Dragon Ball AZ

Forum związane przede wszystkim z dokonaniami fanów - bywalców Forum Mangi i Anime . Napisałeś fanfik? Wiersz? Chcesz się pochwalić ciekawymi rysunkami? Własnym bądź znalezionym doujinshi? Skleciłeś jakieś Anime Music Video? To jest miejsce dla właśnie dla Ciebie! Dyskusje, tutoriale, recenzje, pomoc - to wszystko własnie tutaj. Prócz twórczości typowo fanowskiej znajdziesz też informacje o wszelakich imprezach, konwentach organizowanych przez fanów na terenie całej Polski.

Moderatorzy: Nook, Tufturek

Spec
Początkujący
Posty: 58
Rejestracja: 24.02.08, 01:30
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Spec » 29.05.16, 12:59

Właśnie skończyłem czytać D.K.S.

Tytus to gdzie przelać te PLN ?

Plus skrobię coś tam w notatniku ;)

To już 13 lat mineło od zakończenia pierwszej częśći AZ

Nar
Zielony
Posty: 4
Rejestracja: 15.07.12, 15:05

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Nar » 19.07.16, 23:45

Ha, znowu minęło kilka lat, a ja po raz kolejny tu wracam ;)

Wiadomo jakie są postępy w pisaniu? Mógłby mnie ktoś wtajemniczyć pokrótce, jak wygląda sytuacja? Widzę, że kilka rozdziałów zostało usuniętych, a w zamian pojawiły się nowe (autorstwa Simon Pierre'a). Wiadomo coś w związku z historią Tenksa i Edge'a? Pamiętam, że kilka lat temu wisiały rozdziały, w których Edge spotyka Gehennę, to już nieaktualne?

pozdrawiam

ps. pamiętam, że na AZ-etkę trafiłem... 8, 9(?) lat temu... jasna cholera ;)

Spec
Początkujący
Posty: 58
Rejestracja: 24.02.08, 01:30
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Spec » 18.08.16, 23:29

Nar, ;) witaj w klubie. Póki co jest tak jak napisałeś. Czekamy na coś nowego od Simona po korekcie Voda.

Awatar użytkownika
Ukog
Zaawansowany
Posty: 328
Rejestracja: 13.09.07, 14:33
Lokalizacja: Twierdza Gier
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Ukog » 20.08.16, 22:37

Czy tylko ja dojrzałem do tego planu ramowego, o którym kiedyś pisał Vod? Jak widział w głównych pkt. historię... Ile ja bym teraz za to dał...
But the Spirit Never Die
The World Belongs To Me...
https://www.youtube.com/channel/UCWkb5u6eobm-R5w7MW1xZrA?annotation_id=annotation_3204772135&feature=iv&src_vid=_ugJSOar-II
- KANAŁ NA YT-> Twierdza Gier, zapraszam.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 04.09.16, 08:47

Hej.

Straciłem kontakt z Simonem, więc nie wiem, czy pojawią się kolejne rozdziały jego autorstwa. Co do kontynuacji ode mnie, to jak wiadomo nadzieja umiera ostatnia, ale nie spodziewałbym się jej, jeżeli nie nastąpi jakaś diametralna zmiana w moim życiu (np. wygrana w Lotto).
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 04.09.16, 08:47

Hej.

Straciłem kontakt z Simonem, więc nie wiem, czy pojawią się kolejne rozdziały jego autorstwa. Co do kontynuacji ode mnie, to jak wiadomo nadzieja umiera ostatnia, ale nie spodziewałbym się jej, jeżeli nie nastąpi jakaś diametralna zmiana w moim życiu (np. wygrana w Lotto).
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 538
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 04.09.16, 13:15

Tufturek pisze:Hej.

Straciłem kontakt z Simonem, więc nie wiem, czy pojawią się kolejne rozdziały jego autorstwa. Co do kontynuacji ode mnie, to jak wiadomo nadzieja umiera ostatnia, ale nie spodziewałbym się jej, jeżeli nie nastąpi jakaś diametralna zmiana w moim życiu (np. wygrana w Lotto).


Masz na mysli, ze Simon przestal sie do ciebie odzywac/pisac czy moze cos innego zaszlo?

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 05.09.16, 10:46

W pewnym momencie przestał się odzywać - może jeszcze kiedyś to nastąpi, ale IMO lepiej nastawić się, że nie (mniejsze rozczarowanie).
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

WasiakDevil
Zielony
Posty: 19
Rejestracja: 26.08.14, 23:22

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: WasiakDevil » 20.01.17, 18:56

Witam ponownie, Vod
Chciałbym prosić o zgodę na promowanie rozdziałów i obrazów z Twojej strony http://vodnique.w.interia.pl na prowadzonym przeze mnie fanpage na FB "Dragon Ball Centrum Fana" poświęconej fanowskiej twórczości w świecie DB (fanficki, tłumaczenie mang, animacje, obrazki i inne).
Pod każdym rozdziałem zamieszczać będę informacje o autorze i link do oryginalnej strony.

Jakbyś miał jakieś uwagi, zastrzeżenia - pisz. Przyjmę każdą krytykę. Choć liczę na udaną współpracę :D

Pozdrawiam serdecznie i czekam na nowe rozdziały ;)

No i czekamy na numer konta, może to Cię lepiej zmotywuje do pracy :D :P
Dragon Ball Centrum Fana - od poniedziałku do piątku udostępniane rozdziały DBAZ
https://www.facebook.com/DBCentrumFana/

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 23.01.17, 22:27

Cześć,

jeżeli chodzi o tekst, to nie ma problemu, ale nie mogę się wypowiadać za autorów grafik - zgodzili się na zamieszczenie ich na Outside Reality, ale nie wiem czy zgodziliby się na publikację na innych stronach.

Możemy się umówić w ten sposób, że udzielę Ci pozwolenia w ich imieniu, ale jeżeli ktoś się zgłosi do mnie albo do ciebie z prośbą o usunięcie, to będzie trzeba wtedy usunąć, ok?
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

WasiakDevil
Zielony
Posty: 19
Rejestracja: 26.08.14, 23:22

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: WasiakDevil » 25.01.17, 00:13

Dzięki bardzo, oczywiście zgadzam się na warunki ;)
Dragon Ball Centrum Fana - od poniedziałku do piątku udostępniane rozdziały DBAZ
https://www.facebook.com/DBCentrumFana/

Awatar użytkownika
Ukog
Zaawansowany
Posty: 328
Rejestracja: 13.09.07, 14:33
Lokalizacja: Twierdza Gier
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Ukog » 26.03.17, 21:48

Najbardziej przykro na świcie... byłem gówniakiem i nie kminiłem jak Tufcio może nie mieć czasu na pisanie DBAZ... jak można tego nie kontynuować... Lata mijały, prób kilka było... a tu dorosłość i śmierć duchowo/artystyczna... Poproszę o link do tej strony na PW pisałem ale zostałem olany i tak nerwowo zacząłem do tego podchodzić:]
But the Spirit Never Die
The World Belongs To Me...
https://www.youtube.com/channel/UCWkb5u6eobm-R5w7MW1xZrA?annotation_id=annotation_3204772135&feature=iv&src_vid=_ugJSOar-II
- KANAŁ NA YT-> Twierdza Gier, zapraszam.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 01.04.17, 18:39

Chciałem tylko dać znać, ze strona odżyła pod adresem:

http://outsidereality.net/

Mam nadzieję, że tym razem nie zapomnę przedłużyć ważności domeny za rok. ;)

Awaryjny adres też powinien działać:

http://vodnique.w.interiowo.pl/
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 01.04.17, 18:43

Ukog pisze:Najbardziej przykro na świcie... byłem gówniakiem i nie kminiłem jak Tufcio może nie mieć czasu na pisanie DBAZ... jak można tego nie kontynuować... Lata mijały, prób kilka było... a tu dorosłość i śmierć duchowo/artystyczna... Poproszę o link do tej strony na PW pisałem ale zostałem olany i tak nerwowo zacząłem do tego podchodzić:]

Niestety, tryb życia człowieka znacznie się zmienia przy wkraczaniu w dorosłość. Mniej wolnego czasu oznacza, że albo hobby staje się pracą, albo trzeba je ograniczyć/zarzucić. Moim problemem było zawsze to, że interesowałem się zbyt wieloma rzeczami - książki, filmy, anime, gry, pisanie. Niestety, na każde z tych mogę teraz poświęcić 1/10 tego czasu co kiedyś, co w przypadku pisania oznacza, że nie ma wielkiego sensu w ogóle zaczynać.
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

WasiakDevil
Zielony
Posty: 19
Rejestracja: 26.08.14, 23:22

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: WasiakDevil » 01.05.17, 17:40

Nie wiem czy śledzicie nową serię DB Super, ale w ostatnim odcinku pojawiła się nowa postać, Saiyanki o imieniu Cauliflowa.
Jak to zobaczyłem to zaraz skojarzyłem ją z Legendarnym Saiyanem z twojego Fanfika, Vod ;) To już druga postać skradziona z Twojej serii :P

Więcej info o postaci tutaj:
http://dbnao.net/main/news/saga-przetrw ... lowa,12111
Dragon Ball Centrum Fana - od poniedziałku do piątku udostępniane rozdziały DBAZ
https://www.facebook.com/DBCentrumFana/

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 538
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 04.05.17, 05:11

Warto dodać, ze Sajanka jest Legandarnym Sajanem wszechświata 6tego.
Vodny to prawdziwy prorok naszych czasów :P

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 06.05.17, 22:18

Hehe, to trochę jak rzucić naraz sto rzutek do tarczy - jest szansa, że któraś tam trafi. ;)
DBAZ było dosyć duże i wrzuciłem tam co tylko się dało, więc to nie dziwne, że niektóre pomysły częściowo pokryły się z nową serią.
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Xebre
Zielony
Posty: 9
Rejestracja: 12.05.14, 23:17

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Xebre » 07.05.17, 22:25

Heh podobnie jak ogladam DB Super myślę sobie... gdzieś już to czytałem..tylko oryginał był fajniejszy... :/

Tufturek...przyznam, że jestem ciapkę odrobinę na cb zły...no dobrze..nie umiem Być zły za te wszystkie godziny czytania twojego arcydzieła (po kilka razy zresztą), ale...jak mogłeś mi to zrobić....? Jak mogłeś nam to zrobić....dobrze, ale do rzeczy.

Gehenna:
Jest genialna, uwielbiam ją czytałem kilka razy i znowu to zrobię w wolnej chwili...i tu problem. Po raz kolejny ona... się zmniejszyła. Rozumiem simon zaproponował współpracę i usunąłeś rozdziały, które nie pasowały do nowego zarysu fabuły, ale nie mogleś stworzyć czegoś w rodzaju "archiwalne rozdziały"? brakuje mi tych utraconych wątków, które coraz słabiej pamiętam... Oraz bardzo, ale to bardzo ubolewam nad tym, że nigdy nie miałem okazji przeczytać usuniętych rozdziałów (o których dowiedziałem sie z forum) na temat walki Edge z gołębiami na Gehennie.

Tufturek... Podsumowując co utracone, już nie będzie odzyskane.. Przykre ale proszę nie rób tego więcej :)

A teraz najważniejsza rzecz. Już dawno zdałem sobie sprawę, że Gehenna raczej nigdy nie zostanie dokończona. Boli.. Ale najbardziej boli ciekawość. Myślę, że każdy twój fan się ze mną zgodzi.. Fajnie było by otrzymać luźny zarys przyszłej fabuły jak to sobie wyobrażałeś jak mialeś zamiar zakończyć Gehenne... Co sie stało z Tenksem (tak moja ulubiona postać) ogólnie szkic wielkości jednego rozdziału. No i cholernie mnie ciekawi Jak Dende przeżył.

Proszę daj nam odpowiedzi na pytania...Bo akurat to dużo pracy Ci nie zabierze, a też nie zamknie Ci furtki by dokończyć fabułe :) w końcu oglądaliśmy klinówki DB a pozniej to samo jako serial ;)

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 12.05.17, 14:13

Hej, Xebre.

Prześlij mi prywatną wiadomością adres email, to wyślę ci wszystkie usunięte rozdziały plus wszystkie napisane ale niedokończone rozdziały i inne notatki. Zarys przyszłej fabuły też powinien być wśród nich. A jak nie będzie, to mogę chyba ogólnie napisać tutaj. Ale napisanie bardziej obfitego w szczegóły streszczenia zajęłoby więcej miejsca niż jeden rozdział, zapewniam cię. :)

Co do konkretnych rzeczy o które pytasz:

Nie jestem pewien jak Gehenna by się zakończyła. Raczej planowałem szczęśliwe zakończenie (może raczej słodko-gorzkie), ale była też możliwość popchnięcia fabuły w taki sposób, by wszystko zakończyło się zniszczeniem wszechświata. ;)
Tenks, o ile dobrze pamiętam, po walce z tym klonem Edge'a (zapomniałem imienia) był ciężko ranny i umieszczony w jakiejś kapsule regeneracyjnej? po tym jak Edge zostałby uwieziony w planecie Gehenna Tenks miał wyzdrowieć (nie pamiętam czy częściowo czy całkowicie), podążyć za Edge'em na Gehennę i go stamtąd uwolnić (w zamian zajmując jego miejsce wewnątrz planety-więzienia). Później było kilka opcji, ale żeby je opisać musiałbym zrobić najpierw zrobić dosyć duży opis samej planety Gehenna, a na to nie mam teraz czasu.
Z tego co pamiętam, Dende nie przeżył, więc nie pytanie "jak przeżył" wydaje się bez sensu?

Aha, swoją drogą to Tenks przecież nie mógłby istnieć, w końcu kolczyki Potara działają tylko godzinę na nie-Kaioshinów. ;)
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 538
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 15.05.17, 14:33

Musimy namówić Tufturka, aby napisał takie streszczenie i raz na zawsze odpowiedział na wszystkie najważniejsze pytania związane z zakończeniem Gehenny. Temat skończy się satysfakcjonującym zakończeniem ;)

Awatar użytkownika
Ukog
Zaawansowany
Posty: 328
Rejestracja: 13.09.07, 14:33
Lokalizacja: Twierdza Gier
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Ukog » 22.05.17, 06:21

Mi to nawet plan ramowy by wystarczył...
But the Spirit Never Die
The World Belongs To Me...
https://www.youtube.com/channel/UCWkb5u6eobm-R5w7MW1xZrA?annotation_id=annotation_3204772135&feature=iv&src_vid=_ugJSOar-II
- KANAŁ NA YT-> Twierdza Gier, zapraszam.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 22.05.17, 14:48

Przeglądałem swoje notatki pod kątem napisania streszczenia, ale niestety polowy z niuch nie rozumiem. Np. w jednym z momentów przy linii czasu dotyczącej Pan mam napisane "WS".

Co to jest WS? :pajac: WinSock? Wiosna Saiyanów? Wodnicza Skleroza?

A takich przypadków jest oczywiście więcej.

Przypomnijcie mi proszę jakie wydarzenia z Gehenny są Wam już znane, żebym miał jakiś punkt zaczepienia od czego można by zacząć streszczenie ciągu dalszego.

EDYCJA:

Odpowiadam publicznie na pytanie z prywatnej wiadomości, żebym nie musiał potem odpowiadać na nie ponownie. ;)

Co do kwestii "Dende nie żyje" to z tego co pamiętam na planetę Lanfanów i Saiyanów przybyli ambasadorzy chyba sojuszu międzygwiezdnego i w celech dyplomatycznych na ich planetę wysłali matkę małego Vincenta Vegety (Garnet?) i na tej planecie był pałac do złudzenia przypominający miejsce zamieszkania Ziemskiego wszechmogącego a następnie okazało się, że są to Nameczanie..A matka Vincenta poznała ich ojca i tak zakończył się ten wątek. Musiał być to Nameczanin którego znała więc były dwie opcje albo Piccolo, albo Dende...Piccolo tak raczej definitywnie umarł (tak to napisałeś) a kwestia Dende była spowita tajemnicą...i Ona chyba lepiej go poznała niż Piccolo... Bo jego chyba ani razu na oczy nie widziała.


To był Piccolo, nie Dende - Piccolo wiedział, że nie ma szans wygrać, więc tuż przed śmiercią rozdzielił się na dwie kopie, jedna została pod ziemią, a druga wyskoczyła "do walki". Piccolo poświęcił w ten sposób część siebie (ok. 10%, bo umiał już wtedy rozdzielać się na nierówne kopie), żeby móc przeżyć.
Z perspektywy czasu uważam, że to było źle napisane. Piccolo powinien był w trakcie turnieju (albo w trakcie treningów/medytacji) rozdzielać się na dwie kopie, żeby była jakaś wskazówka odnośnie użycia tej umiejętności.
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Xebre
Zielony
Posty: 9
Rejestracja: 12.05.14, 23:17

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Xebre » 22.05.17, 17:41

A wiec tak :)
Znana jest nam :
-smierc ksiecia
-tenks walczyl z klonem edge
-sal poszedl negocjowac czy coś na 2 stronie planety vegeta chyba jako agent
-ambasadorzy z nowej plant polecieli na planete piccolo.
-goku podobno nie zyje
- hmm tenks spotkal Pan...będzie ponowne spotkanie...?????

Więcej nie pamietam :) bo Gehenne dopiero ponowne po raz nty zaczynam :)

Czekam z niecierpliwoscia na maila od CB ;)

Awatar użytkownika
Ukog
Zaawansowany
Posty: 328
Rejestracja: 13.09.07, 14:33
Lokalizacja: Twierdza Gier
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Ukog » 22.05.17, 18:26

Saladin walczył pod wpływem dopalaczy z ziomkiem ultra dobrze kontrolował ki. Aktywowany został tam Aquarius kwestia jego życia/śmierci nie została wyjaśniona. Pan znalazła smoczą kulę i bodaj ruszyła z małymi na poszukiwania. Tenks się leczy. Edge uwięziony. Spotkanie z Namekiem. Więcej niestety nie pamiętam, a czytać nie mam nawet kiedy zawsze uda mi się dojść do połowy DKS zanim coś mi się sypnie w życiu...

EDIT:
No i Amarant nie żyje, a zaświaty w drzazgach, Haron go wyłowił w oryginale i mieli go chyba wykupić.
But the Spirit Never Die
The World Belongs To Me...
https://www.youtube.com/channel/UCWkb5u6eobm-R5w7MW1xZrA?annotation_id=annotation_3204772135&feature=iv&src_vid=_ugJSOar-II
- KANAŁ NA YT-> Twierdza Gier, zapraszam.

Xebre
Zielony
Posty: 9
Rejestracja: 12.05.14, 23:17

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Xebre » 22.05.17, 19:13

W ostatniej wersji Gehenny nie było nic o uwiezieniu Edge :/

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 23.05.17, 13:44

Edge miał trafić na planetę Gehenna. Rozdział to opisujący został wycofany, bo zmieniła mi się koncepcja.

Oryginalna koncepcja: Edge leci na Gehennę po tym, jak dowiaduje się, że Tenks niemal zginął podczas walki na tej planecie (rozdział XVII) i nikt nie wie w jaki sposób - przywódca Umierających Gwiazd postanawia sprawdzić to osobiście + zebiera ze sobą Cathana. Uubu podąża za nimi, szukając okazji na odizolowanie Edge'a od reszty Umierających Gwiazd i zabicie go (po śmierci Dao nie chce już dłużej czekać).

Druga koncepcja: Edge na pogrzebie Dao dowiaduje się, że Dao przygotowywał Uubu jako kandydata do Umierających Gwiazd. Edge nie jest przekonany, ale postanawia go sprawdzić "w terenie". Cathan upiera się im towarzyszyć, twierdząc, że UUbu nie można ufać. Wszyscy trzej lecą na Gehennę.

Gdybym miał to znowu pisać, to chyba poszedłbym tą pierwszą drogą - ale nie jestem pewien.

---

Teraz widzę, że wyciąłem też wszystkie rozdziały walki Saladina z Tevarem i resztą - na planecie Bulmy od androidów (chyba dlatego, że w tych samych rozdziałach był opis losów Amaranta w Zaświatach - a to chciałem poprawić). Czy potrzebujecie też streszczenia tych wydarzeń?
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Ukog
Zaawansowany
Posty: 328
Rejestracja: 13.09.07, 14:33
Lokalizacja: Twierdza Gier
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Ukog » 23.05.17, 14:19

Ja osobiście jak pisałem nawet nie muszę mieć streszczenia, mnie uraduję nawet suchy plan ramowy, jak cieszą mnie audiobooki wiedźmina, których mogę słuchać podczas pracy:).
But the Spirit Never Die
The World Belongs To Me...
https://www.youtube.com/channel/UCWkb5u6eobm-R5w7MW1xZrA?annotation_id=annotation_3204772135&feature=iv&src_vid=_ugJSOar-II
- KANAŁ NA YT-> Twierdza Gier, zapraszam.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 23.05.17, 14:49

Mnie z kolei byłoby łatwiej, gdybyście zadawali konkretne pytania, odpowiedzi na które mógłbym rozwinąć w opis poszczególnych wątków - bo nie do końca pamiętam, co już było w tekście, czego nie było, a co zostało wycięte, i nie chcę tracić czasu na powtarzanie tego, co już wiecie.
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 23.05.17, 18:28

Dostałem kilka pytań na maila (dzięki, PW), ale odpowiem na nie tutaj, żeby wszyscy mogli przeczytać.

1. Streszczenie nie-napisanych rozdziałów Lanfa-jin Series.

(Zapewne jest tu wiele nieścisłości itp. - jeżeli coś wzbudzi wasze wątpliwości, to nie wahajcie się pytać, ale zapewne część to po prostu dziury fabularne, których nie wymyśliłem jak załatać.)
(Z góry też przepraszam za literówki i inne błędy - pisanie tego i tak zajmuje mi więcej czasu niż powinno, nie mam już siły i czasu na ponowne czytanie i poprawki.)

Zakładam, że wiecie co się działo w tej serii w rozdziałach, które były na stronie, więc opiszę tylko co miało być dalej.
Okręt kolonizacyjny z resztką rasy Lanfa-jin leci przez wszechświat w poszukiwaniu nowego domu dla ocalalych - sytuacja na statku jest taka sobie (ale nie "zła"), ponieważ na pokład dostało się sporo nadprogramowych osób - dzięki koneksjom, lukom w procedurach, korupcji personelu, itp. Jedną z takich osób jest Cinna, który ukrywa się w części magazynowo-industrialnej (statek to samowystarczalne latające miasto) pośród kilkunastu innych pasażerów na gapę którzy nie chcą zostać odkryci. Do Cinna nikt z pozostałych ukrywających się nie zbliża, ponieważ wszyscy uważają go za obłąkanego - bo gada do siebie, jest skłonny do wybuchów furii, a nawet samookaleczania - w rzeczywistości Mroczny Kaioshin cały czas próbuje zdominować jego umysł, by doprowadzić do sabotażu statku i zabicia reszty Lanfa-jin, a Cinna broni się przed tym resztką siły woli.
Statek zbliża się do planety, która niegdyś była zamieszkała, ale teraz jest jedna wielką radioaktywną pustynią po tym jak cywilizacja ją zamieszkująca sama doprowadziła się do zagłady. Pojawia się sugestia, by spróbować skolonizować tę planetę, ale zostaje odrzucona - wniosek jest taki, że łatwiej będzie spróbować dotrzeć do innego zdatnego do zamieszkania świata, niż naprawić szkody wyrządzone na tym. Cinna otrzymuje w tym czasie rozkaz od Mrocznego Kaioshina, by wydostać się ze statku i dostać na te planetę. Cinna Widzi to jako okazję by znaleźć się daleko od reszty Lanfa-jin, więc chętnie z niej korzysta - udaje mu się, i opuszcza statek kolonizacyjny w kapsule ratunkowej, z zakładnikiem, którym jest Blank. Ponieważ nie ma możliwości wysłania pościgu, Blank zostaje uznany za zaginionego/martwego.
Na planecie (nazwijmy ją roboczo "Postaponia") chciałem opisać epizod inspirowany serią filmową Mad Max oraz grami Fallout (część pierwsza i druga - reszta to herezje. ;) ) i Primordia - czyli generalnie post-apokaliptyczna pustynia, na której wszyscy walczą o przetrwanie. Blank, który cały czas nie wie, czemu Cinna nie zabił go po lądowaniu na planecie, ściga sługę Mrocznego Kaioshina podczas wielotygodniowej podróży przez zniszczony świat. W pewnym momencie są zmuszeni połączyć siły, ponieważ planeta okazuje się nie być do końca pozbawiona życia i zostają zaatakowani przez żądnych krwi tubylców.
Uciekając przed nimi Blank (który jest na skraju śmierci) i Cinna wspólnie docierają do celu wskazanego Cinna przez Mrocznego Kaioshina - jest to podziemny kompleks wojskowo-naukowy, w którym opracowywano technologie wojenne. Ponieważ Blank nie jest w stanie już chodzić, Cinna wyrusza w głąb w poszukiwaniu jakichś środków medycznych czy czegoś innego, co mogłoby im pomóc. Udaje mu się chwilowo ustabilizować stan Blanka, ale Mroczny Kaioshin wykorzystuje sytuację i zmusza Cinna do uwolnienia Cienia, który jest jednym z projektów stworzonych w tej placówce. Przy okazji uwolniony zostaje także jeden z prototypów Cienia: stwór-mimik zdolny do skopiowania czyjegoś DNA i przybrania identycznej postaci. Ten stwór trafia na umierającego Blanka i zostaje jego kopią.
Cień, który okazuje się niewrażliwy na ataki ki, ale wrażliwy na broń konwencjonalną, zaczyna walczyć z tubylcami, którzy również dostają się do środka kompleksu. Tubylcy w pewnym momencie zyskują przewagę, więc Cień zaczyna dzielić się na kolejne swoje kopie. Jedna z kopii dokonuje połączenia umysłów z Cinna (jak tak Cień w DKS zrobił z bodajże Bra), co uświadamia mu jak duże zagrożenie ta istota stanowi. Wspólnie z Blankami postanawiają ją zniszczyć za pomocą mechanizmu autodestrukcji bazy. Mehcnizm zostaje uruchomiony przez umierającego Blanka, po tym jak Cinna i Blank-kopia uciekają w jednym z pojazdów zszabrowanych z bazy.
Tymczasem statek kolonizacyjny dociera do Nowej Plant i Lanfa-jin zawierają układ z mieszkającymi tam Saiyanami. Później Czerwona Gwardia otrzymuje modyfikacje genetyczne itp. Ponieważ Saiyani mają bardziej zaawansowaną technologię kosmiczną niż Lanfani, udaje się też wysłać statek ratunkowy na Postaponię, gdzie odnajdują Blanka i Cinna, który zostaje aresztowany, ale później na Nowej Plant udaje mi się uciec (na zakazaną część planety). Seria miała się zakończyć tym, że Cinna dowiaduje się od Mrocznego Kaioshina o Smoczych Kulach (nie pamiętam jak i dlaczego), i namawia Blanka (a ten kilkoro innych Czerwonyh Gwardzistów) by polecieć na Ziemię i spróbować je zdobyć.

W następnym odcinku:

2. Kto to właściwie jest ten Sashi-Zoe?
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 538
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 23.05.17, 18:55

Moja pamięć na temat LjS to zaledwie jakieś strzępy, majaczenia przeżartego narastającą grzybnią informacji umysłu.
Szkoda, że tak dużo ostatecznie zdecydowałeś się usunąć. Choby Tarev (?) Special pisany przez Leau swego czasu.

Jak silni pod względem ki byli Cinna i Blank, ze musieli się obawiać tubylców z bronią konwencjonalną?
Albo z drugiej strony, jak silni byli tubylcy?

Planete odrzucona ponieważ była zbyt uszkodzona, a wiedzieli o innych możliwych do zamieszkania planetach w "okolicy" czy postanowili lecieć dalej na ślepo?

Pamiętam, że kiedyś wspominałeś w tekście (bądź poza nim), że Cień był jakby personifikacją cierpiania niezliczonej ilości ofiar? Ta koncepcja się zmieniła później, czy jest to też jakoś połączone z zagładą planety?

Primordia nie wyszła już na długo po zarzuceniu LjS? ;)

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 23.05.17, 19:10

Moja pamięć na temat LjS to zaledwie jakieś strzępy, majaczenia przeżartego narastającą grzybnią informacji umysłu.
Szkoda, że tak dużo ostatecznie zdecydowałeś się usunąć. Choby Tarev (?) Special pisany przez Leau swego czasu.

Szczerze mówiąc zapomniałem o tym odcinku specjalnym, dałbym głowę, że nigdy nie powstał, ale chyba faktycznie był, ale go usunąłem. Nie wiem dlaczego.

Jak silni pod względem ki byli Cinna i Blank, ze musieli się obawiać tubylców z bronią konwencjonalną?
Albo z drugiej strony, jak silni byli tubylcy?

To jedna z tych dziur fabularnych. ;)
Wiem, że Goku z poziomem mocy = 25 był kuloodporny już w pierwszym odcinku DB, ale 1: broń tubylców mogła być nieco bardziej zaawansowana niż ziemska. 2: Cinna i Blank byli osłabieni przez klimat planety (i promieniowanie; tubylcy byli bardziej przystosowani?) 3. Blank (w dobrej formie) był pewnie na zbliżonym poziomie co Goku na początku DB, a Cinna trochę silniejszy.

Planete odrzucona ponieważ była zbyt uszkodzona, a wiedzieli o innych możliwych do zamieszkania planetach w "okolicy" czy postanowili lecieć dalej na ślepo?

Nie lecieli na ślepo, wiedzieli o kilku dobrych kandydatach, pustynna planeta była jednym z nich, Nowa Plant także.

Pamiętam, że kiedyś wspominałeś w tekście (bądź poza nim), że Cień był jakby personifikacją cierpiania niezliczonej ilości ofiar? Ta koncepcja się zmieniła później, czy jest to też jakoś połączone z zagładą planety?

Tak, Cień powstał m.in. dlatego, że wiele milionów osób na planecie zginęło w krótkim czasie - w tekście miała być sugestia, że Mroczny Kaioshin maczał w tym palce.

Primordia nie wyszła już na długo po zarzuceniu LjS? ;)

Tak, ale jako że te rozdziały nie powstały wcześniej, to teraz w mojej głowie już są inspirowane Primordią (i pewnie co najmniej jedno nawiązanie by się pojawiło w samym tekście). :D
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 538
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 23.05.17, 19:22

Tuf:

Tufturek pisze:Szczerze mówiąc zapomniałem o tym odcinku specjalnym, dałbym głowę, że nigdy nie powstał, ale chyba faktycznie był, ale go usunąłem. Nie wiem dlaczego.


Był, był. Nawet robiłem chyba nawet jego betke dla Leau zanim poszedł na strone.


Tufturek pisze:To jedna z tych dziur fabularnych.
Wiem, że Goku z poziomem mocy = 25 był kuloodporny już w pierwszym odcinku DB, ale 1: broń tubylców mogła być nieco bardziej zaawansowana niż ziemska. 2: Cinna i Blank byli osłabieni przez klimat planety (i promieniowanie; tubylcy byli bardziej przystosowani?) 3. Blank (w dobrej formie) był pewnie na zbliżonym poziomie co Goku na początku DB, a Cinna trochę silniejszy.


Ok, dzieki za wyjasnienie. No skoro byla w stanie uszkodzic Cienia, to raczej na pewno była bardziej zaawansowana ;)

Tufturek pisze:Tak, Cień powstał m.in. dlatego, że wiele milionów osób na planecie zginęło w krótkim czasie - w tekście miała być sugestia, że Mroczny Kaioshin maczał w tym palce.


Ahh, ten Zamasu tak bardzo nienawidzi śmiertelników. :P
A było zasugerowane w jaki sposób doprowadził do tej zagłady?

Tufturek pisze:Tak, ale jako że te rozdziały nie powstały wcześniej, to teraz w mojej głowie już są inspirowane Primordią (i pewnie co najmniej jedno nawiązanie by się pojawiło w samym tekście).


Pewnie w kompleskie badawczym spotkaliby małego, lewitującego robota :P

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 23.05.17, 19:29

Tytus pisze:Ok, dzieki za wyjasnienie. No skoro byla w stanie uszkodzic Cienia, to raczej na pewno była bardziej zaawansowana ;)

Ten Cień był też sporo słabszy niż ten z DKS, ponieważ "narodził się" z odpowiednio słabszego gospodarza.

Ahh, ten Zamasu tak bardzo nienawidzi śmiertelników. :P
A było zasugerowane w jaki sposób doprowadził do tej zagłady?

Zapewne manipulacją słabych umysłow, jak zwykle. ;)

Pewnie w kompleskie badawczym spotkaliby małego, lewitującego robota :P

Skąd wiedziałeś? :P
Ok, tak naprawdę, robot miał być zepsuty.
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 538
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 23.05.17, 19:32

Tufturek pisze:Ten Cień był też sporo słabszy niż ten z DKS, ponieważ "narodził się" z odpowiednio słabszego gospodarza.


Alien rip-off! :bleh:


Tufturek pisze:Zapewne manipulacją słabych umysłow, jak zwykle.


Czy to znaczy, że Trump, Duterte, Erdogan, Putin i Kim są obecnie pod kontrolą Dark Kaioshina?

Tufturek pisze:Skąd wiedziałeś?
Ok, tak naprawdę, robot miał być zepsuty.


Pałasz sympatią do małych latających mądrali ;)

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 23.05.17, 20:51

Tytus pisze:Czy to znaczy, że Trump, Duterte, Erdogan, Putin i Kim są obecnie pod kontrolą Dark Kaioshina?

Nie wiem czy oni się kwalifikują jako słabe umysły.

Pytanie z maila:
I Blank po skopiowaniu ciala Blanka przejal tez jego wspomnienia?

Częściowo tak. Te klony-mimiki były zaprojektowane początkowo jako broń dla wywiadu - miały zastępować wrogich dygnitarzy, itp, ale nie doprowadzili techniki kopiowania pamięci do perfekcji.
Ale to trochę bez sensu - i kolejny słaby punkt tej historii (m.in. dlatego ją usunąłem).

W wersji "poprawionej" (która była w planach, i w planach pozostała), Czerwona Gwardia (po odtworzeniu) miała mieć inny skład - bez Blanka (jego wątek na Tarey miał być wycięty), ale z 2-3 innymi rekrutami (nie pamiętam imion). Ci pozostali rekruci mieli w trakcie LjS Special zostać usunięci z oddziału i/lub zginąć. Natomiast Blank miał powstać dopiero na Postaponii po kontakcie z DNA Cinna i dołączyć do Czerwonej Gwardii dopiero na Nowej Plant, jako świeży rekrut. To by lepiej wyjaśniało dlaczego Blank był tak przywiązany do Cinna.

Ale ta opcja ma jeszcze więcej dziur fabularnych niż pierwsza (np. w jaki sposób Cinna i Blank mieliby się wydostać z Postaponii i dostać na Nową Plant? Ktoś tamtędy akurat przelatywał i polecieli jako kosmostopowicze?), więc chyba ostatecznie zostawiłbym jednak oryginalną, mimo wszystko.

Aha, i drugie pytanie:
Ciekawi mnie dlaczego Dark Kaioshin tak uczepil sie Lanfanow? Co oni mu zawinili?

Wydaje mi się, że miał jakąś wizję przyszłości, że zginie z ręki Lanfana, czy coś takiego. Dokładnie nie pamiętam.
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Xebre
Zielony
Posty: 9
Rejestracja: 12.05.14, 23:17

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Xebre » 23.05.17, 21:58

Moja kolej!
Dark Kaioshin- intryguje mnie ta postać bo tak naprawdę mało o nim wiemy. Szczególnie ciekawi mnie fakt jak powstał :) No i skoro DK pojawił sie na planecie Lanfanów kilka lat (obstawiam ) przed wydarzeniami z DKS to ciało jakiego Kaioshina on zajmował..Czy on był wtedy orginałem. I skoro miał już swoje fizyczne żywe ciało to dlaczego opanował Shibito? I czy było to opętanie w stylu Babidiego czy zamiana ciał w stylu lidera armii Freezera? I jak do niego doszło? Bo odniosłem wrażenie że DK nie mógł opanować umysłów innych Kaioshinów , przynajmniej nie prosto...

Następna rzecz:
Na samym początku DKS gdy androidy poznały Bulme dowiedziała się ona, że w przeszłości została zabita przez ?Aquariusa? i był od Ciebie dopisek, że powinna się nad tym zastanowić i wyciągnąć wnioski, ale to jej jakoś umknęło. Mógłbyś przybliżyć nam kwestie śmierci Bulmy?

I jeszcze jedna :) :
Vegeta senior zabił Bulme i gdzieś poleciał wehikułem czasu... Osobiście obstawiam, że jakieś 5-20 lat przed zniszczeniem planety Vegeta przez Freezera by poodcinać swoim rodakom ogonki i podbić kosmos.

Next:
Czy Tenks miał jakieś plany odnośnie Pan

Chyba zdaje zbyt dużo pytań :( :
Jak się potoczyła kwestia Ambasadorów Lanfa-Sayia-Namek na planecie Piccolo ...Czy postał sojusz ? I czy miało by to jakiś wpływ na fabułę.
Wydaje mi sie, że Piccolo w jakiś sposób miał dostęp do smoczych kul bo ta planeta... była zbyt idelna :) Skoro tak to dlaczego jej nie użył by naprawić szkody wyrządzone przez Dark kaioshina?

Czy komuś udało by sie dostać do rdzenia? Jeśli tak to komu i co by zmienił

Ahh i kwestia małego Brollego ;) Bo niewątpliwie był on legendarnym SSJ. Wydaje mi się, że cała sztuczka z legendarnym SSJ polegała na pewnego rodzaju mutacji genów dzieki czemu energia która miała być kumulowana w 100% w ogonie szła też w inną stronę trawale aktywując inny gen odpowiedzialny za SSJ (moja wizja 5 miesiącu ciąży płód kształtuję sie już by jego normalną formą było SSJ) Domyślam się, że miał on ogromny potencjał, ale go po prostu nie pielęgnował.. posiadał również dostęp do CHI.

I na chwilę obecną to wszystko :) Ale nie przejmuj się będzie na pewno więcej ;)

Ahhh EDIT jeszcze jedno ważne ! Przed zamienieniem Najstarszego Kaio w miecz on coś wspominał w stylu "Odtworzyłeś wszystkie metagalaktyki z wyjątkiem tej którą....(zmiana w miecz). Ocb...?

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 24.05.17, 00:08

2. Kto to właściwie jest ten Sashi-Zoe?

oraz

Dark Kaioshin- intryguje mnie ta postać bo tak naprawdę mało o nim wiemy. Szczególnie ciekawi mnie fakt jak powstał :)


Te dwa pytana są powiązane, więc odpowiem na nie jednocześnie, poniżej.

Ale najpierw krótsza kwestia:

skoro DK pojawił sie na planecie Lanfanów kilka lat (obstawiam ) przed wydarzeniami z DKS to ciało jakiego Kaioshina on zajmował..Czy on był wtedy orginałem. I skoro miał już swoje fizyczne żywe ciało to dlaczego opanował Shibito? I czy było to opętanie w stylu Babidiego czy zamiana ciał w stylu lidera armii Freezera? I jak do niego doszło? Bo odniosłem wrażenie że DK nie mógł opanować umysłów innych Kaioshinów , przynajmniej nie prosto...


MK na planecie Lanfanów pojawił się jedynie w formie bezcielesnej - z pewną, ale bardzo ograniczoną możliwością wpływania na świat fizyczny.
Ciało Kibitoshina przejął dopiero później - to było coś w rodzaju opętania, ale najpierw "wyciągnął" duszę oryginału i uwięził ją w magicznym słoju na dusze (te słoje miały się pojawić w wątku Amaranta w Zaświatach, i chyba pojawiły się w DBAZ-PH?).

----

Sashi-Zoe jest jednym z bogów-twórców którzy narodzili się w Rdzeniu, który jest źródłem wszelkiego życia we wszystkich wszechświatach. Ci bogowie-twórcy mają moc tworzenia całych wszechświatów, i wielu z nich właśnie tym się zajęło, w tym Sashi-Zoe, który stworzył wszechświat DB(A)Z. Sashi-Zoe pod względem osobowości najlepiej porównać jest do dziecka (i dlatego w takiej formie najlepiej się czuje), i swój wszechświat potraktował jak plac zabaw, w którym wszyscy mają być szczęśliwi. Istoty w jego wszechświecie m.in. nie umierały ze starości - dorastały i już zawsze pozostawały w sile wieku, mogły jednak umrzeć od czynników zewnętrznych (wypadki, przemoc, itd.) - wówczas ich esencja wracała bezpośrednio do Rdzenia.

Na początku Sashi-Zoe dużo ingerował w swój wszechświat, starając się wszystko zrobić jak najlepszym, ale jego dobre chęci zazwyczaj powodowały tylko coraz więcej problemów (opiszę to dokładniej przy innej okazji), więc w pewnym momencie zniechęcił się i zamiast tego, jedną ze stworzonych przez siebie ras rozumnych wyniósł do rangi bogów - tak powstali Kaioshini. Sashi-Zoe, pomny swoich własnych błędów nie dał im jednak zbyt dużych mocy kształtowania wszechświata. Najwyższy rangą z Kaioshinów - Cain (poźniejszy Mroczny Kaioshin) nie był jednak zadowolony z tego, że on i jego pobratymcy są jedynie zarządcami i opiekunami zażądał większych mocy i Sashi-Zoe zgodził się przekształcić wszechświat zgodnie z jego sugestiami.
Od tej pory, istoty żywe zaczęły się starzeć i umierać, a po śmierci trafiały do specjalnego wymiaru - Zaświatów, gdzie Kaioshini mieli o wiele większą władzę. Co więcej, każdy śmiertelnik, który trafiał do Żaświatów miał zostać oceniany wg pewnych kryteriów, i na tej podstawie Kaioshini (a z czasem ich podwładni) decydowali co się z nim dalej stanie.

W ten sposób Kaioshini zdobyli ogromną władze nad wszystkimi śmiertelnikami, bo mogli im teraz dyktować jak mają żyć (inaczej - do piekła!). Sashi-Zoe, gdy się zorientował co zrobił próbował naprawiać sytuację - m.in. sprawił, że sami Kaioshini też się starzeli (co wymuszało u nich zmiany pokoleniowe), i nauczył Nameczan jak tworzyć Smocze Kule (które miały potrafiły przywrócić kogoś z Zaświatów). Cain nie był z tego zadowolony (do tej pory nienawidzi Nameczan), i resztę życia poświęcił na znalezienie sposobu, by po śmierci móc przerwać w formie bezcielesnej i kiedyś powrócić - co mu się oczywiście udało.

Sashi-Zoe w trakcie fabuły DBAZ i Gehenny jest w zasadzie "na emeryturze" - uznał, że większość jego działań jako boga tylko pogarsza sprawę i postanowił żyć sobie udając śmiertelnika i tylko obserwując naturalny rozwój swojego wszechświata... Z małymi wyjątkami: to on stworzył planetę na której mieszkają Umierające Gwiazdy, i zdarzało mu się też np. odtwarzać planety zniszczone przez Umierające Gwiazdy, jeżeli sądził że nikt się nie zorientuje (taka scena odtwarzania planety była chyba w jednym z rozdziałów Gehenny). Jednocześnie, Sashi-Zoe obserwuje Edge'a i jego wysiłki dotarcia do Rdzenia.
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Ukog
Zaawansowany
Posty: 328
Rejestracja: 13.09.07, 14:33
Lokalizacja: Twierdza Gier
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Ukog » 24.05.17, 07:41

Ale to jest zajebiste... chciałoby się powiedzieć, że aż dziw, że nie było dalszych rozdziałów, ale jak tu JESZCZE poboczne postaci z takim opisem się pojawiają...
But the Spirit Never Die
The World Belongs To Me...
https://www.youtube.com/channel/UCWkb5u6eobm-R5w7MW1xZrA?annotation_id=annotation_3204772135&feature=iv&src_vid=_ugJSOar-II
- KANAŁ NA YT-> Twierdza Gier, zapraszam.

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 538
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 24.05.17, 11:52

Tufturek pisze:Sashi-Zoe jest jednym z bogów-twórców którzy narodzili się w Rdzeniu, który jest źródłem wszelkiego życia we wszystkich wszechświatach. Ci bogowie-twórcy mają moc tworzenia całych wszechświatów, i wielu z nich właśnie tym się zajęło, w tym Sashi-Zoe, który stworzył wszechświat DB(A)Z. Sashi-Zoe pod względem osobowości najlepiej porównać jest do dziecka (i dlatego w takiej formie najlepiej się czuje), i swój wszechświat potraktował jak plac zabaw, w którym wszyscy mają być szczęśliwi. Istoty w jego wszechświecie m.in. nie umierały ze starości - dorastały i już zawsze pozostawały w sile wieku, mogły jednak umrzeć od czynników zewnętrznych (wypadki, przemoc, itd.) - wówczas ich esencja wracała bezpośrednio do Rdzenia.



W takim razie miało się pojawiać więcej takich bogów? Czy kobieta, która spotkał Edge była jedną z nich?


Tufturek pisze:Sashi-Zoe w trakcie fabuły DBAZ i Gehenny jest w zasadzie "na emeryturze" - uznał, że większość jego działań jako boga tylko pogarsza sprawę i postanowił żyć sobie udając śmiertelnika i tylko obserwując naturalny rozwój swojego wszechświata... Z małymi wyjątkami: to on stworzył planetę na której mieszkają Umierające Gwiazdy, i zdarzało mu się też np. odtwarzać planety zniszczone przez Umierające Gwiazdy, jeżeli sądził że nikt się nie zorientuje (taka scena odtwarzania planety była chyba w jednym z rozdziałów Gehenny). Jednocześnie, Sashi-Zoe obserwuje Edge'a i jego wysiłki dotarcia do Rdzenia.


Jeśli odtwarzał planety zniszczone przez UG to czy odtwarzał też mieszkańców? Ale jeśli teraz wszechświat działa inaczej to czy wyciągał ich dusze z Zaświatów? Kaioshini ani ich podwładni nie zorientowaliby się, że nagle dusze znikają? Also jesli on jest bogiem stwórcą to czy on też zniknął gdy Buu zniszczył ten rejon?

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 24.05.17, 11:58

Chyba dostałem więcej pytań na maila, ale nie mam teraz dostępu do swojej poczty, więc jedziemy z tymi z forum.

Xebre pisze:Na samym początku DKS gdy androidy poznały Bulme dowiedziała się ona, że w przeszłości została zabita przez ?Aquariusa? i był od Ciebie dopisek, że powinna się nad tym zastanowić i wyciągnąć wnioski, ale to jej jakoś umknęło. Mógłbyś przybliżyć nam kwestie śmierci Bulmy?

Aquarius był nowym rodzajem androida, zaprojektowanym do pokonania Umierających Gwiazd (odpowiadając na te pytania uświadamiam sobie, że wszyscy w tym fanfiku chcą zabić Edge'a - chyba jak to wymyślałem miałem obsesję na punkcie tego wielkiego brzydala :pajac: ). Podczas jednego z testów, Aquarius, którego oprogramowanie nie było jeszcze kompletne, przełączył się w tryb "atakuj najsilniejszą istotę w zasięgu" - a ponieważ poza androidami Bulma była jedyną istota w zasięgu (a androidy nie mają ki), zginęła na miejscu.

Vegeta senior zabił Bulme i gdzieś poleciał wehikułem czasu... Osobiście obstawiam, że jakieś 5-20 lat przed zniszczeniem planety Vegeta przez Freezera by poodcinać swoim rodakom ogonki i podbić kosmos.

Tak, to takie nawiązanie do fanfika Dark ki (Mroczna Ki), który tłumaczyłem na polski zanim zacząłem pisać DBAZ - tam wszechświatem, rządził Król Vegeta na poziomie mocy Super-Saiyana.

Czy Tenks miał jakieś plany odnośnie Pan

Nie spodziewał się jej spotkać. Pewnie później chciałby ją chronić i/lub pomóć jej we wszystkim, czego by potrzebowała, ale nie było na to okazji.

Jak się potoczyła kwestia Ambasadorów Lanfa-Sayia-Namek na planecie Piccolo ...Czy postał sojusz ? I czy miało by to jakiś wpływ na fabułę.

Tak, Piccolo i Garnet mieli się dogadać. Z rzeczy, które pamiętam, że później Sojusz miał na pewno zrobić to:
1. Pomóc Garnet uratować Vivi, po tym jak wyprawa Pan w poszukiwaniu kosmicznych Smoczych Kul (brali w niej udział także Broly, Vivi, Payne i Sarrou) kompletnie się rozpadła, a Vivi i Brolly zostali porwani przez handlarzy niewolników.
2. Wziąć udział w galaktycznej wojnie rozpętanej po tym jak Cathan postanowił przejąć władzę w Umierających Gwiazdach.

Wydaje mi sie, że Piccolo w jakiś sposób miał dostęp do smoczych kul bo ta planeta... była zbyt idelna :) Skoro tak to dlaczego jej nie użył by naprawić szkody wyrządzone przez Dark kaioshina?

Nie wiem jakie konkretnie szkody masz na myśli.
Tak, Piccolo miał dostep do Smoczych Kul. Stworzył własne - niezbyt dobre (każda innej wielkości i koloru) i użył ich tylko raz - do odtworzenia planety Namek. Później on i pozostali Nameczanie korzystali z tamtejszych Smoczych Kul, które były dużo potężniejsze (i łatwiej było je znaleźć).
Pan w nigdy nie napisanych rozdziałach miała szukać po wszechświecie tych Smoczych Kul stworzonych przez Piccolo żeby wskrzesić Amaranta (to miało być kolejne nawiązanie do DBGT, gdzie również latają po komosie w poszukiwaniu Smoczych Kul).

Czy komuś udało by sie dostać do rdzenia? Jeśli tak to komu i co by zmienił.

Tak, Edge miał tam dotrzeć pod koniec Gehenny, co pozwoliłoby mu zastąpić Imperatora Bez Twarzy. Imperator Bez Twarzy to nie jest jedna istota, ale na przestrzeni dziejów, wiele osób - a każda z nich to kolejne inkarnacje boga-stwórcy tego wszechświata, który wierzy w cykl śmierci i odrodzenia, a kolejne swoje wcielenia poddaje różnym próbom zanim pozwala im przejąć funkcję.
Edge pewnie już dawno dotarłby do Rdzenia, gdyby nie miał w sobie tego złego ducha ("Destruktora"), który mógłby zniszczyć a przynajmniej zanieczyścić Rdzen, gdyby się do niego dostał - więc strażnicy Rdzenia, istoty stworzone z czystej energii, przeszkadzają Edge'owi jak potrafią. Na koniec Gehenny Edge nie ma w sobie już Destruktora, więc dociera do Rdzenia bez specjalnych problemów.
Ciekawostka 1: Gohan po swojej drugiej śmierci pod koniec DKS także został jednym ze strażników Rdzenia
Ciekawostka 2: Niektóre planety są bramami do Rdzenia, np. Nowa Plant i planeta Umierających Gwiazd.

Ahh i kwestia małego Brollego ;) Bo niewątpliwie był on legendarnym SSJ. (...) Domyślam się, że miał on ogromny potencjał, ale go po prostu nie pielęgnował.. posiadał również dostęp do CHI.

Tak, mały Brolly był legendarnym SSJ, ale jego moc miała się ujawnić dopiero później, w dramatycznych okolicznościach (wiadomo).

Wydaje mi się, że cała sztuczka z legendarnym SSJ polegała na pewnego rodzaju mutacji genów dzieki czemu energia która miała być kumulowana w 100% w ogonie szła też w inną stronę trawale aktywując inny gen odpowiedzialny za SSJ (moja wizja 5 miesiącu ciąży płód kształtuję sie już by jego normalną formą było SSJ)

Ciekawa teoria. ;)

Ahhh EDIT jeszcze jedno ważne ! Przed zamienieniem Najstarszego Kaio w miecz on coś wspominał w stylu "Odtworzyłeś wszystkie metagalaktyki z wyjątkiem tej którą....(zmiana w miecz). Ocb...?

Zdaje się, że Mroczny Kaioshin nie odtworzył Megagalaktyki Centralnej - tej, którą bezpośrednio zarządzał jako najwyższy rangą Kaioshin, w swoim czasie. Nie pamiętam już dokładnie o co tam chodziło. Chyba uległa ona zniszczeniu podczas wojny o władzę, w której mroczny Kaioshin stracił swoje stanowisko. Możliwe też, że ta Megagalaktyka była źródłem materiału dla Cienia z DKS - ponieważ zginęły tam miliardy istot naraz, więc potęga tego Cienia była potencjalnie ogromna.
Outside Reality -> http://outsidereality.pl


Wróć do „Fanowskie Sprawy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron