Polska w Żałobie - gazeta

Czyli wszystko co nas interesuje lub nadaje się do dyskusji.

Moderatorzy: Livia, Otol, Rozalia

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 18:43

Obrazek



Jak ich uczcić? Nazwy ulic, placów, obywatelstwa honorowe...



Lech Kaczyński honorowym obywatelem Warszawy? Stadion Narodowy w Warszawie imienia tragicznie zmarłego prezydenta? Ulica Kaczyńskiego w gruzińskiej stolicy Tbilisi, w Krakowie? Ruszyły inicjatywy, by uczcić zmarłych w lotniczej katastrofie.
Lech Kaczyński (1949 - 2010)

Honorowe obywatelstwo chcą nadać byłemu prezydentowi radni Warszawy. - Uchwała w tej sprawie zostanie podjęta najprawdopodobniej w maju, a honorowe obywatelstwo nadane podczas uroczystej sesji 1 sierpnia, w rocznicę Powstania Warszawskiego - powiedziała wiceprzewodnicząca Rady Ligia Krajewska z PO. We wniosku napisano m.in., że Lech Kaczyński "jako wzorowy mąż stanu i prawdziwy patriota do końca pozostał wierny swoim ideałom dbałości o ujawnienie prawdziwej historii Narodu Polskiego.

Ulice Lecha Kaczyńskiego i Ryszarda Kaczorowskiego, prezydenta RP na uchodźstwie proponuje też prezydent Krakowa, kojarzony z lewicą Jacek Majchrowski. Decyzję podejmą na sesji radni. Ryszardowi Kaczorowskiemu krakowanie nadali już tytuł honorowego obywatela miasta w 1997 r.. Lech Kaczyński miał go dostać w tym roku, ale na jego życzenie wniosek został wycofany. Zgłosili go w marcu politycy PiS, jednak radni PO uznali wówczas, że to kampania wyborcza.

Ulicę im. Lecha Kaczyńskiego zaproponował też mer Tbilisi Gigi Uguława. Jak podała agencja Nowosti - Gruzja, Uguława podkreślił, że w katastrofie lotniczej polskiego samolotu "świat stracił przywódcę, który zawsze bronił ideałów związanych z walką o wolność i demokrację".

W niedzielę komentator "Faktu" Łukasz Warzecha na swoim blogu napisał: - Kiedy byłem gościem TVP 1 rzuciłem pomysł, że Lech Kaczyński powinien mieć w stolicy ważne, duże miejsce, nazwane swoim imieniem. Po programie napisał do mnie esemesa mój przyjaciel Paweł Burdzy: "Stadion Narodowy im. Lecha Kaczyńskiego". Uznałem, że to świetny pomysł. Po jednym dniu, na Facebooku tę inicjatywę poparło ponad 2 tys. internautów.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 18:47

Obrazek



Cytat dnia
Polska będzie trochę innym, lepszym krajem.

Bronisław Komorowski
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 18:51

Obrazek

Sejm: specjalna uchwała i minuta ciszy


Nazwiska 18 zmarłych tragicznie parlamentarzystów odczyta we wtorek w Sejmie marszałek Bronisław Komorowski. Uroczyste zgromadzenie posłów i senatorów uczci ich pamięć minutą ciszy, przyjmie też specjalną uchwałę.

Po uroczystości zebrani udadzą się na mszę św. do archikatedry.

Uroczyste zgromadzenie posłów i senatorów rozpocznie się we wtorek o godz. 14. Będą w nim uczestniczyć także rodziny zmarłych w sobotniej katastrofie samolotowej parlamentarzystów, przedstawiciele najwyższych władz państwowych, szef Parlamentu Europejskiej Jerzy Buzek, europosłowie, przedstawiciele kościołów i wyznań oraz korpusu dyplomatycznego.

Zebranych powita marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, który po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego pełni też obowiązki głowy państwa. Odegrany zostanie hymn państwowy.

Następnie marszałek odczyta nazwiska posłów i senatorów, którzy zginęli w sobotniej katastrofie. Zgromadzeni uczczą ich pamięć minutą ciszy, przyjmą specjalną uchwałę.

Komorowski poinformował dziennikarzy, że głos zabierze także marszałek Senatu Bogdan Borusewicz.

O godz. 15.30 odbędzie się msza żałobna w archikatedrze pw. św. Jana Chrzciciela na warszawskiej Starówce; będzie koncelebrowana przez kardynała Józefa Glempa. Podczas mszy orkiestra i chór Filharmonii Narodowej wykonają Requiem Mozarta.

Komorowski podkreślił podczas krótkiego briefingu prasowego, że wtorkowa uroczystość to "zaznaczenie bólu i chęci pożegnania kolegów ze wszystkich klubów".

- Będzie to okazja nie tylko do hołdu i wyrażenie współczucia rodzinom i całej Polsce, ale także okazja do zademonstrowania jedności Polski w obliczu takiej nadzwyczajnej sytuacji - mówił marszałek.

Dodał, że w poniedziałek wieczorem odbędzie się posiedzenie Konwentu Seniorów, aby - jak mówił - wszystkie szczegóły uroczystości były uzgodnione między klubami i kołami tak, "by była w pełni satysfakcjonująca z punktu widzenia oczekiwań wszystkich środowisk". Również treść uchwały ma być ustalona między klubami. Marszałek nie wykluczył, że jeszcze jedno posiedzenie Konwentu Seniorów odbędzie się we wtorek rano.

Wśród 96 ofiar sobotniej katastrofy samolotowej pod Smoleńskim jest 18 parlamentarzystów: wicemarszałkowie Sejmu Jerzy Szmajdziński i Krzysztof Putra, wicemarszałek Senatu Krystyna Bochenek, posłowie: Leszek Deptuła, Grzegorz Dolniak, Grażyna Gęsicka, Przemysław Gosiewski, Izabela Jaruga-Nowacka, Sebastian Karpiniuk, Aleksandra Natalli-Świat, Maciej Płażyński, Arkadiusz Rybicki, Jolanta Szymanek-Deresz, Zbigniew Wassermann, Wiesław Woda, Edward Wojtas oraz senatorowie: Janina Fetlińska i Stanisław Zając.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 19:05

Obrazek


ZDJĘCIE DNIA


Obrazek

Morze ludzi na Krakowskim Przedmieściu. Tysiące zniczy, biało-czerwone kwiaty
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 19:10

Obrazek


Jak radzić sobie z szokiem i bólem po katastrofie?

Maria Tomaszewska-Chyczewska

- Niedowierzanie, przerażenie i łzy bólu to naturalna reakcja na taką tragedię, jaka wydarzyła się w sobotę w Smoleńsku. Pomocne mogą być rytuały, przeżywanie wspólnoty z innymi, łączenie się w żalu. Po pomoc do specjalistów trzeba zgłaszać się dopiero, jeśli ból trwa zbyt długo - mówi Danuta Golec, psycholog i psychoterapeutka

Obrazek
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 19:16

Obrazek



Rosyjska relacja: J. Kaczyński nie chciał spotkania z Putinem i Tuskiem. Miał do tego prawo


Obrazek

Obrazek


- Jarosław Kaczyński jechał do Smoleńska sam. Gdy Tusk i Putin skontaktowali się z nim i powiedzieli mu, że bez niego nie pójdą na miejsce katastrofy, że poczekają na niego - był wtedy pół godziny jazdy od Smoleńska, ten odpowiedział, że chce tam pójść bez nich, z duchownym, który jedzie razem z nim - relacjonuje rosyjski dziennikarz, który towarzyszył Putinowi.

- Dziwne: mówiono, że brat Lecha Kaczyńskiego - Jarosław, powinien przyjechać w tej samej kawalkadzie, co polski premier. Okazało się jednak, że jechał oddzielnie. Kaczyńscy mieli trudne stosunki zarówno z Donaldem Tuskiem, jak i Władimirem Putinem. Relacje te - jak się okazało - nie zeszły w tym dniu na drugi plan. Wprost przeciwnie - moim zdaniem wyszły na pierwszy - pisze Kolesnikow.

- Jarosław Kaczyński jechał do Smoleńska sam. Gdy Tusk i Putin skontaktowali się z nim i powiedzieli mu, że bez niego nie pójdą na miejsce katastrofy, że poczekają na niego - był wtedy pół godziny jazdy od Smoleńska - ten odpowiedział, że chce tam pójść bez nich, z duchownym, który jedzie razem z nim - relacjonuje rosyjski dziennikarz.

"Oczywiście miał do tego prawo" - podkreśla Kolesnikow. Autor przekazuje, że po przyjeździe na smoleńskie lotnisko Jarosław Kaczyński nie podszedł do namiotu, w którym Putin i Tusk konferowali z członkami komisji rządowej, powołanej przez prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa do zbadania okoliczności katastrofy. - Nie podszedł do namiotu, choć wiedział, że czekają tam na niego, lecz od razu podjechał do przejścia w betonowym ogrodzeniu - zauważa.

- To, co miał do nich za życia brata, nie odeszło po jego śmierci. Nie chciał spotkać się ani z jednym, ani z drugim. Chciał spotkać się z bratem - pisze Kolesnikow.

Dziennikarz podaje też, iż Jarosław Kaczyński oświadczył, że rozpoznał ciało brata i że innych czynności identyfikacyjnych nie będzie. - Nikt tego nie kwestionował - podkreśla Kolesnikow. Autor odnotowuje, że przed przyjazdem Jarosława Kaczyńskiego premier Tusk przez kilka minut stał przed trumną z ciałem Lecha Kaczyńskiego.

- Donald Tusk spojrzał w prawo, w kierunku trumien, przy których stali funkcjonariusze ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych, i bez błędu podszedł do tej, która była ustawiona trochę z boku. Zapytał o coś Władimira Putina. Ten kiwnął głową. I Donald Tusk jeszcze przez kilka minut postał przy trumnie Lecha Kaczyńskiego - relacjonuje Kolesnikow.

Tekst po rosyjsku:

http://www.kommersant.ru/doc.aspx?DocsID=1353170
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 19:20

Obrazek


Zrezygnujmy z kampanii wyborczej


Kandydaci niech kandydują, ale bez wieców, bez spotów, bez wielkich konwencji. Nie mogę sobie wyobrazić, że w obecnej sytuacji Polacy zaakceptowaliby walkę między głównymi siłami politycznymi. W obliczu takiej tragedii ludzie oczekują zgody od swoich przywódców. Polityk, który w najbliższych tygodniach postawi na konflikt, przegra.
Wiosną 2002 roku, kilka tygodni przed wyborami do parlamentu, holenderski polityk opozycji, Pim Fortuyn został zastrzelony przez radykalnego działacza ochrony środowiska, któremu się wydawało, że w ten sposób uchroni kraj przed wojną domową. To było morderstwo polityczne, nie wypadek, którego ofiarami padła znaczna część elity politycznej kraju. W ciągu kilku godzin partie polityczne i urzędujący rząd uzgodniły, że wybory się odbędą w terminie, ale jednocześnie zrezygnowały całkowicie z prowadzenia kampanii wyborczej.

Obecna sytuacja w Polsce jest o wiele trudniejsza: zgodnie z konstytucją wybory prezydenckie odbędą się przed terminem, ale z czterech najbardziej liczących się kandydatów, tylko dwóch żyje, a jeden z nich, Bronisław Komorowski, sprawuje teraz urząd, do którego kandyduje. W takiej sytuacji można się spodziewać wyjątkowo niskiej frekwencji przy wyborach. Z drugiej strony nie ma ani czasu, ani społecznej akceptacji dla prowadzenia normalnej, siłą rzeczy agresywnej i polaryzującej, kampanii wyborczej, która musiałaby dotyczyć działalności wielu polityków, których obecnie nie wypada atakować, ponieważ nie żyją.

Dlatego najlepiej byłoby rezygnować z prowadzenia kampanii wyborczej w ogóle. Kandydaci niech kandydują, ale bez wieców, bez spotów, bez wielkich konwencji. Nie tylko, dlatego, że kraj jest pogrążony w żałobie, ale też aby umożliwić spokojne obsadzenie tych urzędów i stanowisk, które zostały w tak tragicznych okolicznościach opuszczone.

Konkurencja między partiami nie jest ceną demokracji, jest jej sensem. Ale nie mogę sobie wyobrazić, że w obecnej sytuacji Polacy zaakceptowaliby walkę między głównymi siłami politycznymi. W obliczu takiej tragedii ludzie oczekują zgody od swoich przywódców. Polityk, który w najbliższych tygodniach postawi na konflikt, przegra.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 19:25

Obrazek


W Tbilisi będzie ulica Lecha Kaczyńskiego


Prezydent RP Lech Kaczyński i Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili podczas konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.

Obrazek

Jedna z ulic w stolicy Gruzji będzie nosiła imię Lecha Kaczyńskiego - poinformowała w poniedziałek agencja Nowosti-Gruzja, powołując się na mera Tbilisi Gigi Uguławę. Kwestia ta będzie rozpatrywana na najbliższym posiedzeniu stołecznych władz.

Według Uguławy, w osobie prezydenta Kaczyńskiego, który zginął w sobotę w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, świat stracił "przywódcę, który zawsze bronił ideałów związanych z walką o wolność i demokrację". - Wybierzemy piękną ulicę i nazwiemy ją imieniem zmarłego tragicznie prezydenta Polski - dodał mer.

Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili polecił w sobotę nadać pośmiertnie Lechowi Kaczyńskiemu tytuł i order Narodowego Bohatera Gruzji, najwyższe gruzińskie odznaczenie państwowe.

W niedzielę w Gruzji w związku ze śmiercią polskiego prezydenta ogłoszono żałobę narodową.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 19:26



Mieszkańcy Smoleńska składają kwiaty na cmentarzu w Katyniu


Obrazek

Mieszkańcy Smoleńska również pogrążyli się w żałobie po katastrofie prezydenckiego samolotu. Od rana przynoszą kwiaty na polski cmentarz w Katyniu i zapalają tu świece.

Poniedziałek w Rosji jest dniem żałoby. Pracownicy zespołu memorialnego w Katyniu skierowali depesze kondolencyjne do Federacji Rodzin Katyńskich i Muzeum Katyńskiego w Warszawie, a także Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi. W depeszach podkreślono, że "nasza wspólna pamięć o tych, co zginęli, jeszcze mocniej zjednoczy nasze narody w dążeniu do zwycięstwa prawdy i miłosierdzia" - powiedziała wiceszefowa Katyńskiego Memoriału Galina Andriejenkowa.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 19:30

Obrazek


Łotwa i Estonia ogłosiły żałobę po katastrofie w Smoleńsku


Znicze przed ambasadą Polski na Łotwie.


Obrazek

Władze Łotwy i Estonii zdecydowały się ogłosić żałobę narodową z powodu śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Dołączyły tym samym do Litwy, która taką decyzję podjęła jeszcze w sobotę.

Łotewski rząd na nadzwyczajnym posiedzeniu w poniedziałek postanowił, że dzień ten będzie dniem żałoby narodowej po śmierci polskiego prezydenta i 95 osób towarzyszących mu w drodze na uroczystości rocznicowe w Katyniu. Ustalono też, że na Łotwie pamięć o ofiarach zostanie uczczona trzema minutami ciszy, a w południe w dniu pogrzebu polskiego prezydenta służby ratownicze i straż pożarna na chwilę uruchomią syreny. Minister spraw zagranicznych Maris Riekstins wezwał pozostałych ministrów, by odwiedzili polską ambasadę w Rydze i wpisali się do księgi kondolencyjnej.

Również estoński rząd ogłosił poniedziałek dniem żałoby w całym kraju. Instytucje rządowe i publiczne zostały zobowiązane do opuszczenia flag państwowych do połowy masztu. Decyzję taką podjęto na nadzwyczajnym posiedzeniu w niedzielę. Rząd wezwał Estończyków, by uczcili pamięć osób, które zginęły w katastrofie prezydenckiego samolotu.

Żałobę narodową po katastrofie prezydenckiego samolotu ogłosiło do tej pory 10 państw na całym świecie, m.in. Rosja, Czechy i Brazylia.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 19:33

Obrazek


Komorowski: opozycja wskaże dogodną datę wyborów


Obrazek

Pełniący obowiązki prezydenta RP Bronisław Komorowski poinformował, że na posiedzeniu Konwentu Seniorów poprosi opozycyjne kluby parlamentarne, by ustaliły najdogodniejszy dla nich termin wyborów prezydenckich.

- Zamierzam zwrócić się z serdeczną prośbą, podkreślam - z serdeczną prośbą - do klubów opozycyjnych, które poniosły zresztą największą stratę, bo utraciły dwóch potencjalnych kandydatów w wyborach prezydenckich, aby zechciały określić najdogodniejszy termin dla siebie - powiedział marszałek w Polsat News.

Jak dodał, chodzi o określenie "jaki termin może być najdogodniejszy dla dwóch klubów opozycyjnych, aby móc spełnić wymogi konstytucyjne, jeśli chodzi o termin tych wyborów i sposób ich przeprowadzenia".

Zgodnie z konstytucją marszałek musi zarządzić wybory prezydenckie w ciągu dwóch tygodni od dnia opróżnienia urzędu prezydenta (czyli najpóźniej do 24 kwietnia), a głosowanie musi odbyć się w dzień wolny od pracy przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 19:41

Obrazek

Wspomnienie Pary Prezydenckiej

Obrazek

W sobotę w katastrofie lotniczej w Smoleńsku zginęło 96 osób, w tym Para Prezydencka, Lech i Maria Kaczyńscy.

Państwo Kaczyńscy poznali się w 1976 roku w Gdańsku. Pobrali się dwa lata później, a w 1980 roku na świat przyszła ich córka, Marta.

Maria i Lech Kaczyńscy byli wyjątkową parą. W pamięci bliskich i współpracowników zostaną ciepłymi, otwartymi ludźmi.

Zawsze razem, życzliwi wobec siebie i otoczenia.

Oto kilka przypominających zdjęć. Takich ich zapamiętamy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 19:56

Obrazek


POLACY ODDAJĄ HOŁD PREZYDENTOWI I OFIAROM KATASTROFY TU-154

Obrazek


We wtorek w Pałacu Prezydenckim wystawiona zostanie trumna z ciałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który zginął w drodze na uroczystości 70-lecia zbrodni katyńskiej. Pogrzeb zaplanowano wstępnie na sobotę
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 21:17

Obrazek

Obrazek



Jak przeżyć taką tragedię?

Nie bądź bezradny

Wstrząsające doznanie bezradności. Nieadekwatności wszelkiej reakcji, wszelkich słów. Zdziwienie. Więc coś takiego może się zdarzyć? Tyle śmierci naraz?

Dlaczego oni, dlaczego tak, dlaczego teraz? Frustrująca bezradność. Powracające frazy, które coraz mniej znaczą z każdym powtórzeniem: niewyobrażalna tragedia, brak mi słów, to straszne, nie mogę w to uwierzyć... Zdziwienie – żyjemy, choć tyle razy otarliśmy się o śmierć. A oni nie żyją, choć mieli tyle ważnych spraw do załatwienia. Tyle planów, tyle obowiązków. Przez moment wydaje nam się to wręcz niestosowne, że wciąż żyjemy.

Na początek jest na szczęście zbawienny azyl rytuałów dla ludzi i azyl procedur dla państwa: modlitwa, zapalanie zniczy, bycie z innymi, kondolencje oficjalne i kondolencje szczere, wystąpienia, oświadczenia, żałoba narodowa. To im życia nie przywróci, ale nam pomaga zapanować nad bezradnością. Coś dla nich robimy. Coś robimy dla siebie.

To drugie wydaje mi się ważniejsze. Zaczynamy rozumieć, że owo uczucie obezwładniającej bezradności to druga strona kultywowanego w utajeniu złudzenia, że mamy wpływ na swoje życie. Bo na ogół i na co dzień mamy, i dopiero tragedia tego rzędu, jak ta pod Smoleńskiem, stawia nas twarzą w twarz z tym złudzeniem. Jesteśmy niewinni swej bezradności. Dlatego, choć denerwuje mnie ten zalew słów, płynących z radia i telewizji, wiem, że inaczej się tego oswoić nie da. To my musimy ukoić swoje cierpienie, oni już przecież nie cierpią. Na razie tylko w ten sposób możemy odbudować to niezbędne do życia złudzenie, że coś od nas zależy.

Kiedy wyciszam emocje, widzę jasno: jeśli nawet poznamy przyczyny tej katastrofy, nie zdołamy zapobiec następnej. Innej, niepodobnej do tej ani niczego, co już było, ale znowu równie wstrząsającej. Radykalnie zmieniającej kierunek zdarzeń, obalającej wszelkie plany, przewidywania, modele. Takie wydarzenie jest jak oślepiający błysk reflektora wydobywającego na jaw, że na tym właśnie polega cała ludzka historia, więcej – cała historia tego, co nazywamy życiem. Samo nasze istnienie jest przecież w tym dziwnym wszechświecie skrajnie nieprawdopodobnym zdarzeniem.

Nie wątpię, że 10 kwietnia 2010 roku stanie się przedmiotem nieskończonych dywagacji. Mamy tu bowiem do czynienia z takim zbiegiem okoliczności, że trzeba wielkiego wysiłku, by nie dać się wciągnąć w myślenie magiczne, poszukujące znaków i znaczeń, ukrytych treści i metafizycznych przesłań (np. ofiar: 88 i 8; data: 1+0+0+4+2+0+1+0 = 8). Ale nie na tym polega teraz nasze zadanie. Kto znajduje pociechę w rozważaniach o opatrzności i miłości Bożej, o tajemnicy tajemnic, o życiu wiecznym – ten szczęściarz.

Uczucie bezradności zblednie w blasku religijnego uniesienia. Komu to nie jest dane, też w końcu pokona bezradność. Bo choć tak niepojętego wydarzenia nie zdoła zracjonalizować, otrzymał od życia jeszcze jedną szansę. Wykorzystaj ją.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 21:21

Obrazek


Publicyści „POLITYKI” wspominają zmarłych


Obrazek

To nie były zwykłe, banalne osobowości. Oni na pewno byli jacyś, powszechnie rozpoznawalni. Malowali koloryt współczesnego życia politycznego, barwili je swoim językiem.

Zginęło kilkadziesiąt osób ze świata polityki; działalność wielu z nich była na naszych łamach raczej krytycznie oceniana. Taka jest natura demokracji – wejściem w ten świat zjednuje się sobie sympatyków i przyjaciół, krytyków i entuzjastów. Katastrofa zatrzymała ich w pół życia, na kliszach ludzkiej pamięci zostaną pewnie utrwaleni w ich aktualnych rolach. Jednak widać dziś jasno: to nie były zwykłe, banalne osobowości. Oni na pewno byli jacyś, powszechnie rozpoznawalni. Malowali koloryt współczesnego życia politycznego, barwili je swoim językiem.

Każdy z tych życiorysów niósł w sobie alegoryczną opowieść o naszych czasach. Oto Krzysztof Putra, wicemarszałek Sejmu, sumiastowąsy ojciec ośmiorga dzieci, robotnik w białostockich Uchwytach, wyniesiony do polityki z działalności związkowej. Oto Janusz Kurtyka, prezes IPN, który być może gdyby nie zbiegi politycznych okoliczności, pozostałby przystojnym mediewistą, skupionym na możnowładczych rodach małopolskich, bo tego dotyczyły jego doktorat i habilitacja. Piotr Nurowski: jeszcze niedawno przyznawał na naszych łamach, że jest sportowym antytalentem; przeszedł aktywnie przez wszystkie polityczne epoki, wcielając się w role wszelkie: i ministranta, i wodzireja studenckich imprez, i organizatora pochodów pierwszomajowych, i medialnego biznesmena, i wreszcie szefa PKOl. Przemysław Gosiewski, chłopiec z Darłowa, działacz opozycji, zafascynowany historią miłośnik książek, absolwent prawa, minister, wicepremier, poseł słynący z pracowitości. Zbigniew Wassermann, w czasach PRL niepokorny prokurator demonstracyjnie chodzący do kościoła, w wolnej Polsce ambitny i bezkompromisowy w tropieniu aferzystów. Maciej Płażyński, legenda gdańskiej opozycji, jeden z trzech tenorów-założycieli Platformy Obywatelskiej, inicjator niezliczonych akcji charytatywnych, pomysłodawca akcji Boisko Blisko, twórczo później rozwiniętej w rządowy program Orlików 2012. Sebastian Karpiniuk, pracowity i skrupulatny poseł PO, może trochę zbyt skłonny do konfrontacji, ale dociekliwy i z polemicznym talentem.

Wieloletni prawnik uniwersytecki Janusz Kochanowski, zaangażowany w tworzenie dziesiątków fundamentalnych aktów prawnych, który sam otwarcie mówił o sobie, że jest zbyt „uciążliwy i drażniący” na funkcję rzecznika praw obywatelskich. Jedną z jego ostatnich, głośnych (i odrzuconych) inicjatyw była propozycja, by wszyscy polscy uczniowie odbywali obowiązkowo podróże do Katynia.

Wśród osób, których śmierć w tym właśnie miejscu nabrała wręcz metafizycznego wymiaru, są przedstawiciele Rodzin Katyńskich, są duchowni-kapelani sił zbrojnych rozmaitych wyznań. Osoba szczególną jest tu Andrzej Przewoźnik. Znał nazwiska chyba wszystkich spoczywających na cmentarzu Katyńskim oficerów, stopnie, formacje. Rosyjscy urzędnicy mieli przed nim respekt, bo był twardym negocjatorem. Ten cmentarz był dla Niego czymś najważniejszym w życiu. I odnalezienie brakujących list oraz grobów zamordowanych przez NKWD Polaków. Wciąż ich szukał. Nie zdążył. Wspominał co roku, że to już ostatni rok jego pracy w Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Że będzie miał czas dla rodziny, będzie pisał książki, dokończy doktorat, wybuduje dom. Bo był najbardziej zapracowanym urzędnikiem. Ale przychodził kolejny rok ważnych rocznic i wyzwania: pomniki, cmentarze, obchody, które przygotowywał, jak rocznicę wybuchu II wojny na Westerplatte i teraz 70 rocznicę Katynia. Budowa Cmentarza Polskiego w Katyniu to była misja życia Andrzeja Przewoźnika. Był przy ekshumacjach oficerów, a potem walczył o każdy szczegół realizowanego projektu, dbał o każde upamiętnienie, dokumentował życiorysy, chronił pamiątki. W hołdzie dla poległych. Z szacunku dla ich bliskich. Z potrzeby serca. Pracował bez wytchnienia. Perfekcjonista. Stanisław Mikke, wiceprzewodniczący Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, autor książki „Śpij, mężny” o kulisach ekshumacji w Katyniu, Miednoje i Charkowie, pisał: „Andrzej Przewoźnik, trzydziestokilkuletni mężczyzna o młodzieńczej aparycji (...). Patrzyłem z niepokojem, jak teraz da sobie radę z tym rozhisteryzowanym tłumem kobiet. Myślę, to była jedna z chwil decydujących o losie naszej misji. Przewoźnik mówił spokojnie, rzeczowo, chociaż było widać ogromne napięcie. Pragniemy – powiedział – spełnić obowiązek zarówno wobec naszej ojczyzny, ale także wypełnić obowiązek wobec wdów, dzieci i wnuków tutaj pomordowanych”. Stanisław Mikke też był na pokładzie prezydenckiego samolotu.

Symboliczna data i miejsce śmierci znajdą się życiorysach, które już figurują na kartach podręczników historii. Dotyczy to przede wszystkim Ryszarda Kaczorowskiego, harcerza, kacetnika, żołnierza Andersa walczącego o Monte Casino, który – jako prezydent Rzeczpospolitej Polskiej ostatecznie zamknął księgę rządu na uchodźstwie – w 1990 r. przekazał prezydenckie insygnia Lechowi Wałęsie w wolnej Polsce.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 22:35

Obrazek


Obrazek


Bóg dał im drugie życie

Samolotem, który rozbił się w Rosji, mieli pierwotnie lecieć m.in. Grzegorz Schetyna i
76-letnia Ewa Gruner-Żarnoch, prezes stowarzyszenia Katyń, miała lecieć do Smoleńska razem z Lechem Kaczyńskim. W ostatniej chwili odstąpiła swoje miejsce.

– Dowiedziałam się, że brakuje go dla córek i synów pomordowanych w Katyniu – tłumaczy. – Mój ojciec leży w Charkowie, w Katyniu mam tylko wujka. Pomyślałam więc, że komuś innemu się to miejsce bardziej należy.

Po katastrofie prezydenckiego samolotu dzwonili do mnie przyjaciele i krzyczeli: „To ty żyjesz?! Jak to dobrze” – opowiada pani Ewa. – Kiedy dowiedziałam się o tragedii, to pomyślałam, że to jakby mój ojciec z charkowskiej mogiły przemówił, że to jeszcze nie mój czas.

Powinnam zginąć zamiast innych

Jolanta Szczypińska, posłanka PiS, też miała lecieć. W ostatniej chwili oddała swoje miejsce komuś z Rodzin Katyńskich. – Ja nawet sobie pomyślałam, że powinnam była tam zginąć zamiast tych, którzy mogli żyć dla swoich mężów, żon, dzieci. Wierzę w Boga, więc skoro żyję, to pewnie z jakiegoś ważnego powodu. Jakiegoś boskiego planu.

W samolocie miał też być szef rzeszowskiego PiS Stanisław Ożóg. Zrezygnował z powodu kłopotów zdrowotnych.

Podkarpacki poseł PSL Leszek Deptuła cieszył się, że może polecieć razem z prezydentem i złożyć hołd ofiarom Katynia, także swoim bliskim.

Pierwotnie to jednak nie on, ale szef klubu Stanisław Żelichowski miał lecieć tym samolotem. – Leszek nigdy wcześniej o nic mnie nie prosił, więc ustąpiłem mu swoje miejsce, gdy poprosił – opowiada Żelichowski. I zdaje sobie sprawę, że uniknął śmierci dwukrotnie. Deptule miejsce oddał, ale w końcu i tak miał lecieć.

– Ale wtedy przyszedł do mnie poseł Wiesław Woda i też poprosił o miejsce w samolocie – mówi Żelichowski.

Woda, żeby polecieć do Katynia, na własne ryzyko wypisał się ze szpitala. Żelichowski: – Pewnie Stwórca czegoś ode mnie jeszcze chce.

Najwyraźniej czegoś chce także od innych, którzy mieli podróżować z prezydentem, ale zamiast nich poleciał ktoś inny. W ostatniej chwili z listy delegacji zniknął Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. Zofia Kruszyńska-Gust z Kancelarii Prezydenta RP nie pojawiła się na odprawie przed odlotem, rezygnując z podróży z powodu choroby.

Nie latał samolotami

Na pokładzie samolotu miał też być Grzegorz Schetyna, szef Klubu Parlamentarnego PO, były wicepremier. Ale poleciał jego partyjny kolega Grzegorz Dolniak. – Premier prosił mnie, żebym leciał z nim, z delegacją rządową – tłumaczył dziennikarzom Schetyna. – Taki los.

Dolniak unikał samolotów, bo latać bała się jego żona. Zawsze podróżowali samochodem.

Jeszcze do piątkowego wieczoru Przemysława Gosiewskiego (PiS) nie było na liście osób, które miały się znaleźć na pokładzie rządowego samolotu.

– Przemek bardzo chciał lecieć i liczył, że zwolni się miejsce – mówi nam poseł Tomasz Górski z PiS. Miejsce w samolocie dla byłego szefa klubu PiS znalazło się dopiero w ostatniej chwili, gdy ze względu na stan zdrowia matki z wyjazdu zrezygnował Jarosław Kaczyński. O tym, że może lecieć, Gosiewski dowiedział się z SMS-s. – Bardzo się cieszył, tak bardzo chciał być na uroczystościach katyńskich – mówi jego współpracownik.

Jakby coś się stało, dam znać

Według innych źródeł to poseł Zbigniew Wassermann zajął miejsce Jarosława Kaczyńskiego. – W środę powiedział nam, że jest wolne miejsce w prezydenckim samolocie i zastanawia się, czy nie polecieć – wspomina Krzysztof Łapiński, jego wieloletni asystent. – To ja namówiłem go na ten lot, przekonując, że to historyczne wydarzenie, że będzie miał co wspominać – Łapiński zawiesza głos.

Kiedy Wassermann wychodził z Sejmu w piątek, jego asystentka poprosiła: – Proszę dzwonić, jakby coś się stało.

Wassermann ze spokojem odparł: – Jakby coś się stało, to dam znać... Kiedy przez tłum ludzi oczekujących w Katyniu na przybycie delegacji przebiegła pierwsza informacja o katastrofie, wielu pomyślało o Jarosławie Kaczyńskim. – Kiedy się okazało, że został w Warszawie, poczułam ulgę. Małą ulgę w tym wielkim nieszczęściu – mówi Jolanta Szczypińska.

– Czy prezes myśli o tym, że mógł zginąć? Tego nie wiem. Ale jestem pewna, że gdyby mógł się zamienić z bratem, na pewno by to zrobił.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 23:38

Obrazek


Maria Kaczyńska wraca do kraju

Obrazek


Trumna z ciałem Pierwszej Damy dziś o godz. 10 ma zostać przewieziona z Moskwy do Warszawy.
Maria Kaczyńska cieszyła się ogromnym szacunkiem całego polskiego społeczeństwa

Razem z nią przylecą szczątki tych, których już zientyfikowano, m.in. ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego.

Wczoraj przez cały dzień trwała w Moskwie identyfikacja zwłok ofiar tragedii. Ostateczna lista tych, których ciała zostaną przetransportowane dziś do Polski, była ustalana do ostatniej chwili.

Po południu minister Ewa Kopacz mówiła o 17 osobach. Byli to m.in.: Joanna Agacka-Indecka (szefowa Naczelnej Rady Adwokackiej), Mariusz Kazana (Dyrektor Protokołu Dyplomatycznego MSZ), Janina Fetlińska (senator), Leszek Deptuła (poseł), Przemysław Gosiewski (poseł), ks. Jan Osiński (kapłan Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego), Krzysztof Putra (wicemarszałek Sejmu), Janusz Kochanowski (rzecznik praw obywatelskich).

Ciało Marii Kaczyńskiej zostało rozpoznane m.in. dzięki charakterystycznej obrączce, jaką miała na palcu. – Kiedy zapytaliśmy panie z kancelarii o biżuterię prezydentowej, jedna z nich wymieniła właśnie obrączkę z pewnym starym napisem, jednym imieniem. I to był właśnie ten napis – mówiła minister zdrowia Ewa Kopacz, która koordynuje akcję identyfikacji ciał w rosyjskiej stolicy.

Trumna z ciałem Marii Kaczyńskiej stanie obok trumny prezydenta w kaplicy Pałacu Prezydenckiego w Warszawie.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 12.04.10, 23:41

Obrazek
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 10:16

Obrazek



Rodzina wita Pierwszą Damę



Samolot, którym sprowadzono do Polski trumnę z ciałem prezydentowej Marii Kaczyńskiej, wylądował w Warszawie. Kondukt przejedzie do Pałacu Prezydenckiego, gdzie na Pierwszą Damę czekają tłumy warszawiaków.

Na płycie zebrała się najbliższa rodzina, m.in. córka Marta Kaczyńska, szwagier Jarosław Kaczyński, przedstawiciele Kancelarii Prezydenta m.in. minister Jacek Sasin, wiceszef BBN Witold Waszczykowski, przedstawiciele Kościoła, w tym kardynał Józef Glemp, prymas abp Henryk Muszyński, bp Piotr Jarecki.

CIR poinformował, że na lotnisku nie ma przedstawiciela rządu, bo zgodnie z prośbą rodziny miała to być uroczystość rodzinna.

Perłowy różaniec od brata

Tuż po godz. 8 czasu lokalnego trumna z ciałem prezydentowej Kaczyńskiej została przewieziona z Biura Ekspertyz Sądowych w Moskwie na lotnisko.

Wcześniej w Biurze - jak relacjonowali świadkowie - z Marią Kaczyńską pożegnał się jej brat Konrad Mackiewicz. W dłonie siostry włożył perłowy różaniec. Następnie hołd zmarłej przy otwartej trumnie złożyła dwójka ministrów z Kancelarii Prezydenta Andrzej Duda i Bożena Borys-Szopa.

Duda przykrył trumnę biało-czerwoną flagą, brat prezydentowej położył na niej kwiaty, a Borys-Szopa ustawiła zdjęcie uśmiechniętej prezydentowej.

Trumna leżała na kamiennym katafalku. Wszystko odbywało się w asyście żołnierzy polskich i rosyjskich.

Ruch wyłączany okresowo

Samolot wystartował o godzinie 7.30 czasu warszawskiego. Transport spodziewany jest na Okęciu po trzech godzinach lotu, o godz. 10.30.

Kondukt żałobny wyruszy z lotniska po uroczystościach powitalnych. Przejedzie - podobnie jak trumna prezydenta w niedzielę - ul. Żwirki i Wigury, Raszyńską, Al. Jerozolimskimi, Marszałkowską, Senatorską, Miodową i Krakowskim Przedmieściem.

- Wszystkie osoby, które chcą uczcić pamięć żony prezydenta, mogą zebrać się wzdłuż tych ulic - dodała.

Jak powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, w gotowości jest już asysta policjantów na motocyklach. - Planujemy też, by jeśli to tylko będzie możliwe, ruch w trakcie przejazdu konduktu wyłączany był okresowo, a nie całkowicie - dodał.

Przed pałacem czekają już tysiące warszawiaków. Mieszkańcy stolicy przybyli z kwiatami, flagami i zniczami. Bardzo dużo jest ludzi młodych - uczniów i studentów.

Trumna z ciałem Marii Kaczyńskiej stanie obok trumny prezydenta w kaplicy Pałacu Prezydenckiego. Po południu obie trumny zostaną wystawione na widok publiczny w Sali Kolumnowej pałacu.


Obrazek

Obrazek

Obrazek
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 10:22

Obrazek

Pierwsza Dama wraca do Polski [WIDEO]


http://wyborcza.pl/1,75478,7765777,Pier ... olski.html
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 11:03

Obrazek


Obrączka Pierwszej Damy


Obrazek


Ciało Marii Kaczyńskiej udało się zidentyfikować wczoraj około południa w Centralnym Biurze Ekspertyz Medyczno- Sądowych w Moskwie. Minister zdrowia Ewa Kopacz, która w niedzielę przyjechała do stolicy Rosji, mówiła, że Pierwszą Damę rozpoznano wstępnie po znaku szczególnym na twarzy, po lakierze na paznokciach ipo obrączce z imieniem męża.

Minister Kopacz i szef kancelarii premiera Tomasz Arabski zauważyli te szczegóły na zdjęciach ciał ofiar, które pokazano im w Biurze. Potem poprosili o pokazanie ciała i potwierdzili, że jest to Maria Kaczyńska. Po południu ostatecznie zrobił to brat Pierwszej Damy, który przyleciał do stolicy Rosji.

Trumna z ciałem ma przylecieć dziś ok. godz. 10. Wraz z trumną Lecha Kaczyńskiego zostanie wystawiona w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Wielkie uroczystości pożegnalne wszystkich ofiar zaplanowano na sobotę na stołecznym placu Piłsudskiego przed Grobem Nieznanego Żołnierza.

Pogrzeb Lecha i Marii Kaczyńskich miałby się odbyć w niedzielę. Mają być pochowani razem. - To jest poza dyskusją -mówił wczoraj prezydencki minister Jacek Sasin. O miejscu pochówku zdecyduje rodzina. Propozycje są dwie: katedra św. Jana, gdzie leży pierwszy prezydent II RP Gabriel Narutowicz, albo wojskowe Powązki.

Rząd spodziewa się na uroczystościach pożegnalnych i pogrzebie wielu ważnych polityków. W niedzielę przyjazd prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa zapowiedział w rozmowie z Radosławem Sikorskim szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.

Według źródeł "Gazety" w ambasadzie USA do Warszawy wybiera się też prezydent Barack Obama. Jeśli nie będzie mógł, ma go zastąpić wiceprezydent Joe Biden. -Byłoby aktem przyjaźni wobec Polski, gdyby Stany Zjednoczone były reprezentowane na bardzo wysokim szczeblu - mówi "Gazecie" minister Sikorski. Według naszych rozmówców w Warszawie zjawią się m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Nicolas Sarkozy.

Wspólne pożegnanie ofiar ma się odbyć w sobotę, jeśli uda się zidentyfikować wszystkie ciała, a z tym może być problem. Do wczoraj rano w moskiewskim Biurze Ekspertyz znajdowały się szczątki 87 z 96 ofiar. Kolejne znaleziono w ciągu dnia. Dziś podniesiony ma być największy fragment wraku, pod którym mogą znajdować się ciała pozostałych ofiar.

- Rosjanie są mili, bardzo mili. Zachowują się tak, jak zachowałby się każdy porządny człowiek w obliczu takiej tragedii - mówi Rafał Dobrzeniecki. Przyleciał do stolicy Rosji rozpoznać ciało Mariusza Kazany, dyrektora protokołu dyplomatycznego MSZ, ojca swojej narzeczonej.

Whotelu, gdzie na koszt władz Moskwy zamieszkali krewni ofiar, stale dyżurują lekarze i psycholodzy. Autobusy, którymi krewni jeżdżą do położonego na południu miasta Biura, eskortuje milicja. Każdemu autobusowi w drodze towarzyszy też karetka.

Dziś wraz z ciałem Marii Kaczyńskiej przylecą trumny ze szczątkami 40 osób, m.in. rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego, wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Putry, posła PiS Przemysława Gosiewskiego, posła PSL Leszka Deptuły, gen. bryg. Stanisława Nałęcz-Komornickiego, senator Janiny Fetlińskiej, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Joanny Agackiej -Indeckiej i ks. Ryszarda Rumianka.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 11:16

Obrazek

Muszka - czyli Maria Kaczyńska oczami reportera "Wyborczej"


http://wyborcza.pl/1,75478,7755250,Musz ... czej_.html

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 11:38

Obrazek


Pogrzeb pary prezydenckiej w niedzielę


Obrazek

Minister Jacek Sasin z Kancelarii Prezydenta powiedział we wtorek, że pogrzeb pary prezydenckiej może odbyć się w niedzielę, dzień po - planowanej na sobotę - uroczystości żałobnej zorganizowanej dla uczczenia ofiar katastrofy samolotu pod Smoleńskiem


Ceremonia żałobna jest przewidziana na sobotę. Jednak - jak zaznaczył Sasin - termin ten nie jest ostatecznie potwierdzony i zależy od tego, czy ciała wszystkich ofiar katastrofy wrócą do Polski.

- Było taką intencją, aby ta uroczystość (żałobna - PAP) odbywała się już w sytuacji, kiedy już wszyscy, którzy zginęli w tej katastrofie, będą na polskiej ziemi. Wydaje się, że powinno się to udać przed sobotą" - powiedział Sasin we wtorek w radiowych "Sygnałach Dnia".

- Jeśli ta uroczystość będzie w sobotę, to naturalnym jest, że pogrzeb odbędzie się dnia następnego - mówił prezydencki minister.

Sasin dodał, że w tej chwili nie może jeszcze powiedzieć, gdzie odbędzie się uroczystość pogrzebowa pary prezydenckiej, "chociaż tę decyzję rodzina już podjęła". Ta informacja będzie podana - zapowiedział - gdy kancelarie prezydenta i premiera uzgodnią wszystkie szczegóły pogrzebu.

Jak ustaliła "Gazeta Wyborcza" rodzina chce, aby para prezydencka została pochowana w krypcie wawelskiej w Krakowie. Wcześniej media wymieniały trzy możliwe miejsca pochówku: cmentarz na warszawskich Powązkach, katedra św. Jana i Świątynia Opatrzności Bożej.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 11:53

Obrazek


Obrazek


Prezydent spocznie wśród królów


Para Prezydencka ma spocząć na Wawelu, dowiedziała się ''Gazeta'' ze źródeł rządowych. Tak zdecydowała w nocy Rodzina Lecha i Marii Kaczyńskich. Pogrzeb ma być w niedzielę w Krakowie


Obrazek



Obrazek
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 12:09

Obrazek


"Wybaczamy i prosimy o wybaczenie''

Kardynał Stanisław Dziwisz zaapelował o pojednanie z Rosjanami. - Musimy dorastać do wypowiedzenia tych słów wobec braci Rosjan - powiedział


Obrazek
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 12:15

Obrazek




Pierwsza Dama wróciła do pałacu


Obrazek

Trumna z ciałem prezydentowej Marii Kaczyńskiej jest już w Pałacu Prezydenckim. Po drodze z lotniska karawan został zasypany kwiatami. Około godz. 14 trumny pary prezydenckiej zostaną wystawione na widok publiczny.

Kondukt żałobny wyruszył z lotniska po uroczystościach powitalnych. Przejechał - podobnie jak trumna prezydenta - ul. Żwirki i Wigury, Raszyńską, Al. Jerozolimskimi, Marszałkowską, Senatorską, Miodową i Krakowskim Przedmieściem. Gdy mercedes z trumną dojeżdżał do Pałacu Prezydenckiego, niemal w całości pokryty był kwiatami rzucanymi z ulic. Jedna z holenderskich odmian tulipana nosi imię Marii Kaczyńskiej, jest to kremowy kwiat.

Trumna z ciałem Marii Kaczyńskiej stanęła obok trumny prezydenta w kaplicy Pałacu Prezydenckiego. Po południu, po nabożeństwie, obie trumny zostaną wystawione na widok publiczny w Sali Kolumnowej pałacu. Nastąpi to między godz. 13.30 a 14. Jak powiedział szef Kancelarii Prezydenta, jeśli będzie taka potrzeba, hołd Marii i Lechowi Kaczyńskim będzie można oddawać przez całą dobę.

- Chcemy maksymalnej liczbie osób umożliwić wejście do Pałacu, jeśli będzie taka potrzeba, Pałac może być otwarty całą dobę - powiedział Sasin.

- Chcemy jak najmniej ingerować w te spontaniczne wyrazy sympatii, współczucia - zadeklarował. Według Sasina, w Pałacu Prezydenckim będzie możliwość składania kwiatów.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Latest News

Postautor: Livia » 13.04.10, 17:58

17:02, 13.04.2010 /RIA Novosti
Osobiste rzeczy ofiar przylecą osobnym samolotem
MASZYNA WYLECIAŁA O GODZ. 17 CZASU MOSKIEWSKIEGO


O godz. 17 wyleciał z Briańska (miasto w zachodniej Rosji, oddalone ok. 230 km od Smoleńska) do Warszawy samolot JAK-42. Na jego pokładzie znajdują się osobiste rzeczy ofiar katastrofy rządowego samolotu Tu-154, informują rosyjskie media.

- Polski JAK-42 (prawdopodobnie chodzi o JAK-40, bo takie samoloty posiada Polska flota rządowa - red.) przyleciał z moskiewskiego lotniska "Domodiewo" o godz. 10.35 czasu moskiewskiego.
Wylot z Rosji do Warszawy zaplanowano na godz. 17 czasu moskiewskiego - oświadczył w rozmowie z rosyjską agencją RIA Novosti, przedstawiciel milicji miasta Briańsk. Według informacji portalu tvn24.pl, samolot część rzeczy osobistych zabrał z Moskwy, pozostałe, których z miejsca katastrofy nie przetransportowano do stolicy Rosji zostały przywiezione do Briańska. Jest to lotnisko, które znajduje się najbliżej miejsca katastrofy.

Jak podaje Interfax, według wstępnych danych, prezydencki samolot TU-154 rozbił się pod Smoleńskiem z powodu silnej mgły. Na pokładzie było 96 pasażerów, wszyscy zginęli. Do tej pory udało się zidentyfikować ciała 48 osób
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Livia
Boska Cesarzowa
Posty: 7935
Rejestracja: 25.08.07, 17:11
Lokalizacja: Obłok
Kontaktowanie:

Re: Latest News

Postautor: Livia » 13.04.10, 18:02

18:29, 13.04.2010 /TVN24
"Do miłego." Tak żegnali się piloci TU-154
TVN24 DOTARŁA DO OSTATNIEJ ROZMOWY Z WIEŻĄ

TVN24 dotarła do ostatniej rozmowy załogi prezydenckiego Tu-154 z kontrolą lotów w Polsce. W katastrofie samolotu, który rozbił się w Smoleńsku zginęło 96 osób.
W sobotę rządowy Tupolew PLF 101 z warszawskiego lotniska wystartował o godzinie 7.23.

Cztery minuty później - dokładnie o 7:27 i 37 sekund - po starcie załoga prezydenckiego samolotu zgłasza się do kontroli zbliżania w Warszawie.


PLF101: Dzień dobry, po starcie przecinamy 1200 stóp (wysokość lotu - red.).
Kontrola: PLF101 zbliżanie, zidentyfikowani wznoście do poziomu 210 (21 tys. stóp - red).
PLF101: Wznosimy do poziomu 210.
Kontrola: PLF101 skręć w prawo bezpośrednio na BAMSO (punkt orientacyjny - red.).
PLF101: W prawo bezpośredni na BAMSO, dziękujemy.
Kontrola: PLF101 skontaktujcie się z radarem na 134.925 (częstotliwość radia - red.), do miłego.
PLF101: 134.925 PLF101 dziękujemy, do miłego.
Tragedia pod Smoleńskiem

Tak pożegnali się z warszawską wieżą. Dokładnie o godz. 8.56 prezydencki samolot rozbił się tuż przy lotnisku w Smoleńsku.
"I am not young enough to know everything"
:wisienka:Obłokowe Emotki

Awatar użytkownika
Rozalia
Wyga
Posty: 1856
Rejestracja: 18.08.09, 05:07

Re: "Wiosna, wiosna ach, to ty" kawiarenka

Postautor: Rozalia » 13.04.10, 18:40

:bowdown:

Moze sie jeszcze opamietaja?

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,7767299,Prezydencki_pogrzeb_na_Wawelu___To_pomysl_na_wskros.html

edit: artykul u nas. Livia
Prezydencki pogrzeb na Wawelu? "To pomysł na wskroś polityczny", "zwyciężył patos"
2010-04-13 18:46

Pomysł pochowania prezydenckiej pary na Wawelu wzbudził kontrowersje. - To pomysł na wskroś polityczny. Lech Kaczyński jest warszawianinem, to tu powinien leżeć - mówi Stefan Bratkowski. - Zwyciężył patos i potrzeba chwili. Trzeba chować ludzi w tych miejscach, gdzie żyli i z którymi byli związani - dodaje filozof prof. Jan Hartmann.

Dla honorowego przewodniczącego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich - Stefana Bratkowskiego - pomysł pochowania prezydenckiej pary na Wawelu "to na wskroś polityczny pomysł". - To przenosi całą sferę żałoby w sferę polityczną, od której do tej pory ludzie zdołali się zdystansować. Przykro mi to powiedzieć, ale to nieporozumienie - dodał w rozmowie z radiem TOK FM.

Według Bratkowskiego prezydent powinien zostać pochowany w Warszawie. - Lech Kaczyński jest warszawianinem. Warszawa była jego miastem. To tu powinien leżeć - w swoim mieście - powiedział.


"Nie wydaje mi się, żeby córka państwa Kaczyńskich miała takie życzenie"

Pomysł skrytykował też filozof prof. Jan Hartman z Uniwersytetu Jagiellońskiego. - Wydaje mi się, że zwyciężył patos i potrzeba chwili. Nie zastanowiono się, jak funkcjonuje grób prezydenta. Być może zdecydowało planowanie wielkich uroczystości z udziałem wybitnych zagranicznych gości. I uznano, że na Wawelu to będzie dobrze wyglądało. Ale nie takie względy powinny decydować. Przecież trudno sobie wyobrazić, żeby rodzina Lecha Kaczyńskiego jeździła na Wawel w dniu Wszystkich Świętych - mówił w rozmowie z TOK FM.

Zdaniem Hartmana dyskusja wokół miejsca spoczynku pary prezydenckiej otworzyła polityczny etap "tej traumatycznej sytuacji, w której się znaleźliśmy". - Nie unikniemy niechętnych komentarzy, zawoalowanych pretensji i aluzji. To już się zaczyna pojawiać w wypowiedziach polityków PiS. Ale obyśmy możliwie lekko to przechorowali - stwierdził.

Jak mówił prof. Hartman "jest coś bambastycznego w kreowaniu Lecha Kaczyńskiego na męża opatrznościowego i ojca narodu". - Obawiam się tylko, żeby jego brat - któremu bardzo współczuję w tej sytuacji - nie dal się uwieść pokusie tworzenia z Lecha Kaczyńskiego jakiegoś symbolu narodowego współczesnego patriotyzmu. Być może była to jego decyzja o pochowaniu na Wawelu. Bo jakoś nie wyobrażam sobie, żeby córka państwa Kaczyńskich miała takie życzenie - powiedział filozof z Uniwersytetu Jagiellońskiego.


Źródło: Tokfm.pl
W życiu kobiety pewne są trzy rzeczy, śmierć, podatki i menopauza...

http://www.youtube.com/watch?v=2EnEhcTO_aU

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 20:59

Obrazek


Barack Obama przyjedzie na pogrzeb



Biały Dom zapowiada, że prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama przyjedzie na pogrzeb Lecha Kaczyńskiego

"Prezydent przyjedzie do Krakowa by wyrazić nasze wsparcie i pokazać jak mocno współczujemy Polakom." - podał w oficjalnym oświadczeniu rzecznik Białego Domu Robert Gibbs.

Będzie to pierwsza wizyta Baracka Obamy w Polsce

Obrazek
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 21:03

Obrazek

Obrazek

Katedra Wawelska, krypta ze zwłokami marszałka Józefa Piłsudskeigo

http://wyborcza.pl/5,75539,7765650,Krypta_Wawelska.html
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 21:06

Obrazek


Lech Kaczyński pogratulował Obamie nagrody Nobla

Obrazek

Prezydent Lech Kaczyński pogratulował Barackowi Obamie Pokojowej Nagrody Nobla. W ocenie polskiego prezydenta, aktywność Obamy na forum międzynarodowym "dała nadzieję wielu narodom na powstanie bezpieczniejszego i bardziej sprawiedliwego świata, wolnego od terroryzmu i broni masowego rażenia".

- Nagroda ta jest wyrazem uznania dla wysiłków Waszej Ekscelencji na rzecz budowy pokoju i bezpieczeństwa oraz efektywnej współpracy miedzy narodami dla dobra całej ludzkości - napisał Lech Kaczyński w depeszy gratulacyjnej zamieszczonej na stronie internetowej prezydenta.

Prezydent wyraził zadowolenie, że miał możliwość krótkiego spotkania z Obamą podczas Zgromadzenia Ogólnego NZ w Nowym Jorku we wrześniu tego roku. Lech Kaczyński podkreślił jednocześnie w depeszy, że ma nadzieję, iż w niedalekiej przyszłości będzie mieć okazję do wymiany poglądów i doświadczeń podczas wizyty prezydenta USA w Polsce.

- Pragnę również zapewnić o moim osobistym i Narodu Polskiego poparciu Pańskich działań na rzecz ochrony wolności, demokracji oraz praw człowieka - zaznaczył Lech Kaczyński. - Proszę przyjąć najlepsze życzenia oraz wyrazy szczerej sympatii i szacunku dla Waszej Ekscelencji i Narodu Amerykańskiego - zakończył prezydent.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 21:12

Obrazek

Ciała ofiar będą wystawione w hali Torwaru

Ciała ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem zostaną do czasu uroczystości pogrzebowych wystawione na widok publiczny w hali Torwaru w Warszawie. Jutro zostaną przewiezione z Moskwy.

Od jutra od 14.00 kapelani wojskowi oraz księża archidiecezji warszawskiej i diecezji warszawsko-praskiej będą prowadzić w hali modlitwy podczas czuwania przy zmarłych oraz spowiadać chętnych. - Modlitwa w tym miejscu będzie trwała nieprzerwanie aż do soboty 17 kwietnia - zapowiada ks. Henryk Małecki z warszawskiej kurii.

Torwar to duża hala sportowa na warszawskim Powiślu, przy ul. Łazienkowskiej 6a. Nie wiadomo jeszcze, ile dokładnie trumien z ciałami zostanie w środę przewiezionych do Polski. We wtorek Prokuratura Generalna podała, że udało się zidentyfikować 55 z 96 ciał ofiar. W niektórych przypadkach wymaga to jeszcze potwierdzenia testami DNA.

Trzy pogrzeby w Krakowie

Na razie nie wiadomo, czy w hali Torwaru będą wystawione wszystkie ciała ofiar. Trumny z ciałami prezydenta RP i jego małżonki wystawiono dziś w Pałacu Prezydenckim. Nadal nie wiadomo, gdzie zostaną pochowani.

Od czwartku do soboty w Warszawie potrwają uroczystości pogrzebowe ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego. Trumna z ciałem prezydenta będzie wystawiona na widok publiczny w Belwederze.

Jak podaje PAP wiceminister Andrzej Kremer, posłowie Zbigniew Wassermann i Wiesław Woda będą pochowani w Krakowie. Kremer spocznie w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie z takim wnioskiem do prezydent Krakowa Jacek Majchrowski wystąpił szef MSZ Radosław Sikorski. Za zgodą rodziny posła PiS Wassermanna - msza pogrzebowa odbędzie się w Kościele Mariackim, a pogrzeb na cmentarzu parafialnym na Bielanach, tak poinformował wojewoda małopolski Stanisław Kracik. Pogrzeb posła Wody odbędzie się na cmentarzu parafialnym na krakowskim Białym Prądniku, a ciało posła spocznie w grobowcu rodzinnym.

Katastrofa pod Smoleńskiem

W katastrofie prezydenckiego samolotu koło Smoleńska zginęło 96 osób. Wchodzili w skład polskiej delegacji udającej się na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Obrazek
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 21:16

Obrazek


"Ta decyzja powinna nas łączyć". Maria i Lech Kaczyńscy spoczną na Wawelu

- Prezydent Lech Kaczyński i jego żona Maria zostaną pochowani na Wawelu - ogłosił Metropolita Krakowski kardynał Stanisław Dziwisz. - Ufam, że całe społeczeństwo przyjmie tę decyzję ze zrozumieniem - dodał. Para prezydencka spocznie w krypcie obok marszałka Józefa Piłsudskiego.

Wcześniej informację tę przekazał dziennikarzom wojewoda małopolski Stanisław Kracik.

- Ostatecznie decyzja zapadła, że tym miejscem najbardziej godnym jest Wawel, żeby tam spoczął razem z tymi, którzy się zasłużyli dla dobra naszej ojczyzny: od królów, po bohaterów, wodzów - powiedział Dziwisz, podkreślając, że prezydent "zmarł w warunkach wyjątkowych, po bohatersku można by powiedzieć, bo leciał do Katynia, by oddać w imieniu całego społeczeństwa hołd męczennikom".

- Msza św. jest przewidziana w niedzielę o godz. 14 - powiedział kardynał.

Dziwisz: "Ta decyzja powinna nas łączyć"

- Ufam, że całe społeczeństwo przyjmie tę decyzję ze zrozumieniem - mówił Dziwisz. Kardynał mówił, że bardzo liczy, że pogrzeb i to miejsce, jakim jest Wawel, pozwoli na zjednoczenie wszystkich Polaków.

Metropolita Krakowski pytany czy nie obawia się, że decyzja o miejscu pochówku pary prezydenckiej podzieli Polaków odpowiedział: - Ta decyzja powinna nas łączyć. Wszystkich. Śmierć bohaterska nie powinna nas dzielić - podkreślił kardynał Dziwisz.

- Przy takich okazjach powinniśmy się łączyć, nigdy dzielić. Podział nikomu nie służy - zaznaczył Metropolita Krakowski i zaapelował, byśmy w tym wypadku byli dalecy od polityki. - Niech nas łączy patriotyzm i miłość Ojczyzny, a tym się odznaczał pan prezydent - powiedział kardynał Dziwisz.

Rzecznik rządu Paweł Graś powiedział wcześniej, że administracja rządowa zrobi wszystko, aby wypełnić wolę rodziny i zapewnić godny przebieg pogrzebu prezydenta i jego małżonki.

"Kraków jest na to przygotowany"

- Chowamy osobę uosabiającą majestat Rzeczypospolitej, prezydenta, który zginął tragicznie podczas pełnienia obowiązków - powiedział prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

- To ogromna operacja logistyczna, Kraków jest na to przygotowany - oświadczył dziennikarzom Majchrowski. Jak dodał, do Krakowa przyleci w niedzielę ok. 80 samolotów.

- Kondukt z lotniska przyjedzie na Salwator, następnie na Rynek Główny, gdzie odbędzie się msza św., a następnie na Wawel - powiedział. - To jest jeden ciąg tranzytowy. Drugi będzie dla VIP-ów - dodał

Udział w uroczystości zapowiedzieli przywódcy wielu państw, a także najwyżsi przedstawiciele Unii Europejskiej i NATO. W sobotę o godzinie 12.00, na placu Piłsudskiego w Warszawie odbędzie się uroczyste pożegnanie wszystkich ofiar katastrofy samolotowej pod Smoleńskiem. Zginęło w niej 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński z małżonką, generałowie, senatorowie, posłowie, członkowie rządu, duchowni, pracownicy Kancelarii Prezydenta, przedstawiciele Rodzin Katyńskich oraz osoby towarzyszące.

Narodowa nekropolia na Wawelu

Rząd krypt w podziemiach Królewskiej Katedry na Wawelu, to jedyna w swoim rodzaju narodowa nekropolia. Tu znajdują się groby najwybitniejszych Polaków. W kryptach spoczywają prawie wszyscy polscy królowie oraz wielcy wodzowie i wieszcze narodowi.

W krypcie św. Leonarda, Zygmuntowskiej, Wazów, czy w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów zostali pochowani między innymi Stefan Batory, Zygmunt III Waza, Jan III Sobieski, a także marszałek Józef Piłsudski i kardynał ASdam Sapieha. Miejsce spoczynku znaleźli tu także książę Józef Poniatowski, Tadeusz Kościuszko i generał Władysław Sikorski. W krypcie wieszczów narodowych pochowano Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego.

Katedra Wawelska (św. Stanisława i Wacława), to oprócz Zamku Królewskiego, najważniejszy obiekt zabytkowy na Wzgórzu Wawelskim. W północnej części Katedry, na Wieży Zygmuntowskiej, znajduje się Dzwon Zygmuntowski, najsłynniejszy, choć nie najstarszy polski dzwon. Został zawieszony na najwyższym piętrze wieży 12 lipca 1521 roku. Nazwano go na cześć fundatora - króla Zygmunta I Starego.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 21:18

Obrazek


Świat składa kondolencje [ZDJĘCIA]


http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... _.html?i=0
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 21:20

Obrazek


Udało się już odczytać głos z nagrania z Tu-154


Obrazek

Zidentyfikowano ciała 55 ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem - poinformował rzecznik Prokuratora Generalnego Mateusz Martyniuk. Identyfikacje potwierdza się dodatkowo testami DNA. Jak dodał, strona rosyjska przekazała polskiej część dokumentów z własnego śledztwa ws. katastrofy.
Prokuratura: Udało się odczytać głos z nagrania. Zdjęcie: wrak samolotu Tu-154 w lasach pod Smoleńskiem

Prokuratura: Udało się odczytać głos z nagrania. Zdjęcie: wrak samolotu...

Prokuratura Generalna podała we wtorek, że wydobyto ciała 90 z 96 ofiar katastrofy. Trwa ich identyfikacja.

Według Martyniuka, rosyjscy prokuratorzy przekazali stronie polskiej część dokumentów z własnego śledztwa w sprawie katastrofy prezydenckiego samolotu w Smoleńsku. W Moskwie polscy i rosyjscy prokuratorzy badają czarne skrzynki z rozbitego samolotu.

Odczytaliśmy głos z nagrania

Rzecznik Martyniuk podał, że udało się już odczytać głos z nagrania. - Obecnie śledczy starają się zsynchronizować, zgrać w czasie zapis głosu z zapisem parametrów lotu - poinformował.

Z kolei szefowa Miedzyrządowego Komitetu ds. Lotnictwa Tatiana Anodina oświadczyła na posiedzeniu rosyjskiej komisji rządowej z udziałem polskich ekspertów, że odnaleziona w poniedziałek trzecia czarna skrzynka zostanie odczytana w Polsce.

Nad śledztwem pracuje 60 rosyjskich prokuratorów nadzorowanych bezpośrednio przez obecnych na miejscu dwóch zastępców prokuratora generalnego Federacji Rosyjskiej oraz grupa polskich śledczych. Są też polskie i rosyjskie ekipy patomorfologów oraz ekspertów ds. wypadków lotniczych. W poniedziałek prokurator generalny Andrzej Seremet ujawnił, że na miejscu są oficerowie ABW, których zadaniem jest zadbanie o zabezpieczenie broni oficerów BOR, a także innych przedmiotów mogących ewentualnie mieć znaczenie dla bezpieczeństwa państwa.

Służba Kontrwywiadu Wojskowego zapewniła we wtorek, że żaden z dowódców wojskowych, którzy zginęli w katastrofie samolotu prezydenckiego, nie miał przy sobie urządzeń umożliwiających gromadzenie lub przetwarzanie informacji niejawnych. Dodano, że w samolocie nie było też wojskowych materiałów kryptograficznych.

Kilkanaście stref poszukiwań śladów katastrofy

Obszar katastrofy został podzielony na kilkanaście stref, które są sukcesywnie przeczesywane w poszukiwaniu wszelkich śladów. Przez wiele godzin przygotowywano betonowe podjazdy dla ciężkiego sprzętu, by móc z jego pomocą unieść i przetransportować w inne miejsce część kadłuba rozbitego samolotu, a spod niego wydobyć pozostałe ciała.

Rosyjski wicepremier Siergiej Iwanow poinformował dziś, że ze stroną polską ustalono, iż przenoszenie szczątków samolotu na specjalnie strzeżone miejsce rozpocznie się wieczorem. Przekazał, że wykonano bardzo dokładne szkice miejsca katastrofy. Wyjaśnił, że wykonano z powietrza zdjęcia lotniska i okolic. Zapewnił, że wszystkie czynności prowadzone są w ścisłej współpracy z Polską. Z ustaleń komisji rządowej wynika, że na pokładzie prezydenckiego samolotu nie doszło ani do wybuchu, ani do pożaru, a silniki pracowały do końca.

Rosyjska minister zdrowia Tatiana Golikowa poinformowała,, że obecnie trwa wydawanie aktów zgonów i w środę rozpocznie się transport trumien z ciałami do Polski. Dodała, że czynności identyfikacyjne mogą przeciągnąć się do połowy przyszłego tygodnia.

Rosjanie poinformowali, że zakończono oględziny wraku samolotu i przystąpiono do sprawdzania terenu. Według nich będzie na to potrzeba 3-4 dni.

Niezależnie od śledztwa rosyjskiego już w sobotę Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie "nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym, w wyniku której śmierć ponieśli wszyscy pasażerowie samolotu TU-154 Sił Powietrznych RP, numer boczny 101, w tym prezydent RP, pan Lech Kaczyński oraz członkowie załogi".

Kodeks karny stanowi, że jeżeli następstwem takiego nieumyślnego czynu jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, "sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8". Czynności śledztwa prowadzone są w Polsce i w Federacji Rosyjskiej.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 21:23

Obrazek


Graś: spodziewamy się 30 trumien


Obrazek

W środę spodziewamy się w kraju 30 trumien z ciałami ofiar sobotniej katastrofy prezydenckiego samolotu - poinformował we wtorek wieczorem rzecznik rządu Paweł Graś.

Puste trumny przewożone są na miejsce katastrofy ciężarówkami
Zaznaczył, że najpierw poinformowane zostaną rodziny, a potem nazwiska tych osób przekazane zostaną do publicznej wiadomości. Dotychczas do kraju sprowadzone zostały zwłoki prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii.

Rzecznik rządu podał też, że minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował już zagranicznych partnerów w oficjalnej nocie, o czasie i miejscu uroczystości pogrzebowych. Od środy - dodał Graś - rozpocznie się akredytacja zagranicznych gości, "którzy zechcą oddać hołd parze prezydenckiej i zechcą towarzyszyć im w tej ostatniej drodze".
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 21:30

Obrazek


Marta Kaczyńska: Smoleńsk to jej prywatna katastrofa


Obrazek


Cała Polska opłakuje tragiczną śmierć prezydenckiej pary. Ale w cieniu ogólnonarodowej żałoby mało kto zauważył, że Marta Kaczyńska straciła kogoś więcej - rodziców.

Gdy na Okęciu wylądował samolot z trumną Marii Kaczyńskiej, na lotnisku nie było przedstawicieli rządu. Rodzina pierwszej damy chciała być w tej smutnej chwili sama. Przed trumną pierwsza uklękła Marta Kaczyńska-Dubieniecka. Zaraz za nią Jarosław Kaczyński. Dwa dni wcześniej Marta również jako pierwsza oddała cześć ojcu, gdy samolot z jego zwłokami wylądował na lotnisku.

Polacy stracili prezydencką parę. Ale można odnieść wrażenie, że ogólnonarodowa żałoba przyćmiła prywatną tragedię Marty Kaczyńskiej, która w katastrofie pod Smoleńskiem straciła oboje rodziców. - Chciałabym żeby córka była szczęśliwa - mówiła całkiem niedawno w wywiadzie dla TVN Style Maria Kaczyńska. - A nie jest? - dopytywała prowadząca rozmowę Jolanta Pieńkowska. - Jest, ale ma przed sobą jeszcze tyle wyzwań - tłumaczyła prezydentowa.

Marta Kaczyńska nie brylowała w mediach. Oszczędzały ją tabloidy. Łączyły ją z rodzicami bardzo zażyłe stosunki. Urodziła się w 1980 roku, gdy ojciec mocno zaangażował się w Solidarność. Marta jako jedynaczka zawsze była oczkiem w głowie rodziców. Prezydent Kaczyński mimo tradycyjnych przekonań zawsze dawał córce wolną rękę. W liceum wybaczył jej glany i agrafki powpinane gdzie się dało. Nawet mając wiele obaw, gdy wychodziła za mąż w wieku 21 lat, nie stracił do niej zaufania. A córka nie zawiodła go. Tak jak ojciec skończyła prawo. Niedawno zdała aplikację adwokacką.

Marta dwukrotnie wychodziła za mąż. Ostatnio związała się Marcinem Dubienieckim, jak na ironię synem działacza SLD z Pomorza. Ma dwie córki.
To nowe małżeństwo Lech i Maria zaakceptowali bez problemu; Maria mówiła, że każdy ma jedno życie i musi sobie je jak najlepiej ułożyć. Nie wszyscy w rodzinie prezydenta byli tak wyrozumiali.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 21:35

Obrazek


Polacy oddają hołd parze prezydenckiej


Obrazek

Trumny Lecha i Marii Kaczyńskich są już wystawione na widok publiczny. Pałac Prezydencki ma być otwarty dzień i noc, by przyjąć wszystkich, którzy chcą oddać hołd parze prezydenckiej.

Ciała prezydenta i pierwszej damy spoczywają na katafalkach w Sali Kolumnowej - najbardziej reprezentacyjnej sali w Pałacu Prezydenckim. Czarna trumna prezydenta przykryta jest kobiercem z wizerunkiem orła białego. Trumna prezydentowej okryta jest biało-czerwoną flagą. Na obu położono wiązanki biało-czerwonych kwiatów. Wartę honorową pełnią żołnierze kompanii reprezentacyjnej Wojska Polskiego.

Trumny, w asyście biskupów, przeniesiono do Sali Kolumnowej z prezydenckiej kaplicy po mszy świętej, którą dla rodziny odprawił prymas abp Henryk Muszyński. Krótko modliła się przy nich córka pary prezydenckiej - Marta Kaczyńska i inni członkowie rodziny. Hołd Marii i Lechowi Kaczyńskim oddali też współpracownicy prezydenta.

Po krótkiej przerwie ok. godz. 14 do Sali Kolumnowej wpuszczono pierwszych oczekujących przez Pałacem Prezydenckim. Żałobnicy przechodzą po czerwonym chodniku, wzdłuż Sali Kolumnowej, odgrodzeni od katafalków palikami pomiędzy którymi rozpięty jest czerwony sznur.

Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Janusz Śniadek, który przyszedł oddać hołd parze prezydenckiej, powiedział dziennikarzom, że Lech Kaczyński był zawsze wierny postulatom Sierpnia'80, które - jak zaznaczył - nie ograniczały się tylko do postulatów wolnościowych, ale obejmowały też kwestie społeczne. - On, profesor prawa pracy, a tutaj rozumieliśmy się bez słów, czuł te sprawy, problemy społeczne - dodał. Śniadek mówił, że przyszedł do Pałacu "z oczyma pełnymi łez i sercem pełnym rozpaczy", bo będzie mu brakować Lecha Kaczyńskiego. - To będzie luka nie do zapełnienia, już zawsze pozostanie kącik duszy, w którym będzie pustka - podkreślił.

Trumny z ciałami pary prezydenckiej mają być wystawione na widok publiczny do czasu pogrzebu, także w nocy z wtorku na środę, by - jak mówił minister Jacek Sasin - wszyscy chętni mogli pożegnać Marię i Lecha Kaczyńskich. Według wcześniejszych zapowiedzi trumny mają być wystawione do czasu pogrzebu. Pogrzeb pary prezydenckiej odbędzie się w niedzielę.
Ostatnio zmieniony 13.04.10, 21:40 przez Bugatti, łącznie zmieniany 1 raz.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-

Awatar użytkownika
Bugatti
Weteran
Posty: 4852
Rejestracja: 14.08.09, 21:02
Lokalizacja: z Bugatowa

Re: Polska w Żałobie

Postautor: Bugatti » 13.04.10, 21:38

Obrazek


Prawo i Sprawiedliwość: To już jest koniec czy początek legendy?

Obrazek

Prawo i Sprawiedliwość może nie przetrwać tragedii, która spotkała prezydenta i najważniejszych polityków tego ugrupowania. Ale jeżeli przetrwa, legenda Lecha Kaczyńskiego może dać tej partii nową siłę.

Ten rok od początku układał się źle dla braci Kaczyńskich. Najpierw bardzo ciężka choroba matki, teraz tragiczna śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Dla Jarosława Kaczyńskiego to wielki dramat. Niewykluczone, że co najmniej na jakiś czas wyłączy go z życia publicznego. Nie wiadomo też, czy jako partia przetrwa Prawo i Sprawiedliwość.

Ugrupowanie to powstało w 2001 roku na fali ówczesnej popularności Lecha Kaczyńskiego jako ministra sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka. Po utworzeniu PiS Lech Kaczyński został też pierwszym prezesem tej partii. Był nim aż do jesieni 2002 roku, kiedy został prezydentem Warszawy. Jeszcze rok przed powstaniem Prawa i Sprawiedliwości nikt nie przypuszczał, że bracia Kaczyńscy mogą odegrać w wielkiej polityce jakąś rolę. Po sukcesach z lat 90., gdy obaj najpierw blisko współpracowali z prezydentem Lechem Wałęsą, potem zaś Jarosław przewodził współrządzącemu Porozumieniu Centrum, a Lech był prezesem NIK, przyszły bardzo chude lata. Lech usunął się definitywnie z życia politycznego, a Jarosław był mało znaczącym, niezrzeszonym posłem. Dopiero niespodziewane powołanie Lecha na ministra sprawiedliwości przez Jerzego Buzka odmieniło ten los.

Działo się to w czerwcu 2000 roku. Pięć lat później, w 2005 roku, kariera polityczna braci osiągnęła apogeum. Kierowane przez Jarosława PiS wygrało wybory parlamentarne, a Lech – wybory prezydenckie. W 2010 roku, dokładnie dziesięć lat po rozpoczęciu, era Kaczyńskich definitywnie się kończy. W dramatycznych okolicznościach.

Jarosław Kaczyński być może już nigdy nie wróci do aktywnego życia politycznego. Z bratem był niezwykle silnie związany. Osoby, które znały ich obu, wiedziały, że sensem ich działania było wzajemne wspieranie się i pomoc. W każdej sferze życia, także w polityce. Lech troszczył się przede wszystkim o powodzenie polityczne brata. Był w stanie poświęcić swój sukces prezydencki w 2005 roku, byle tylko Jarosław został premierem. Jarosław postępował podobnie. W tym samym 2005 roku na premiera wskazał Kazimierza Marcinkiewicza właśnie po to, by umożliwić Lechowi sukces. Stało się to zresztą wtedy powodem drobnego konfliktu między braćmi. W następnych latach współpracownicy Jarosława w PiS zarzucali mu nieraz, że działania partii podporządkowuje interesowi politycznemu brata prezydenta i jego reelekcji w 2010 roku.

Teraz Jarosław stracił bardzo istotny powód swojej obecności w polityce. Jeżeli się wycofa, oznaczać to będzie de facto koniec PiS. Ugrupowanie to ma charakter wodzowski, więc bez swojego prezesa nie będzie w stanie działać. Tym bardziej że w katastrofie pod Smoleńskiem zginęli też czołowi politycy PiS. Ci, którzy byliby w stanie przynajmniej na jakiś czas przejąć kierowanie partią. Zginął Przemysław Gosiewski, były szef klubu parlamentarnego i prawa ręka prezesa, człowiek bardzo sprawny organizacyjnie. Zginęła szefowa klubu Grażyna Gęsicka. Zginęła główna specjalistka partii do spraw finansowych Aleksandra Natalli-Świat. Zginął wicemarszałek Sejmu Krzysztof Putra i Zbigniew Wassermann, popularny członek komisji śledczej oraz były minister.

Zginęli też urzędnicy Kancelarii Prezydenta, którzy mieli zasilić listy partyjne w najbliższych wyborach parlamentarnych – Aleksander Szczygło, Paweł Wypych. PiS straciło wreszcie kandydata na prezydenta Warszawy, obecnego szefa Kancelarii Prezydenta Władysława Stasiaka.

Pytani przez „Newsweek” politycy PiS nie chcą się oficjalnie wypowiadać w sprawie przyszłości ugrupowania. Uważają, że zbyt mało czasu minęło od katastrofy. Katastrofy, która może przeorać zarówno scenę polityczną, jak i styl uprawiania polityki w Polsce. Potwierdzają, że możliwe jest wszystko, włącznie z definitywnym wycofaniem się Jarosława Kaczyńskiego z życia politycznego. Mówią, że jeżeli do tego dojdzie, PiS w obecnej formie raczej nie przetrwa. Może natomiast dojść do konsolidacji ugrupowań odwołujących się do podobnych jak PiS wartości. Stąd jako dopuszczalny scenariusz politycy PiS wymieniają jakieś porozumienie z formacjami założonymi przez tych, którzy z ugrupowania braci Kaczyńskich odeszli. Na przykład z Polską Plus Ludwika Dorna i Kazimierza Ujazdowskiego, być może także z Prawicą RP Marka Jurka. Wszyscy uważają też zgodnie, że na pewno na jakiś czas zawieszony zostanie główny spór polityczny między PiS a Platformą Obywatelską.

Paradoksalnie kryzys w PiS może stać się na dłuższą metę także problemem dla PO. Tym bardziej że poważny kłopot ma również trzecia co do wielkości partia – Sojusz Lewicy Demokratycznej. Zginął przecież kandydat na prezydenta tej partii Jerzy Szmajdziński i znaczący polityk Jolanta Szymanek-Deresz. Platforma przejmuje więc rolę hegemona w polskiej polityce. Może tej roli nie udźwignąć. Szczególnie jeśli prezydentem zostanie Bronisław Komorowski, może to spowodować wcześniej czy później pęknięcia w Platformie, a nawet rozłam.

Najważniejsze dziś jednak jest pytanie, co z wyborami prezydenckimi. Z uwagi na fakt, że odbędą się one najprawdopodobniej już w czerwcu, Prawo i Sprawiedliwość może mieć duży problem z wystawieniem kandydata. Zdaniem polityków tej partii nie jest wykluczone, że nie wystawi żadnego, oddając w ten sposób hołd tragicznie zmarłemu Lechowi Kaczyńskiemu. Możliwe też, choć raczej mało prawdopodobne, że PiS poprze kandydata któregoś z mniejszych ugrupowań, jeżeli wcześniej się z nimi porozumie. Być może będzie wspólny kandydat PiS, Polski Plus i Prawicy RP.

Raczej wykluczony jest start Jarosława Kaczyńskiego, chociaż po tragicznej śmierci brata miałby on pewne szanse na sukces. Grażyna Gęsicka, wymieniana niekiedy jako możliwa kandydatka, zginęła w katastrofie. Wcześniej mówiono też w kontekście wyborów o Zbigniewie Ziobrze. Według polityków PiS jest jednak niemal niemożliwe, by w tym roku, tak krótko po tragedii, wystartował w wyborach. Natomiast ma wielkie szanse za pięć lat, gdy już pamięć o Lechu Kaczyńskim przekształci się w legendę, na której Ziobro jako jego współpracownik będzie mógł skorzystać.

Politycy PiS nie mają wątpliwości, że tragiczna śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego to początek legendy. Legendy, która w przyszłości da być może Prawu i Sprawiedliwości nowe życie polityczne.
"I have the simplest tastes. I am always satisfied with the best."

-Oscar Wilde-


Wróć do „Na każdy temat”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron