Knajpa Polityczna

Dziurawy Kocioł - czynny 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. Miejsce spotkań czarodziejów, nie tylko spod znaku Harry'ego Pottera.

Moderatorzy: Minerwa, Adam Widur, Calluna

Awatar użytkownika
Leszek
Zaawansowany
Posty: 769
Rejestracja: 28.08.07, 19:56
Lokalizacja: Lublin

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Leszek » 23.10.07, 11:36

Prawdę mówiąc pazerności PSL boję się i ja - ale z drugiej strony przez te wszystkie lata po '89 nie zauważyłem partii, która NIE byłąby pazerna na stołki. Liczę też na to, że Tusk będzie negocjował z Pawlakiem bardziej twardo niż robił to Miller.
Głupota nie boli, ale męczy bliźnich...

Awatar użytkownika
Adam Widur
Praprzodek
Posty: 1982
Rejestracja: 24.08.07, 13:56
Lokalizacja: Zambrów

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Adam Widur » 23.10.07, 13:18

A niby to Miller pozował na twardziela. A swoją szosą, ten to dopiero skończył - ile on tam skosił? 6 tysięcy głosów? Na swoich niby śmieciach?

A mr Zero powalczył z Gowinem i jeszcze ośmielił się wygrać.

Z wywichnięć wyborczych nie tylko te są ciekawe.
tajemniczej podaję dłoń, wisła
zmienna i wieczna - obie patrzą na siebie
Tajemniczej podaję serce, warszawa
zabrała sobie już kawałek tajemnicza

chce całość więc daję co mam.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 23.10.07, 16:49

To, jakich profesjonalistów Platforma wprowadziła do Sejmu, też ciekawe. Kick-bokserka, trener piłkarski, gwiazda BigBrothera (z fachu straszak miejski)...
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Leszek
Zaawansowany
Posty: 769
Rejestracja: 28.08.07, 19:56
Lokalizacja: Lublin

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Leszek » 23.10.07, 17:26

Arthurze, każda opcja ciągnęła w swoje szeregi osoby popularne, chcąc w ten sposó zyskać nieco głosów. Cóz w tym dziwnego? To primo.

Secundo - mam zaszczyt znac trenera Piechniczka i uznaje go za bardzo roztropnego człowieka. Iwona Guzowska tez ma głowę nie tylko po to, aby ją rękawicami obijano - choć to nieczęste wśród przedstawicieli tej dyscypliny, przyznaję. Roman Kosecki może ustępuje intelektem Piechniczkowi - ale w porównaniu np. z poprzednim przewodniczącym komisji sportu - posłem sojusznikiem Kaczyńskich, niejakim Wójcikiem, "Kosa" jest tytanem intelektu, zapewniam.
Głupota nie boli, ale męczy bliźnich...

Awatar użytkownika
Ida Lowry
Wiećma z Tasakiem
Posty: 915
Rejestracja: 24.08.07, 23:07
Lokalizacja: Warszawa

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Ida Lowry » 23.10.07, 17:33

Że nie wspomnę o wybitnym "polityku" Krzysztofie Cugowskiem, który w 2005 roku wszedł do senatu z ramienia PiS.
Chyba więc przyganiał kocioł garnkowi...
There are two things you gotta learn how to say in life, thank you and fuck you. John Rzeznik


Piórem, tasakiem i miotłą.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 23.10.07, 17:43

Primo: Czy ja jestem politykiem PiS? A skoro nie, to jaki kocioł, jaki garnek?
Secundo: Czy to, że ktoś zrobił to, co ja teraz robię na potęgę, w czymkolwiek mnie usprawiedliwia? O ile pamiętam, Leszku, po taśmach Begerowej twierdziłeś, że nie.
Tertio: Czy ci ludzie trafili na listy wyborcze dlatego, że są tytanami intelektu (zapewne największym jest ob. Dzięcioł), czy raczej dlatego, że są ulubieńcami publiczności w dziedzinach luźno związanych z pracą parlamentu?
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Leszek
Zaawansowany
Posty: 769
Rejestracja: 28.08.07, 19:56
Lokalizacja: Lublin

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Leszek » 23.10.07, 18:07

Oczywiście, że to drugie, co już stwierdziłem w punkcie pierwszym poprzedniego posta. I co z tego?
Głupota nie boli, ale męczy bliźnich...

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 23.10.07, 18:28

Zasadniczo absolutnie nic... oprócz tego, że to, jakie panopticum wystawiła np. Samoobrona w wyborach w 1997, nie czyni operacji wystawiania ulubieńców publiczności ani o jotę poważniejszą. Wystawienie teraz Dzięcioła nie jest nic mądrzejsze przez to, że kiedyś SLD wystawiło innego bigbrotherystę (zapewne również dlatego, że był tytanem intelektu w porównaniu z kimś tam).
Najwyżej może być nieco zabawniejsze w wykonaniu partii chlubiącej się poparciem wyborców najbardziej wykształconych...
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Leszek
Zaawansowany
Posty: 769
Rejestracja: 28.08.07, 19:56
Lokalizacja: Lublin

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Leszek » 23.10.07, 18:58

Eeeee. Generalnie czepiasz się waszmość. Przecież wiadomo, że prawdziwa inteligencja wybierała PiS, a tylko wykształciuchy ich rywali.
Głupota nie boli, ale męczy bliźnich...

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 23.10.07, 19:01

Kpiny kpinami, ja też mogę bez trudu wyśmiać slogany o PiS jako partii babć z wykształceniem podstawowym mieszkających na wsi i w małych miastach, ale co to zmieni? Czy zaprzeczysz, że dość nędzny to sposób zdobywania poparcia i raczej do nieprzesadnie rozgarniętych wyborców adresowany?
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Adam Widur
Praprzodek
Posty: 1982
Rejestracja: 24.08.07, 13:56
Lokalizacja: Zambrów

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Adam Widur » 23.10.07, 19:11

I ja potwierdze, że się czepiasz. Od dawna wiadomo, że wybory nie są merytoryczne, a raczej są czyms między konkursem krasomówczym a konkursem piękności. Zdecydowanie znani na listach są w stanie zarobić trochę głosów, a to ważne, od merytoryki jest twarde jądro każdej partiii. I faktycznie prawie każda partia tak robiła - Cugowski, Lato Grzegorz i inni to najlepsze przykłady. Entliczek Pechniczek jest dobry, bo jednakowoz trener na pewno zna się choć trochę na starrtegii, a dodatkowo jest wyrobiony medialnie i to niezleżnie od polityki, więc dla takiej partii to czysty zarobek.

A co do inteligencji tych róznych dobieranych z medialnego klucza, polecam zainteresowanym karierę mięsniajka Arnolda - do rozważenia.
tajemniczej podaję dłoń, wisła
zmienna i wieczna - obie patrzą na siebie
Tajemniczej podaję serce, warszawa
zabrała sobie już kawałek tajemnicza

chce całość więc daję co mam.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 23.10.07, 19:18

Mięśniaka Arnolda? Masz na myśli Arnolda Schwarzeneggera, wykształcenie wyższe ekonomiczne?
Co do reszty wywodu - jeśli przyjmiemy taką optykę, to w ogóle nie ma co mówić, że społeczeństwo wybrało to czy tamto, taką czy siaką Polskę, tylko należałoby uznać, że wybory stwierdzają jedynie, kto miał lepszych sportowców.
Swoją drogą ciekaw jestem, na ile to tak naprawdę działa. Inakszy mówiąc, jaki procent wyborców jest skłonny zagłosować na taką czy inną partię dlatego, że startuje z jej listy jego ulubiony piłkarz, piosenkarz, prezenter pogody itp. Ja takich wyborców nie znam wcale... a nie, przepraszam, do sąsiadki mojej teściowej, pani B. (lat 70, wykształcenie podstawowe, twardy elektorat Kwaśniewskiego) to akurat by pasowało... ale zdaję sobie sprawę, że nie obracam się towarzysko w grupie reprezentatywnej.
Ostatnio zmieniony 23.10.07, 19:26 przez Arthur Weasley, łącznie zmieniany 1 raz.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Dzięcioł Czarny
Wyga
Posty: 1193
Rejestracja: 01.09.07, 16:07
Lokalizacja: Kaszmir Nocą

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Dzięcioł Czarny » 23.10.07, 19:22

Bo na pewno to Piechniczek i Kosecki wygrali Platformie wybory... Aha! :oops:

A poza tym - Arthur odczep ty się od Dzięciołów... :D
"Tygrysie, błysku w gąszczach mroku:
Jakiemuż nieziemskiemu oku
Przyśniło się, że noc rozświetli
Skupiona groza twej symetrii? "

William Blake

"Never compromise, Not even in the face of Armageddon"
Rorschach

"Nie mam żadnych szans, ale muszę je wykorzystać"
Herbert Achternbusch

Awatar użytkownika
Adam Widur
Praprzodek
Posty: 1982
Rejestracja: 24.08.07, 13:56
Lokalizacja: Zambrów

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Adam Widur » 23.10.07, 19:29

Hmm... nie wiem, czy wygrali dla nich wybory, ale warto byłoby policzyć ile głosów tacy zarobli, i czy cokolwiek to zmieniło w sytuacji "stołkowej". I nie ma co zarzucać, bo to żaden zarzut. Bo to rzeczeni nie mają jakiegos przynajmneij medialnego doświadczenia? bo to nie mogą kochac Polski? Więc w czym rzecz. Każden orze jak może, jeden ma teorie i te pe., inny ma twarz słynnego defektywa. I nią orze póki się da i tamten do mamra nie pójdzie na wakacje.


A że przy tym wszystkie strony stosują retorykę nasto parciana.. no fakt. A dzięcioł zdaje się wygrał te zawody w BB dzięki trzeźwości umysłu, i może zapomnij że on strażak miejski, Może być całkiem uczciwy człowiek... Swoja drogą jego zeznanie majątkowe chce zobaczyć, bo może dowiem się, ile na tym BB tak naprawdę zarobił.
tajemniczej podaję dłoń, wisła
zmienna i wieczna - obie patrzą na siebie
Tajemniczej podaję serce, warszawa
zabrała sobie już kawałek tajemnicza

chce całość więc daję co mam.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 23.10.07, 19:29

Miej pretensje do danego Dzięcioła...
Ja nie wiem, kto Platformie wygrał wybory (zwracam uwagę, że materiał pochodzi ze strony gazety, którą trudno posądzić o PiS-owskie sympatie), albo może kto je PiS-owi przegrał (J. Kaczyński twierdzi, że on osobiście), stwierdzam jedynie, że taki sposób obsadzania list wyborczych uważam za żenujący. Tym bardziej, im bardziej partia chlubi się wykształceniem swoich wyborców.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Adam Widur
Praprzodek
Posty: 1982
Rejestracja: 24.08.07, 13:56
Lokalizacja: Zambrów

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Adam Widur » 23.10.07, 19:33

Żenujący, to może.

A wykształcenie wyborców - za c zasem każden polegnie od własnej retoryki. Kształcone elity (weźmy nawet danych socjologów) mogą się oburzać na nazywanie wykształciuchami, ale jakoś nie widze robienia i publikowania rzetelnych badań nt. zwichnięcia lewostronnego przedwyborczych sondaży. Pomyłki rzędu 50 tys w przypadku Gowina i Ziobry, to nie takie tam łupucupu, tylko coś jednak kuleje. Gadanie że przyznawanie się do takiego nie innego głsowania to obciach. jakoś mi nie wystarcza.

A propos żenady, dlka mnie był żenujący moment kiedy na stronach internetowych pojawił się PiSowski baner chwalący sie wynikami w sondażach, że ida w górę... Ech,
tajemniczej podaję dłoń, wisła
zmienna i wieczna - obie patrzą na siebie
Tajemniczej podaję serce, warszawa
zabrała sobie już kawałek tajemnicza

chce całość więc daję co mam.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 23.10.07, 19:41

Z sondażami działy się w ogóle rzeczy przedziwne. Sondaże robione w tym samym czasie dawały tak diametralnie różne wyniki, że doprawdy nie wiem, co o tym myśleć (jak powiedział król Dezmod, kiedy go przyłapano na oszukiwaniu w karty).
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Adam Widur
Praprzodek
Posty: 1982
Rejestracja: 24.08.07, 13:56
Lokalizacja: Zambrów

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Adam Widur » 23.10.07, 19:59

Moze powinienem moj poprzednią wypowiedź rozbić na trzy rozdzielne akaputy, żeby nikt nie poczuł się urażony.

A poza tym, sondaże sondażem, ale przy mnie pani odpytywała druga panią na okoliczność na co głosowała, choć założę się że miałą tylko podsunąć kwestionariusz, a nie sama wypełniać za panią.
tajemniczej podaję dłoń, wisła
zmienna i wieczna - obie patrzą na siebie
Tajemniczej podaję serce, warszawa
zabrała sobie już kawałek tajemnicza

chce całość więc daję co mam.

Awatar użytkownika
Ginny
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 24.08.07, 19:17
Lokalizacja: Białystok-Warszawa

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Ginny » 23.10.07, 21:12

Adamie, metody robienia sondaży są różne. Można dać respondentowi ankietę, można wypełnić samodzielnie wedl jego wskazań, ta druga metoda jest częstsza (bo ankieter robi to szybciej).
Skoro o sondażach - to piątkowy sondaż GW jest identyczny niemal jak wyniki wyborów. Taka ciekawostka. I jeszcze jedno - ludzie chętniej mówią, że głosowali na tego, kogo uważają za prawdopodobnego zwycięzcę wyborów, stąd np. ciut za duży słupek PO. I skoro mowa o pojedynku Ziobro-Gowin, to przypomnę, że Olejniczak w Łodzi wygrał jednak z Kluzik-Rostkowską, choć pierwsze sondaże wskazywały, że będzie odwrotnie. To tyle w kwestii skrzywienia lewicowego. ;) Czy to Ci wystarcza?
I jeszcze jedno - statystyczny wyborca PiSu jest słabiej wykształcony, z mniejszego miasta i bardziej nieufny - więc mniej chętnie odpowiada na pytania ankietera, co nieco wypacza próbę.
PS. Bycie wykształciuchem jest od dość dawna powodem do dumy... Przynajmniej gdzieniegdzie.
Nie istnieje nic, poza tym, co czujesz.

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Calluna » 24.10.07, 03:31

W "mojej" komisji kilka głosów dostał niejaki Borowski z listy nr 1. Bynajmniej nie LiDer LiDu.
Magia nazwisk...


Mam pytanie - czy ci "znani i lubiani" typu (sorry Dzięcioł) Dzięcioł, byli namawiali przez PO? A może sami chcieli startować? Bo jeśli sami chcieli to co? Mamy się śmiać z Platformy tylko dlatego, że im pozwoliła? Czy też PO nalegała, prosiła, bardzo chciała by ją reprezentowali?
Jeśli to ostatnie - to czy wybieg taki jest żenujący? A koncerty Dody czy innego Wiśniewskiego nie są?... (Moim zdaniem są i to jak jeszcze.)

Wybory to nie tylko zaglądanie w dyplomy. To przecież wiadomo. To wybieranie ludzi wg. naszego widzimisię... Jaki odsetek wyborców wysila się na tyle, żeby poczytać CV kandydata?...
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 24.10.07, 07:54

Calluna @ Dzisiaj, 04:31 pisze:Mam pytanie - czy ci "znani i lubiani" typu (sorry Dzięcioł) Dzięcioł, byli namawiali przez PO? A może sami chcieli startować? Bo jeśli sami chcieli to co? Mamy się śmiać z Platformy tylko dlatego, że im pozwoliła? Czy też PO nalegała, prosiła, bardzo chciała by ją reprezentowali?
W pierwszym przypadku śmiałbym się głośniej niż w drugim. Bo to chyba partia powinna wybierać kandydatów, a nie pozwalać kandydować ze swojej listy, "bo dziecko chce, to co mu będziemy odmawiać".
Jeśli to ostatnie - to czy wybieg taki jest żenujący? A koncerty Dody czy innego Wiśniewskiego nie są?...
Różnica polega na tym, że Doda czy inny Wiśniewski zaśpiewa, zejdzie ze sceny, weźmie kasę i pójdzie do domu. Nie będzie uczestniczyć w podejmowaniu decyzji wagi państwowej, nie będzie mieć dostępu do tajemnic państwowych, nie będzie stanowić prawa.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Calluna » 24.10.07, 08:10

Hmm... Jeden nasz znajomy kiedyś chciał zostać politykiem. Bo to $ i prestiż i pewnie coś jeszcze, ale powiedzmy, że on tylko to chciał. I poszedł do partii i powiedział, że chce. Czy oni o niego zabiegali? Nie sądzę. A kandydował z ich listy... Prawda?
Jak było tutaj? Czy to faktycznie takie śmieszne, że ktoś chce kandydować bo jego poglądy (na daną chwilę) są zgodne i wstępuje w szeregi partii? Bo to jeszcze większa $ / popularność / cokolwiek niż BB?
Czy naprawdę jedynym wytłumaczeniem tego co się działo jest to, że PO przyszło i powiedziało - kandyduj, podniesiesz nam elektorat???


Arturze - pisałam wyłącznie o kwestiach żenujących, a nie o ich konsekwencjach - w kwestii Dody i spółki.
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 24.10.07, 08:57

Calluna @ Dzisiaj, 09:10 pisze:Hmm... Jeden nasz znajomy kiedyś chciał zostać politykiem. Bo to $ i prestiż i pewnie coś jeszcze, ale powiedzmy, że on tylko to chciał. I poszedł do partii i powiedział, że chce. Czy oni o niego zabiegali? Nie sądzę. A kandydował z ich listy... Prawda?
Prawda. Przypomnij mi, czy nasz znajomy był wtedy:
a) strażnikiem miejskim
b) piątkowym studentem ostatniego roku nauk politycznych
c) piątkowym świeżo upieczonym absolwentem tychże?
Jak było tutaj? Czy to faktycznie takie śmieszne, że ktoś chce kandydować bo jego poglądy (na daną chwilę) są zgodne
(o co, zauważmy, w przypadku partii o tak wyrazistych poglądach jak Platforma nietrudno)
i wstępuje w szeregi partii? Bo to jeszcze większa $ / popularność / cokolwiek niż BB?
Nie. To akurat nie jest nic śmieszniejsze niż stwierdzenie Wrzodaka "z jakiejś listy muszę kandydować".
Śmieszne i straszne jest, że czy to w ten sposób, czy to na zasadzie
kandyduj, podniesiesz nam elektorat
można zostać kandydatem do parlamentu i to z ramienia nie jakiejś kanapowej partyjki, lecz partii mającej ambicje niepodzielnie rządzić czterdziestomilionowym krajem. Której w dodatku całkiem niewiele do realizacji tych ambicji brakowało.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Adam Widur
Praprzodek
Posty: 1982
Rejestracja: 24.08.07, 13:56
Lokalizacja: Zambrów

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Adam Widur » 24.10.07, 13:11

zastanawiam się, czy oprócz pana Cugowskiego, podobnych egzemplów nie było również i w PiS, tudzież innych prawicowych partyjach?

Jak chciałbyś takie zjawisko zmienić? Zabronić kandydować tym bez wykształcenia - uu, to by pachniało złamaniem konstytucji (cóż, inna rzecz, samo podpisanie traktatu UE jest złamaniem konstytucji, ale tego Safjan et consortes nie raczyli zauważyć). Bo obywatel bierne i czynne preawo wyborcze ma zagwarantowane. A swoją droga, jak przekonasz ludzi, że jakis szary profesorek jest mądrzejszy od takiegoż BBrowca, jeśli na oko widać że mądrości życiowej ten pierwszy nie ma, a ten drugi ma w bród?

Hmm. Nie wiem. Ludzie wybrali partię z takimi a nie innymi kandydatami i widać im to z wizerunkiem partii konweniuje. Można tylko wyśmiewać enuncjacje o inteligenckości PO przy takich kandydatach, ale z drugiej strony inteligenckości elektoratu nie odmówisz, przecież dobrze wiesz jak nam się w naszych małych miasteczkach żyje z tym kiepskim wykształceniem, nie mówiąc już o modzie, której jak widać hołdujemy.

Poprawia beret.

Stereotypizowanie jest wedle mojej obserwacji cechą równie natrętną u PiS jak u PO, tyle że teraz to PO jest u władzy.

EDIT: ależ wpadłęm, powiedziałem prawicowi o PiS. Toż to socjaliści, jak pragnę zdrowia.
tajemniczej podaję dłoń, wisła
zmienna i wieczna - obie patrzą na siebie
Tajemniczej podaję serce, warszawa
zabrała sobie już kawałek tajemnicza

chce całość więc daję co mam.

Awatar użytkownika
Ginny
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 24.08.07, 19:17
Lokalizacja: Białystok-Warszawa

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Ginny » 24.10.07, 14:20

1. Zabronienie startowania w wyborach osobom bez wykształcenia wyższego byłoby wielce zabawne, zważywszy, że takowe ma 10% obywateli naszego kraju. A akurat p. Dzięcioł studiował socjologię. I był komendantem straży miejskiej, więc jest pewna szansa, że nie wieje mu między uszami. Nie twierdzę, że jest to kandydat wymarzony i nie głosowałabym na niego, gdyby los mię rzucił do okręgu toruńsko-włocławskiego, tylko nie wydaje mi się, by było nad czym tak lamentować. Niedawno mieliśmy wicepremiera z zasadniczym zawodowym.
2.
przecież dobrze wiesz jak nam się w naszych małych miasteczkach żyje z tym kiepskim wykształceniem, nie mówiąc już o modzie, której jak widać hołdujemy.

Pojęcie statystyki jest Ci znane?
Nie istnieje nic, poza tym, co czujesz.

Awatar użytkownika
Adam Widur
Praprzodek
Posty: 1982
Rejestracja: 24.08.07, 13:56
Lokalizacja: Zambrów

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Adam Widur » 24.10.07, 14:48

Jest mi znane, imaginuj sobie. Natomiast zastanawia mnie, czy w tym "statystycznym obrazie" nie ma aby błędu podobnego do sondaży. Zatem wrócę do porzedniej naszej rozmowy, o sondażach właśnie:


można wypełnić samodzielnie wedle jego wskazań, ta druga metoda jest częstsza (bo ankieter robi to szybciej).


- wybacz, ale jeśli chodzi o metodologię, to w przypadku miejsca publicznego taka metoda się nie nadaje, szczególnie, jeśli któs może usłyszeć i podsłuchać. Wtedy uwierzę w siłę obciachu, ale nazwę to inaczej, presją społeczną - która faktycznie dzięki niezależnym mediom działała tylko na korzyść PO. Metodologicznie do bani, przy mnie tak zapytywano panią.

Ginny, a tego że rozbieżność tychże sondaży z dnia na dzień i nie tylko w dniach debat, a nawet w tych samych dniach podaawanych sondaży, wynosiła do ponad 12% też jest w porządku?

Ja rozumiem, że bronisz barw sondażystów, ale takie bronienie nic im nie pomoże...
tajemniczej podaję dłoń, wisła
zmienna i wieczna - obie patrzą na siebie
Tajemniczej podaję serce, warszawa
zabrała sobie już kawałek tajemnicza

chce całość więc daję co mam.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 24.10.07, 14:49

Adam Widur @ Dzisiaj, 14:11 pisze:zastanawiam się, czy oprócz pana Cugowskiego, podobnych egzemplów nie było również i w PiS, tudzież innych prawicowych partyjach?
Nie wiem, ale chętnie się dowiem.
A swoją droga, jak przekonasz ludzi, że jakis szary profesorek jest mądrzejszy od takiegoż BBrowca, jeśli na oko widać że mądrości życiowej ten pierwszy nie ma, a ten drugi ma w bród?
Ja o tym doskonale wiem, równie jak i o paru innych podobnych zjawiskach. Nie darmo śp. prof. Pogorzelski, jakem już o tym na starym TNie wspominał, twierdził, że ważne decyzje powinno się podejmować mniejszością głosów, ponieważ więcej jest ludzi głupich niż mądrych.
Można tylko wyśmiewać enuncjacje o inteligenckości PO przy takich kandydatach,
No i ja właśnie z tej możliwości ochoczo korzystam.
Ginny @ Dzisiaj, 15:20 pisze:1. Zabronienie startowania w wyborach osobom bez wykształcenia wyższego byłoby wielce zabawne, zważywszy, że takowe ma 10% obywateli naszego kraju.
Wejdźmy na wyższy poziom sprawiedliwości społecznej. To niesprawiedliwe, żeby taka mniejszość miała większość w Sejmie, a równie liczni obywatele o wykształceniu podstawowym nie mieli żadnej reprezentacji. Wprowadźmy parytet.
A akurat p. Dzięcioł studiował socjologię. I był komendantem straży miejskiej, więc jest pewna szansa, że nie wieje mu między uszami.
No cóż, to już kwestia założeń. Twój argument odwołuje się do założenia, że skoro ktoś był komendantem straży miejskiej, to to jest jakaś rękojmia jego kwalifikacji umysłowych. Wolno Ci. Mnie to założenie nie wydaje się oczywiste.
Niedawno mieliśmy wicepremiera z zasadniczym zawodowym.
Nie przypominam sobie, żeby ktokolwiek w Knajpie wyrażał zadowolenie z tego powodu.
Adam Widur @ Dzisiaj, 15:48 pisze:
można wypełnić samodzielnie wedle jego wskazań, ta druga metoda jest częstsza (bo ankieter robi to szybciej).
- wybacz, ale jeśli chodzi o metodologię, to w przypadku miejsca publicznego taka metoda się nie nadaje, szczególnie, jeśli któs może usłyszeć i podsłuchać. Wtedy uwierzę w siłę obciachu, ale nazwę to inaczej, presją społeczną - która faktycznie dzięki niezależnym mediom działała tylko na korzyść PO. Metodologicznie do bani, przy mnie tak zapytywano panią.
Osobliwie że ten efekt dał o sobie znać już kilkakrotnie, to samo było dwa lata temu z Kaczyńskim i Tuskiem, to samo było sześć lat temu z UW i Samoobroną. Wtedy to była wpadka. Teraz to jest nieuczciwość.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Adam Widur
Praprzodek
Posty: 1982
Rejestracja: 24.08.07, 13:56
Lokalizacja: Zambrów

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Adam Widur » 24.10.07, 14:53

Tak zupełnie nawiasem mówiąc, ja rozumiem, żę ty nie lubisz Straszników Męskich, ale uwierz, że nawet wśród komendantów takowych są patrioci i ludzi eumiejący dodać dwa do pięciu lat, szczególnie w zawieszeniu.
tajemniczej podaję dłoń, wisła
zmienna i wieczna - obie patrzą na siebie
Tajemniczej podaję serce, warszawa
zabrała sobie już kawałek tajemnicza

chce całość więc daję co mam.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 24.10.07, 14:57

Dobrze, ale jak sądzisz, dlaczego trafił na listę PO - jako wybitny umysłowo przedstawiciel swego fachu czy jako celebryt, czyli osobnik znany z tego, że jest znany, podobnie jak parę lat temu jego współwielkobratodomownik Sebastian F., tyle że ten z ramienia SLD?
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Adam Widur
Praprzodek
Posty: 1982
Rejestracja: 24.08.07, 13:56
Lokalizacja: Zambrów

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Adam Widur » 24.10.07, 15:04

Akurat sprawa pana Dzięcioła jest ciekawa: PaN Janusz? Tak ma na imię? Nie pokazywał si ę po mediach, nie dyskontował sobie popularności zdobytej na salonach BB, mało tego, zdaje się że też za dużo na tym nie zarobił. I nie mam nić przeciw temu, żeby kandydował do Sejmu.
tajemniczej podaję dłoń, wisła
zmienna i wieczna - obie patrzą na siebie
Tajemniczej podaję serce, warszawa
zabrała sobie już kawałek tajemnicza

chce całość więc daję co mam.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 24.10.07, 15:24

Zarobił, jeśli mnie pamięć nie myli, 100 kzł, ale mniejsza o to.
Kandydować jego prawo. W demokratycznym kraju każdy może kandydować.
I prawo każdej partii przyjąć na listę każdego, kto ma prawo kandydować.
A moje prawo być zniesmaczonym tym, jaki kto robi użytek ze swoich praw. I oświadczam, że w konkretnym przypadku z tego prawa korzystam.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Ginny
Zaawansowany
Posty: 700
Rejestracja: 24.08.07, 19:17
Lokalizacja: Białystok-Warszawa

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Ginny » 24.10.07, 18:05

Arthur Weasley @ 24 Paź 2007, 15:49 pisze:
Ginny @ Dzisiaj, 15:20 pisze:1. Zabronienie startowania w wyborach osobom bez wykształcenia wyższego byłoby wielce zabawne, zważywszy, że takowe ma 10% obywateli naszego kraju.
Wejdźmy na wyższy poziom sprawiedliwości społecznej. To niesprawiedliwe, żeby taka mniejszość miała większość w Sejmie, a równie liczni obywatele o wykształceniu podstawowym nie mieli żadnej reprezentacji. Wprowadźmy parytet.


A wiesz, że Cię nie rozumiem?

Ginny, a tego że rozbieżność tychże sondaży z dnia na dzień i nie tylko w dniach debat, a nawet w tych samych dniach podaawanych sondaży, wynosiła do ponad 12% też jest w porządku?


Zerknij sobie na zestawienie sondaży, wklejone bodaj przez Wielkiego Wodza na PHP.
Przypominam też, że sondaże robione są na bardzo różne sposoby, niekoniecznie fajne (np. pytanie: Jak Pani sądzi, kto wygra wybory? zawsze da odmienne wyniki niż: Na kogo Pani chce głosować? - a takie akcje były, niestety). Dlatego najbardziej wiarygodne są te sondaże, w których próba jest duża, a metodologia w miarę nieźle opisana.
I nie, nie bronię barw sondażystów, pokazuję tylko, że to nie jest takie proste.

A rzeczy bieżących - PO i PSL stworzyły "koalicję w kwadrans". Pawlak premierem być nie chce, wbrew Waszym obawom. Marszałkiem sejmu będzie Komorowski. Rekord kraju chyba.
Nie istnieje nic, poza tym, co czujesz.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 24.10.07, 19:41

To zależy, na ile kadencji wstecz ktoś pamięta.
A to, jak się kto zapatruje na perspektywy tej koalicji, może być funkcją tego, ile kto pamięta rządów z udziałem PSL.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Adam Widur
Praprzodek
Posty: 1982
Rejestracja: 24.08.07, 13:56
Lokalizacja: Zambrów

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Adam Widur » 24.10.07, 20:48

Masz rację Ginny, widziałem bardzo ładne zestawienie sondaży bodajże australijskich, gdzie facet wpisał parę firm sondażujących i potraktował to jako chmure wyników, na podstawie wykresu wyliczył sobie średnią krzywą - i całkiem mu sie chyba nawet sprawdziło...

Inne zaś zestawienie, tym razem chyba amerykańskie, to było z kolejnych wyborów sondaże tuż przed i same wyniki wyborów - i jakie firmy na czyja korzyść się myliły. Tak u nas np,. PBS chyba mocno iekorzyścił PSLowi... Ale i PO i PiS przepowiedział całkiem przyzwoicie.

I pamiętaj, to co zamieścił wodzu to są ostatnie dni. A mi chodzi o chwile, kiedy tego samego dnia sondaże podawały skrajnie odmienne wyniki. No coś tu jednak nie gra.
tajemniczej podaję dłoń, wisła
zmienna i wieczna - obie patrzą na siebie
Tajemniczej podaję serce, warszawa
zabrała sobie już kawałek tajemnicza

chce całość więc daję co mam.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 24.10.07, 21:01

Ginny @ Dzisiaj, 19:05 pisze:Marszałkiem sejmu będzie Komorowski. Rekord kraju chyba.
A ministrem sprawiedliwości polonistka. To też rekord.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Calluna » 24.10.07, 21:10

Rekordowo się zaczyna...

Arturze - ja, wypisz sobie ( ;) ), też nie lubię Strażników Miejskich. Ale mam nadzieję, że ten konkretny (skoro został wybrany) się sprawdzi.

I jestem również ciekawa jak to jest z innymi partiami.
A co z "Listą nr1"? Czy Borowski na tej liście zajmował pierwsze miejsce przypadkiem? I parę innych nikomu nie znanych ludzi o znanych nazwiskach? (W "mojej" komisji naliczyliśmy naprawdę dużo głosów na owego Borowskiego...)
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 24.10.07, 21:12

Polityk na pierwszym miejscu na ogół i tak dostaje więcej głosów niż wszyscy pozostali razem wzięci. Stąd w LiD przy układaniu list wyborczych były takie awantury o "jedynki".
Co do ulubieńców publiczności na innych listach, to nie wiem. Jedyna lista wyborcza, jaką osobiście przeczytałem, to lista PiS w moim okręgu.
Z nieoficjalnych informacji PAP od jednych z prominentnych polityków SLD wynika, że kilku młodych posłów LiD dostało od polityków PO oferty stanowisk w przyszłym rządzie Donalda Tuska, w zamian za poparcie Platformy w Sejmie.
stąd
Rok temu Kali mówić o korupcja polityczna. A jak Kali to robić, to co to być?
Ostatnio zmieniony 24.10.07, 21:17 przez Arthur Weasley, łącznie zmieniany 1 raz.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Adam Widur
Praprzodek
Posty: 1982
Rejestracja: 24.08.07, 13:56
Lokalizacja: Zambrów

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Adam Widur » 24.10.07, 21:14

PO tak może. mają na to licencję elit. I mówie to o minister polonistce, i o "korupcji". To taka technika biznesowa, negocjacyjna. W niemczech nawet można było sobie niegdys dawana\e m.in. w Polsce łapóweczki od podatku odliczyć.
wracając do obsady stanowisk:
Inni oczywiście jak tak robią to źle robią. A ja nie wiem - tak naprawdę, to zależy jaki sztab ludzi będzie jej- polonistce - doradzał. Tacy na przykład ministrowie od samoobrony mieli taki zwyczaj: tabun znajomków jako doradcy. Ale można tez wziąć speców, choćby nawet i postreżimowych. i Wiedzieć kiedy ich słuchac.

Znacznie ciekawsze będa przepychanki nad telewizją (już jes zapowiedź nowego krritv) rozbicie NFZ - o, zdrowiea życze, KAżdy rząd chyba opd tego zaczynał, a to cieplutka synekurka jest.

No i wszystkie "sprywatyzowane" spólki skarbu państwa, gdzie zarządza nasadzony politycznie "prezes". Na forum PHP do dziś niektórzy nie wizda, zę takie prywatne spółki do końca nie sa prywatne, tylko w rękach ministerstwa skarbu... Sam miałem ki9edyś spór z hartwigiem, o trnstport knig moich z Chin, i skończyło się na spacerze do MinSkarbu, zostawieniu tam listu do właściwie wybranego człowiek (miałem taką możliwośc się dowiedzieć, wszystko absolutnie legalnie) i pan prezes, z którym poszedłem na spotkanie następnie zapytał - nie jak może mi zadośćuczynić za zgubienie moich książek, tylko z jakiej opcji ja jestem politycznie (on był z AWS i powiem, że czułem się łyso). Oczywiście po wytłumaczeniu czemu nie mam płacić zawyżonej tarfyfy przewozowej, i i pogróżce od kogos z ministerstwa, książki cudem się znalazły.

Obawiam się, że teraz będzie podobnie,. Oczywiście, nie żeby za PiS nie było...


EDIT: o, a na lewicy awantury buldogów na kanapie:

TUTAJ. A na zakończenie żal wielki, ze piekarska i gadzinowski przepadli.

Piekrskiej nie wiem, ale Gadzinowski właził Chińczykom bez mydła, a oni dobrze wiedzą, że takich nie należy szanowac. Odstawiał wielkiego przyjaciela Chin...wrrrr...
tajemniczej podaję dłoń, wisła
zmienna i wieczna - obie patrzą na siebie
Tajemniczej podaję serce, warszawa
zabrała sobie już kawałek tajemnicza

chce całość więc daję co mam.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: Arthur Weasley » 24.10.07, 21:24

Rozgrywki tego typu są stare jak świat, i pewnie bym nie zwrócił uwagi na tę informację, gdyby nie zrobili takiej, jaka była, afery taśmowej.
Bo tak naprawdę, i mówię to bez ironii, polityka to co to jest? Gra o władzę. Rozbijanie wrażych koalicji jest tej gry stałym elementem. Zwłaszcza gdy dana koalicja, jak by to powiedzieć, nie najlepiej się ostatnio czuje.
I wiadomo też, że takie transfery czy odwrócenia przymierzy (nawiasem mówiąc wspominana Piekarska też zaczynała jako posłanka Unii Wolności) nie zawsze wynikają z pobudek ideowych.
To wszystko wiadomo, tylko po co było rok temu robić z siebie niewiniątko?

edit
Sejm bez Gadzinowskiego to jest jeden z niewątpliwych pozytywów tych wyborów.
(działający link)
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

IRYT

Re: Knajpa Polityczna

Postautor: IRYT » 25.10.07, 08:05

Jeśli chodzi o "podkupywanie" posłów innych partii, to jako wyborca Platformy oświadczam, że jestem tym głęboko zniesmaczony. Jeśli to oczywiście prawda.

Co do sondaży - jak sama nazwa wskazuje, są to tylko sondaże i naprawdę trudno wymagać, by dawały "prawdziwe" wyniki. Bo:
- nie sposób przepytać całej populacji, więc przepytuje się tzw. "próbkę reprezentatywną" i tu pojawia się pierwszy problem ustalenia owej próbki. Powinna ona zawierać procentowo tyle samo mężczyzn i kobiet co cała populacja, powinna mieć taką samą krzywą wieku, wykształcenia, dochodów, tak samo być rozbita ze względu na miejsca zamieszkania etc... etc... etc.... Samo wybranie takichj osób jest nietrywialne (pomijając wszystko inne, skąd ośrodki sondażowe miałyby mieć dostęp do informacji o dochodach? Mam nadzieję że nie mają!).
- po wtóre, ludzie to nie cząski elementarne. Dwie cząstki elementarne o tych samych parametrach zachowają się tak samo, dwóch ludzi wcale niekoniecznie. Jeśli "próbka" liczy sobie 1000 osób (a widziałem takie sondaże) to ja bardzo przepraszam.
Oczywiście statystycy o tym wszystkim wiedzą i stosują - dosyć nieraz wymyślne - metody które mają niwelować skutki powyższego. A czy niwelują, to się okazuje w praniu. Najczęściej nie do końca.
- Po trzecie, ludzie mogą łgać i korzystają z tej możliwości. I to łgać podwójnie - zarówno co do preferencji politycznych, jak i swojego statusu.

Nie chcę przez to powiedzieć, że nie należy robić sondaży. Chcę powiedzieć, że zupełnie mnie nie dziwią sondaże mocno od siebie odbiegające.


Wróć do „Dziurawy Kocioł - Knajpa 24h”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron