Dragon Ball AZ

Forum związane przede wszystkim z dokonaniami fanów - bywalców Forum Mangi i Anime . Napisałeś fanfik? Wiersz? Chcesz się pochwalić ciekawymi rysunkami? Własnym bądź znalezionym doujinshi? Skleciłeś jakieś Anime Music Video? To jest miejsce dla właśnie dla Ciebie! Dyskusje, tutoriale, recenzje, pomoc - to wszystko własnie tutaj. Prócz twórczości typowo fanowskiej znajdziesz też informacje o wszelakich imprezach, konwentach organizowanych przez fanów na terenie całej Polski.

Moderatorzy: Nook, Tufturek

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 701
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 27.08.07, 23:00

Dragon Ball AZ to długi i rozbudowany fanfik będący kontynuacją DBZ. Większego opisu tu nie będzie. Kto czytał, ten wie. Kto nie czytał, sam może sprawdzić.
DBAZ znaleźć można między innymi na stronach DBFF oraz Outside Reality.

---

Krótki komunikat na dziś:

Część "B" specjala #39 "Gehenny" została upubliczniona na Outside Reality.

Pozdrowienia :byebye:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
leviathan_16
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 26.08.07, 18:13
Lokalizacja: Gdzieś w Superprzestrzeni między Otchłanią, a Absolutem

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: leviathan_16 » 28.08.07, 15:46

Hehe... :D jak to odbrze, że B Par w końcu się ukazał, mam nadzieję, że niedługo pojawi się też część C, ale to już nie zależy odemnie, ale od ciebie Tuf

Pozdrawiam :byebye:
Między mrokiem Otchłani, a światłem Absolutu istnieje Super Przestrzeń. W miejscu tym pośród wielu wymiarów panują niepodzielnie Kreatorzy i Dozorcy. Jednak seria zdarzeń w jednym z kosmosów, mimo iż drobna w skali multiversum może zmienić to miejsce na zawsze.

Chaos Theory

Awatar użytkownika
Sonderczyni aka TCO
Początkujący
Posty: 63
Rejestracja: 29.08.07, 00:24
Lokalizacja: the very end of the interweb
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Sonderczyni aka TCO » 29.08.07, 01:03

Przyznaję się bez bicia-choć powinnam dostać kopa (którego ze względów oczywistych nie jestem w stanie sama sobie sprzedać)-iż wciąż jestem w kwestii AZ nieprzyzwoicie do tyłu. Aczkolwiek melduję, że jestem już bliżej, niż dalej 'historii najnowszej' ^^".
W tym miejscu oficjalnie wnoszę prośbę o motywujące kopnięcie, najlepiej z użyciem ciężkiego obuwia.

Nadal uważam, tak, jak uważałam, że AZ pokonało oryginał.
Nadal pragnę podziękować Tufturkowi znanemu jako Vodnique, gdybym nie odkryła jakieś dwa lata temu, że do DB można tak rewelacyjnie pisać,pewnie w życiu nie otworzyłabym Worda w celu fanfikotwórczym (co wiele osób z pewnością by ucieszyło, nie ukrywam...)
Tak więc-dziękuję ^^".

I nie jest to żadne lizusostwo z mojej strony, jestem zbyt wredna, nieczuła (wstawić dowolne pejoratywne określenie tutaj), by się komukolwiek podlizywać. Była to moja szczera, nieistotna opinia (i zapewne bolesny akt grafomanii na żywo :/)^^".
I believe that Google exists for a reason.

Awatar użytkownika
Nath
Początkujący
Posty: 230
Rejestracja: 27.08.07, 17:00

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Nath » 29.08.07, 01:35

Wobec tego, ze jest pozno i autora tematu nie ma na forum, pozwole sobie The Cursed One sprzedac Ci kopniaka w imieniu ogolu i dla jego dobra :viking:
Albo nie, zmieniam zdanie :cheess: Kopniaka pozostawie Vodz(i)owi, a sam jedynie, skromnie:

:bicz:

:bum:

A powazniej: Nie Ty jedna zawdzieczasz tutaj duzo naszemu Tufturkowi :xmas:
Wiec zapewne, nikt nie posadzi Cie o lizusostwo :) I nie przesadzaj z tym oskarzaniem siebie o grafomanstwo :ok:
Dobrej nocy!


Pozdrawiam
Risk something, take back what's yours
say something that you know they might attack you for
cause I'm sick of being treated like I have before
like it's stupid standing for what I'm standing for.

Awatar użytkownika
leviathan_16
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 26.08.07, 18:13
Lokalizacja: Gdzieś w Superprzestrzeni między Otchłanią, a Absolutem

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: leviathan_16 » 30.08.07, 15:46

Spodziewałem się tego w części B... chodzi mi tu głównię o sprawę Zidane'a :(

W starciu z Umierającą Gwiazdą tego poziomu(4 najsilniejszy zaraz po Edge'u Tenksie i Cathanie) nie miał szans, BTW wiedziałem, że albo on albo Garnet kopnie w kalendarz, gdy czytałem rozdział w którym ta ostatnia opuszczałą New Plant wraz z Okrą
Najpotężniejszy z wojowników Nowej Plant uśmiechnął się w taki sposób, w jaki uśmiechał się tylko do jednej osoby - bo tylko ona potrafiła ten uśmiech wywołać. Wkrótce jednak posmutniał.
- Czułbym się bezpieczniej gdybym mógł lecieć z tobą. Nie, żebym nie ufał Okrze. - Ruchem głowy wskazał Saiyankę próbującą wepchnąć ponad-wymiarowy bagaż do środka transportowca. - Ale nie mogę się pozbyć uczucia, że nigdy więcej cię nie zobaczę.


Zidane nie mylił się... swoją droga nie spodziewałem się, że z Clay'a More jest taki sukinsyn... strasznie mściwy koleś... a także tego, że Zidane tak mu nakopie...

Mam teraz kilka pytań, na które mam nadzieję Tuf udzieli odpowiedzi...
Czy w części C ukarzą się następujące fakty:
Sprawa Tenks'a, Edge'a, Cathan'a, a także smoczych kul, Gebacci vs Lettusa i bazy Zeta??

Tenks - jest w ciężkim stanie i niewiadomo czy przeżyje... :(
Edge - utknął w sub wymiarze(czego się nie spodziewałem) i nieprędko się stamtąd wydostanie
- Zaczekaj na mnie.
- Jak długo?
- Aż nie wrócę.
- A kiedy mam uznać, że nie żyjesz?
Edge spojrzał na niego uważnie, ale jak zwykle nie wyczytał z twarzy swego zastępcy żadnych emocji. Jak zwykle ostatnio, zreflektował się. Dawniej Cathan nie był taki opanowany. Wiele rzeczy się zmieniło.
Jeszcze więcej miało się zmienić wkrótce, choć tego już olbrzym nie wiedział.
- Dwa dni, powiedzmy. Jeśli nie wrócę do tego czasu, masz prawo stwierdzić, że jestem martwy. Na pewno już dawno przygotowałeś się na podobną sytuację. - Błękitnooki nie odpowiedział, co Edge uznał za potwierdzenie swych przypuszczeń. - Nie rób sobie jednak nadziei. Wrócę.

Cathan - pozostawiony na pastwę losu, jeżeli napatoczy się na Haane-jinów i Gehennę to wg mnie niema szans w starciu chyba, że się z nimi dogada lub coś w tym guście

Słów Edge'a nie jestem pewien szybko się raczej nie wydostanie, a napewno nie wciągu 2 dni

Baza Zeta - czy Saladin, Tarev i Quina żyją, bo Aquarius jest raczej pozbawioną uczuć maszyną i wyeksterminuje całą trójkę... chyba, że niski lanfan znajdzie jakiś sposób...

Pozdrawiam :byebye:
Między mrokiem Otchłani, a światłem Absolutu istnieje Super Przestrzeń. W miejscu tym pośród wielu wymiarów panują niepodzielnie Kreatorzy i Dozorcy. Jednak seria zdarzeń w jednym z kosmosów, mimo iż drobna w skali multiversum może zmienić to miejsce na zawsze.

Chaos Theory

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 539
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 30.08.07, 16:08

Cathan - pozostawiony na pastwę losu, jeżeli napatoczy się na Haane-jinów i Gehennę to wg mnie niema szans w starciu chyba, że się z nimi dogada lub coś w tym guście


Nie przesadzalbym wyniku tak od razu z gory...

To wlasnie Cathan sprawowal realne wladze w tworze terytorialnym, ktory stworzyl razem z Edgem...a teraz bedzie mial pelna kontrole. Wszystkie Umierajace Gwiazdy i Gasnace Slonca do jego dyspozycji. Poza tym wszyscy raczej pamietamy eksperymenty Cathana, jak jego synowie, ktorzy walczyli z Tenksem. Cathan musi miec jeszcze nie jednego asa w rekawie, bo nie sadze zeby ktos tak przewidujacy jak on wlozyl wszystkie srodki w tylko jeden projekt.

Inna sprawa, ze raczej braciszkowie nie walczyli z Edgem w jego najlepszej formie, to i tez granica pomiedzy Edgem i pozostalymi Gwiazdami sie troche zmniejsza.

Wedlug mnie wyzwanie jakie sobie postawila Gehenna bedzie wieksze niz mysli.

Awatar użytkownika
leviathan_16
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 26.08.07, 18:13
Lokalizacja: Gdzieś w Superprzestrzeni między Otchłanią, a Absolutem

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: leviathan_16 » 31.08.07, 15:34

Może przesadziłem przyznam, ale nawet Edge mimo iz nie był w najlepszej formie to jednak dostał od braciszków, ale to była raczej kwestia zaskoczenia... w końcu nie każdy wojownik ma ostre jak brzytwy pazury i inne akcesoria drapieżnego zwierzaka...

Cathan jest cwany jak lis, zgadzam się z tym co mówisz Tytus, gdyż to własnie błekitnooki sprawował władzę, Edge odsunął sie na bok i zajął się treningiem, zastanawiam się co jeszcze Catty może ukrywać w zanadrzu, i jak zareagują pozostałe Gwiazdy na wieść o zniknięciu Edge'a. Co do Catha wewnątrz Gehenny to musimy pamiętać, że on będzie czekał 2 doby, Ed dostał sie do wnętrza dwunastościanu w kilka godzin(chyba), a Gehenna i bracia wydostaną się w ciągu doby... więc Cath będzie tam jeszcze czekał na Eda i nie wiadomo co może wyniknąć z tego spotkania, jeżeli potyczka to Cath będzie miał problem

Co do Gehenny to zastanawiam się jaką siła dysponje ta kobieta i Vod... Tuf czy ona to Changeling?? bo to co wyczytałem mnie przekonuje... choć może być wiele ras podobnych do Freezeroludków :)

I kiedy w końcu dowiemy się co z zaświatami :D bo z pewnością nie najlepiej, czy Amarant i Zid są chmurkami... bo co do Sala to nie jestem pewny czy kopnął w kalendarz, jak tam Talic i pozostali bogowie jak np. North Kaio :)

Pozdrawiam :byebye:
Między mrokiem Otchłani, a światłem Absolutu istnieje Super Przestrzeń. W miejscu tym pośród wielu wymiarów panują niepodzielnie Kreatorzy i Dozorcy. Jednak seria zdarzeń w jednym z kosmosów, mimo iż drobna w skali multiversum może zmienić to miejsce na zawsze.

Chaos Theory

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 539
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 31.08.07, 16:56

Może przesadziłem przyznam, ale nawet Edge mimo iz nie był w najlepszej formie to jednak dostał od braciszków, ale to była raczej kwestia zaskoczenia... w końcu nie każdy wojownik ma ostre jak brzytwy pazury i inne akcesoria drapieżnego zwierzaka...


To raz, po za tym nie zapominaj, ze jednak byla walka dwoch na jednego, a i tak Egde zdolal prawie pozbawic jednego z braciszkow skrzydla...i jak sama stwierdzila Gehenna popsul ich....Gdyby sam Gedeon walczyl z Edgem to ciezko byloby mu wygrac...

Cathan jest cwany jak lis, zgadzam się z tym co mówisz Tytus, gdyż to własnie błekitnooki sprawował władzę, Edge odsunął sie na bok i zajął się treningiem, zastanawiam się co jeszcze Catty może ukrywać w zanadrzu, i jak zareagują pozostałe Gwiazdy na wieść o zniknięciu Edge'a. Co do Catha wewnątrz Gehenny to musimy pamiętać, że on będzie czekał 2 doby, Ed dostał sie do wnętrza dwunastościanu w kilka godzin(chyba), a Gehenna i bracia wydostaną się w ciągu doby... więc Cath będzie tam jeszcze czekał na Eda i nie wiadomo co może wyniknąć z tego spotkania, jeżeli potyczka to Cath będzie miał problem


Musimy takze pamietac, ze po uwolnieniu sie Gehenny ta burza uniemozliwajaca wykrywanie ki ustala. Cathan wyczuje trzy nowe duze sily i brak sily Edge'a (o ille sam labirynt nie uniemozliwia jej wyczucia), a nie sadze, ze jest tak pewny siebie, zeby wdac sie w walke z trzema tak wielkimi power-levelami. Raczej wykona taktyczny odwrot. Wiec raczej nie ma co sie spodziewac starcia z braciszkami na tym poziomie. Mysle, ze Cathan zalozy, ze skoro pojawily sie trzy nowe duze i obce moce, a nie ma Edge'a to albo sam olbrzym juz nie zyje albo byl niezdolny do wydostania sie o wlasnych silach z labiryntu co i tak Cathana przyrowna do smierci, bo samodzielnie nie jest wstanie przejsc labiryntu i wyciagnac Edge'a.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 701
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 06.09.07, 21:53

Na początek - przepraszam, że nie odzywałem się w temacie. Dostałem jakiegoś zaćmienia. Gdyby Alte mi dzisiaj nie przypomniała, pewnie nadal bym się tu nie wpisał...

Rozdział "C" pojawi się najwcześniej po weekendzie. Raczej później. Przyzwyczajam się do nowej sytuacji życiowej i trochę nie mogę się przez to skupić na tworzeniu. Z czasem będzie lepiej.
Będzie, prawda...?

---

Leviathan pisze:Hehe... :D jak to odbrze, że B Par w końcu się ukazał, mam nadzieję, że niedługo pojawi się też część C, ale to już nie zależy odemnie, ale od ciebie Tuf


No co Ty :-P

Leviathan pisze:Mam teraz kilka pytań, na które mam nadzieję Tuf udzieli odpowiedzi...


Uuu...

Leviathan pisze:Czy w części C ukarzą się następujące fakty:
Sprawa Tenks'a, Edge'a, Cathan'a, a także smoczych kul, Gebacci vs Lettusa i bazy Zeta??


Hmm...
I tak, i nie...

Leviathan pisze:Co do Gehenny (...) czy ona to Changeling?? bo to co wyczytałem mnie przekonuje... choć może być wiele ras podobnych do Freezeroludków


Jeżeli pytasz o to, czy jest podobna do np. Freezera, to tak, jest. Nawet dość mocno ;-)

Leviathan pisze:I kiedy w końcu dowiemy się co z zaświatami


Już naprawdę niedługo - oczywiście w sensie ilości rozdziałów, a nie czekania czasowego :-P

---

TCO pisze:Przyznaję się bez bicia (...) iż wciąż jestem w kwestii AZ nieprzyzwoicie do tyłu


Nie przejmuj się, ja też...
Popatrz na to w ten sposób - i tak nie jesteś w stanie czytać wolniej niż ja piszę :-P

TCO pisze:Nadal pragnę podziękować Tufturkowi znanemu jako Vodnique, gdybym nie odkryła jakieś dwa lata temu, że do DB można tak rewelacyjnie pisać,pewnie w życiu nie otworzyłabym Worda w celu fanfikotwórczym (co wiele osób z pewnością by ucieszyło, nie ukrywam...)


O nie, to ja dziękuję :-) Miło mi, że AZetka tak działa :-)
A kopniaka to możesz dostać, jak nie dokończysz Reloada. I to porządny kopniak będzie, taki z zamachem. No.

---

Tytus pisze:Wedlug mnie wyzwanie jakie sobie postawila Gehenna bedzie wieksze niz mysli.


Nie zrozumiałem tego zdania. Można prosić o wyjaśnienie? :-P

Pozdrówki :byebye:
Ostatnio zmieniony 09.09.07, 19:40 przez Tufturek, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: poprawiony znacznik quote
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
leviathan_16
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 26.08.07, 18:13
Lokalizacja: Gdzieś w Superprzestrzeni między Otchłanią, a Absolutem

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: leviathan_16 » 07.09.07, 12:39

Sądze, że Tutus miał na myśli to, że Gehenna porywając się na Umierające Gwiazdy popełnia duży błąd niedoceniając ich...

Pozdrawiam :byebye:
Między mrokiem Otchłani, a światłem Absolutu istnieje Super Przestrzeń. W miejscu tym pośród wielu wymiarów panują niepodzielnie Kreatorzy i Dozorcy. Jednak seria zdarzeń w jednym z kosmosów, mimo iż drobna w skali multiversum może zmienić to miejsce na zawsze.

Chaos Theory

Awatar użytkownika
Sonderczyni aka TCO
Początkujący
Posty: 63
Rejestracja: 29.08.07, 00:24
Lokalizacja: the very end of the interweb
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Sonderczyni aka TCO » 07.09.07, 16:17

<b>"Popatrz na to w ten sposób - i tak nie jesteś w stanie czytać wolniej niż ja piszę :-P " </b>

No, ja bym polemizowała niestety T.T.

<b>"A kopniaka to możesz dostać, jak nie dokończysz Reloada. I to porządny kopniak będzie, taki z zamachem. No."</b>

No, to spokojnie mogę isć do przychodni już teraz, zanim przyjdzie mój termin na rehabilitację... xD
Myślałam ostatnio o tym, żeby napisać rozdział mniej więcej zbiegający się premierą z datą skończenia jedynki -taki urodzinowy, czy coś tam, ale boli mnie ten Reload jakoś. I po co ja się starzeję.
To w kwestii nastawienia, a w kwestii rzeczywistych terminów -wplątałam się w zbyt wiele projektów, i jeszcze oficjalnie zawisnęła nade mną groźba śmierci, gdyż mam napisać w prezencie urodzinowym fika, którego tematyka napełnia mnie uczuciem niechęci. Ech.
W każdym razie, poprzypominam sobie przez sobotę, co też to ja miałam do tego DBRa napisać.
(Głupi "świt..." miałam skończyć najpierw do końca sierpnia, następnie miałam skończyć dzisiaj. Dlaczego ten czas tak dziwnie szybko leci? T.T Wyplącze się z tego rozdziału, a będę mieć o 80 % czasu więcej na inne rzeczy...wygląda na to, że spać nie pójdę. Znowu.)
I believe that Google exists for a reason.

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 539
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 08.09.07, 17:01

Tuf:

[quote=Tytus]Wedlug mnie wyzwanie jakie sobie postawila Gehenna bedzie wieksze niz mysli.


Nie zrozumiałem tego zdania. Można prosić o wyjaśnienie? :-P[/quote]

Wiesz, Gehenna chce byc krolowa wszechswiata, ale byla uwieziona w sub wymiarze dosc dlugo. Nie wie nic o Umierajacych Gwiazdach, Wszechsojoszu, Saiya-Lanfa Alliance czy o zblizajacych sie wyborach na nowego Kaioshina i automatycznie jej nowego wroga. Przeciwnosci do zdobycia panowania nad wszechswiatem bedzie znaczie wiecej niz jej sie wydaje.

Lev:

Sądze, że Tutus miał na myśli to


Kto to jest Tutus? :bleh:

goha
Zielony
Posty: 1
Rejestracja: 12.09.07, 11:06

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: goha » 12.09.07, 11:24

wraca sobie czlowiek z wakacji a tu taka mila niespodzianka go czeka :D nowy rozdzial AZetki ^^ oj warto bylo czekac tyle czasu :)

uwiezienia Edga sie nie spodziewalam ani wogole tego co bedzie po drugiej stronie portalu... czy lustro udzieliloby Edgowi odp na pytanie 'jak sie stad wydostac'?

kiedy pojawi sie jakas informacja o Garnet i Okrze? czy naprawde spotkaja Dendego? czy to on stworzyl kule? jejku juz sie nie moge doczekac kolejnych rozdzialow XD

Awatar użytkownika
Viorin
Zielony
Posty: 15
Rejestracja: 26.08.07, 11:17

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Viorin » 13.09.07, 21:02

czy lustro udzieliloby Edgowi odp na pytanie 'jak sie stad wydostac'?

Pewnie. Odpowiedz by brzmiala: "poczekac az wdepnie tu ktos silniejszy" ;)

Ja tylko zaznaczam ze dalej to czytam. I dalej jest fajne. Vodniq, jak zwykle dobra robota. :)
Viorin

There's nothin' as sure in the world as the glitter of gold and the treachery of Braath.

Put your trust in stone and iron - stone and iron have always been true friends of the Dwarfs.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 701
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 14.09.07, 17:27

Viorin @ 13.09.07, 22:02 pisze:
czy lustro udzieliloby Edgowi odp na pytanie 'jak sie stad wydostac'?

Pewnie. Odpowiedz by brzmiala: "poczekac az wdepnie tu ktos silniejszy" ;)


Ha, lepiej bym tego nie ujął ;-)
Fajnie, że trafiłeś na forum, Viorin :-)

TCO pisze:To w kwestii nastawienia, a w kwestii rzeczywistych terminów -wplątałam się w zbyt wiele projektów, i jeszcze oficjalnie zawisnęła nade mną groźba śmierci, gdyż mam napisać w prezencie urodzinowym fika, którego tematyka napełnia mnie uczuciem niechęci. Ech.


Wiesz, na siłę to nie ma co... Czasem lepiej zrobić sobie przerwę i zoabczyć, czy zatęskni się za pisaniem. Powtórzę tu za moim lubionym Feliksem W. Kresem: część ludzi w ogóle zaczyna tylko dlatego, że szukają jakiegoś sposobu na wyrażenie siebie, tak jak inni, na przykład, grają na gitarach. Nie wszyscy zostają potem profesjonalnymi muzykami - z czasem im przechodzi. Z pisaniem bywa podobnie.
Jeżeli jednak się zatęskni, to chyba warto spróbować i wrócić do tworzenia. Być może według nowych, często lepszych pomysłów.

Tytus pisze:Wiesz, Gehenna chce byc krolowa wszechswiata, ale byla uwieziona w sub wymiarze dosc dlugo. Nie wie nic o Umierajacych Gwiazdach, Wszechsojoszu, Saiya-Lanfa Alliance czy o zblizajacych sie wyborach na nowego Kaioshina i automatycznie jej nowego wroga. Przeciwnosci do zdobycia panowania nad wszechswiatem bedzie znaczie wiecej niz jej sie wydaje.


Aaa. Ok, dzięki za wyjaśnienie.
A ta analiza sytuacji jest oczywiście bardzo poprawna ;-)

goha pisze:kiedy pojawi sie jakas informacja o Garnet i Okrze? czy naprawde spotkaja Dendego? czy to on stworzyl kule?


Przede wszystkim, witamy na forum :)
Cos o Garnet i Okrze pojawi się bardzo niedługo, bo w rozdziałach "40-ych". Kiedy jednak nastąpi ich premiera, trudno przewidzieć.
Co do Dendego... gdzie w Gehennie było coś o Dendem? Nie pamiętam nic takiego... :pajac:

---

Dzięki za opinie, ludziska :)

Pozdrowienia :byebye:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
leviathan_16
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 26.08.07, 18:13
Lokalizacja: Gdzieś w Superprzestrzeni między Otchłanią, a Absolutem

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: leviathan_16 » 15.09.07, 13:17

W Gehennie było o Mr. D, ale tylko w prologu, że zginął wraz z Ziemią.

Za to można się domyślić, że Boss Wszechsojuszu może być Nameczaninem :D
Taguir (Gitara :P) i spółka to nameczanie a ich szef nie widział Saiyana ani
Lanfana od 9 lat więc jest duże prawdopodobieństwo, że to Dende

Piccolo zginął (niestety) a poza tym nie był chyba w stanie znosić jaj,
więc on odpada

Pozdrawiam
Między mrokiem Otchłani, a światłem Absolutu istnieje Super Przestrzeń. W miejscu tym pośród wielu wymiarów panują niepodzielnie Kreatorzy i Dozorcy. Jednak seria zdarzeń w jednym z kosmosów, mimo iż drobna w skali multiversum może zmienić to miejsce na zawsze.

Chaos Theory

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 539
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 15.09.07, 14:36

Lev:

Piccolo nie mogl znosic jaj z prostego powodu....o ile Daimao byl krolowa obcych..eee...Nameczan...to Piccolo Jr byl jego tworem tak samo jak Nail byl tworem Saichoro...z ta tylko roznica...ze na Piccolo, Daimao przelal swoja pamiec i sile zyciowa.

Co do Nameczanina jako przywodcy wszechsojuszu....no ktos te nowe Smocze kule musial stworzyc....wiec to prawdopobne.

Awatar użytkownika
Ukog
Zaawansowany
Posty: 328
Rejestracja: 13.09.07, 14:33
Lokalizacja: Twierdza Gier
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Ukog » 18.09.07, 19:40

A gdzie jest napisane że Piccolo nie mógł zostawić potomka? :bang: skąd wy to wytrzasneliście? :pajac:
But the Spirit Never Die
The World Belongs To Me...
https://www.youtube.com/channel/UCWkb5u6eobm-R5w7MW1xZrA?annotation_id=annotation_3204772135&feature=iv&src_vid=_ugJSOar-II
- KANAŁ NA YT-> Twierdza Gier, zapraszam.

Awatar użytkownika
leviathan_16
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 26.08.07, 18:13
Lokalizacja: Gdzieś w Superprzestrzeni między Otchłanią, a Absolutem

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: leviathan_16 » 19.09.07, 14:34

Ukog:
Powinieneś wiedzieć, że wśród Nameczan jest podział na 2 grupy:
I Grupa - Wojownicy, czyli panowie pokroju Piccolo, Naila itd. z tego co mi się wydaje oni nie są w stanie znosić, jaj, ale patrząc na Piccolo Daimao(stary Piccol, z DB) to wydaje mi się, że chyba znosza jaja, ale tylko w ekstremalnych sytuacjach, w tym wypadku Piccolo D umierał
II Grupa - Kapłani,czyli ludzie pokroju Dende'go lub Saichoro, oni walczyć nie potrafią, ale znoszenie jaj to dla nich żaden problem

Pozdrawiam :byebye:
Między mrokiem Otchłani, a światłem Absolutu istnieje Super Przestrzeń. W miejscu tym pośród wielu wymiarów panują niepodzielnie Kreatorzy i Dozorcy. Jednak seria zdarzeń w jednym z kosmosów, mimo iż drobna w skali multiversum może zmienić to miejsce na zawsze.

Chaos Theory

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 539
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 20.09.07, 05:04

Lev & Ukoq:

Ukog:
Powinieneś wiedzieć, że wśród Nameczan jest podział na 2 grupy:
I Grupa - Wojownicy, czyli panowie pokroju Piccolo, Naila itd. z tego co mi się wydaje oni nie są w stanie znosić, jaj, ale patrząc na Piccolo Daimao(stary Piccol, z DB) to wydaje mi się, że chyba znosza jaja, ale tylko w ekstremalnych sytuacjach, w tym wypadku Piccolo D umierał
II Grupa - Kapłani,czyli ludzie pokroju Dende'go lub Saichoro, oni walczyć nie potrafią, ale znoszenie jaj to dla nich żaden problem

Pozdrawiam



Zaczne moze od Piccolo D. Czy on byl wojownikiem. Nie wydaje mi sie. Jego poziom mocy nie osiagnal nawet 300 jednostek, a do walki mial slugusow. D. mogl tworzyc jajo nie tylko w ekstremalnej sytuacji. Pamietacie trzech pomagierow (smokow) jakich sobie stworzyl w DB? To jest bardzo dobry przyklad. Jeszcze lepszym jest retospekcja z anime, gdzie Piccolo D. mial cala armie takich smoko-podobnych stworow. Poza tym spojrzmy na jego rozmiary. Jedna dlonia mogl spokojnie objac glowe Tenshinhana i uniesc go w powietrze. Jedynym tak wielkim Nameczaninem w DBZ (oczywiscie bez powiekszania wlasnych rozmiarow) byl Saichoro. Ten Nameczanin natomiast stworzyl (urodzil) wszystkich Namekow jakich nasi bohaterowie spodkali na Namek i uwaga, bo wazne, tylko Nail byl wojownikiem. To dowodzi, ze Piccolo D i Saichoro pochodzili z dosc rzadkiej kasty...no nie wiem rodzicieli, krolowych gatunku. Łapiecie o co mi chodzi.

Piccolo Jr. natomiast zostal poczety gdy D. umieral i jak sam powiedzial jego syn bedzie silniejszy od niego. To za sprawa, ze D. stworzyl Nameczanina z kolejnej kasty tej rasy, czyli wojownikow. Zrobil to, aby jego nastepca byl na tyle silny by zabic Goku. Wojownicy nie potrafili rodzic innych Namekow czy leczyc ludzi za dotkniecia dloni, ale o wiele szybciej budowali swoj power level. Stad ta roznica, gdzie zwykly Namek mial przedzial mocy od 1000 - 3000 to taki Nail dysponowal sila 42 000.

Mamy tez rase kaplanow, z ktorej pochodzil Dende. Leczenie innych i te sprawy. Uwazam tez, ze tylko ci z kasty rodzicieli potrafi tworzyc smocze kule. Kiedy Dende objal urzad Wszechmogacego to co tu duzo mowic przyszedl na gotowe. Mial juz gotowe kule i gotowego smoka. Musial jedynie przywrocic je do zycia, wiec je odtworzyl, a nie stworzyl, a to duza roznica. Smok niczym nie roznil sie z wygladu od swojej starszej wersji. Byl tym samym smokiem tylko przywroconym do zycia.

A co zrobic z ta reszta Nameczan, ktorzy pracowali np przy uprawie roslin na Namek? Coz dla mnie to oni byli z kasty trutni, nie mieli jakis specjalnych zdolnosci, a jedynie zajmowali sie odtwarzaniem planety po katastrofie. Ale to juz takie moje przypuszczenie.

Vood:

Mam nadzieje, ze mnie nie zabijesz, za ten dlugi wywod nie zwiazany z DBAZ, ale chcialem powiedziec o co mi chodzi i jakos tak to sie wydluzylo.

Awatar użytkownika
leviathan_16
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 26.08.07, 18:13
Lokalizacja: Gdzieś w Superprzestrzeni między Otchłanią, a Absolutem

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: leviathan_16 » 20.09.07, 12:57

Tytus :ok:

Masz absolutną rację, co do mego poprzedniego posta to wiele miałem do
powiedzenia, ale czasu miałem w tym wypadku niewiele, i dlatego wyszło jak wyszło, ale co tam się bedę tłumaczył :)
Nie przemyślałem wszystkich faktów :) a to co powiedziałeś mniej więcej wiedziałem, ale podczas pisania gdzieś mi umknęło :) ehh... pośpiech robi swoje :)

Co do Trutni to czyli hmm... 3 grupy nameczan to musze uznać, że to ciekawe podejście do sprawy, w tym wypadku nameczanie skojarzyli mi
się od razu z Mrówkami, podział ten sam tylko brak płci :)

Sorka za Offtopa

Pozdrawiam :byebye:
Między mrokiem Otchłani, a światłem Absolutu istnieje Super Przestrzeń. W miejscu tym pośród wielu wymiarów panują niepodzielnie Kreatorzy i Dozorcy. Jednak seria zdarzeń w jednym z kosmosów, mimo iż drobna w skali multiversum może zmienić to miejsce na zawsze.

Chaos Theory

Awatar użytkownika
Viorin
Zielony
Posty: 15
Rejestracja: 26.08.07, 11:17

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Viorin » 21.09.07, 11:38

Eee.. Przeginacie z tymi nameczanami :)

Nie ma nigdzie powiedziane jasno ze sa 2 rodzaje (lub wiecej) nameczan.

Jak dla mnie jest 1 rodzaj i tyle. Reszta to specjalizacja. Wyksztalcenie jak kto woli.
Po prostu trzeba podejsc do operowania KI jak do swego rodzaju nauki, i jesli ktos chce np. leczyc musi sie tego uczyc uczyc uczyc, byc moze nawet zachodza jakies nieodwracalne zmiany w jego organizmie zeby mu to umozliwic. etc.

btw. Dende niby przyszedl na gotowe, ale z tego co pamietam jego smok ROZNIL sie od poprzedniego. (ilosc zyczen). Wyglad byl taki sam, bo mial taka sama makiete ;P

Co do szefa Wszechsojuszu, mi wypada na piccolo. Byla wzmianka ze jest silny ;) (moze jakos przezyl)
No lub Dende, ale on silny jakos byc raczej nie powinien.. wiec mi nie pasuje.

Co do nowych kul, podejzewam ze mogly istniec na dlugo przed DB/DBZ i nie miec nic wspolnego z naszymi bohaterami. Ba, moze nawet z nameczanami ;]

hmm.. wogole musze sprawdzic co sie stalo z Marcusem(a moze Steinerem)(o ile tak mu bylo), bo nie pamietam :)

pozdrawiam
Viorin

There's nothin' as sure in the world as the glitter of gold and the treachery of Braath.

Put your trust in stone and iron - stone and iron have always been true friends of the Dwarfs.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 701
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 22.09.07, 08:22

Mój znajomy z uczelni, którego niektórzy z Was mogą kojarzyć z Fantasy Football, wykonał dla mnie na zamówienie ilustrację do DBAZ. Styl rysunku jest bardzo nie-mangowy - co niektórzy mogą uznać za wadę - ale IMO wyszło mu bardzo fajnie.

Pracę można obejrzeć tutaj:

http://www.max3d.pl/forum/showpost.php?p=598945&postcount=17

Wkrótce pojawi się też na OR - gdy już będzie pewne, że to ostateczna wersja.

Jakby ktoś nie wiedział, to są, od lewej: Clay More, Edge i Cathan ;-)

Pozdrowienia :byebye;
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Ukog
Zaawansowany
Posty: 328
Rejestracja: 13.09.07, 14:33
Lokalizacja: Twierdza Gier
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Ukog » 22.09.07, 16:45

Edge poznałem od razu:D, trochę za mało są umięśnieni świetny rysunek :claphands:
Teoretycznie... Gdybym coś stworzył... To oczywiście tylko teoretyka... gdybym coś stworzył: wrzucił byś to na OR?
But the Spirit Never Die
The World Belongs To Me...
https://www.youtube.com/channel/UCWkb5u6eobm-R5w7MW1xZrA?annotation_id=annotation_3204772135&feature=iv&src_vid=_ugJSOar-II
- KANAŁ NA YT-> Twierdza Gier, zapraszam.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 701
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 23.09.07, 18:55

To znaczy, na przykład co? ;-)
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Radeon
Zielony
Posty: 32
Rejestracja: 26.08.07, 09:34

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Radeon » 24.09.07, 06:27

:xmas: Jeee, nareszcie udało mi się zalogować :). Mail do admina zawsze pomocny :).

No, ale koniec offtopa... Kiedy część C?

A i jeszcze coś, po raz kolejny czytam DKS i zauważyłem coś dziwnego... dlaczego Dende powstrzymał Brolly'ego i Siedemnastkę przed wkroczeniem do akcji? (odcinek 101 chyba)
Aha, dlaczego w przewodniku po DKS Hoi jest nieopisany?
Jeszcze coś, w przewodniku po DKS pisze, że Uubu ma nowe techniki "Kamehameha, Kaioken, Mega Kaioken" To nie wszystko - nauczył się też Zanzoken, Bukujutsu (bądź Bukujitsu, nie pamiętam pisowni) oraz Taiyoken. Poza tym wspomina, że "zna wszystkie techniki Goku poza teleportacją". Czy Genki Dama oraz Dragon Fist też się wliczają?
Ponownie do przewodnika. Cinna jest opisany jako "dość silny", Dark Kaioshin jako "średni jak na skalę AZ". Trochę konsekwencji :bleh:.
Ostatnio zmieniony 14.08.13, 12:17 przez Radeon, łącznie zmieniany 5 razy.

Awatar użytkownika
Nath
Początkujący
Posty: 230
Rejestracja: 27.08.07, 17:00

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Nath » 24.09.07, 18:14

Rysunek świetny :)
Vodziu, Twój DBAZ niebawem stanie się centrum czegoś większego ;) Ludzie już rysują fanarty Twoich postaci, wiele osób czerpie z Twojego fika inspirację... następny krok, to karty z postaciami z AZetki w chipsach :D

Pozdrawiam
Risk something, take back what's yours
say something that you know they might attack you for
cause I'm sick of being treated like I have before
like it's stupid standing for what I'm standing for.

lgl

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: lgl » 26.09.07, 15:35

Witam.

Troszkę odbiję od obecnego tematu i postaram sie skierowac was na moj tok myslenia co do 'Gehenny', a dokladniej do pewnej mozliwosci.
Po nieco glebszym przemysleniu, zastanawiam sie czy Cathan nie byłby przypadkiem zdolny zejsc z drogi Gehennie i Haane-jinom, a pozniej, swiadomie lub nie, uwolnic Edge'a. Tu mamy dwa wyjscia, albo dostanie po tylku od nadchadzacej w jego strone trojki, dowie sie jak stoi sprawa z jego przelozonym nastepnie wyjdzie z zalozenia ze "lepiej Edge, niz ktos nowy" i po prostu wejdzie do sub wymiaru.
Druga mozliwosc to prostu "pojdzie sprawdzic zwloki" lub jakikolwiek inny slad po Edgu.

labirynt i inne zabezpieczenia planety wydaja sie byc przystosowane glownie pod Gehenne (ustajaca burza) wiec Cathan z pokonaniem ich nie powinien miec wiekszych problemow, skoro nawet Goku dawal rade, gdyby nie braciszkowie, a oni teraz na planecie nie beda stanowic zagrozenia, wiec moze jednak...

Tylko czy power Cathana jest wiekszy od oslabionego Edge'a??

takie rozwiazanie wydaje mi mozliwe z jednego wzgledu, fabula "gehenny" opiera sie glownie na Edge'u, raczej nie moze "zaginac w akcji", samodzielne wyjscie wg autora nie wchodzi w role (nawet jesli Vodnique planuje taka mozliwosc to jest ona conajmniej w stylu filmow klasy c, najpierw niepokonana bariera ktora nagle w 30 sec pokonuje). Tenks nawet gdyby byl w stanie pojsc po Eda, tez wydaje sie zbyt wazny dla osi fika (choc naszla mnie wlasnie mysl, moglo to by byc dobre odkupienie dla niego, a zarazem wykup "zyczen" od Edka gdy ten dosiegnie mocy Rdzenia).

to by bylo na tyle, bez rejestracji jako gosc, bo po co zasmiecac forum ;) kłania sie LeGoL

Radeon
Zielony
Posty: 32
Rejestracja: 26.08.07, 09:34

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Radeon » 26.09.07, 16:32

Post usunięto.
Ostatnio zmieniony 14.08.13, 12:24 przez Radeon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 701
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 26.09.07, 19:45

@ LGL

Witamy na forum :-)

lgl pisze:takie rozwiazanie wydaje mi mozliwe z jednego wzgledu, fabula "gehenny" opiera sie glownie na Edge'u, raczej nie moze "zaginac w akcji", samodzielne wyjscie wg autora nie wchodzi w role (nawet jesli Vodnique planuje taka mozliwosc to jest ona conajmniej w stylu filmow klasy c, najpierw niepokonana bariera ktora nagle w 30 sec pokonuje). Tenks nawet gdyby byl w stanie pojsc po Eda, tez wydaje sie zbyt wazny dla osi fika (choc naszla mnie wlasnie mysl, moglo to by byc dobre odkupienie dla niego, a zarazem wykup "zyczen" od Edka gdy ten dosiegnie mocy Rdzenia).


Hehe, lubię gdy przewiduje się dalszy rozwój fabuły analizując aspekty poza światem samego fika. To dowodzi zdrowego rozsądku czytelników (widzą, że autor jest tylko człowiekiem / androidem) oraz ich zaczepienia w rzeczywistości :-P
Z drugiej strony, odbiór tekstu jest wtedy nieco inny. Niekoniecznie lepszy ;-)

Ale ale, trzeba pamiętać, że Edge już nie raz zaskakiwał. Myślę, że jeżeli istnieje ktoś, kto ma chociaż teoretyczne szanse wydostania się z tego więzienia, to właśnie on, czyż nie? ;-)

@ Radeon

Analiza powerków bardzo ciekawa i w sporej części poprawna ;-) A co do pytania, to tak, zamieszczę te z ES. W wolnej chwili...

---

Co do Nameczan, to nie wtrącałem się do dyskusji, bo "zajęcie oficjalnego stanowiska" odnośnie tych wojowników, kapłanów, etc. mogłoby za dużo zdradzić z przyszłej fabuły.
Wszystkie podane wersje są ciekawe, na swój sposób :-P

Pozdrowienia :byebye:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Radeon
Zielony
Posty: 32
Rejestracja: 26.08.07, 09:34

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Radeon » 27.09.07, 06:42

Tufturek pisze:Ale ale, trzeba pamiętać, że Edge już nie raz zaskakiwał. Myślę, że jeżeli istnieje ktoś, kto ma chociaż teoretyczne szanse wydostania się z tego więzienia, to właśnie on, czyż nie? ;-)

Myślę, że Imperator Bez Twarzy zrobiłby to bez problemu ;). Edge będzie się musiał nieco bardziej wysilić ;). Ja tam widzę 4 możliwości wyjścia Edge'a:
1.Przyjmie formę bestii (a więc odpieczętuje moc Razora z własnej woli), dopakuje się poczwórnym k (przecież Cinqueda dawno go nauczyła) i użyje energii masowego zniszczenia na taką skalę, że sub-wymiar w końcu nie wytrzyma ;). Z drugiej strony - jeśli ściany wymiaru wytrzymają, pogrzebie to szanse na wyjście definitywnie.
2.Zbada strukturę energetyczną wymiaru (albo chociaż sztucznego słońca) i wyrwie w nim lukę odpowiednio dostosowaną energią. W końcu jest więcej niż pionierem w tych sprawach :xmas:
3.Przypadkowo wpadnie do niego Goten z Goten Special i oboje wydostaną się triporterem. Jeśli Goten nie będzie chciał współpracować, Edzio go zmusi ;).
4.Wejdzie ktoś silniejszy. Stawiam raczej na Uubu.

PS:Tuf, czemu nie odpowiedziałeś na mojego poprzedniego posta? Dotyczył głównie przewodnika po DKS.
Ostatnio zmieniony 14.08.13, 16:22 przez Radeon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
leviathan_16
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 26.08.07, 18:13
Lokalizacja: Gdzieś w Superprzestrzeni między Otchłanią, a Absolutem

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: leviathan_16 » 27.09.07, 13:07

Vod/Tuf:
Wojciechu chyba nie zapomniałeś o nowszej wersji PL do Edge Story, które ci podesłałem, ukatualniłem je zgodnie z konsultacjami z tobą, bo poprzednia
wersja PL do ES była nieprawidłowa

Edge i jego więzienie:
Ja ze swej strony wziąłem pod uwagę także inna możliwość wydostania się Eda z tego więzienia.
Pamiętacie RoST(Room of spirit & Time), to także subwymiar, przynajmniej tak przypuszczam.
Super Buu, Gotenks i Goku wydostali się z niego używając krzyku, może Edward "Niszczyciel" :) także powinien coś takiego zrobić

Co do reszty AZ: G
Mam nadzieję, że produkcja nowych chapterów wzrośnie byle to nie był jeden na rok :), mnie satysfakcjonowałby jeden na 2 miechy, ale najlepiej by było gdyby ukazywał się tak jak kiedyś jeden dziennie albo jeden tygodniowo, ale to tylko marzenie :(

Tak BTW na ile oceniasz liczbę rozdziałów do końca Sagi?

Pozdrawiam :byebye:
Między mrokiem Otchłani, a światłem Absolutu istnieje Super Przestrzeń. W miejscu tym pośród wielu wymiarów panują niepodzielnie Kreatorzy i Dozorcy. Jednak seria zdarzeń w jednym z kosmosów, mimo iż drobna w skali multiversum może zmienić to miejsce na zawsze.

Chaos Theory

Awatar użytkownika
Viorin
Zielony
Posty: 15
Rejestracja: 26.08.07, 11:17

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Viorin » 27.09.07, 22:06

Az sobie popisze:

1) Niech mnie ktos poprawi, ale druga forma Edge'a to nie jest moc "od Razora" a forma berserkera (czy jak to tam Tenks nazywal). Jakie postawil sobie Egde ograniczenie co do jej uzywania nie wiadomo (procz wzmianki ze ma to cos wspolnego z istotą przejeta od Razora). Jak i czy pomogalo mu to ja kontrolowac to inna sprawa ;)

Wogole o berserkerach cos jeszcze malo wiadomo ;) (dlaczego mialyby nic nie dac Tenskow?)

2) Ciekawe czy Gehenna potrafi uzywac chi ;) ?

3) Co do ucieczki Egde'a z wiezienia.. jesli ma przy sobie swoja "sale treningowa" to przeciez moze bezposrednio isc do rdzenia. Nie musi wychodzic :) Jak dojdzie do rdzenia problem zniknie.

4) Wlasnie dla przypomnienia sobie przeczytalem walke Tenks vs Edge z perspektywy Edga. Te miecze niby takie magiczne i wogole, a narazie nie odegraly zadnej roli.. Odegraja? ;)
Viorin

There's nothin' as sure in the world as the glitter of gold and the treachery of Braath.

Put your trust in stone and iron - stone and iron have always been true friends of the Dwarfs.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 701
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 28.09.07, 05:51

@ Radeon

Wybacz, zapomniałem o tych dodatkowych pytaniach.

Zacznę od najłatwiejszych.

Radeon @ 24.09.07, 07:27 pisze:Aha, dlaczego w przewodniku po DKS Hoi jest nieopisany?

Jeszcze coś, w przewodniku po DKS pisze, że Uubu ma nowe techniki "Kamehameha, Kaioken, Mega Kaioken" To nie wszystko - nauczył się też Zanzoken, Bukujutsu (bądź Bukujitsu, nie pamiętam pisowni) oraz Taiyoken.
Ponownie do przewodnika. Cinna jest opisany jako "dość silny", Dark Kaioshin jako "średni jak na skalę AZ". Trochę konsekwencji :bleh:.


To jedne z wielu dziur przewodnika. Fajnie byłoby je wszystkie załatać, ale będę szczery- nie jest to dla mnie jakaś super nagląca, priorytetowa sprawa ;-)

Poza tym wspomina, że "zna wszystkie techniki Goku poza teleportacją".
Czy Genki Dama oraz Dragon Fist też się wliczają?


Jak dla mnie, można to zinterpretować na trzy sposoby:
albo Uubu o nich nie wiedział, albo przesadzał mówiąc to, co mówił, albo faktycznie je zna ;-)

-

Najtrudniejsze pytania zostawiłem na koniec.

A i jeszcze coś, po raz kolejny czytam DKS i zauważyłem coś dziwnego... dlaczego Dende powstrzymał Brolly'ego i Siedemnastkę przed wkroczeniem do akcji? (odcinek 101 chyba)


Jak można przeczytać - miał przeczucie, że to może pogorszyć sytuację.
Zważywszy, że późniejsza walka Marcusa, #17 i Brolliego z cieniem doprowadziła do pogorszenia sytuacji (mniej więcej dwukrotnie), miał chyba rację.
Ale być może Dende miał jeszcze jakieś inne, kryte powody. Tego możemy się nigdy nie dowiedzieć :-P

No, ale koniec offtopa... Kiedy część C?


Pojawi się na stronie tak szybko jak to tylko możliwe.

---

@ Leviathan

chyba nie zapomniałeś o nowszej wersji PL do Edge Story, które ci podesłałem, ukatualniłem je zgodnie z konsultacjami z tobą, bo poprzednia
wersja PL do ES była nieprawidłowa


E... nie, jasne że nie zapomniałem :-P

Tak BTW na ile oceniasz liczbę rozdziałów do końca Sagi?


To zależy w którym miejscu zdecyduję się zakończyć. Mam kilka pomysłów, które "fajnie by było umieścić", ale to są nowe wątki i fik może się bez nich obyć - ale będzie wtedy krótszy (i gorszy?). Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu (i czy w ogóle wyjdzie).

---

@ Viorin

Niech mnie ktos poprawi, ale druga forma Edge'a to nie jest moc "od Razora" a forma berserkera


Nie ma co poprawiać - to prawda.

Wlasnie dla przypomnienia sobie przeczytalem walke Tenks vs Edge z perspektywy Edga. Te miecze niby takie magiczne i wogole, a narazie nie odegraly zadnej roli.. Odegraja?


A czy Saiyani rodzą się z ogonami, zmieniają kolor włosów przy przemianie w SSJ i dużo jedzą? :-P

Pozdrowienia :byebye:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Radeon
Zielony
Posty: 32
Rejestracja: 26.08.07, 09:34

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Radeon » 28.09.07, 19:38

Tufturek pisze:To jedne z wielu dziur przewodnika. Fajnie byłoby je wszystkie załatać, ale będę szczery- nie jest to dla mnie jakaś super nagląca, priorytetowa sprawa ;-)

Fakt - musisz skończyć część C i lepiej, żebyś nie przerywał pisania :).

Tufturek pisze:Jak dla mnie, można to zinterpretować na trzy sposoby:
albo Uubu o nich nie wiedział, albo przesadzał mówiąc to, co mówił, albo faktycznie je zna ;-)

Zakładałbym raczej pierwszą opcję - w końcu Goku nieczęsto ich używa. No i Dragon Fist to technika pochodząca od Świętej Wody (przynajmniej tak mi się wydaje).

W ogóle nie pojmuję tych Cieni. Ale skoro Tenks zrozumiał, kim są dopiero przy Rdzeniu, to czuję się usprawiedliwiony :).

Tufturek pisze:Tak BTW na ile oceniasz liczbę rozdziałów do końca Sagi?


To zależy w którym miejscu zdecyduję się zakończyć. Mam kilka pomysłów, które "fajnie by było umieścić", ale to są nowe wątki i fik może się bez nich obyć - ale będzie wtedy krótszy (i gorszy?). Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu (i czy w ogóle wyjdzie).

Levi - nie radzę pytać. Wszyscy przecież pamiętamy, że DKS miało mieć 40 odcinków :fiufiu:.

Viorin pisze:Niech mnie ktos poprawi, ale druga forma Edge'a to nie jest moc "od Razora" a forma berserkera

No tak, ale gdyby Edzio nie zyskał mocy "od Razora", to nie byłoby potrzeby uczyć się formy berserkera. Tak więc równie dobrze może być "od Razora".

Viorin pisze:3) Co do ucieczki Egde'a z wiezienia.. jesli ma przy sobie swoja "sale treningowa" to przeciez moze bezposrednio isc do rdzenia. Nie musi wychodzic :) Jak dojdzie do rdzenia problem zniknie.

No właśnie... ale skoro tyle razy mu się nie udawało, to dlaczego teraz miałoby być inaczej?! Z drugiej strony, będzie miał silniejszą motywację... No i Tenks od dłuższego czasu wyczuwał "przełom".

leviathan_16 pisze:Cathan - pozostawiony na pastwę losu, jeżeli napatoczy się na Haane-jinów i Gehennę to wg mnie niema szans w starciu chyba, że się z nimi dogada lub coś w tym guście

Taak... myślę, że dogadanie się Cathana z Gehenną jest bardziej niż możliwe... co z kolei prowadziłoby do zapowiedzianego w Edge Story upadku Gwiazd.

Tytus pisze:Gehenna chce byc krolowa wszechswiata, ale byla uwieziona w sub wymiarze dosc dlugo. Nie wie nic o Umierajacych Gwiazdach, Wszechsojoszu, Saiya-Lanfa Alliance czy o zblizajacych sie wyborach na nowego Kaioshina i automatycznie jej nowego wroga. Przeciwnosci do zdobycia panowania nad wszechswiatem bedzie znaczie wiecej niz jej sie wydaje.

No właśnie... tu pada pytanie, czy te grupy mogą się jej przeciwstawić? Umierające Gwiazdy - no cóż, jeśli Cathan wpadnie na Gehennę i braci to albo zostanie zmasakrowany, albo przejdzie na ich stronę. Jest też trzecia opcja - od masakry uchroni go Uubu. Chociaż... po co ma to robić?
No dobra, obierzmy hipotetycznie pierwszą opcję. Wtedy zostaje Sagger (moim zdaniem nieco silniejsza od Gehenny), Cinqueda (na Hanee-jinów jej zdolności to chyba za mało), Falchion & Seimitar (pewnie zdołają stawić jakiś opór, a najlepiej by było, gdyby dokonali fuzji [w końcu przestali się nienawidzieć]) i Sashi-Zoe (ten tu wydaje się znać Gehennę, ciekawe skąd? Chciałbym w końcu dowiedzieć się, kim on jest). Edzio na razie w więzieniu, Dao i Ray'Pire nie żyją, Sword zniknął, Tenks niedysponowany, a Clay raczej nie przeżyje rozróby na Nowej Plant. Faktycznie, w tym składzie mogliby dać radę. Ale?
Jeśli Cathan przyjmie drugą możliwość, będzie kiepsko. Wtedy oni wszyscy będą (oficjalnie) sojusznikami Gehenny. Nawet jeśli się zbuntują, to Cathan i Gasnące Słońca mogą sprawić nie lada problemy. Cała nadzieja byłaby w Uubu. No, i to wszystko jeśli Gehenna innych sojuszników nie ma.
Natomiast sojusz Saiya-Lanfa czy Wszechsojusz raczej nie mają szans. Z tego pierwszego już odpadł najsilniejszy wojownik. Drugi, pewnie Rufus, z 51,000,000 nie mógłby lizać podeszw Hanee-jinom. No, i pamiętajmy o konflikcie politycznym na planecie.
O Najwyższym wiemy niewiele, ale skoro Wszechsojusz nazywa sojusz Saiya-Lanfa "niezależną potęgą", znaczy, że też przy Hanee wymięka.
Oczywiście, jeśli Edzio się wydostanie, to problem rozwiązany ;).
Ostatnio zmieniony 14.08.13, 16:26 przez Radeon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 539
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 30.09.07, 11:40

ATI...eee...znaczy Radeon:

No właśnie... tu pada pytanie, czy te grupy mogą się jej przeciwstawić? Umierające Gwiazdy - no cóż, jeśli Cathan wpadnie na Gehennę i braci to albo zostanie zmasakrowany, albo przejdzie na ich stronę. Jest też trzecia opcja - od masakry uchroni go Uubu. Chociaż... po co ma to robić?
No dobra, obierzmy hipotetycznie pierwszą opcję. Wtedy zostaje Sagger (moim zdaniem nieco silniejsza od Gehenny), Cinqueda (na Hanee-jinów jej zdolności to chyba za mało), Falchion & Seimitar (pewnie zdołają stawić jakiś opór, a najlepiej by było, gdyby dokonali fuzji [w końcu przestali się nienawidzieć]) i Sashi-Zoe (ten tu wydaje się znać Gehennę, ciekawe skąd? Chciałbym w końcu dowiedzieć się, kim on jest). Edzio na razie w więzieniu, Dao i Ray'Pire nie żyją, Sword zniknął, Tenks niedysponowany, a Clay raczej nie przeżyje rozróby na Nowej Plant. Faktycznie, w tym składzie mogliby dać radę. Ale?
Jeśli Cathan przyjmie drugą możliwość, będzie kiepsko. Wtedy oni wszyscy będą (oficjalnie) sojusznikami Gehenny. Nawet jeśli się zbuntują, to Cathan i Gasnące Słońca mogą sprawić nie lada problemy. Cała nadzieja byłaby w Uubu. No, i to wszystko jeśli Gehenna innych sojuszników nie ma.
Natomiast sojusz Saiya-Lanfa czy Wszechsojusz raczej nie mają szans. Z tego pierwszego już odpadł najsilniejszy wojownik. Drugi, pewnie Rufus, z 51,000,000 nie mógłby lizać podeszw Hanee-jinom. No, i pamiętajmy o konflikcie politycznym na planecie.
O Najwyższym wiemy niewiele, ale skoro Wszechsojusz nazywa sojusz Saiya-Lanfa "niezależną potęgą", znaczy, że też przy Hanee wymięka.
Oczywiście, jeśli Edzio się wydostanie, to problem rozwiązany .


Co do słabości Saiya-Lanfa Allience. Pierwsza rzecz nie oceniaj ich tylko w kryteriach "sajańskich", ze tak powiem. Jedno słowo PFR. Teraz wyobraź sobie kilkudziesięciu Sajan w podniesionymi poziomami mocy i w formie Oozaru. Siła Saiya-Lanfa allience jest tez technologia. Po za tym obie strony konfliktu skonsolidowałyby sie w sytuacji realnego zewnętrznego zagrożenia dla ich planety.

Dwa "niezależna potęga" nic nie znaczy. Taka Ameryka moze tez nazwac Niemcy niezależna potęgą bo militarnie słabe nie są, ale do piet Ameryce i tak nie dorostaja. Mysle, ze podobnie jest tez tutaj. Poza tym skoro Imperator Wszechsojuszu zdołał stworzyc tak duże Imperium to raczej słabeuszem nie jest.

Co do Gwiazd. Cathan zawsze mogłby ściągnąc jeszcze Tareva, a jego dosc unikatowe zdolnosci tez moga okazac sie nie przyjemne dla Gehenny. Uub raczej tez sie włączy. Jako czarna gwiazda podróżująca po bezdrożach kosmosu i pomagająca ludzi nie zgodzi sie raczej na centralno-totalitarny rząd wszechswiata. On jest takim Zorro AZ'etki, który walczy ze złem i uciskiem. I raczej wyczuja zła energie nowych gości. Zwłaszcza po tym gdy sie zdziwi co sie stało, ze nagle energie Edge'a znikneła...

Co do Dragon fist. To ja nie uważam, że to jest wpływ wody, która wypił Goku. To raczej wynik pewnej zdolności Goku i desperacji. Jak wiemy Goku posiadał pewna ciekawa zdolnośś umiał świetnie skupiaś ki w swoim organizmie. Dzieki mógl na przykład wystrzelic Kamehe jedną ręką, nogami, latac gdy wszystkie jego kończyny były unieruchomione. Wydaje mi sie, ze Dragon Fist on wymyślił w chwili kiedy wszystko inne wydawało sie zawodzic i miał za chwile zginąc z reki Piccolo D.

Viorin:

Co do uzywania chi przez Gehenne. Bardzo watpie, a jesli nawet to w malym stopniu. Gdyby umiala poslugiwac dobrze chi, zrobilaby to samo co Egde. Wyszlaby sciany labiryntu, a nie potrzebowalaby pomocy blizniakow.

Co rdzenia...mhm to by rozwialo problem racja...tylko, ze Edge wciaz nie wie, gdzie Rdzen sie dokladnie znajduje, wiec imho to bedzie mu ciezko go znalezc od tak w wiezieniu :bleh:

Lev:

Ale nie mozesz porownywac ROS&T do sub wymiaru, w ktorym jest Edge. Ten pierwszy sluzyl do treningu i w ogromnym stopniu mozna bylo na niego wplynac. Chocby ten pojawiajacy sie lod podczas walki z buu, a nawet zniszczyc. Co oznacza, ze mial swoja wytrzymalosc. Sub wymiar Edga, ma czerpac energie z samego wieznia. Wiec im silniejszy jest wiezen tym wytrzymalsze wiezienie.

Radeon
Zielony
Posty: 32
Rejestracja: 26.08.07, 09:34

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Radeon » 30.09.07, 12:09

Tytus pisze:Co do słabości Saiya-Lanfa Allience. Pierwsza rzecz nie oceniaj ich tylko w kryteriach "sajańskich", ze tak powiem. Jedno słowo PFR. Teraz wyobraź sobie kilkudziesięciu Sajan w podniesionymi poziomami mocy i w formie Oozaru. Siła Saiya-Lanfa allience jest tez technologia. Po za tym obie strony konfliktu skonsolidowałyby sie w sytuacji realnego zewnętrznego zagrożenia dla ich planety.

A tak. Zapomniałem zupełnie o wspomagaczach. Czy jednak zjednoczyłyby się, nie jestem pewien. Lettus współpracujący z Gebaccą? Nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić.

Tytus pisze:Dwa "niezależna potęga" nic nie znaczy. Taka Ameryka moze tez nazwac Niemcy niezależna potęgą bo militarnie słabe nie są, ale do piet Ameryce i tak nie dorostaja. Mysle, ze podobnie jest tez tutaj. Poza tym skoro Imperator Wszechsojuszu zdołał stworzyc tak duże Imperium to raczej słabeuszem nie jest.

Może i tak. Ale tak naprawdę nie wiemy o Wszechsojuszu nic. Możemy tylko przypuszczać. Wywiad Saiyańsko-Lanfański mówi, że jest nieco silniejszy od Saiya-Lanfa Alliance, ale może się mylić.

Tytus pisze:Co do Gwiazd. Cathan zawsze mogłby ściągnąc jeszcze Tareva, a jego dosc unikatowe zdolnosci tez moga okazac sie nie przyjemne dla Gehenny. Uub raczej tez sie włączy. Jako czarna gwiazda podróżująca po bezdrożach kosmosu i pomagająca ludzi nie zgodzi sie raczej na centralno-totalitarny rząd wszechswiata. On jest takim Zorro AZ'etki, który walczy ze złem i uciskiem. I raczej wyczuja zła energie nowych gości. Zwłaszcza po tym gdy sie zdziwi co sie stało, ze nagle energie Edge'a znikneła...


No cóż, gdyby znał prawdziwe zamiary Gehenny i Hanee, pewnie pomógłby Cathanowi. Ale tak? Wie dobrze, jakim nieszczęściem dla wszechświata jest Cathan. Może mu nie pomóc. Szczególnie, że ma on szanse przyłączyć się do Gehenny (wrodzona przebiegłość, dalsze możliwości rozszerzania wpływów - nie przejdzie obojętnie).

Awatar użytkownika
Viorin
Zielony
Posty: 15
Rejestracja: 26.08.07, 11:17

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Viorin » 03.10.07, 12:04

Co do Cathana, to mysle ze zalezy wszystko od tego jak bardzo silna jest Gehenna i blizniacy.

Cathi latwo wladzy nie odda. Teraz gdy zniknal Edge, mysle ze zrobi wszystko zeby byc tym no.1, a nie popychadlem kolejnego wodza :)
Viorin

There's nothin' as sure in the world as the glitter of gold and the treachery of Braath.

Put your trust in stone and iron - stone and iron have always been true friends of the Dwarfs.

Awatar użytkownika
Ukog
Zaawansowany
Posty: 328
Rejestracja: 13.09.07, 14:33
Lokalizacja: Twierdza Gier
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Ukog » 03.10.07, 17:53

Katana jest zasadniczo rozsądny i chyba nie będzie zadymiał... Jak dla mnie to Uub odegra dużą rolę bo przecież nie będzie sobie stał. Tenks mógł by pozadymiać, ale jest chory... i tu zonk. Gehenna powiedziała że prawdopodobnie może go uleczyć(biorąc pod uwagę że zna różne rodzaje energii[hipoteza] i ma umiejętność leczenia jest to możliwe), co oznacza że Teks prawdopodobnie wraca do gry i zacznie się dym bo będzie chciał pomóc Edge, przez wzgląd na Gohana:D.

Nie mogę się doczekać 3 części:D
But the Spirit Never Die
The World Belongs To Me...
https://www.youtube.com/channel/UCWkb5u6eobm-R5w7MW1xZrA?annotation_id=annotation_3204772135&feature=iv&src_vid=_ugJSOar-II
- KANAŁ NA YT-> Twierdza Gier, zapraszam.

Radeon
Zielony
Posty: 32
Rejestracja: 26.08.07, 09:34

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Radeon » 03.10.07, 19:59

Ukog pisze:Gehenna powiedziała że prawdopodobnie może go uleczyć(biorąc pod uwagę że zna różne rodzaje energii[hipoteza] i ma umiejętność leczenia jest to możliwe), co oznacza że Teks prawdopodobnie wraca do gry i zacznie się dym bo będzie chciał pomóc Edge, przez wzgląd na Gohana:D.

Mówiła, że być może umie go wyleczyć. Pytanie, czy chce.
Ostatnio zmieniony 14.08.13, 16:29 przez Radeon, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Fanowskie Sprawy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości