nazwal go wtedy tchorzem i dal nawet przyklad, ze pilot prezydenta Sarkozy wyladowal tam. Kilka tygodni po tej zaistnialej sytuacji, pilot prezydenta Kaczynskiego zostal zwolniony z pracy.


Sa teraz spekulacje w Polsce, ze prezydent podejrzewal, ze te ostrzezenia sa proba powstrzymania jego wizyty w Katyniu z najwyzszych instancji...


Obrazek
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Rozalia
Wyga
Posty: 1856
Rejestracja: 18.08.09, 05:07

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Rozalia » 11.04.10, 23:42

O matko! Jak ja lubie takie spekulacje :oops:
Prezydent nie byl w srode w Katyniu, bo nie bylo tam tez prezydenta Rosji. Tak ustala protokol dyplomatyczny. Byli tylko premierowie, Tusk i Putin.
I dlaczego mieli by probowac powstrzymac prezydenta przed wizyta w Katyniu? :no:
Komu to mialo przeszkadzac, skoro pare dni wczesniej odbyly sie oficjalne uroczystosci z obecnoscia obu przywodcow panstw?
W życiu kobiety pewne są trzy rzeczy, śmierć, podatki i menopauza...

http://www.youtube.com/watch?v=2EnEhcTO_aU

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 11.04.10, 23:57

Rozka, ja nic nie pisalam, ze prezydent byl w srode w Katyniu... :hmmm:(moze zle sie wyrazilam)...
To sa spekulacje z Polski, tak pisza Szwedzi, ze tak mogloby byc...
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 00:04

Obrazek
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Rozalia
Wyga
Posty: 1856
Rejestracja: 18.08.09, 05:07

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Rozalia » 12.04.10, 00:05

Przeciez ja wiem, ze to nie Twoje slowa :) Cytujesz prase i o te spekulacje mi chodzi. A przede wszystkim o to stwierdzenie

Kilka dni wczesniej nie zaproszono polskiego prezydenta na ceremonie dla ofiar w Katyniu ze wzgledu na jego nadwyrezona relacje z Rosja
W życiu kobiety pewne są trzy rzeczy, śmierć, podatki i menopauza...

http://www.youtube.com/watch?v=2EnEhcTO_aU

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 00:15

Obrazek

:hmmm: Dziwne, co?
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Livia » 12.04.10, 11:09

coraz czesciej potwierdza sie teoria ze jednak pilot podjal decyzje ladowania
w tych trudnych warunkach, az trudno uwierzyc aby doswiadczony pilot
podjal takie ryzyko, moze wojskowy pilot nie jest odpowiedni na stanowisko
prowadzenia samolotu z pasazerami. Czesto lataja w pojedynke psychicznie odporni
na wszelkie zagrozenia, wyszkoleni w duchu 'za wszelka cene'... zwyciestwo albo bohaterska
smierc
piloci linii pasazerskich maja swiadomosc obecnosci ludzi na pokladzie i czuja odpowiedzialnosci za wszystkich
ryzyka nie podejmuja gdy nagla sytuacja ich do tego nie zmusi.

Nie wiem moze sie czepiam, ale widzac warunki atmosferyczne zaraz po katastrofie, podjecie decyzji ladowania bylo
na miare 'kamikaze' albo terrorystycznej akcji

z ostatnich informacji,
piloci dwoch rosyjskich samolotow transportowych niedlugo przed polskim zrezygnowalo
z ladowania i skierowali sie na inne lotniska wlasnie z powodu ciezkich warunkow atmosferycznych,
widocznosc byla niedopuszczalna nawet do proby podejscia do ladowania
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 11:51

Obrazek


:hmmm: Podobno byly tak niekorzystne warunki atmosferyczne, ze nawet lepszym samolotem i na lepszym lotnisku trudno byloby wyladowac.
Widocznie Kardzo zalezalo prezydentowi aby sie stawic na ta ceremonie w Katyniu na czas.
Zobaczymy co jest zapisane w tych czarnych skrzynkach... :blink:
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 13:02

Obrazek

:woot: 'Tylko' 10-15 metrow wyzej i nie byloby katastrofy (czasami taka w sumie mala roznica jest decydujaca)....
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Anihilator » 12.04.10, 14:19

Z pewnością 10 kwiecień 2010 roku wpisze się w karty naszej historii. Zginęło wielu zasłużonych dla kraju ludzi, ważnych osobistości, osób z różnych kręgów politycznych i nie tylko. W zasadzie tragedia ta pochłonęła wiele istnień ludzkich, po których wielu innych długo będzie w żałobie. Bardzo współczuję rodzinom i przyjaciołom osób, które zginęły w katastrofie samolotu w smoleńskim lesie. Jest to tragedia tym większa, że życie straciła tutaj głowa naszego kraju wraz z małżonką oraz inni znani ludzie.
Wszyscy żyjemy tym co się stało i trudno nam w to uwierzyć ale życie jest takie kruche...
Papież umierając przygotowywał nas na tę ostatnią chwilę – tutaj zostaliśmy zaskoczeni. Nie dano nam tej szansy aby przygotować się na tragedię jaka nadeszła feralnego sobotniego ranka i dlatego reakcje społeczeństwa są często spontaniczne – niekiedy bulwersujące.

Każdy przeżywa to na swój sposób. Jedni się modlą, inni płaczą, jeszcze inni topią smutki przy alkoholu. Dla wielu to osobisty dramat dla innych nie. Jednak nikt nie jest obojętny w obliczu tej tragedii bo to jest tragedia ponad wszelkimi podziałami politycznymi – tu straciło życie wielu ludzi i niezależnie od ich pozycji w społeczeństwie to byli nasi Rodacy.


Z drugiej strony zaczynają męczyć mnie te dziennikarskie przekazy. Nie podoba mi się to wypytywanie wszystkich ludzi co czują, dlaczego tu czy tam przyszli i wszelkie komentarze. Chciałabym aby tak jak na jednym z zagraniczych kanałów informacyjnych puszczano materiał na temat tego co się stało pozbawiony wszelkich komentarzy, dyskusji i niepotrzebnych pytań i niech każdy przeżywa te chwile na swój sposób bez manipulacji, którą odczuwa się już na każdym polskim kanale.
Ludzie też już nie wiedzą co odpowiadać - w kółko padają te same słowa, a niektórzy mówią całkowicie od rzeczy się ośmieszjąc, jak np pani, która powiedziała, że to był nasz drugi Papież :no: Litości!!!!!

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 17:59

Obrazek

Tak, to prawda nie mozna porownac straty po Papiezu do straty po prezydencie, szokujace wrecz porownanie...
Prezydent byl z cala pewnoscia dobrym i skromnym czlowiekiem oraz oddanym politykiem i goracym patriota, ale nigdy nie dorownalby naszemu Papiezowi.
Szkoda jego jako czlowieka, napewno zrobiby jeszcze duzo dla Polski, szkoda jego zony i tych wszystkich ludzi, co niepotrzebnie zgineli lecac jednym samolotem, po prostu tragedia, na ktora Polacy nie byli przygotowani wcale.

Jestem czlowiekiem, czuje empatie jak sie dzieje krzywda i nieszczescia, ale nigdy nie porownalabym tej katastrofy do ofiar katynskich, bestialsko wymordowanych oraz nigdy nie porownalabym do straty po Ojcu Swietym.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: "Wiosna, wiosna ach, to ty" kawiarenka

Postautor: Otol » 13.04.10, 09:08

Witam we wtorek,
przepraszam, że się nie odzywałem,
ale pojechałem do Warszawy i nie miałem dostępu do internetu w ogóle.
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: "Wiosna, wiosna ach, to ty" kawiarenka

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 10:10

Witam slonecznie...Obrazek

Jakbylo w W-wie Linek?
Znajomy wrocil i opowiadal, ze tego nie da sie opowiedziec, ani zobaczyc w telewizji, po prostu trzeba przezyc na zywo, tyle wrazen, emocji, empatii, ktore jednoczyly ludzi...
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: "Wiosna, wiosna ach, to ty" kawiarenka

Postautor: Otol » 13.04.10, 10:45

Tak, tego się nie da opowiedzieć słowami,
najpierw w sobotę byłem złożyć znicz i kwiaty pod pałacem,
potem w niedziele podczas przejazdu trumny z ciałem prezydenta na Krakowskim Przedmieściu.

Aczkolwiek pod pewnymi względami nie podobało mi się, gdyż na każdym kroku na Krakowskim
można było zobaczyć stoiska ze zniczami w cholernie zawyżonych cenach,
taki sobie biznes zrobili na tej tragedii...
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: "Wiosna, wiosna ach, to ty" kawiarenka

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 11:23

Tak, to prawda, ten 'cholerny biznes'.... chociaz w takim ciezkim czasie dla narodu, powinni nie zarabiac na ludziach i udostepnic w cenach dostepnych nawet dla ludzi, ktorzy nie maja duzo pieniedzy, np. emeryci...
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: "Wiosna, wiosna ach, to ty" kawiarenka

Postautor: Otol » 13.04.10, 12:34

Naprawdę,
tak jak żerują na tej tragedii, to normalnie głowa mała,
powinni się wstydzić, ale jak widać, nie wstydzą się wcale...
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Livia » 13.04.10, 12:38

Pogrzeb pary prezydenckiej
o 14:00 w niedzielę na Wawelu


Obrazek
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: "Wiosna, wiosna ach, to ty" kawiarenka

Postautor: Livia » 13.04.10, 13:05

zrobiles dobry uczynek, gdybym byla w wawie tez bym swieczke zapalila
a o tych hienach nawet nie ma co wspominac, popatrz jaki biznes robili
przy smierci papieza...
mam nadzieje, ze te kwiaty co lud rzucal na samochod nie zbierali z ulicy
'biznesmeni' i szybko na krakowskie coby sprzedac...

jestem nadal otumaniona tragedia, nie chodzi o pojedyncze nazwiska, osoby tylko o
tragedie narodu, panstwa. Jestem dumna ze narod i rzad tak
szybko zmobilizowal sie, bez zadnego przygotowania wszystkie smutne uroczystosci
przeprowadzone perfekcyjnie bez patosu, chaosu...

zal mi Tuska, jako czlowieka, przez te pierwsze dni zajmowal sie wszystkim, nadomiar
publicznie na oczach calego swiata...
widac bylo prawdziwy bol i ogromne zmeczenie oraz wielkie poczucie odpowiedzialnosci
za caly kraj.

rodzina... wiadomo...
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Mercedes
Zielony
Posty: 26
Rejestracja: 25.08.07, 19:51

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Mercedes » 13.04.10, 17:38

:bowdown:

W żałobie czy nie, ten Wawel mi zgrzyta.

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Livia » 13.04.10, 18:09

mnie tez zgrzyta... nie dlatego ze warszawianka jestem ale wydaje mi sie
ze powinni byc pochowani w Warszawie...
rzad, sejm, rodzina jest w warszawie...
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Otol » 13.04.10, 18:15

Moim osobistym zdaniem absolutnie nie powinni być pochowani na Wawelu,
przepraszam bardzo, ale to, że Pan Prezydent tragicznie zginął nie zmieniło
tego jakie działania podejmował za życia, miejsce obok Piłsudskiego i króli polskich mu się nie należy,
takie moje zdanie.
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Otol
Weteran
Posty: 2760
Rejestracja: 04.08.09, 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: "Wiosna, wiosna ach, to ty" kawiarenka

Postautor: Otol » 13.04.10, 18:16

Kraj się zjednoczył,
więc trzeba to było decyzją o pochowaniu pary prezydenckiej na Wawelu popsuć.
Granice Twojego języka są granicami Twojego świata!
Trade winds find Galleons lost in the sea
I know where treasure is waiting for me
Silver and gold in the mountains of Spain
I have to see you again and again
Take me, Spanish Caravan
Yes, I know you can

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Livia » 13.04.10, 18:56

nie chodzi czy mu sie nalezy czy nie... nie zaczynajmy podzialu...

byl zwiazany z warszawa i dlatego wolalabym aby zostali w warszawie.
widocznie stasio od papieza cos wymyslil... zalezy mu na reklamie krakowa

watpie aby rodzina tego chciala, jak go zwal tak go zwal, ale kaczynscy byli
skromnymi ludzmi
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Livia » 13.04.10, 20:35

juz zaczely sie ostre protesty i demonstracje w kraju... moze posluchaja ludu...
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 20:49

Obrazek

Ja uwazam , ze to ostatnie miejsce spoczynku jest jak najbardziej stosowne dla pary prezydenckiej, takie jest moje skromne zdanie...
Caly swiat patrzy na Polske, teraz po 70 latach dowiaduje sie prawdy o Katynie, poprzez ten tragiczny wypadek, w ktory jest tak ciezko uwierzyc...
Lech Kaczynski, nie byl doceniony za zycia jako prezydent, dopiero teraz ludzie zmienili zdanie o nim, ale czy tak nie dzieje sie zbyt czesto...
Ten Maly, Skromny Czlowiek byl Czlowiekiem o Wielkim Sercu, Prawdziwym Patriota, byl doceniany na swiecie za to co robil przez politykow, ale i zwyklych ludzi, ktorzy teraz skladaja mu hold.
Malzonka Lecha Kaczynskiego, byla Godna Pierwsza Dama, byla rowniez skromna, elegancka, kulturalna i naturalna, nie widac bylo nic sztucznego w jej zachowaniu, znakomicie dopelniali sie nawzajem i mnie osobiscie podobalo sie to, ze okazywali publicznie swoja milosc do siebie, poprzez spojrzenia i drobne gesty, bedac wzorem dla innych.
Polacy pragneli, aby naszego Papieza pochowano na Wawelu, ale to jest przeciez niemozliwe. Katastrofa pod Katyniem nabrala nowego znaczenia, Polacy czuja sie osieroceni po raz drugi, a wiec nie widze innego godnego miejsca dla zmarlej pary prezydenckiej, i to nie jest odpowiednia pora aby wyliczac zaslugi...
Ja jestem warszawianka i napewno wolalabym, aby cialo Lecha Kaczynskiego i jego malzonki spoczelo w Warszawie, ale trzeba nam 'odkurzyc' Wawel i godnie pochowac nasza pare prezydencka na oczach calego swiata...
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Livia » 13.04.10, 21:01

szkoda, ze nikt nie uzywal takich okreslen o parze kaczynskich za ich zycia...

dopiero smierc uswiadamia czlowieka o zaletach nieboszczyka... szkoda, bo kazda
posmiertna pochwala traci patosem...

niestety ale decyzja pochowania ich na Wawelu... swiadczy o desperackiej potrzebie wynagrodzenia...
odbiegajacej od racjonalnej procedury w takiej sytuacji... Krakow juz stoi w kolejce za kawalkiem ciala papieza...

miasto Warszawa jest godnym miejscem dla pochowku i przyjecia dygnitarzy z calego swiata.
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Livia » 13.04.10, 23:22

Mitologizowanie tej tragedii jest bardzo niebezpieczne

Czy tragedia w Smoleńsku to kolejny dowód na to, że nad Polską ciąży klątwa? Czy Bóg tak chciał? - Mitologizowanie tego wydarzenia i uderzanie w ton boskiego planu i tragicznej historiozofii naszego narodu jest bardzo niebezpieczne. Klątwą narodu polskiego wydaje się przede wszystkim to, że wiele osób nie potrafi zachować się rozsądnie, zgodnie z wymogami sytuacji i procedurami - mówił w TOK FM Wojciech Eichelberger.


Kamil Dąbrowa: Czy zapisy czarnych skrzynek powinny zostać podane do publicznej wiadomości?

Wojciech Eichelberger: Tak powinno być. To jest podstawowy kierunek naszej narodowej autoterapii, a nie przyjmowanie pozy męczenników i po raz któryś wybrańców pana Boga, którzy muszą składać jakąś specjalną ofiarę heroiczną. W tej sprawie nie ma żadnego heroizmu. To wypadek komunikacyjny, popełniona jakaś pomyłka, ludzki czynnik. Gdyby ten samolot zderzył się z meteorytem, to można by powiedzieć "Bóg tak chciał". Gdyby była ingerencja przyrody - to by był czysty przypadek. Tu niby też była ingerencja przyrody, ale ta katastrofa była uświadomiona, do uniknięcia, była droga wyjścia. Nie skorzystano z niej.

Mówi się o tym, że Polska została zdekapitowana. Ale co tak naprawdę się stało? To kryzys społeczny, czy kryzys polskiej państwowości, który również społeczeństwo dogłębnie przeżywa?

- Nie widzę w tym kryzysu państwa. Służby i urzędy działają i są jakieś procedury, które działają i widocznie w zapleczu kadrowym ludzi, którzy zginęli są inni ludzie, którzy potrafią się kompetentnie zachować w obliczu kryzysu. Nic nie wskazuje na to, żeby panował jakiś chaos. Gdyby nie skrajnie tragiczne okoliczności tego zdarzenia, to można powiedzieć, że nastąpiła wymiana kadr. I to przebiega sprawnie, więc nie ma się o co martwić. Należy się martwić, smucić i płakać po tych wszystkich ludziach, którzy zginęli.


Potrzeba wspólnego przeżywania bólu przejawia się w tym, że chcemy być ze sobą razem. O czym to świadczy?

- My, Polacy mamy pewną słabość, wyniesioną z naszej historii, że jednoczymy się zawsze wobec klęsk, w rozpaczy. Natomiast w szczęściu dajemy upust naszym najniższym instynktom i walce światopoglądów. To jest bardzo smutne zjawisko, że tylko wobec takich wydarzeń coś nas łączy. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Śmierć jest instytucją bardzo demokratyczną, jest równa wobec wszystkich.

Ale ta sytuacja w naszych oczach rośnie. Słyszymy takie słowa jak "drugi Katyń"...

- Nie należy interpretować tego, co się stało w magiczny sposób, że to po to się stało byśmy zmądrzeli. Stało się coś bardzo złego i coś bardzo głupiego, a przez to jeszcze bardziej tragicznego. Nasza zbiorowa polska świadomość próbuje uciec w to, że wydarzyło się coś nadzwyczajnego o randze dziejowej, religijnej, historycznej. To nieodpowiedzialne, emocjonalne odruchy ludzi, którzy powinni bardziej uważać na słowa, bo takie słowa potem wpadają w taką zbiorową świadomość i żyją w niej bardzo długo, dając potem owoce zupełnie niezamierzone przez tych, którzy te słowa wypowiedzieli jako pierwsi.

Dzieje się coś niezwykłego: ludzie zaczynają się tłumaczyć z przeżywania żałoby, ponieważ mieli inne poglądy niż prezydent Kaczyński. Tak jakby to, że byli innej orientacji politycznej i krytykowali go odbierało mu prawo do wyrażania żalu...

- W tym samolocie większość osób miała bardzo negatywny elektorat i byli to ludzie, którzy byli oględnie mówiąc, przedmiotem krytyki mediów i ludzi. Często bardzo ostrej, bezpardonowej i niegodnej. W tej atmosferze, w której próbujemy przeżywać tę tragedię, w wielu ludziach pojawia się poczucie winy. Zwłaszcza, że teraz wszyscy ci, którzy byli w tym samolocie nagle awansują do jakiegoś panteonu narodowego. To jest zderzenie niefortunne dla wielu. Poczucie winy może być uzasadnione dla wielu, którzy nadużywali krytyki.

Nie wolno popadać w przesadę. Nikt nie mówił wcześniej o Lechu Kaczyńskim w kategoriach "wielki mąż stanu". W obliczu tej tragedii te słowa przychodzą do głowy wielu ludziom. Dlaczego tylko nikt wcześniej nie zauważył tego, że to był mąż stanu? Czy jesteśmy hipokrytami? To są ważne pytania, które każdy z osobna musi sobie zadać.

Czy powinniśmy się wstydzić manifestowania tego, że przeżywamy tę tragedię? Jak okazywać żałobę?

- Nie wolno od niej uciekać. Najlepszą rzeczą jaką możemy zrobić to się na to otworzyć i do końca to przeżyć. Żal, rozpacz, wszystkie uczucia, które się z tym wiążą. To najkrótsza droga, by z tej żałoby wyjść. Żałoba nieprzebyta może się potem ciągnąć latami.

Czego oczekiwalibyśmy teraz od polityków?

- Umiaru, podniesienia jakości debaty politycznej do poziomu argumentu, a nie obrzucania się obelgami. Prowadzenia prawdziwego dyskursu ideologicznego i światopoglądowego. Niestety widać, że różne grupy światopoglądowe już próbują zawłaszczyć tę tragedię. Śmierć papieża była dla nas znacznie głębszym przeżyciem.
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Anihilator
globe-trotter
Posty: 3459
Rejestracja: 07.10.09, 11:56
Lokalizacja: Gdynia

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Anihilator » 14.04.10, 09:30

Jestem załamana tymi protestami związanymi z miejscem pochówku pary prezydenckiej :(
Straszny wstyd na oczach całego świata - czy ludzie nie są w stanie uszanować decyzji rodziny? Czy nawet w takiej chwili musi z niektórych wychodzić taka świnia? Jak tak można? Nie rozumiem tego :(
Zdziwiła mnie informacja o pogrzebie w Krakowie ale to nie mnie oceniać decyzje rodziny! Widocznie były jakieś powody, o których wie tylko rodzina i taki jest ich wybór! Uszanujmy wolę rodziny!

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 14.04.10, 09:46

W takiej chwili ludzie/media, powinni tak jak piszesz uszanowac decyzje o pochowku, nawet jesli ktos sie z ta decyzja nie zgadza...w sumie trudno jest dogodzic wszystkim... :blink:
Jesli corka (ktora spotkala podwojna tragedia - zostala osierocona) prezydenta, brat i najblizsza rodzina akceptuje ta decyzje, to jest chyba najbardziej istotne...
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Livia » 14.04.10, 12:28

Bugatti pisze:
Dlaczego Wawel, a nie Powązki?


Dlaczego Jarosław Kaczyński zdecydował się pochować ciało brata na Wawelu? To dziś pytanie numer jeden w Polsce.

Ważny polityk PiS zgodził się na rozmowę pod warunkiem, że nie podamy jego nazwiska. Oto co nam powiedział:

- To była bardzo trudna decyzja. Prezes był zdecydowany na Powązki. Z naturalnych przyczyn wolałby Warszawę. Podjął już wstępną decyzję, żeby zrobić grób rodzinny, w którym jest ojciec, będzie matka, brat z żoną, być może kiedyś także córka prezydenta. Ale w tej sytuacji nie można abstrahować od okoliczności. Lech Kaczyński to nie tylko brat, ale przede wszystkim prezydent. Czy powinien leżeć na Powązkach, gdzie leży prezydent Bolesław Bierut?

Alternatywy dwie

W grę wchodziły więc dwa miejsca: Archikatedra w Warszawie, gdzie spoczywają prezydenci Gabriel Narutowicz, Stanisław Wojciechowski i Ignacy Mościcki. Ale w tej sytuacji bardziej na miejscu jest analogia z generałem Sikorskim, Naczelnym Wodzem, który podobnie jak Lech Kaczyński zginął w katastrofie lotniczej. On spoczął na Wawelu.

Jak Piłsudski...

Polityk PiS: - Tysiące osób obserwujących przejazd pani Marii Kaczyńskiej to odpowiedź na pytanie, czego chce naród. Część osób szuka pretekstu, żeby skończyć z atmosferą żałoby. Nie chcę oczywiście porównywać, ale kiedy zapadła decyzja o pochowaniu na Wawelu Józefa Piłsudskiego, też były protesty. Nawet prof. Tomasz Nałęcz, daleki przecież od Lecha Kaczyńskiego powiedział dziś, że obecna atmosfera przypomina żałobę po marszałku Piłsudskim. Jeśli ktoś widzi to, co się dzieje na ulicach, nie ma wątpliwości. Powtarzam jednak, Jarosław Kaczyński naprawdę chciałby, żeby to były Powązki.

Pytam polityka PiS: Kto więc podjął decyzję o pochówku na Wawelu?

Kardynał Dziwisz za akceptacją Jarosława Kaczyńskiego. Prezes postawił tylko warunek, że na Wawelu powinno się znaleźć miejsce nie tylko dla brata, ale również dla jego bratowej Marii, Pierwszej Damy. I taką zgodę uzyskał.


tak jak wczesniej wspomnialam ze "Stasio" musial naciskac na wybor miejsca pochowku... i tu jest potwierdzenie
Jaroslaw i corka jak podejrzewalam woleliby zachowac rodzine w stolicy.
A Dziwisz dla wlasnych ambicji, prestizu z a d e c y d o w a l !!!

nie podoba mi sie, Stasio zaczyna wykorzystywac swoja bliskosc z papiezem i stawia siebie na piedestale w sprawach
decyzji...
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 14.04.10, 13:05

:hmmm: Jesli tak jest jak piszesz, ze woleliby, aby pochowek byl w Warszawie, to szczegolnie corka oraz brat Prezydenta naciskaliby na to...to jest bardzo 'wrazliwy punkt' kiedy trzeba zdecydowac gdzie i jak pochowac bliskich, w tym wypadku zarazem ojca i matke, oraz brata...
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-


Wróć do „Na każdy temat”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość