"Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Forum związane przede wszystkim z dokonaniami fanów - bywalców Forum Mangi i Anime . Napisałeś fanfik? Wiersz? Chcesz się pochwalić ciekawymi rysunkami? Własnym bądź znalezionym doujinshi? Skleciłeś jakieś Anime Music Video? To jest miejsce dla właśnie dla Ciebie! Dyskusje, tutoriale, recenzje, pomoc - to wszystko własnie tutaj. Prócz twórczości typowo fanowskiej znajdziesz też informacje o wszelakich imprezach, konwentach organizowanych przez fanów na terenie całej Polski.

Moderatorzy: Nook, Tufturek

Awatar użytkownika
Mink_Dragon
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 27.08.07, 08:47
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Mink_Dragon » 04.09.07, 20:44

Yuka:
Nie licze na duże pieniądze po japonistyce. Dlatego próbuje także innych sposobów na zarobek. Ja mam jeszcze to parszywe szczęście, że mieszkam w tzw. "legnickiej specjalnej strefie ekonomicznej" i japońską fabrykę mam pod nosem. A potrzebują tam tłumaczy^^

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 543
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Tytus » 04.09.07, 21:06

TCO:

Kilka dni temu czytalem wprowadzenie fabularne do gry internetowej i powiem ci jedno takiej tragedii jak tam widzialem ty na pewno nie stworzylas. A skoro przezylem tamto, to i twoj tekst byl przetrwal. Ale jesli nie chcesz to spoko.

Awatar użytkownika
Sonderczyni aka TCO
Początkujący
Posty: 63
Rejestracja: 29.08.07, 00:24
Lokalizacja: the very end of the interweb
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Sonderczyni aka TCO » 04.09.07, 21:29

Chcę, ale nie wiem, czy to bezpieczne. W każdym razie podrzucę, jak skończę, mam nadzieję, że w ciągu tego tygodnia.
W tej chwili mam chęć-nie wiedzieć czemu- wyrwać z kajetu kartkę z rozpiską i ją zjeść, zeby mój żołądek pokutował możliwie długo, ale postaram się 'coś z tym czymś' zrobić, i to zaraz.
W razie problemów z debilnością, czy też po prostu niesmacnością moich wypocin jestem w stanie wziąć kredyt jako zadośćuczynienie za poniesione straty moralne xD.
I jeszcze raz dziękuję.

Ps. a jest gdzieś jakiś link do tego wprowadzenia? ^^"
I believe that Google exists for a reason.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Tufturek » 05.09.07, 05:41

Link jest tutaj:

http://woa.home.pl/index.php?step=hist

Jużmmnietuniema.
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
MaXDemage
Początkujący
Posty: 99
Rejestracja: 26.08.07, 18:55
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: MaXDemage » 05.09.07, 11:42

Torche od mnie.
Niu.

* Wracając do DB.
W montrealu znajduje sie jedno z najwikęszych studiów z największym bluescreenem na świecie.
Kręcono tam min. film 300 - którego budżet wynosił - Uwaga. około 80mln.
Kanada to tani kraj dla amerykanina.

Tu jeszcze oficjalny text Fox w sprawie DBZ-LA dla serwisu IGN.
"cannot be confirmed as neither start dates nor locations are locked in at this point."

Niu.

* Mua:
Miszkanko mam juz zalatwione - teraz przydalo by sie jeszcze dostac na studia ^^ Ale będzie git. wiec trzymajta kciuki.

Chciałbym zrobic Up na DBFF'a ale zbytnio nie mam co tam wrzucić... więc jeśli ktoś coś ma - chętnie się tym zaopiekuje ;D (może będzie jakiś mój tekst, ale chciałbym jeszcze coś)

Wina osobiście preferuje wytrawne, do obiadku. Pochodzenie może być obojętne, byle była by to dobra i uznana winnica.
Nio a ciemny miodzio pitny palony do obiadku to juz wogóle jest ekstrawaganacja ale za to jaka dobra ;3

* ZuaYuka
Gratulacje przenosiń na upragiony kierunek. Zawsze uważałem, że najpierw trzeba studiowac to co się lubi - a potem dopiero dorabiać fakultety aby móc więcej zarabiać. ;]
Ps. Wiesz, że postać na podstawie Twej osoby niedługo pojawi sie w ZFie?

* Alte
Schodo-znastwo mnie rozbroiło. Aczkolwiek to był by bardzo ciekawy kierunek. W końcu schody to bardzo istotny element naszego budownistwa. Codziennie pokonujemy setki, jesli nie tysiące owych małych niedocenianych schodków. Ach~

PzdrA

Awatar użytkownika
Sonderczyni aka TCO
Początkujący
Posty: 63
Rejestracja: 29.08.07, 00:24
Lokalizacja: the very end of the interweb
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Sonderczyni aka TCO » 05.09.07, 12:45

Tytus, Tufturek:
co do linku- po pierwszym akapicie powiedziałam "dziękuję", ale uparłam się zacząć drugi, to już wyłączyłam okienko chwilkę później...

Max:
Mogę podrzucić coś swojego, może się nada ^^"
I believe that Google exists for a reason.

Awatar użytkownika
ZuaJuka
Początkujący
Posty: 213
Rejestracja: 30.08.07, 15:02

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: ZuaJuka » 05.09.07, 13:50

Maksio:

o, super, będzie jadła mambę? <3

trzeba bedzie przeczytac XD
Row, row, fight the power!

Awatar użytkownika
leviathan_16
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 26.08.07, 18:13
Lokalizacja: Gdzieś w Superprzestrzeni między Otchłanią, a Absolutem

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: leviathan_16 » 05.09.07, 14:10

Tuf:

WoA - jak dla mnie pomysł nie trafiony... na początku zdawało się ciekawe... ot, ziemia opanwana przez moj ulubiony gatunek pozaziemski, ale potem to przesadzili... obcy porozumowali się z ludźmi, w życiu... te mordercze maszyny myślą tylko o jednym... ale mniejsza z tym... gdy dołożyli jeszcze Ghule i Demony... dałem sobie spokoj...

Max:

300 kręcili w Montrealu... film nie był zły, ale właśnie to całe sztuczne tło mnie wkurzało... brakowało mi tej prawdziwej natury... podczas filmu nie czułem niczego co mogłoby mnie zbliżyć do natury... nawet ten wilk był jakimś niedożywionym wilkołakiem...

Co do filmu DB to sądze, że bardziej postawiliby na akcję niż na fabułę co zresztą zauważyłemw ekranizacji różnych gier książek itd. w DB pece mieliby pole do popisu

Pozdrawiam :byebye:
Między mrokiem Otchłani, a światłem Absolutu istnieje Super Przestrzeń. W miejscu tym pośród wielu wymiarów panują niepodzielnie Kreatorzy i Dozorcy. Jednak seria zdarzeń w jednym z kosmosów, mimo iż drobna w skali multiversum może zmienić to miejsce na zawsze.

Chaos Theory

Awatar użytkownika
Mink_Dragon
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 27.08.07, 08:47
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Mink_Dragon » 05.09.07, 15:16

ZuaJuka @ 05.09.07, 14:50 pisze:o, super, będzie jadła mambę? <3


Mamba z C. w Krakowie była najdroższą mambą, jaka w życiu kupiłam. Czuj się wyróżniona ^^ sobie bym odmówiła ;p (sknera ze mnie ;p)

Awatar użytkownika
ZuaJuka
Początkujący
Posty: 213
Rejestracja: 30.08.07, 15:02

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: ZuaJuka » 05.09.07, 16:51

Minky:

no to czuje sie jeszcze bardziej doceniona! XD sama tez bym sobie pożałowała, zwazywszy na to, ze teraz potrzebuje pieniedzy na moje malenstwo :3

a tak BTW, nie ma ktos z was paypala? karty walutowej?

pozdrawiam :3
Row, row, fight the power!

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 543
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Tytus » 05.09.07, 17:39

Lev:

300 kręcili w Montrealu... film nie był zły, ale właśnie to całe sztuczne tło mnie wkurzało... brakowało mi tej prawdziwej natury... podczas filmu nie czułem niczego co mogłoby mnie zbliżyć do natury... nawet ten wilk był jakimś niedożywionym wilkołakiem...


A bo widzisz, kwestia odbioru tego filmu zalezy od nastewienia jakie wnosisz ze soba rozpoczynajac ogladanie. Po pierwsze tego filmu nie nalezy traktowac jako historii o 300 spartanach, ale jak mit o 300 spartanach. Zauwaz, ze poczatek filmu to przekazywanie tej historii ustnie przy ognisku, a wiadomo, ze wtedy takie historie sie kolorozuje. I mamy tu nieśmiertelnych przedstawionych jako demony, nosorozce bojowe itd. Gdy obraz traktujemy jako odrealniony przekaz ustny to imho i to sztuczne tlo nie przeszkadza.

Awatar użytkownika
MaXDemage
Początkujący
Posty: 99
Rejestracja: 26.08.07, 18:55
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: MaXDemage » 05.09.07, 18:22

Sonderczyni aka TCO @ Wrzesień 5th, 2007, 1:45 pm pisze:Max:
Mogę podrzucić coś swojego, może się nada ^^"


Podrzucaj.

Yuki:
Nie, nie będziesz jadła Mamby... ale za to będziesz Złaaaa... niczym Złooooo xDDD

Cos bylo jeszcze ale zapomniałem...
Niu, narx

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 543
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Tytus » 05.09.07, 19:23

Max:

Jak mozesz...przez ciebie musze sie wstawiac za Juke...Juka ma byc Zuaaa...nie złaaa...niczym zuoo...a nie złoo :bleh:

Awatar użytkownika
ZuaJuka
Początkujący
Posty: 213
Rejestracja: 30.08.07, 15:02

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: ZuaJuka » 06.09.07, 11:06

Max, Tytus:

ja nie jestem Złym człowiekiem, ja jestem po prostu nieco nerwowa... XD
Row, row, fight the power!

Awatar użytkownika
Mink_Dragon
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 27.08.07, 08:47
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Mink_Dragon » 06.09.07, 16:36

Ohayo, minna-san :)

Khem, półsmoczyca Mink zwana dalej "zdolną bestią" etc. ma problem. A nawet problema.

1. Native speaker z uprawnieniami nauczycielskimi, pracował w Konsulacie Brytyjskim czy egzaminatorzy maturalni? Bo nie wiem, co zrobić z tą moją nieszczęsną maturą z angielskiego... Z Olivierem rozmawiałam, sprawiał naprawdę dobre wrażenie, nauczycieli z drugiej szkoły nie sposób złapać przed rozpoczęciem kursu.

2. Okazało się, że mogę złożyć papiery na studia w Anglii. Mam szansę dostać się do Oxfordu lub Cambridge. Tylko nie wiem, czy próbować. Naprawdę :(

Wracam się martwić...

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Tufturek » 06.09.07, 16:48

Próbuj, Mink, próbuj :)
W najgorszym razie się nie dostaniesz. A jeżeli się uda ale zmienisz zdanie, to przecież możesz zrezygnować :)

Pozdrowienia :byebye:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Alte
Zielony
Posty: 30
Rejestracja: 26.08.07, 10:18

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Alte » 06.09.07, 17:15

Vod dobrze mówi, spróbuj, choćby po to zeby sprawdzić czy Cię przyjmą, dopiero wtedy będzie się nad czym zastanawiac ;)
Co do wyboru korepetytora niestety Ci nie doradzę bo sama z nich nigdy nie korzystałam.
"Po chwili zbudził się Greebo. Przeciągnął się, ziewnął i bezgłośnie zeskoczył na podłogę. Następnie najbardziej złośliwy i chytry kłąb futra, jaki kiedykolwiek miał dość inteligencji, by usiąść w karmniku dla ptaków z otwartą paszczą i kawałkiem chleba na nosie, zniknął za otwartym oknem."

Terry Pratchett, Maskarada

Awatar użytkownika
Mink_Dragon
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 27.08.07, 08:47
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Mink_Dragon » 06.09.07, 18:05

Więcej, sympatyczne jest to, ze jeśli złożę podanie teraz, wyniki z matury nie będą sie liczyć, wystarczy, że jedynie ją zdam...

Awatar użytkownika
ZuaJuka
Początkujący
Posty: 213
Rejestracja: 30.08.07, 15:02

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: ZuaJuka » 06.09.07, 20:08

Minky, Minky, próbuj, to wielka szansa dla smoka! :D <3

a co do tego, jako zeszłoroczna maturzystka powiem Ci tak - zalezy, co chcesz zrobic - czy umiec, czy zdac mature. Podstawowa matura to taki banalik, nie wiem, jak rozszerzona... wybierz tańszego XD
Row, row, fight the power!

Awatar użytkownika
Mink_Dragon
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 27.08.07, 08:47
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Mink_Dragon » 07.09.07, 17:15

Co do korków - już po ptokach. Podpisałam umowę z mr Olivierem, bo gdyby faktycznie udałoby mi się dostać na te studia, lekcje z nim przydadzą mi sie o wiele bardziej. Mam taką nadzieję... No i zawsze pozostaje te 5 godzin angielskiego co tydzień w szkole plus mój własny wkład.

A teraz czekać mnie będzie trochę papierkowej roboty. Boję się tylko tego, że się nie uda. I to trochę trzaśnie mi po ambicji xD

Zel

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Zel » 07.09.07, 17:50

Sorry, nie chce mi się logować :P

Mink_Dragon @ Wczoraj, 19:05 pisze:Więcej, sympatyczne jest to, ze jeśli złożę podanie teraz, wyniki z matury nie będą sie liczyć, wystarczy, że jedynie ją zdam...


Mink, to nie do końca tak.
Decyzję o przyjęciu na uczelnie angielskie - w tym Oxford i Cambridge - istotnie otrzymasz przed pisaniem matur. Ale to nie do końca na tym polega, że "wynik matury się nieliczy". Od nich po prostu dostajesz coś, co nazywa się "conditionalem", czyli pisemko w formie: 'przyjmiemy Cię, jeśli maturę z tego zdasz na XX%, maturę z tamtego na YY%, a maturę z jeszcze czegoś na ZZ%'.
Niestety, to aż takie przyjemne nie jest... ;)


Jeśli zaś chodzi o aplikowanie do nich - na dobrą sprawę nie wiem, czy ma sens. Serio, choć wiem, że to dziwnie brzmi. Pewnie to jeszcze zależy od kierunku (nie wiem, na co Ty ostatecznie chcesz iść; wcześniej w tym temacie czytałem coś o japonistyce, ale z drugiej strony - akurat o poziomie tego typu kierunków w Anglii nie mam zielonego pojęcia), ale poziom takiej - dajmy na to - matematyki czy informatyki nie jest wcale wyższy, niż na czołowych uczelniach polskich; co udowadniają dajmy na to kolejne lata studenckich zawodów programistycznych (ostatnio Wolski, Pilipczuk i ktoś tam jeszcze siedzący na JSIM'ie na UW wygrali międzynarodowe zawody, zostawiając ostro w tyle MIT, CalTech, Oxford, Cambridge i inne takie uczelnie o ładnych, prestiżowych nazwach... :P Rok wcześniej z kolei pierwsze albo drugie miejsce zajęła ekipa UJtu).
Poza tym, na wstępie moim zdaniem warto zadać sobie jedno pytanie na wstępie: czy ma się rozsądnie duże szanse. Rekrutacja na Oxford/Cambridge (mam dość sporo informacji z racji tego, ze u nas 1/3 klasy tam składała, bo robiliśmy program matury międzynarodowej) ma kilka stopni i zanim się dostanie lub nie dostanie od nich tego conditionala, leci się do nich na interview. I pytanie, czy warto inwestować te dobrych parę stów na bilet lotniczy ;)
Wiem, to wszystko brzmi nieco cynicznie, ale z mojej perspektywy - dostać się naprawdę trudno, a korzyści z tego nie są chyba aż tak wielkie, jak się wydaje. Od nas z dobrych 15 osób, które tam składało papiery dostały się trzy (jedna na Oxford na fizykę, dwie na Cambridge, chyba na prawo), a idą ostatecznie dwie.

No, to chyba tyle z mojej strony na ten temat. Jak Cię interesuje coś więcej, Mink, to wal na gg ;)
Zel

Awatar użytkownika
Mink_Dragon
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 27.08.07, 08:47
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Mink_Dragon » 07.09.07, 19:34

Dzięki, Zel.
CO do matury - tak było na jakiś pośledniejszych uniwersytetach, Oxford sprawdzałam z MAxiem. Chcę sprobować. CO z tego wyjdzie - zobaczmy. A na gg nie uderzę, bo straciłam swoja liste i foch totalny, mam teraz maile ;p.

Zel

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Zel » 08.09.07, 07:45

Mink_Dragon @ Wczoraj, 20:34 pisze:Dzięki, Zel.
CO do matury - tak było na jakiś pośledniejszych uniwersytetach, Oxford sprawdzałam z MAxiem.


Może zmienili coś w rekrutacji od tego roku, ale kumpel z klasy, który idzie tam na fizykę właśnie w ten sposób miał. Najpierw wysłać papiery, potem interview, a potem conditional ;)

Mink_Dragon @ Wczoraj, 20:34 pisze: Chcę sprobować. CO z tego wyjdzie - zobaczmy.


Powodzenia i trzymamy kciuki ;)

Awatar użytkownika
Mink_Dragon
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 27.08.07, 08:47
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Mink_Dragon » 08.09.07, 09:01

Zel @ 08.09.07, 08:45 pisze:Może zmienili coś w rekrutacji od tego roku, ale kumpel z klasy, który idzie tam na fizykę właśnie w ten sposób miał. Najpierw wysłać papiery, potem interview, a potem conditional ;)


Akurat w zeszłym roku dziewczyna z II LO dostała się i wszystkie informacje nt podała nam Mariolka. A teraz ja sprawdzam z Łukaszem i Anioł z Michułką. Tyle, ze Michułka myśli o historii filozofii^^

Awatar użytkownika
Nook
Początkujący
Posty: 93
Rejestracja: 08.09.07, 12:39
Lokalizacja: Złomowisko dusz

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Nook » 08.09.07, 13:13

Nie witam sie jeszcze, bo nie jestem na własnych śmieciach. Ale to zapewne kwestia czasu.
Pozdrawiam!
without order nothing exists, witout chaos nothing evolves.

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 543
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Tytus » 08.09.07, 16:52

Zel i Nook:

Witajcie na nowym forum, mam nadzieje, ze bedziecie sie czesciej udzielac...

Mink:

Opinie z forum moga pomoc, ale nie kieruj sie nimi. Imho musisz podjac sama ta decyzje, bo to twoje zycie.

Co do innych spraw....Vood kazal przekazac, ze uciekl z miasta, zabil dom dechami i czeka na zombiegeddon...eee...znaczy wyjechal do Turku na weekend....ale to chyba to samo :bleh:

Awatar użytkownika
Sonderczyni aka TCO
Początkujący
Posty: 63
Rejestracja: 29.08.07, 00:24
Lokalizacja: the very end of the interweb
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Sonderczyni aka TCO » 08.09.07, 18:32

Taki wielkopolski Turek?
Czy ja aby nie mieszkam nieopodal? xD
I believe that Google exists for a reason.

Alte
Zielony
Posty: 30
Rejestracja: 26.08.07, 10:18

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Alte » 08.09.07, 21:06

ten od serów. pleśniowych :bleh:
"Po chwili zbudził się Greebo. Przeciągnął się, ziewnął i bezgłośnie zeskoczył na podłogę. Następnie najbardziej złośliwy i chytry kłąb futra, jaki kiedykolwiek miał dość inteligencji, by usiąść w karmniku dla ptaków z otwartą paszczą i kawałkiem chleba na nosie, zniknął za otwartym oknem."

Terry Pratchett, Maskarada

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Tufturek » 14.09.07, 17:54

Nook, oraz ty, istoto podająca się za Zela - witajcie na forum :-)

TCO - mieszkasz w pobliżu Turku? A gdzie dokładnie, jeżeli można wiedzieć?

Pozdrowienia :byebye:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Sonderczyni aka TCO
Początkujący
Posty: 63
Rejestracja: 29.08.07, 00:24
Lokalizacja: the very end of the interweb
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Sonderczyni aka TCO » 14.09.07, 18:42

W Koninie mieszkam, a czasami nawet w okolicach, jak mi się zdarza do rodziny pojechać :)
I believe that Google exists for a reason.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Tufturek » 14.09.07, 19:11

W Koninie bywam niestety jedynie przejazdem, gdy kursuję na trasie Turek-Poznań.
Jak się zastanowić, to chyba nigdy nie byłem tam inaczej niż przejazdem, mimo, że to zaledwie 30 km. Dziwne... :hmmm:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
ZuaJuka
Początkujący
Posty: 213
Rejestracja: 30.08.07, 15:02

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: ZuaJuka » 14.09.07, 20:40

haha, miałam rodzinę w Konienie, acz przenieśli się do Kórnika :P
Row, row, fight the power!

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Tufturek » 14.09.07, 22:37

Ich strata :P
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 543
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Tytus » 15.09.07, 00:31

Juka:

Twoja rodzina przeniosla do Kornika...niech uwazaja na ptasia grype.... :bleh:

Tuf:

To normalne....ja mieszkam w Plocku, a w takim Wloclawku bylem dopiero zawozic papiery na studia...mimo, ze to jedynie 50 km. A w miescie maja multikino, najwieksza na mazowszu hale sportowa itp...pewnie nie byles z tych samych powodow co ja...nie miales bezprosredniego powodu, a na zwiedzanie nie bylo czasu.

Z nowych wiesci...niedawno zdechla mi kotka...miala prawie 15 lat, ale okazalo sie ze ma raka i trzeba ja bylo uspic...i mam juz nowego kotka...caly czarny. Niedlugo wrzuce na forum jego zdjecia. I tu pytanie do forumowiczow...macie propozycje na imie dla kota?

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Tufturek » 15.09.07, 08:43

To normalne....ja mieszkam w Plocku, a w takim Wloclawku bylem dopiero zawozic papiery na studia...mimo, ze to jedynie 50 km. A w miescie maja multikino, najwieksza na mazowszu hale sportowa itp...pewnie nie byles z tych samych powodow co ja...nie miales bezprosredniego powodu, a na zwiedzanie nie bylo czasu.


Raczej ochoty niż czasu pewnie, przynajmniej w moim przypadku ;-)

Z nowych wiesci...niedawno zdechla mi kotka...miala prawie 15 lat, ale okazalo sie ze ma raka i trzeba ja bylo uspic...i mam juz nowego kotka...caly czarny. Niedlugo wrzuce na forum jego zdjecia. I tu pytanie do forumowiczow...macie propozycje na imie dla kota?


Kotki szkoda, ale 15 lat to naprawdę dużo...
Co do imienia - nasz kot ma na imię Cezar (aka Cezary lub Czarek), ale i tak wszyscy mówią do niego "Kocie" albo "Kiciak", więc IMO imię to sprawa umowna. Jak coś to polecam "Cat-han" :bleh:

Zdrufki :byebye:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
ZuaJuka
Początkujący
Posty: 213
Rejestracja: 30.08.07, 15:02

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: ZuaJuka » 15.09.07, 12:16

Tytus:

oczywiście nazwij go Juka XD


co do Włocławka, to jedno z moich ulubinych miast, chociaż jest brzydkie jak noc (przynajmniej tereny, które zwiedzałam) <3
Row, row, fight the power!

Awatar użytkownika
leviathan_16
Początkujący
Posty: 128
Rejestracja: 26.08.07, 18:13
Lokalizacja: Gdzieś w Superprzestrzeni między Otchłanią, a Absolutem

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: leviathan_16 » 15.09.07, 13:23

Tytus:
Pójdź w ślady Toriyamy i nazwij kota, Węglik (on miał kotkę, która zwała się Węgliczka i Karin był na niej wzorowany :D) Co do zwierzaków to kropka podobno będzie miała młode, mam nadzieje, że niewiele choć uwielbiam małe szczeniaki, jakby co i jak się faktycznie urodzą to też wypytam was o propozycje :D Z pierwszego miotu zwierzaki nazywały się następująco: Fafik, Kulka, Amal i CZarek :D

Tuf:
Ja mam rodzinę w Kutnie :D Czy to daleko od ciebie, bo wiem, że z Ktuna do Konina jest niedaleko

Pozdrawiam :byebye:
Między mrokiem Otchłani, a światłem Absolutu istnieje Super Przestrzeń. W miejscu tym pośród wielu wymiarów panują niepodzielnie Kreatorzy i Dozorcy. Jednak seria zdarzeń w jednym z kosmosów, mimo iż drobna w skali multiversum może zmienić to miejsce na zawsze.

Chaos Theory

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Tufturek » 15.09.07, 13:41

Nie mam pojęcia gdzie jest Kutno, przykro mi :-P

Zdrufki :byebye:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
ZuaJuka
Początkujący
Posty: 213
Rejestracja: 30.08.07, 15:02

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: ZuaJuka » 15.09.07, 13:44

dyć ja wiem, gdzie leży Kutno, przejeżdżam przez nie jadąc do Włocławka :3
Row, row, fight the power!

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 543
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: "Chłopaki..." - o fikach, i nie tylko

Postautor: Tytus » 15.09.07, 14:29

TuF:

Wstydzilbys sie nie znajac topografii swojego kraju...ja bym sie do czegos takiego nie przyznawal publicznie.

ZuaJuka:

Zawsze jak jedziesz do Wloclawka mozesz jechac przez Plock :bleh: dojechac dojedziesz ...a i kogos spotkac po drodze mozna :bleh:

Co do nazwy kota zostal Pazurek....czyli bede wolal go Szpon a.k.a. The Claw :bleh:


Wróć do „Fanowskie Sprawy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron