Konwenty różnorakie

Forum związane przede wszystkim z dokonaniami fanów - bywalców Forum Mangi i Anime . Napisałeś fanfik? Wiersz? Chcesz się pochwalić ciekawymi rysunkami? Własnym bądź znalezionym doujinshi? Skleciłeś jakieś Anime Music Video? To jest miejsce dla właśnie dla Ciebie! Dyskusje, tutoriale, recenzje, pomoc - to wszystko własnie tutaj. Prócz twórczości typowo fanowskiej znajdziesz też informacje o wszelakich imprezach, konwentach organizowanych przez fanów na terenie całej Polski.

Moderatorzy: Nook, Tufturek

Awatar użytkownika
Nath
Początkujący
Posty: 230
Rejestracja: 27.08.07, 17:00

Konwenty różnorakie

Postautor: Nath » 30.08.07, 23:12

Polcon 2007!

W tym roku, Polcon odbywa się w Warszawie w hotelu Gromada, niedaleko lotniska Okęcie.
O konwencie dowiedziałem się dopiero wczoraj w nocy - zobaczyłem reklamę w telewizji.
Jako, że mam wolne wciąż, postanowiłem, że się wybiorę. I tak oto, po kilku godzinach
snu i szybkiej decyzji, wybrałem się na Polcon.

Mój pierwszy w życiu konwent poprzedziła dość długa droga na miejsce. Organizatorzy na stronie
rozpisali najdogodniejsze połączenia lokalne. I w ten sposób, jechałem 35 minut by potem 25 iść
na piechotę. Nie ma to jak dogodne połączenie...Ale spoko, czego się nie robi :ok:

Konwent trwał już od godziny 10 rano, ale ja na miejsce dotarłem dopiero na 15. Kolejka po akredytacje jak w najlepszych latach statego ustroju po bułki. Ale szczwany ze mnie lis, poszedłem w ogóle obok kolejki i dostałem akredytację od ręki. Nie wiem, czemu ludzie tak stali, bawiąc się w ogromnego węża, skoro było kilka stanowisk i przy większosći stały zaledwie po 2-3 osoby. No ale cóż. Zapłaciłem 50 złotych i go!!

O 15 udałem się na panel dyskusyjny pt. "Rzemieślnik, Mistrz, Artysta", w którym udział wzięli Jarosław Grzędowicz, Maja Lidia Kossakowska, Maciej Parowski i Jacek Piekara. Fajnie było posłuchać ich dyskutujących, choć tak właściwie, jak powiedział Grzędowicz, dla niego temat jest trochę kreowany i sztuczny. Każdy z prelegentów chciał zabłysnąć, opowiadali
ciekawostki, anegdotki, często odbiegając od głównego wątku panelu. Najwięcej udzielali się Grzędowicz i Piekara, najmniej Maja Lidia Kossakowka. Było zabawnie, zwłaszcza jak dwaj pierwi najeżdżali na Parowskiego :P Generalnie, nic nowego się nie dowiedziałem, ale fajnie było posłuchać i pooglądać tych pisarzy na żywo.

O 16 skoczyłem na "Wizje społeczeństw w fantastyce", który to panel prowadzić miał Rafał Ziemkiewicz. I prowadził. Znowu było przyjemnie, choć jak przyznał sam Ziemkiewicz, nie bardzo się przygotowywał, dlatego panel miał formę pytań i odpowiedzi. Oczywiście pytania dotyczyły wszystkiego oprócz wizji społeczeństw w fantastyce. Na szczęście, Ziemiański to barwna postać i sama jego osoba wystarczyła, żeby panel był atrakcyjny i nie nudził. Choć niestety, bez rewelacji.

Godzina 17. Panel pt. "Kobieta w zbroi" - prowadził Mikołaj Juliusz "Wachon" Wachowicz. Sama postać prelegenta charakterystyczna, odrobinę humorystyczna (w sensie "pozytywnego zakręcenia" a nie przebłysków dobrego poczucia humoru). Bardzo charakterystyczny głos.
I chyba tyle. Prowadzącemu nie nagrały się materiały na płytę, więc pozbawieni zostaliśmy wizualizacji i mogliśmy jedynie słuchać, ale to nie to samo co zobaczyć. "Wachon" przeleciał kobiety wojowniczki ( :P ) od Ateny po Joannę D'Arc, ale wykładzik mógł być, i w mojej opini powinien, dużo bardziej interesujący. Chyba największy zawód tutaj, choć powtarzam: nie było źle.

18 z minutami zaczęło się spotkanie pt. "Światło, miecz, dźwięk - Warhammer" traktujące o tym, jak zrobić klimat grając w Młotka. Prowadził Marcin "wilk" Kocur. I tutaj chyba największe, pozytywne zaskoczenie. Było miło, sympatycznie, prelegent nieźle się przygotował, ludzie dzielili się swoimi sposobami na stworzenie klimatu. Generalnie ciekawie i zabawnie. Zdecydowanie na plus.

O 19 spotkanie, na które czekałem najbardziej. Jarosław Grzędowicz przedstawiał "Kanon lektur dla nieprzystosowanych". Pełna sala. I tutaj ujawniło się coś, co mi się nie podobało. Ludzie znający Grzędowicza, znajomi bądź chętni aby sprawić takie wrażenie, co i rusz zabierali głos. Dopowiadali, kwestionowali... albo też odzywali się chyba tylko po to, aby zwrócić na siebie uwagę jako na tych, którzy mówili do autora po imieniu. Przez co panel niepotrzebnie nabierał dłużyzn, schodził z wyznaczonego toru, co w końcu doprowadziło do tego, że z "kanonu", który miał przedstawić Grzędowicz usłyszeliśmy zaledwię parę pozycji - i to takich, o których nawet do tej pory nie słyszałem :)
Całe szczęście, że Grzędowicz to świetny gawędziarz i mówca. Niewybredne poczucie humoru i kilka innych rzeczy sprawia, że już samo słuchanie go jest ciekawe same w sobie. Sala nie raz buchnęła śmiechem, a sam Grzędowicz chyba też nieźle się bawił. Co nie powinno dziwić, gdyż
wcześniej widziałem go na tarasie z całą paczką jak popijali piwo :) Na koniec panelu podpisałem sobie książkę i jestem zadowolony, bo uważam, że to obecnie najlepszy polskich fantasta. Możecie sie nie zgodzić, ale mam prawo sobie tak prywatnie sądzić,nie? :)

20. Oficjalne otwarcie "Polconu". Oczywiście prezentacje, podziękowania, oklaski. Standarcik.
Potem otwarcie miało uświetnić przedstawienie "Sług Metatrona" pt. "Opowieść z Miasta Grzechu: Córeczka tatusia" na podstawie Franka Millera. I uświetniło, z tym, że trwało jakieś 10 może 15 minut. Chyba wszyscy spodziewali się czegoś dłuższego, choć przedstawienie samo w sobie
nie było złe.

No i tak zakończył się dla mnie pierwszy dzień Polconu. Jutro idę od 10 rano do 20 i też zdam sprawozdanie. Jeszcze jedna rzecz na koniec: Mam żal do organizatorów. Mówili, żeby nie brać jedzenia, bo załawili, że będą przekąski i wszystko
po "przyjaznych cenach"... Jeśli 3 złote za pączka, 4 za kawę i 5 za puszkę koli, to jest przyjazna cena, to ja dziękuję :P Kiełbaska z grila 8 zł. Oczywiście ludzie jedli, bo co mieli robić. Najbardziej opłacalne było piwo: kosztowało 6 zł, a więc przyzwoicie :)

No ale dobra, to już na dziś koniec mej relacji. Mimo wszystko, pierwszy dzień zaliczam do udanych! :)

Pozdrawiam
Risk something, take back what's yours
say something that you know they might attack you for
cause I'm sick of being treated like I have before
like it's stupid standing for what I'm standing for.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 702
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Polcon 2007

Postautor: Tufturek » 31.08.07, 06:52

Czekamy na dalsze relacje, Nath :)

Naprawdę szkoda, ze nie mogłem przyjechać :(

A Kres? Kres jest? No i nasz Miszcz, czy jest?

Nath @ 31.08.07, 00:12 pisze:co i rusz zabierali głos. Dopowiadali, kwestionowali... albo też odzywali się chyba tylko po to, aby zwrócić na siebie uwagę jako na tych, którzy mówili do autora po imieniu.


Jedna uwaga - na konwentach przyjęte jest, że wszyscy do wszystkich mówią po imieniu. Niektórzy wręcz uważają zwrócenie się do prelegenta po nazwisku za faux pas ;)

Pozdrowienia :byebye:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
ZuaJuka
Początkujący
Posty: 213
Rejestracja: 30.08.07, 15:02

Re: Polcon 2007

Postautor: ZuaJuka » 31.08.07, 10:43

Wczoraj właśnie rozmawiałam z mojąsiostrą, że konwenty RPG zasadniczo różnią się od mangowych. Bo na RPG się idzie na atrakcje i ciekawe panele, a na mangowe - dla znajomych, dlatego te drugie są klapą totalną (czasami, nie zawsze).
No i zdziwiło mnie od początku, że nie miałeś śpiwora i ten plecak taki mały... oO a gdzie zapas zupek chińskich? gdzie karimata? toć w nocy najlepsze atrakcje ^o^

Jak tak cyztam opisy Natha, to żałuję, że nie mnie tam nie bylo :<
Row, row, fight the power!

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 540
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Polcon 2007

Postautor: Tytus » 31.08.07, 13:06

Nath:

Dzieki za relacje, oczywiscie czekamy na dalsze sprawozdania.

Ale mam dwa pytanie...natury raczej ekonomicznej...

50 zl to oplata za jeden dzien wstepu czy za calosc?

Oraz 6 zl za piwo dla ciebie to rozsadna cena? :bleh: Coz u mnie w klubach nocnych piwo jest od 4 zl do gora 5 zl....nie zrozumiem Warszawy :bleh:

Awatar użytkownika
Nath
Początkujący
Posty: 230
Rejestracja: 27.08.07, 17:00

Re: Polcon 2007

Postautor: Nath » 01.09.07, 00:55

Vodziu: Niestety, ani Kresa, ani Pilipiuka nie ma :(
Choc o tym drugim kilka osob wsopominalo: w kontekscie niedawnej dyskusji Pilipiuka i Piekary w kwesti roznicy miedzy Rzemieslnikiem i Mistrzem, a takze - niestety niezbyt przychylnie - wspomnial o nim Parowski, jako o autorze, ktory "trzaska te samochodziki, a teraz Wedrowycze".

Co do tej kwesti zwracania sie po imieniu: wiem o tym. Ale to nie chodzi tylko o zwracania sie po imieniu, tylko nawet o sposob i cel w jakim zabiera sie glos. Nie mozna dojsc do innego wniosku, ze niektorzy robia to tylko po to, zeby choc na chwile sciagnac na siebie uwage pisarza i wspolsluchaczy. Panel i dyskusja sie rozlazi, a autor z uprzejmosci nie zignoruje przeciez zglaszajacego sie fana...
Ale to tylko takie moje wrazenie :) Dzis juz tego tak nie zauwazylem... Moze tylko Grzedowicz tak dziala na ludzi.

Tajtus: 50 zl za cztery dni :)
Jedno dniowa wejsciowka kosztuje 25 zeta, ale nie masz prawa glosowac komu przyznac Zajdla :)

6 zl jak na Warszawskie warunki to calkiem przyzwoita cena ;)

Pozdrawiam
Risk something, take back what's yours
say something that you know they might attack you for
cause I'm sick of being treated like I have before
like it's stupid standing for what I'm standing for.

Awatar użytkownika
Nath
Początkujący
Posty: 230
Rejestracja: 27.08.07, 17:00

Re: Polcon 2007

Postautor: Nath » 01.09.07, 01:03

Polcon, dzień 2

Tym razem, odwiedziłem konwent już od samego rana.

O godzinie 10 rano wziąłem udział w trwających 3 godziny warsztatach aktorskich prowadzonych przez Jakuba Ćwieka oraz Michała Cholewę. Były to zajęcia dla graczy Warhammera i muszę powiedzieć, że było bardzo fajnie! Dużo ćwiczeń, luźna atmosfera, humorystyczne prowadzenie.
Naprawdę fajowo :) Jakub pochwalił mnie za udawanie mimiki elfa oraz za transformację we wściekłą bestię (za pomocą mimiki twarzy tylko i wyłącznie),tak więc poczułem się dowartościowany jako aktor :P Ćwiczenia były ciekawe, stanowiły pewne wyzwanie i pozwalały się zintegrować odrobinę. Po 3 godzinch bolała mnie twarz, a jak robiłem minę wściekłej besti, ze zmęczenia drgały mi nerwy twarzy, co Kuba Ćwiek uznał za "elegancki tik nerwowy" i pytał, czy jest ćwiczony :)
Generalnie, bardzo pozytywne wrażenia!

Potem, poszedłem na trwający od godziny 12 panel "W staroploskim dworze. Życie codzienne Polski sarmackiej". Prowadziła Dorota "Noma" Radzimińska.
Niestety, zalapalem sie na mniejszą część panelu, ale z tego co usłyszałem, wnoszę, że całość mogła być ciekawa. Prowadząca wczuwała się w rolę, używała troszkę stylizowanego języka - odczucia pozytywne. Niestety, jest wiele ciekawych punktów programu i czasem trzeba z czegoś zrezygnować. A szkoda.

O 14 poszedłem na panel pt."MG vs. Gracze - jak się kłócić na sesjach". Prelegentem był Mateusz "Mati" Zaród. Wrażenia: Mega pozytywne :) Prowadzący zaprezentował typy graczy, w humorystyczny sposób prezentując ich zwyczaje i oczekiwania w trakcie sesji. Oraz jak im sprostać tak, aby wszyscy gracze byli zadowoleni. W ogóle było bardzo zabawnie. Mateusz to zdecydowanie jeden z najbardziej zakręconych prelegentów na tym Polconie.
Troszkę w sposobie bycia przypominał Grzegorza Halamę. Duży plus za tę prelekcję.

Godzina 15 - prelekcja pt. "Japońskie duchy i demony". Prowadziła pani Magdalena Tomaszewska - Bolałek. Bardzo charyzmatyczna pani, jeśli mnie ktoś zapyta :D
Niestety, prelekcja przewidziana była na 50 minut, więc prelegentka przedstawiła jedynie ogólny podział na demony i duchy w Japoni, z krótkim ich omówieniem. Pokazała także, w jaki sposób kształtował się Japoński system wierzeń i jakie inne prądy religijne miały na to wpływ. Z ciekawostek: Wiecie, że Shinigami to nie są wcale rdzenni japońscy bogowie śmierci? Japończycy ściągnęli ich stosunkowo niedawno, wzorując je na europejskiej... kosztusze! :)
Generalnie ciekawie i przyjemnie.

O 16 odbył się całkiem interesujący wykład pt." Fantasy a religia - u źródeł inspiracji". Prelegentką była doktorantka z mojej uczelni :D pani Jola Łaba. Skupiła się ona przede wszystkim na Ursuli Le Guin, Tolkienie, Lewisie oraz Żelaznym. Prelekcja była całkiem ciekawa, choc dość trudna do streszczenia, gdyż zahaczająca o teologię i filozofię. Nie mniej, pani doktorantka dała radę, kontrolując dyskusję i nie pozwalając się jej "rozjechać".
Plus!


O 17 miałem iść na panel Anny Brzezińskiej, jednak poznałem pewną przebraną za driadę hostessę i tę godzinę spędziłem na przyjemnej rozmowie :)

18 to już "Czynniki wywołujące strach i napięcie podczas sesji" prezentowane przez Krzysztofa "Vitaliuma" Pawłowskiego. Był to chyba najgorętszy z paneli.
Prelegent chciał przedstawić swoją wizję, jak wzbudzić strach w graczach. Niestety, jego retoryka i gestykulacja była na tyle dobitna, aby nie powiedzieć agresywna, że większość słuchaczy poczuła, że prowadzący chce im narzucić jedyną słuszną wizję tego, jak wzbudzać w graczach strach. Doszło do ostrej wymiany zdań, jednak wszystko dość kulturalnie. Krzysiek zaskoczony był, że wszyscy go atakują. Myślę, że nie zdawał sobie sprawy, że chcąc jak najbradziej wiarygodnie przedstawić swoją teorię, wszedł bardziej w zakres mowy perswazyjnej niż mającej zaprezentować jeden ze sposobów na podniesienie napięcia w trakcie sesji. Mimo wszystko, kilka przydatnych wskazówek i gorąca atmosfera. Coś się działo :)


19 to już Jacek Piekara i jego panel o "Prześladowaniu czarownic i o rodzeniu się mitu czarownicy". Było ciekawie, choć w sumie dość przewidywalnie. Jacek przedstawił to, co większość zapewne już wiedziała, tyle, że w atrakcyjny sposób. Przejechał się po Inkwizycji i całym procederze polowań na czarownice, choć kilka razy zaznaczył, że Ci ludzie naprawdę wierzyli w to co robili. Generalnie fajnie.

To tyle, jak na drugi dzień Polkonu :)

Jutro znowu!

Pozdrawiam
Risk something, take back what's yours
say something that you know they might attack you for
cause I'm sick of being treated like I have before
like it's stupid standing for what I'm standing for.

Awatar użytkownika
Nath
Początkujący
Posty: 230
Rejestracja: 27.08.07, 17:00

Re: Polcon 2007

Postautor: Nath » 01.09.07, 20:19

Polcon, dzień 3 (i w moim wykonaniu ostatni)

Pisząc tego posta jestem potwornie zmęczony... Trzy dni konwentu odrobinę mnie zmęczyły, choć było całkiem przyjemnie. I mimo, że na noc wracałem do domu, i tak nie dane mi było zbyt wiele pospać. Ale dobra, do rzeczy.

O godzinie 10, Rafał Dębski wraz z synem poprowadził prelekcję "Miecz, topór, szabla. Z której strony się to trzyma". Zdecydowanie jeden z najciekawszych i najbardziej atrakcyjnych paneli na Polconie. Było dużo informacji o mieczu, o ewolucji w jego budowie, które go informacje popierała grafika wyświetlana z projektora. Jednak nie tylko. Był oczywiście też prawdziwy sprzęt... ale to co urzekło wszystkich najbardziej? Wykorzystanie go! Rafał przy okazji każdej omawianej broni, prezentował jak się nią walczy. Pokazał postawy wyjściowe, obalał pewne mity dotyczące walki. Najciekawsze jednak były same "pojedynki" z synem, które mimo, że pod kontrolą i w warunkach pokazu wyglądały dynamicznie i dość ostro. Ludzie byli zachwyceni, a 2 godziny zleciały jak z bicza strzelił.
Naprawdę fajnie.

O 12 miałem iść na panel dotyczący smoków i ewolucji ich wizerunku. Skuszony jednak niecnie, przez PR'owców gry Wiedźmin poszedłem na prelekcję dotyczącą tej gry. Twórcy zaprezentowali, pierwszy raz, trailer do gry, autorstwa Bagińskiego. Wygląda to całkiem fajnie, a przedstawia walczącego ze Strzygą Geralta. Potem było oczywiście trochę informacji odnośnie samej gry (np. taka, że w Stanach gra będzie ocenzurowana), a na koniec filmik z samej gry.
Generalnie sympatycznie, choć nie wiem, czy smoki nie byłyby lepsze :P

Godzina 13. "Akademia Jedi" - jedyny panel z zakresu Gwiezdnych Wojen, na jaki się wybrałem podczas konwentu. Miała być nauka posługiwania się mieczem świetlnym i takie tam. To mnie skusiło :D Okazało się jednak, że całość potraktowana jest z wyraźnym dystansem. Dzieci bawiły się świetnie, choć i młodzież nie najgorzej. Prowadzący był momentami całkiem zabawny i generalnie panel, jeśli potraktować go z przymróżonym okiem był całkiem przyjemny i pozwolił się zrelaksować. Zaś młodsi na pewno świetnie się bawili :)

O 14 odbyło się spotkanie z Tad'em Williamsem pt. "Przez co trzeba przejść, aby stworzyć świat - o inspiracjach autora". Sam autor którego ochrzczono nowym Tolkienem był bardzo sympatyczny i zabawny. Opowiadał o swoich inspiracjach, o zawodach jakich w życiu się imał, o tym jak to się stało, że zaczął pisać itd. Na początku trafił się tłumacz, który zupełnie sobie nie radził, lecz na szczęście organizatorzy dość szybko go wymienili i nie przeszkadzał już w spotakniu. Zresztą większość rozumiała co mówi autor i bez pomocy tłumaczki. Osoba autora była na tyle intrygująca, że zakupiłem sobie jego książkę. Ale o tym później.


16 to czas na panel dyskusyjny pt. "Historia w fantastyce - fantastyka w historii". Udział w nim wzięli Anna Brzezińska, Rafał Dębski, Jacek Komuda i Artur Szrejter. Generalnie autorzy próbowali dojść do tego, czemu fantastyka wciąż jest czytana, podkreślali rolę magii w życiu naszych przodków (może nie jej rzeczywistą rolę, ale ich wierzenia co do tej roli). Rozmowa była raczej spokojna i nie przyniosła żadnych rewelacyjnych wniosków.

O 17 wybrałem się na zakupy. Kupiłem sobie więc "Marchie Cienia - tom pierwszy" Tad'a Williams'a. Oczywiście załatwiłem też sobie autograf powyższego :) Kupiłem sobie Kresa i pierwszy tom jego Księgi Całości - "Północną Granicę". Nabyłem książkę Lewandowskiego pt. "Noteka 2015", tutaj również udało mi się zdobyć podpis. I na koniec Rafała Dębskiego "Gwiazdozbiór Kata" - tutaj mimo, że autor co i rusz kręcił mi się przed nosem, w końcu nie udało mi się zdobyć autografu. Ot, paradoks ;P Podpisałem sobie również moje książeczki Grzędowicza i przy okazji rzekłem autorowi, co myślę o jego twórczości. Był dość zakłopotany, ale naprawdę uważam, że jest świetny :)

O 18 odbył się panel "Sparta - kraina wojowników" prowadzony przez Tomasza "Orka" Rudnickiego. Niestety dołączyłem dopiero w połowie, ale prelegent mówił zwięźle, interesująco i na temat. Żałuję, że nie uczestniczyłem od początku, ale postałem trochę w kolejce do poszczególnych autorów.

I na tym zakończyły się moje wojaże na Polconie. Na 20 zaplanowane było oficjalne zakończenie konwentu, lecz byłem już tak zmęczony i głodny, że postanowiłęm wrócić do domu. Niestety, ale trudno się mówi. Tak szczerze, to kręciłem się tam przez większość czasu sam, zagadywałem okazjonalnie tu i tam, lecz ludzie chyba poprzyjeżdżali większymi grupami i ciężko mi było się gdzieś wkręcić. To też pewnie sprawiło, że nie zostałem do końca. Oficjalnego końca, bo trzeba
dodać, że nieoficjalnie Polcon trwa do jutra do 16. Jednak jutro już sobie odpuszczam. Mam troszkę inne plany, plus muszę się w końcu wyspać ;)

To by było na tyle :)
Ogólnie, mój pierwszy konwent zaliczam do udanych! Nawet jak wychodziłem, poczułem pewną nostalgię, spędziłem tam w końcu niemal całe 3 dni i poczułem troszkę
tę wspólnotę z resztą fantastycznej braci, choć jak wspomniałem, żadnych trwałych znajomości nie udało mi się nawiązać.
Być może kiedyś się na jakimś konwencie spotkamy :)

Pozdrawiam!
Risk something, take back what's yours
say something that you know they might attack you for
cause I'm sick of being treated like I have before
like it's stupid standing for what I'm standing for.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 702
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Polcon 2007

Postautor: Tufturek » 02.09.07, 10:14

Twórcy zaprezentowali, pierwszy raz, trailer do gry, autorstwa Bagińskiego.


Hmm, ja ten trailer widziałem gdzieś w sieci. Ale może na konwencie dali dłuższą wersję, a w sieci jest jedynie teaser?
Gra swoją droga zapowiada się świetnie, ale u mnie nie pójdzie :-/

O 14 odbyło się spotkanie z Tad'em Williamsem


Auć. Mam jego kwadrylogię "Inny świat". Nie przebrnąłem nawet przez pierwszy tom ;-]

autor którego ochrzczono nowym Tolkienem


Hehe, to mniej więcej 437-my "nowy Tolkien" w fantastyce :-P

Dzięki za relacje, Nath :-)
Miejmy nadzieje, że w przyszłym roku spotkamy się na Polconie jakąś większą grupą. Ktoś wie, gdzie ma być?
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 540
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Polcon 2007

Postautor: Tytus » 02.09.07, 13:10

Nath:

Godzina 13. "Akademia Jedi" - jedyny panel z zakresu Gwiezdnych Wojen, na jaki się wybrałem podczas konwentu. Miała być nauka posługiwania się mieczem świetlnym i takie tam. To mnie skusiło :D Okazało się jednak, że całość potraktowana jest z wyraźnym dystansem. Dzieci bawiły się świetnie, choć i młodzież nie najgorzej. Prowadzący był momentami całkiem zabawny i generalnie panel, jeśli potraktować go z przymróżonym okiem był całkiem przyjemny i pozwolił się zrelaksować. Zaś młodsi na pewno świetnie się bawili :)


Szkoda, ze nie byles na innych panelach SW...te panele mialy byc jednym z powodow mojej wycieczki na Polcon...tak przynajmniej dowiedzialbym sie co stracilem...

Twórcy zaprezentowali, pierwszy raz, trailer do gry, autorstwa Bagińskiego.


Ten Trailer byl juz prezentowany w na poczatku Lipca kiedy w jakims zamku zostala urzadzona impreza promujaca gre. Jeszcze wczesniej trailer byl w CD-action, a jeszcze wczesniej krazyl po sieci.

Tuf:

Auć. Mam jego kwadrylogię "Inny świat". Nie przebrnąłem nawet przez pierwszy tom ;-]


A czy to sie przypadkiem nie nazywa tetralogia?

Hehe, to mniej więcej 437-my "nowy Tolkien" w fantastyce :-P


To to samo, co Bruce'm Lee i Dragon Ballem. Co chwila pojawia sie nastepca Bruce'a czy Dragona :bleh:

Awatar użytkownika
Nath
Początkujący
Posty: 230
Rejestracja: 27.08.07, 17:00

Re: Polcon 2007

Postautor: Nath » 02.09.07, 13:42

Vodzio i Tytus: No nie wiem, a propo tego trailera. Tworca gry, ktory prowadzil spotkanie, powiedzial, ze to pierwsza oficjalna premiera i stanowczo zabronione bylo nagrywanie - nawet dzwieku.
Trailer trwal jakies 6-7 minut na moje oko. Ale moze sprytni Polacy, juz wczesniej sie do niego dobrali, co by nie bylo znowu takie dziwne :fiufiu:

Mi pewnie tez gra nie pojdzie :(


Vodzio: Co do tego Tad'a Williams'a. Jeszcze nie wiem jak mu idzie to pisanie :bum: Oby ta ksiazka, ktora mam okazala sie nieco lepsza niz tamta seria. A ten "Inny Swiat" to SF czy Fantasy?

Oczywiscie miano "nowego Tolkiena" to juz znany (a przy tym dosc tani) chwyt marketingowy :viking: Tutaj co prawda dodali, ze okrzykniety zostal nim jednoznacznie, ale nie napisali przez kogo :bum:

Za rok odbywac sie bedzie Polcon w Zielonej Gorze. Moze uda sie jakos zebrac tam forumowa ekipa :ok:

Tytus: SW lubie, ale nie jestem zagorzalym fanem. Obejrzalem obie trylogie, gralem w gry z tego swiata itd. Uwazam swiat za ciekawy i atrakcyjny, ale niestety nie wciagnal mnie po uszy...


Pozdrawiam :)
Risk something, take back what's yours
say something that you know they might attack you for
cause I'm sick of being treated like I have before
like it's stupid standing for what I'm standing for.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 702
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Polcon 2007

Postautor: Tufturek » 02.09.07, 15:25

Tytus pisze:A czy to sie przypadkiem nie nazywa tetralogia?


Racja :bum:

---

Tytus pisze:Trailer trwal jakies 6-7 minut na moje oko. Ale moze sprytni Polacy, juz wczesniej sie do niego dobrali, co by nie bylo znowu takie dziwne


Aha. No to zdecydowanie po sieci krążył raczej teaser, bo był o wiele krótszy.

Nath pisze:A ten "Inny Swiat" to SF czy Fantasy?


Połączenie obu. Generalnie akcja toczyła się bardzo wolno, w kilku niby niepowiązanych ze sobą wątkach równocześnie (w żadnym nie działo się nic szczególnie ciekawego....) ale z tego co mi się wydaje, miało się okazać, że z rzeczywistości wirtualnej w naszym świecie (niedaleka przyszłość) jest przejście do innych wymiarów. Stąd chyba nazwa serii.

Nath pisze:Oczywiscie miano "nowego Tolkiena" to juz znany (a przy tym dosc tani) chwyt marketingowy Tutaj co prawda dodali, ze okrzykniety zostal nim jednoznacznie, ale nie napisali przez kogo


Cóż, we "Władcy Pierścieni" akcja też nie gnała jak szalona. Może o to chodzi? :P

Pzodrówki :byebye:

Pozdrowienia :byebye:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 540
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Polcon 2007

Postautor: Tytus » 02.09.07, 15:34

Za rok odbywac sie bedzie Polcon w Zielonej Gorze. Moze uda sie jakos zebrac tam forumowa ekipa


Uuu...Zielona Gora...daleko jak dla mnie...nie wiem czy uda mi sie pojechac...co ciekawe na tego roczny polcon chcial jechac tez moj ojciec...ktory zarazil mnie zamilowaniem do fantastyki....jak bylem maly zamiast opowiadac o smoku wawelskim...czytal mi do poduszki "Bajki Robotow" Lema, wiec mozna powiedziec, ze mam kontakt z fantastyka od dziecka. Niestety ojciec nie dostal wolnego....mialbym przynajmniej darmowy transport. :bleh:


A mi gra pojdzie...moze nie na jakis najwyzszych detalach, ale pojdzie...zwlaszcze, ze bede dokupywal ramu 1gb minimum.

Awatar użytkownika
Mink_Dragon
Początkujący
Posty: 127
Rejestracja: 27.08.07, 08:47
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Polcon 2007

Postautor: Mink_Dragon » 02.09.07, 18:27

Nath @ 02.09.07, 14:42 pisze:Za rok odbywac sie bedzie Polcon w Zielonej Gorze. Moze uda sie jakos zebrac tam forumowa ekipa



Być może ud ami się pojawić. Zielona Góra przecież nie jest tak daleko, a po drugie, będę już miała za sobą liceum. Ale zobaczymy w przyszłym roku, niczego na razie nie obiecuję:)

Awatar użytkownika
leviathan_16
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 26.08.07, 18:13
Lokalizacja: Gdzieś w Superprzestrzeni między Otchłanią, a Absolutem

Re: Polcon 2007

Postautor: leviathan_16 » 03.09.07, 13:56

Podobnie jak Mink(być może) bedę miał liceum za sobą, a Zielona Góra jest
o rzut beretem od Szprotawy(jakaś godzinka drogi) więc może i ja się wybioprę na Polcon 2008

Pozdrawiam :byebye:
Między mrokiem Otchłani, a światłem Absolutu istnieje Super Przestrzeń. W miejscu tym pośród wielu wymiarów panują niepodzielnie Kreatorzy i Dozorcy. Jednak seria zdarzeń w jednym z kosmosów, mimo iż drobna w skali multiversum może zmienić to miejsce na zawsze.

Chaos Theory

Awatar użytkownika
Mink_Dragon
Początkujący
Posty: 127
Rejestracja: 27.08.07, 08:47
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Polcon 2007

Postautor: Mink_Dragon » 03.09.07, 14:10

Lev:
A Szprotowa jest rzut beretem od Polkowic, nawet rozmachu nie musisz brać :)
Wiec jeśli w przyszłym roku wszystko się ładnie poukłada, możesz się nas spodziewać, Nath. A jak się poukłada jeszcze ładniej, to i Maxia do torby zmieszczę :D

Awatar użytkownika
Nath
Początkujący
Posty: 230
Rejestracja: 27.08.07, 17:00

Re: Polcon 2007

Postautor: Nath » 03.09.07, 15:48

Ja sam nie wiem, jak to za rok bedzie :)

Planowalem sobie gdzies wyjechac w celach zarobkowych, ale to jeszcze tyle czasu, ze wszystko sie moze zdarzyc :)

Pozdrawiam
Risk something, take back what's yours
say something that you know they might attack you for
cause I'm sick of being treated like I have before
like it's stupid standing for what I'm standing for.

Awatar użytkownika
ZuaJuka
Początkujący
Posty: 213
Rejestracja: 30.08.07, 15:02

Re: Polcon 2007

Postautor: ZuaJuka » 03.09.07, 17:50

Nath:

ja wyjezdzam pod Londyn, szukamy ludzikow, im wiecej tym lepiej, bo chcemy wynajac domek <3
Row, row, fight the power!

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 540
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Polcon 2007

Postautor: Tytus » 03.09.07, 17:52

Uuu....Londyn uwazajcie na zamachowcow?...A jak zamierzasz zarabiac w Londynie?

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 540
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Polcon 2007

Postautor: Tytus » 28.11.07, 15:59

Skoro jest to temat z konwentem w tle to czy wybiera sie ktos na SFere do Bydgoszczy w ten piątek?

http://www.sfera.domenium.pl/ - tutaj strona konwentu
http://www.sfera.domenium.pl/program.html - tutaj natomiast jest program konwentu...Pilipiuk bedzie miedzy innymi.

Awatar użytkownika
Nath
Początkujący
Posty: 230
Rejestracja: 27.08.07, 17:00

Re: Polcon 2007

Postautor: Nath » 28.11.07, 18:20

Kurde, wygląda fajnie. Sporo ciekawych gości i kilka fajnych paneli...
Niestety ja się nie wybiorę, choroba mnie męczy a i poza tym, trochę zbyt późno się wywiedziałem.
Gdybyśmy kiedyś umówili się wcześniej na jakiś konwent, to przybędę :D

Pozrawiam
Risk something, take back what's yours
say something that you know they might attack you for
cause I'm sick of being treated like I have before
like it's stupid standing for what I'm standing for.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 702
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Polcon 2007

Postautor: Tufturek » 28.11.07, 18:24

Mnie na 100% nie będzie.
Ale jestem skłonny wybrać się kiedyś na jakiś konwent jeżeli ktoś z Was też tam będzie. Z tym, że podobnie jak Nath musiałbym to zaplanować wcześniej (min. miesiąc).

Pozdrówki :byebye:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 540
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: Tytus » 28.11.07, 18:31

Ja sie wybiore na ten konwent jak mi w koncu organizatorzy odpowiedza na pytanie jak to bedzie z noclegami. Czy cos bedzie od nich czy na wlasna reke se organizowac trza. Wyslalem pytanie ponad tydzien temu i do dzis nie otrzymalem odpowiedzi. A i sory, ze dopiero teraz wpadlem na pomysl zeby sie pochwalic SFera :bleh:

A i trza bedzie sie w koncu umowic na jakis konwent fakt. Wiec mam apel wypatrujcie takich rzeczy i jakby cos dawajcie znac w tym temacie. Coby w razie czego mozna zaczac ustalac szczegoly.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 702
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: Tufturek » 28.11.07, 18:35

Będę wypatrywał - w swoim bardzo ograniczonym zakresie, co prawda, ale może akurat coś wypatrzę. Jeżeli tak, to na pewno dam znać :-)

Pzdr :byebye:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 540
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: Tytus » 11.12.07, 01:24

Był ktos na Ecchiconie?

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 702
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: Tufturek » 11.12.07, 06:36

A co to jest? :-P
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 540
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: Tytus » 11.12.07, 09:10


Awatar użytkownika
ZuaJuka
Początkujący
Posty: 213
Rejestracja: 30.08.07, 15:02

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: ZuaJuka » 11.12.07, 09:12

ja byłam na ecchiconie, było fajnie.

Tytus, nie jedź na sferę oO organizuje to siostra cioteczna mojego kolegi, mhrrroczna Anka, taka tłusta gothka, której matka, raczej z siecią sklepów Rydz, sponsoruje kona.

Anka to wyjatkowo ropzuszczona mitomanka XD ale moze konwent zrobi dobrze, kto wie.
Row, row, fight the power!

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 540
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: Tytus » 11.12.07, 09:13

Jukuś:

A moze jakas krotko realcje zdasz jak bylo?

A na SFere nie pojechalem...

Awatar użytkownika
ZuaJuka
Początkujący
Posty: 213
Rejestracja: 30.08.07, 15:02

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: ZuaJuka » 11.12.07, 09:29

no i dobrze XD

relacja:

fajnie było.

cosplay - dla mnie faworytem byłą Franziska. Jury żal.pl, bo stwierdziło, że nie wygrała, gdyż miała mało popularny strój. sorry, mogła dostać za podobieństwo do postaci, bo podobna była niesamowicie. na pewno bardziej, niźli ten pacan z rogiem, a on dostał za podobieństwo... gdzie on podobny?! XD

ecchi cosplay - fajny. drużyna, która wygrała była serio ecchi, a nie już ostry hentai, ani filmy obyczajowe. przed ecchiconem wypada dowiedzieć się, czym jest ecchi. a ecchi to:

gatunek mangi i anime, skierowany najczęściej do męskiej grupy odbiorców powyżej piętnastego roku życia, z dużą ilością podtekstów seksualnych i częstym prezentowaniem kobiecych wdzięków, zazwyczaj w bieliźnie albo bez detali anatomicznych

i to raczej odnosi się do subtelnego fanservice'u XD

no co tam... panele, byłam na jednym... swoim XD zajebiście mi się podobał, jestem z siebie zadowolona. mówiłam już, że podnieca mnie robienie atrakcji na konach? mówiłam? nazwijmy to orgofilia... XD

no.

jedzonko - z bufetow nie korzystam nigdy, bo wiem, ze Warszawa to nie Irkuck albo Etiopia, sklepów co niemiara, naprzeciwko była pizzeria, można było wyskoczyć i zjeść coś ciepłego, niekoniecznie pizze, mieli tam cały przegląd dań :3 Sklep też niedaleko :3
w bufecie zas bylo jakies tam amu amu, ale kiepskie - zupki chinskie, ciastka, tosty... potem chleb sie skonczyl.
darmowa herbatka :3

brakowało drugiej kasy. można było ustawić drugą, serio. Do szkoły były dwa wejścia... w sensie, że tam w piwnicy były dwie pary drzwi. wułala, przy każdej ławka i już sa dwie kasy :3

na ecchi teoretycznie byl nakaz zmiany obuwia. raz widziałam, aby org kogoś zawrócił z butami. Pomimo, iż, z racj itego, że dyrektorka nie wywiązała isę z umowy, orki mieli sobie darować zmianę obuwia, on musiałsiepoczuć jak uber org XD
jednak, chodzenie po konie w trampolach jest uber wygodne! i chyba się przerzucę na zmianę obuwia :>~~


a tu relacja:

Moje Ecchi zaczęło się od odebrania MJa z dworca. Popłakałam mu, poszliśmy na zakupy, zapłacił za moje amu amu i ruszyliśmy na kona.
Kolejka była ogrrromna! ;_; Stanelismy z Akari i jej koleżanką z japońskiego, Ari, udając, że przynieśliśmy makaron, o które prosiły XD JiHad, rozmawiając z Jeremym chwileczkę, powiedziała mu, że na terenie konu juz jest tysiac osob oO jakoś dopchaliśmy się do kasy, kupilismy idenciki, zmienilismy butki i pognalismy do sleepu, ktory i tak byl zatłoczony =='
czas do cosplayu spędziłam na witaniu znajomych i pomaganiu ahowi przy stroju cosplayowym. Zrobiła naprawdę świetną Fran, ale nie mogła być doceniona, bo mało osób zna Phoenixa... niemniej jednak, trzy osoby ją poznały :3
Cosplay był fajny, jury było doświadczone i szczere, więc nagrody dostały osoby, które zasługiwały na to (chociaż, czy ja wiem, ten gość z rogiem...?). Prześwietna scenka! <3

potem znowu się snułam i poszliśmy na ecchi cosplay. Też był świetny <3

następnie posnułam siętu, tam, poszłam na dubbing hentai, ale mnie jakos nie smieszylo, wiec wyszlam (dopiero po moim wyjsciu sie rozkrecilo XD), snulam sie, snulam, znalazlam leżący w kącie, daleko od ludzi i bagaży, bezpański keyblade, który jest teraz u mnie w domku (jak kto zgubił, zgłaszać się, oddam!) snulam, dotrwalam do trzeciej w jako takim zdrowiu, zrobilam panel (strasznie dziękuję wszystkim ludziom, którzy przyszli!), nie pokazałam cycków i... spadły mi morale. okropnie. w kilka chwil stracilam energię i humor... chociaż, humor może nie XD

z Wol zwinęłyśmy się około szóstej, w domu byłam po siódmej. czy po ósmej? ee tam, poszłam spać, spałam z przerwą na kłótnię z siostrą i matką ("To był konwent dla ELITY!" - wytknęła mi, że nie poszła. Co jej szkodziło? Trzeba było wsiąść w autobus i jechać, a nie kurczowo trzymać się mojej spódnicy, na litość boską, dziewczyno, dorośnij!), a potem spałam do wpół do drugiej.

pierwszy raz byłam na konwencie z palarni, chodziłam tam towarzysko z Natsuri. Nie wiedziałam, że odchodzi tam tyle ciekawych tematów! :D m.in. o cycochach i fokule. no. masazu stóp. ocieraniu się... ziooom! XD
Row, row, fight the power!

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 540
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: Tytus » 11.12.07, 15:23

ecchi cosplay - fajny. drużyna, która wygrała była serio ecchi, a nie już ostry hentai


Juka czym jest dla ciebie ostry hentai? Bo dla mnie tym wszystkim czego nie chcialbym zobaczyc, a zboczeni ludzie sie przy tym ciesza :bleh:

jedzonko - z bufetow nie korzystam nigdy, bo wiem, ze Warszawa to nie Irkuck albo Etiopia,


Czego ty chcesz od Irkucka toż mieszka tam prawie 600 tys ludzi :bleh:

Pomimo, iż, z racj itego, że dyrektorka nie wywiązała isę z umowy, orki mieli sobie darować zmianę obuwia, on musiałsiepoczuć jak uber org XD


Gorzej mieli ci, u ktorych obuwie bylo czescia kostiumu...ktos by sie przebral za Sephiroth'a i wez teraz wytlumacz takiemu uber orgowi, ze twoje ciezkie buty to czesc kostiumu :bleh:

następnie posnułam siętu, tam, poszłam na dubbing hentai, ale mnie jakos nie smieszylo, wiec wyszlam (dopiero po moim wyjsciu sie rozkrecilo XD)


Dubbing hentai? Jestem zaintrygowany :bleh:

keyblade


Czy to nie z Kingdom Hearts?

nie pokazałam cycków


Buuu... :grrr:

Juka dzieki za ta bardzo chaotyczna i ciezko czytalena relacje...bardzo fajnie sie ja czytalo... :ok:

Moze na nastepny tez sie wybiore...

Awatar użytkownika
ZuaJuka
Początkujący
Posty: 213
Rejestracja: 30.08.07, 15:02

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: ZuaJuka » 11.12.07, 20:56

dubbing hentai:

trzy osoby siedza, leci scenka. jedna jest kobieta, druga facetem, trzecia robi odglosy.

ten za kobiete: ah, ah, teraz liz mnie miedzy nogami
ten od odgłosów: schyl
ten od faceta: troche jebie śledziem, ale okej
ten od odglosów: liz liz

XD
Row, row, fight the power!

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 540
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: Tytus » 13.12.07, 18:07

To juz wiem na jaki konwent nie pojade :bleh:

Awatar użytkownika
Nath
Początkujący
Posty: 230
Rejestracja: 27.08.07, 17:00

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: Nath » 13.12.07, 21:53

Ja chyba też się odrobinkę zniechęciłem :P

Pozdrawiam
Risk something, take back what's yours
say something that you know they might attack you for
cause I'm sick of being treated like I have before
like it's stupid standing for what I'm standing for.

Awatar użytkownika
ZuaJuka
Początkujący
Posty: 213
Rejestracja: 30.08.07, 15:02

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: ZuaJuka » 14.12.07, 18:40

ecchiconu już nie będzie, ludzie sobie za bardzo pobłażali... podobnież strat po konwencie było tyle, że orgowie, zamiast zarobić dwukrotność wynajęcia szkoły, musieli tyle samo dopłacić, ledwie wyszli na zero :c
Row, row, fight the power!

Awatar użytkownika
Folko
Zielony
Posty: 24
Rejestracja: 08.09.07, 11:15

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: Folko » 23.01.08, 05:00

apropos konwentów: jak sie trzyma starozytny pomysł na zjazd forumowy?
This world is made of LOVE & PEACE

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 702
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: Tufturek » 23.01.08, 06:35

Bez zmian - wciąż żyje, ale gdzieś na pustkowiu, jak pustelnik, i mało kto o nim pamięta. A nawet jak już ktoś pamięta, to wydaje się bardzo odległy ;-)

Pozdrowienia :byebye:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Folko
Zielony
Posty: 24
Rejestracja: 08.09.07, 11:15

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: Folko » 23.01.08, 14:51

A co wy na to, gdybym zorganizowal cos takiego, lacznie z noclegiem - pisalby sie ktos? :D
This world is made of LOVE & PEACE

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 702
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: Tufturek » 23.01.08, 17:33

W moim przypadku to zależy głównie od daty - tzn. kiedy będzie i z jakim wyprzedzeniem się dowiem.

Pozdrowienia :byebye:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
ZuaJuka
Początkujący
Posty: 213
Rejestracja: 30.08.07, 15:02

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: ZuaJuka » 23.01.08, 19:50

ja sie nie pisze, bo Folko mi kaze spierdalac ze swojego noclegu ;D

a tak serio-serio - z forum znam na razie osobiscie Nateusza, Minky, Maksa i Tytusa, mysle, ze to spory dorobek ;) jakos nie mam emocjonalnej potrzeby poznawania innych, aczkolwiek taki zlocik bylby miłym akcentem wakacji ;) aczkolwiek, moze zdecydujemy sie na spotkanie podczas jakiegoś konwentu? byłoby to takie mniej oficjalne, każdy przyjechałby na własną ręke, nie musiałby się martwić tym, że jest u kogoś, pojedzie kiedy chce, przyjedzie kiedy chce.
Row, row, fight the power!

Awatar użytkownika
Freya
zła i niedobra
Posty: 102
Rejestracja: 27.10.07, 10:19

Re: Konwenty różnorakie

Postautor: Freya » 28.01.08, 23:20

Zbliżający się konwent:

Magnificon VI (http://www.magnificonvi.webpark.pl/)
29-30 marca 2008 roku w Centrum Sztuki Współczesnej Solvay, mieszczącego się przy ulicy Zakopiańskiej 62 w Krakowie. Cena wejściówek to 25 zł za cały konwent lub 15 zł za jeden dzień.

Będziecie? :)
Riyah istu leev aertin.


Wróć do „Fanowskie Sprawy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron