Dragon Ball AZ

Forum związane przede wszystkim z dokonaniami fanów - bywalców Forum Mangi i Anime . Napisałeś fanfik? Wiersz? Chcesz się pochwalić ciekawymi rysunkami? Własnym bądź znalezionym doujinshi? Skleciłeś jakieś Anime Music Video? To jest miejsce dla właśnie dla Ciebie! Dyskusje, tutoriale, recenzje, pomoc - to wszystko własnie tutaj. Prócz twórczości typowo fanowskiej znajdziesz też informacje o wszelakich imprezach, konwentach organizowanych przez fanów na terenie całej Polski.

Moderatorzy: Nook, Tufturek

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 543
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 06.07.17, 12:02

Tufturek pisze:
Tytus pisze:Tuf:

Czy to znaczy, że Amarant mógł zginąć w (jednej z tych wersji) z ręki Celery (lub w inny zaplanowany przez nią sposób) na pojedynku, gdy ledwo dopiero co odzyskał życie?

Fakt, to głupie jest. Ta wersja raczej nie znalazłaby się ostatecznie w fiku. :P


To mnie się kojarzy z fikiem Vampirci "Okruch Lodu". Gdzie głównej bohaterce udało się wskrzesić Freezera, a ten od razu poleciał walczyc z Goku i zginął. Po czym główna bohaterka się poddała :P

Vampiricia chyba miała wizje jak Nostradamus i wiedziała, że Revival of F się zbliża. Pan byłaby równie zrezygnowana? :bleh:

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 06.07.17, 12:39

Pewnie jeszcze bardziej. :P

EDIT:

Czemu Baku popadł w niełaskę?

Generalnie chodziło o to, że Baku stracił połowę oddziału + Ziemia została zniszczona, więc generalnie misja zakończyła się porażką. W sumie, źle to napisałem - może nie tyle Baku popadł w niełaskę, co nie wytrzymał napięcia, wpadł w alkoholizm i wtedy został usunięty/odszedł z Czerwonej Gwardii (zastąpiony przez Zidane'a).
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 24.07.17, 15:57

Podczas oglądania My Hero Academia (dzięki za polecenie, Tytus :bowdown: ) przypomniało mi się coś jeszcze.

Pisałem już o tym, że w czasie gdy Edge jest uwięziony w Labiryncie, Cathan robi rewolucję w Umierających Gwiazdach - jedną z jej ofiar jest Sabre (lub Dagger? - cóż, jedna z nich). Kluczowym momentem, który przesądza o sukcesie rewolucji jest tam pokonanie Sagger przez córkę Cathana - Tanto. Tanto jest owocem wysiłków Cathana w celu stworzenia wojowników zdolnych do pokonania Edge'a (mniej udane eksperymenty trafiały np. do Gasnących Słońc - Tenks się z nimi spotkał) i jest najsilniejsza z jego potomków (poziom mocy ok 150-160 mln.), a przy tym fanatycznie mu oddana.

Później gdy Cathan staje się Sathanem/Salathanem/Cathadinem, Tanto staje na czele jego wojsk - ale ponieważ Salathan z czasem coraz mniej przypomina istotę żywą a coraz bardziej staje się szalonym kosmicznym bogiem zniszczenia, jej lojalność zostaje poddana próbie - przypuszczalnie podczas finałowego starcia zwróciłaby się jednak przeciwko niemu (a przynajmniej poważnie rozważałem taką opcję - ostateczna decyzja nie została podjęta).

Dodatkowo, Edge po powrocie z Gehenny miałby okazję spotkać jedną z "żon" Cathana i poznać skalę jego wysiłków w tworzeniu kolejnego pokolenia ki-wojowników (łącznie blisko setka dzieci, z wieloma partnerkami).
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Nar
Zielony
Posty: 4
Rejestracja: 15.07.12, 15:05

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Nar » 27.07.17, 01:05

Witam po (kolejnej) kilkuletniej przerwie :)
Zorientowałem się, że AZetkę poznawałem ponad 10 lat temu (ja pierdziu!). Wiele postaci już mi wyparowało z pamięci, więc niestety nie do końca ogarniam wszystkie odpowiedzi,które tu się pojawiają, ale niemniej sam chciałem się też dopytać o kilka spraw.
Moje pytania odnoszą się do zakończenia samej historii. Wiem, że nie miałeś sprecyzowanych planów, ale rozumiem, że głównym motywem, byłby wątek Edge'a, który dociera w końcu do Rdzenia i zastępuje (zabija?) Imperatora?
Chciałem też się dopytać o losy moich dwóch ulubionych bohaterów: Tenska i Cathana. Czy ten pierwszy byłby już zamknięty w planecie-pułapce na wieki wieków? Czym w ogóle była ta planeta ze zwierciadłem? Była jakoś powiązana z rdzeniem?
Co się stało z Cathanem po owej fuzji?
Kim była kobieta od pełzaczy i skąd miała całą wiedzę? (bo z tego co pamiętam, to ona powiedziała Edge'owi czym jest Rdzeń?)

ps. Skoro Edge był jednym z tych bogów broniących Rdzenia, to czemu nie był tego świadom jak np. Sashi-Zoe?
pps. rozumiem, że głównym celem Gehenny była klasyczna potrzeba rządzenia światem i oprócz zniszczenia Destruktora wiele więcej nie wniosła do historii? :)

pozdrawiam i dzięki za Twoją pracę.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 27.07.17, 17:49

Cześć - dzięki za zainteresowanie i pytania. :)

Moje pytania odnoszą się do zakończenia samej historii. Wiem, że nie miałeś sprecyzowanych planów, ale rozumiem, że głównym motywem, byłby wątek Edge'a, który dociera w końcu do Rdzenia i zastępuje (zabija?) Imperatora?

To byłby główny motyw jedynie w sensie zamknięcia wątku Edge'a - ale to o czym piszesz pewnie byłoby w ostatnim rozdziale.

Chciałem też się dopytać o losy moich dwóch ulubionych bohaterów: Tenska i Cathana. Czy ten pierwszy byłby już zamknięty w planecie-pułapce na wieki wieków? Czym w ogóle była ta planeta ze zwierciadłem? Była jakoś powiązana z rdzeniem?

Nie bezpośrednio, ale więzienną planetę stworzył Sashi-Zoe, chyba na prośbę Dark Kaioshina (chociaż tu już głowy nie dam - to mógł być ktoś inny) - była pułapką przygotowaną specjalnie do schwytania Gehenny, bo wszystkie inne sposoby pokonania jej zawiodły.

Co się stało z Cathanem po owej fuzji?

Stał się częścią Salathana, tak samo jak Saladin - chyba że nie rozumiem pytania?

Kim była kobieta od pełzaczy i skąd miała całą wiedzę? (bo z tego co pamiętam, to ona powiedziała Edge'owi czym jest Rdzeń?)

Już dokładnie nie pamiętam, więc to co napiszę może nie być 100% zgodne z oryginalnym założeniem. Zdaje się, że stworzył ją oryginalny Imperator Bez Twarzy, jako godnego dla siebie przeciwnika - później, pokonał ją i miała po wsze czasy stwarzać "zagrożenie" dla jego Imperium, by obywatele potrzebowali Imperatora, by ich chronił (i miał powód/pretekst utrzymywania oddziałów wojskowych).

ps. Skoro Edge był jednym z tych bogów broniących Rdzenia, to czemu nie był tego świadom jak np. Sashi-Zoe?

Edge był klonem poprzedniego Imperatora, który był klonem jeszcze poprzedniego (i go zastąpił), itd. aż do oryginalnego. Wiedzę miał otrzymać dopiero po dotarciu do Rdzenia.

pps. rozumiem, że głównym celem Gehenny była klasyczna potrzeba rządzenia światem i oprócz zniszczenia Destruktora wiele więcej nie wniosła do historii? :)

Miałem plany na jej większy udział w fabule, ale nic konkretnego - a część musiałem zmienić, bo poszczególne wątki zaczęły żyć własnym życiem i przestały pasować do pierwotnej koncepcji. Na pewno miał pozostać wątek jej przejmowania władzy nad wszechświatem i konfliktu z Piccolo/Najwyższym - ale później musieliby walczyć razem przeciwko zagrożeniu ze strony Salathana.
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Spec
Początkujący
Posty: 67
Rejestracja: 24.02.08, 01:30
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Spec » 30.12.17, 21:16

Hej, witam wszystkich ponownie,

Wszystkiego naj naj Vod w nowym roku, (czego wszystkim zycze)., chociaż nie, Vodowi dokończenia AZetki :) Tak gólnolotnie. a Bardziej niżej, to chociaż wypuszczenia stresczenia pozostałem fabuły w całości.

Wracam co jakiś czas do tego małego dzieła ;)

Pozdrawiam serdecznie

Spec
Początkujący
Posty: 67
Rejestracja: 24.02.08, 01:30
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Spec » 30.12.17, 21:51

Właśnie jestem w trakcie czytania, ahhhhhh, cisnie sie tyle słów nostalgii, kolejny rok, kolejne zmiany w zyciu, (nowe, w końcu swoje mieszkanie) a forum i DB AZ sa dalej ;) Fajnie ze popisałeś trocchę info (wspomniane CZAPY) itp. :) Mam nadzieję, że będziemy mieli kiedyś okazję pogadać. to tak na gorąco kilka moich słów. Pozd.

Spec
Początkujący
Posty: 67
Rejestracja: 24.02.08, 01:30
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Spec » 30.12.17, 22:31

Pomimo jak pisałem upływającego czasu, DB AZ (jej części, wariacje, dopiski) są moim ulubionym opowiadamiem opartym o świat DB :) (a pamiętam jak wczoraj czytane rozdziały DKS na starym CTerze, 15 calowym jak byłem w LO), a tu już 30stka na karku.
Poczytam sobie na spokojnie całość jeszcze 2,3 razy aby zadać konretne pytanie do głębokiej studni, napewno na dole jeszcze tryska mocne źródło, Napewno.. :)
(wiem troche emocje mi się udzielają, ale nie magę się powstrzymać od tego jak twarz mi się usmiecha)
Ogólnie Cie stary podziwiam. 3maj się zdrowo.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 03.01.18, 11:06

Dzięki, Spec i wszystkiego najlepszego w nowym roku. :bowdown:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Spec
Początkujący
Posty: 67
Rejestracja: 24.02.08, 01:30
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Spec » 08.01.18, 21:38

Dzięki, Spec i wszystkiego najlepszego w nowym roku. :bowdown:


:)

Czy jest szansa na reaktywację DeBe Az ? Czy po wyjawieniu w formie syntezy fabuły, wydarzeń jest "cień" szansy na dokończenie fanficka? :)

(tak, skłam, że tak :P )

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 10.01.18, 14:22

Nie, raczej nie ma szans. Na początku 2017 miałem pewne nadzieje i nieśmiałe plany, ale skoro w tamtym roku nic się nie udało zrobić, to w tym roku tym bardziej nie ma szans.

Ale nic straconego - dla fanów DBZ jest teraz dużo materiałów do skonsumowania: DB Super, Xenoverse, wkrótce wychodzi Dragonball Fighterz, są bijatyki z fabułą i RPGi do ogrania (choćby na emulatorach): Attack of the Saiyans, Budokai Tenkaichi 2, Revenge of King Piccolo, Goku Densetsu. Dziwie się, że brak DBAz w ogóle da się zauważyć. ;)
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Ukog
Zaawansowany
Posty: 332
Rejestracja: 13.09.07, 14:33
Lokalizacja: Twierdza Gier
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Ukog » 10.01.18, 20:44

Wszystki ssie przy DBAZ... DB Heroes się odrobinę broni...
But the Spirit Never Die
The World Belongs To Me...
https://www.youtube.com/channel/UCWkb5u6eobm-R5w7MW1xZrA?annotation_id=annotation_3204772135&feature=iv&src_vid=_ugJSOar-II
- KANAŁ NA YT-> Twierdza Gier, zapraszam.

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 543
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 11.01.18, 05:46

Ukog pisze:Wszystki ssie przy DBAZ... DB Heroes się odrobinę broni...


Niestety muszę się zgodzić, że obecne oficjalne produkcje zawierające fabułę są niestety na dużo niższym poziomie niż to co Tufturek wysmażył. Trzeba zrobić Kickstarterową zbiórkę, aby mógł pisać nie przejmując się pracą ;)

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 11.01.18, 09:02

Co to jest DB Heroes?
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Ukog
Zaawansowany
Posty: 332
Rejestracja: 13.09.07, 14:33
Lokalizacja: Twierdza Gier
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Ukog » 11.01.18, 15:39

But the Spirit Never Die
The World Belongs To Me...
https://www.youtube.com/channel/UCWkb5u6eobm-R5w7MW1xZrA?annotation_id=annotation_3204772135&feature=iv&src_vid=_ugJSOar-II
- KANAŁ NA YT-> Twierdza Gier, zapraszam.

Awatar użytkownika
Tytus
Zaawansowany
Posty: 543
Rejestracja: 27.08.07, 19:59
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tytus » 12.01.18, 06:09



Sadząc po tym co zobaczyłem jest to fabularnie powiązane z Dragon Ball Online i Xenoversem?

Awatar użytkownika
Ukog
Zaawansowany
Posty: 332
Rejestracja: 13.09.07, 14:33
Lokalizacja: Twierdza Gier
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Ukog » 12.01.18, 07:54

Jest na tyle szalone że nawet nie mam zamiaru spekulować
But the Spirit Never Die
The World Belongs To Me...
https://www.youtube.com/channel/UCWkb5u6eobm-R5w7MW1xZrA?annotation_id=annotation_3204772135&feature=iv&src_vid=_ugJSOar-II
- KANAŁ NA YT-> Twierdza Gier, zapraszam.

Spec
Początkujący
Posty: 67
Rejestracja: 24.02.08, 01:30
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Spec » 15.01.18, 18:46

Niestety muszę się zgodzić, że obecne oficjalne produkcje zawierające fabułę są niestety na dużo niższym poziomie niż to co Tufturek wysmażył. Trzeba zrobić Kickstarterową zbiórkę, aby mógł pisać nie przejmując się pracą ;)


Gdyby to miało pomoć twórcy, czy też ew, ponownie zlcenie części w outsourcing, jestem za ;) taki patronite czy coś innego.

Lub też realna pomoc w korekcji tekstów, czy analizie.

Kurde, Vod, każdy ma swój lajf, ale zawalczyć zawsze można, grunt to jak mawiał Churlil podejmować rękawice, nawet po przegranej ;)

A tak dolnolotnie, jeśli mogę jakoś relanie pomoc, to chętnie się podejme (wraz z dotrzymywaniem terminów)

Spec
Początkujący
Posty: 67
Rejestracja: 24.02.08, 01:30
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Spec » 15.01.18, 18:52

ie, raczej nie ma szans. Na początku 2017 miałem pewne nadzieje i nieśmiałe plany, ale skoro w tamtym roku nic się nie udało zrobić, to w tym roku tym bardziej nie ma szans.

Ale nic straconego - dla fanów DBZ jest teraz dużo materiałów do skonsumowania: DB Super, Xenoverse, wkrótce wychodzi Dragonball Fighterz, są bijatyki z fabułą i RPGi do ogrania (choćby na emulatorach): Attack of the Saiyans, Budokai Tenkaichi 2, Revenge of King Piccolo, Goku Densetsu. Dziwie się, że brak DBAz w ogóle da się zauważyć. ;)


Da się da, a streszczając dalesz wydarzenia narobiłeś smaku.

A zgadzam się z pozosłałymi przedmówcami. Ostatnie 3-4 lata zaniżają poziom. Nie pomijając faktu, że DB w założeniu zawsze było twórczościa for kids, jednak Tuft poleciał po bandzie i jest level high.

Ahhh szkoda, że scena fan fiction w PL to już nie ta sama co w latach 2002-2007.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 17.01.18, 19:12

Dzięki za miłe słowa, chłopaki :cheers: ale nawet gdybym planował kiedyś wrócić do pisania (a nie mam takich planów na teraz), to raczej nie do DBAZ, które ma co prawda pełną pasji, a jednak bardzo ograniczoną liczebnie szerzę fanów. ;)

Ale naprawdę doceniam waszą determinację w namawianiu. Aż się robi cieplej na sercu. :bowdown:
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Awatar użytkownika
Ukog
Zaawansowany
Posty: 332
Rejestracja: 13.09.07, 14:33
Lokalizacja: Twierdza Gier
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Ukog » 18.01.18, 15:09

To napisz coś innego, wydaj książkę, a potem poczekaj aż wycieknie informacja o DBAZ- zbrejkujesz neta;]
But the Spirit Never Die
The World Belongs To Me...
https://www.youtube.com/channel/UCWkb5u6eobm-R5w7MW1xZrA?annotation_id=annotation_3204772135&feature=iv&src_vid=_ugJSOar-II
- KANAŁ NA YT-> Twierdza Gier, zapraszam.

Spec
Początkujący
Posty: 67
Rejestracja: 24.02.08, 01:30
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Spec » 22.01.18, 08:44

To napisz coś innego, wydaj książkę, a potem poczekaj aż wycieknie informacja o DBAZ- zbrejkujesz neta;]


To już emocjonalny roller coaster ;P

Dzięki za miłe słowa, chłopaki :cheers: ale nawet gdybym planował kiedyś wrócić do pisania (a nie mam takich planów na teraz), to raczej nie do DBAZ, które ma co prawda pełną pasji, a jednak bardzo ograniczoną liczebnie szerzę fanów. ;)

Ale naprawdę doceniam waszą determinację w namawianiu. Aż się robi cieplej na sercu. :bowdown:


Tych fanów jest więcej, tylko siedzą w ukryciu ;) Plus jak pisałem, chętnie poświęce nie zajęte chwile, aby jakoś pomoc. Pomyśl (skoro nie masz planów) co by je zmieniło ;)

Pozd.

Awatar użytkownika
Tufturek
Zaawansowany
Posty: 707
Rejestracja: 25.08.07, 22:00
Lokalizacja: Outside Reality
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Tufturek » 22.01.18, 13:04

Z moim pisaniem jest taki problem, że nawet gdybym nie pracował i miał całe dnie wolne to i tak już by mi się pewnie nie chciało pisać DBAZ. Mógłbym się przymusić, gdyby ktoś mi za to płacił, ale 1) nikt nie będzie płacił (a już na pewno nie tyle, ile bym chciał :P ) 2) to już by pewnie nie było to samo, gdy pisałem z entuzjazmem. ;)
Pasja niestety umarła. Cieszę się, że ją miałem i pozostały z niej dobre wspomnienia (oraz wspaniała żona :wub: ), ale nie zmienia to faktu, że należy już do przeszłości.

@spec

Jak chcesz przejąć pisanie AZ/Gehenny, to ja nie widzę problemu - są Twoje. ;)
Outside Reality -> http://outsidereality.pl

Spec
Początkujący
Posty: 67
Rejestracja: 24.02.08, 01:30
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Dragon Ball AZ

Postautor: Spec » 30.01.18, 20:27

Z moim pisaniem jest taki problem, że nawet gdybym nie pracował i miał całe dnie wolne to i tak już by mi się pewnie nie chciało pisać DBAZ. Mógłbym się przymusić, gdyby ktoś mi za to płacił, ale 1) nikt nie będzie płacił (a już na pewno nie tyle, ile bym chciał :P ) 2) to już by pewnie nie było to samo, gdy pisałem z entuzjazmem. ;)
Pasja niestety umarła. Cieszę się, że ją miałem i pozostały z niej dobre wspomnienia (oraz wspaniała żona :wub: ), ale nie zmienia to faktu, że należy już do przeszłości.


Coż, rozumiem. Entuzjazm zdecydowanie było wtedy czuć, pozostaje nigdy nie mówić nigdy, lub urodzić się na nowo i poczuć ponownie naście lat ahh. Nostalgia.

ak chcesz przejąć pisanie AZ/Gehenny, to ja nie widzę problemu - są Twoje. ;)


Dzięki, i to tak publicznie :P, cos na to inni ? [;

Kiedyś nie wiem czy pamiętasz, coś sobie skrobałem jako przyszła część DB AZ, ale było 10 lat temu i tekst przepadł. Obecnie cierpie na podobny brak wytrwałości, bo sam sentyment jest dobry na 10 min :)


Wróć do „Fanowskie Sprawy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: UQDouglasfeli i 1 gość