Dziurawy Kocioł XXXIII

Dziurawy Kocioł - czynny 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. Miejsce spotkań czarodziejów, nie tylko spod znaku Harry'ego Pottera.

Moderatorzy: Minerwa, Adam Widur, Calluna

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Calluna » 07.05.14, 15:12

Nie byłby zły.

Ja tymczasem jestem lżejsza o przedostatnią ósemkę. Nie lubię. Zaraza.
Paskudztwo. :(


Tymczasem Ex zażera się kalarepką. A ona tak pachnie.
Wrr... Może by ją utrzeć?


I pogoda jest. :)
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Minerwa » 07.05.14, 21:56

Cześć!
Kalarepka na surowo? No tak, to na świeżo wyrwaną ósemkę może być ciut przytwarde. Ale podobno doskonała jest duszona, z masłem i bułeczką. W każdym razie na pewno miększa.
A co do zębów, to ze zdumieniem odkryliśmy, że Chomiczce rusza się dolna jedynka. Ta, co zwykle wypada jako pierwsza.
Ratunku, dziecko mi się starzeje :) Nie pamiętam, czy ja sama wymieniałam zęby tak wcześnie, ale na pewno to też była dolna jedynka. Tyle, że ja bez przerwy nią ruszałam, żeby szybciej wypadła, a Chomiczka podchodzi do sprawy ze stoickim spokojem.

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Calluna » 08.05.14, 12:01

Dolne jedynki też pierwsze się wyrzynają... Ciumkacz ma już dwie. I z Ciumkacza przeradza się w Gryzonia... ;)


A ja zakończyłam na papkach.
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Minerwa » 08.05.14, 21:21

Cześć!
To znaczy skończyłaś szczęśliwie z papkami i możesz zacząć jeść coś normalnego (np. kalarepkę)?

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Calluna » 13.05.14, 16:15

Już tak. Choć pisząc powyższe - jeszcze nie.

Ale chrupię już normalnie, choć stronniczo. Lewostronnie. ;)


I marzą mi się truskawki. Ze śmietaną i cukrem. A co!
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Minerwa » 14.05.14, 16:49

Cześć!
Jadłam kalarepkę, poczęstowała mnie pielęgniarka. Faktycznie! Ajajaj i aj waj. Poszukam na straganie.
Buuu. Wróciliśmy z Króliczych i mnie natychmiast dopadło zapalenie krtani. Alergiczne, bo bez efektów towarzyszących, żadnych tam katarów ani nic. Drapie w gardle i tyle. Ptfuj.

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Calluna » 15.05.14, 12:29

Współczuję. Żadne zaklęcie nie pomaga?

Ja natomiast puchnę z dumy i za chwilę będę przypominać dużego Puchona... ;)
Kamyk brał dziś udział w Przedszkoladzie. Śpiewał i tańczył. Dwie konkurencje były. Tańczyli z grupą w czarnych koszulkach i spodniach. Boso. Taniec nowoczesny. I... Kamyk był po prostu niesamowity! Ruszał się fantastycznie.
Po prostu mnie zamurowało. Exa też.
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Arthur Weasley » 15.05.14, 17:41

A owszem, dzieci są puchogenne. I sprowadzają inne elementy otaczającego świata do właściwych rozmiarów.
Aczkolwiek jak widzę Chomika wspinającego się po róźnych konstrukcjach, to nie wiem, czy najpierw spuchnąć, czy dostać zawału. Bycie rodzicem to nieustanna walka z własnym zdrowym rozsądkiem.
Jak wytłumaczyć Chomikowi, że nie wszystko, o co się pomodli, musi się stać? Że np. jeśli Szef zaplanował sobie spuścić z nieba zapas wody w krótkim czasie, to go prawdopodobnie spuści?
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Minerwa » 15.05.14, 19:35

Cześć!
Mamy szczerbatego Chomika :) Nie, nie od wspinania na różne konstrukcje :) Tak zwyczajnie. Ależ te chomiki rosną...
A Kamisiowi gratulacje!

Gardło przestało. Na alergiczne zapalenie gardła albo krtani najlepszy jest rupafin - pod dwoma warunkami. Jeden, żeby się nie przejmować, że pierwsza tabletka nie pomaga i konsekwentnie zażyć następnego dnia drugą a trzeciego trzecią. Poprawa zaczyna się od drugiej dawki.
A następny warunek, to żeby mieć czas i możliwość tę kurację odespać. Albowiem cholerstwo skuteczne bo skuteczne, ale usypia gorzej niż cetryzyna.

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Minerwa » 17.05.14, 22:19

Cześć!
Uuuu! Specjalna prośba do Ducha!
Duchu, sezon bobowy się zbliża. Robiłaś kiedyś sałatkę z bobem - czy możesz podać przepis? Chętnie wypróbuję, a mam jeszcze kilkoro takich, co też by chcieli. Dzięki!

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Calluna » 19.05.14, 09:54

Ja? ... Nie. Zapytam Exa. :)

Tymczasem 100 lat Arturze! Dużo fajnej roboty, zdrowia i tej kumulacji :)
:cheers:
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Arthur Weasley » 19.05.14, 19:25

A dziękować, dziękować. Twoje zdrowie tyż :cheers:
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Calluna » 21.05.14, 14:33

:cheers:


Uff... Gorąco...
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Minerwa » 21.05.14, 21:47

Ano... Ale truskawki wylegli na stragany i szybko zeszli do ludzkiej ceny, co jest dobre. Jako i same truskawki.

Awatar użytkownika
irytek-jz
Jego Excelencja
Posty: 720
Rejestracja: 27.08.07, 08:17

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: irytek-jz » 25.05.14, 18:24

Hejka!

Ze słonecznego Sztokholmu, roziskrzonego odblaskami słońca na morskich falach, pozdrawiaja Irytek i Vec z dziećmi.

Niestety to już koniec... jutro wracamy.
"Ludzie uwierzą w każdy cytat znaleziony w internecie." - Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Minerwa » 25.05.14, 20:50

O! Dzięki. Tam też słońce? :) Bo u nas go czasem jakby ciut za dużo.

Umarł Jaruzelski.
"Postanowiono ludziom raz umrzeć, a potem sąd". Hbr 9, 27

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Arthur Weasley » 26.05.14, 20:25

KAI podaje, że przed śmiercią przyjął sakramenty święte!
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
irytek-jz
Jego Excelencja
Posty: 720
Rejestracja: 27.08.07, 08:17

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: irytek-jz » 27.05.14, 09:26

Minerwa pisze:O! Dzięki. Tam też słońce? :) Bo u nas go czasem jakby ciut za dużo.


Tam było cudnie, 25 stopni najwyżej i bryza od morza :)
No, w tzw. "city" w głębi Norrmalmu to owszem, było nieprzyjemnie. Duszno i samochody. Ale tam nie ma co zwiedzać, tyle cośmy się przesiadali z autobusu albo tramwaju do tunelbany.

To macie wieczorny widoczek z nabrzeża Starego Miasta na klif Sodermalmu. No jak nie kochać tego miasta?
sodermalm.jpg
widok na Sodermalm z Gamla Stan


Udało nam się wczoraj zdążyć przed burzą. Jak lądowaliśmy to się właśnie taki tłusty cumulusik wypiętrzał nad Warszawą i trochę bujało. Zdążyliśmy odebrać samochód z parkingu, wyjechać na ulicę i lunęło :D

Umarł Jaruzelski.

Nie mogę się oprzeć myśli, że w jego przypadku ziściło się życzenie, któreśmy z Arthurem, co prawda pod adresem innej osoby, wypowiadali w czasach szkolnych:
Niech żyje i długo się męczy.

Cóż. Pokój jego duszy, ale świeczek to mu palić nie zamierzam :/
"Ludzie uwierzą w każdy cytat znaleziony w internecie." - Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Arthur Weasley » 27.05.14, 09:38

Z ust mi wyjąłeś. Zdania niegodnego tego zaszczytu imiennika Leszka, jakobyśmy stracili bohatera narodowego, doprawdy nie podzielam.
życzenie, któreśmy z Arthurem, co prawda pod adresem innej osoby, wypowiadali w czasach szkolnych:
Niech żyje i długo się męczy.
A i niejednej osoby, bośmy się akurat załapali na Epokę Trzech Pogrzebów i co klasa to inny car.
Natomiast ich następca, któremu wznosiliśmy takie toasty w Dziurawym Kotle, kwitnie i wcale się na razie do domu swego Ojca w Otchłani nie wybiera.
(nawiasem mówiąc widziałem niedawno napis na murze: ХУΤИН ΠΥЙ).
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Calluna » 27.05.14, 10:16

Gdzieś mignął mi nagłówek "Zmarł Wojciech Jaruzelski, ojciec znanej stylistki Moniki Jaruzelskiej."
Jakie czasy, takie nagłówki...


Irytku - zdjęcie zachęcające. :)

Za oknem koszą trawę. Hałasują jak gupi. Że też Ciumkacz może spać przy takim natężeniu dźwięku...
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
irytek-jz
Jego Excelencja
Posty: 720
Rejestracja: 27.08.07, 08:17

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: irytek-jz » 28.05.14, 09:06

Calluna pisze:Gdzieś mignął mi nagłówek "Zmarł Wojciech Jaruzelski, ojciec znanej stylistki Moniki Jaruzelskiej."

Zapewne jest mrowie a mrowie ludzi, którym nazwisko Jaruzelski/a kojarzy się głównie/wyłącznie ze "znaną stylistką". Ja z kolei właśnie się dowiedziałem, że córka Jaruzela była takową...
Przypomina mi się historia, którą lat temu parę opowiedział znajomy. Otóż zatrzymały go na ulicy w Centrum jakieś panny, przeprowadzające badania konsumenckie czy coś w ten deseń, i zapytały z czym kojarzy mu się nazwa "Vichy". Znajomy odparł, że z kolaboracyjnym rządem francuskim z czasów II WŚ. Okazało się że źle odpowiedział, powinno mu się kojarzyć z kosmetykami. :D Dziewczątka było mocno skonsternowane, a o rządzie Vichy prawdopodobnie w ogóle nie słyszały.

(Tak BTW, to pomysł jest przedni. To tak, jakby w Polsce wypuścić kosmetyki pod nazwą "Targowica". Jakbym miał na zbyciu paręnaście baniek, to bym tak zrobił. :D Dezodorant dla mężczyzn mógłby się nazywać "Ksawery" i byłby ozdobiony mordą Branickiego, a ukoronowanie całej kolekcji, ekskluzywne perfumy dla kobiet, nosiłyby imię "Jekaterina".)

Irytku - zdjęcie zachęcające. :)


To macie jeszcze trochę :). Jak za dużo, to krzyczcie.

Widok na Strandvagen, najbardziej ekskluzywną (i najdroższą) miejscówkę w Sztokholmie.
strandvagen.jpg


Widok na Norrmalm z Riddarholmen. Te czarne dachy po środku to stary dworzec kolejowy, niestety nie mam zdjęcia, ale trochę fotek jest na przykład tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Stockholms_centralstation
norrmalm-z-ridderh.jpg


Widok na Norrmalm spod ratusza "noblowskiego":
nrml-ratusz.JPG
"Ludzie uwierzą w każdy cytat znaleziony w internecie." - Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Calluna » 28.05.14, 09:15

Targowica! Przedni pomysł! :)
Zdjęcia nadal zachęcające. :)

A Twój podpis - cytat z Lincolna - piękny :D Hihi... ;)


Dziś chmurno i mokro, ale jakoś mi się nastrój poprawił. I, nie powiem, Targowica mu pomogła. :D
Dzięki Irytku.


Komuś herbaty jaśminowej?
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
irytek-jz
Jego Excelencja
Posty: 720
Rejestracja: 27.08.07, 08:17

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: irytek-jz » 28.05.14, 09:15

I jeszcze kilka:

Widok na Strand Vagen z Djurgraden:
strndvg-z-djurgaden.jpg



A tu se ludzie płyną wycieczkowcem na wakacje. Niestety, nas tam nie ma :(
Widok spod Gamla Stan (stare miasto), widoczny na przeciwko ląd to Sodermalm. Widać w oddali prom Viking Line zacumowany przy terminalu.
wycieczkowiec.jpg


A tak wylądał nasz "hotel". Prawdziwy statek pasażerski, wybudowany w latach 80-tych i do niedawna w czynnej służbie. Od roku jako hostel zacumowany przy wybrzeżu Starego Miasta.
Na tle hostelu dumnie prezentuje się moja rodzina :D
anedin-hostel.jpg
"Ludzie uwierzą w każdy cytat znaleziony w internecie." - Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Arthur Weasley » 28.05.14, 15:53

Czynniki kościelne potwierdzają, że opatrzony, a z dobrze poinformowanego źródła mam potwierdzenie, że w pełni świadomie.
Gdzieś mignął mi nagłówek "Zmarł Wojciech Jaruzelski, ojciec znanej stylistki Moniki Jaruzelskiej."
Onego czasu mec. B., którego syn podjął dzieło ojca, wspominał, że zaczął się czuć staro,kiedy się zorientował, że na rozmaitych spędach nie pokazują jedni drugim jego syna "to jest syn B.", tylko jego samego per "to jest ojciec B.".
To tak, jakby w Polsce wypuścić kosmetyki pod nazwą "Targowica".
Abstrahując od faktu, że rząd Vichy różnie bywa we Francji oceniany i różnie był oceniany, gdy istniał - aczkolwiek bezpośrednio po wojnie de Gaulle bez trudu wmówił Francuzom, że wszyscy byli przeciw - marka jest znana od dawna (akurat nie w Polsce), po prostu rzeczone Vichy jest znanym uzdrowiskiem. To trochę tak, jakby WRON miała siedzibę w Zakopanem.
Stąd też w finale Casablanki komisarz Reynaud wyrzuca do kosza butelkę wody mineralnej i w zbliżeniu widać, że to woda "Vichy".
A tak przy okazji - wzmiankowanej stylistce nazwisko J. raczej pomogło niż przeszkodziło w zrobieniu kariery...
A teraz będę straszny i opowiem anegdotkę. Wyżej wymieniona wspominała otóż kiedyś, jak na spotkaniu autorskim, na którym był obecny m.in. kwiat polskich stylistów, o upodobaniach erotycznych - stosownie do zawodu - zróżnicowanych, wstał, jak mówi, "mężczyzna po pięćdziesiące, wojskowy albo były wojskowy, ja poznaję ten sposób poruszania się", i wygłosił co następuje:
- Pani Moniko, ja panią lubię z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że szanuję pani ojca, a po drugie dlatego, że pani robi modę dla prawdziwych kobiet, a nie taką jak te wszystkie pedały.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Minerwa » 28.05.14, 21:18

Zrobilam odkrycie.
Kuchenka mikrofalowa, moi kochani, nie gryzie. No powiedzielibyscie? Ugotowalam dzisiaj cale dwa jajka.

Awatar użytkownika
irytek-jz
Jego Excelencja
Posty: 720
Rejestracja: 27.08.07, 08:17

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: irytek-jz » 29.05.14, 10:31

Minerwa pisze:Kuchenka mikrofalowa, moi kochani, nie gryzie.

Różnie bywa. Mnie wczoraj w pracy prawie pogryzła...
Ściślej - huknęła, błysnęła i zaczęła całkiem solidnie dymić.
Więc to są jednak groźne bestie, te kuchenki :D

(co prawda niby od roku było wiadomo, że kuchenka jest "trochę popsuta", ale takiego spektaklu dotąd nie urządzała. W każdym razie mogła świnia poczekać, aż mi się te kluski z sosem podgrzeją. Na zimno były fatalne :()
"Ludzie uwierzą w każdy cytat znaleziony w internecie." - Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Minerwa » 01.06.14, 21:16

Zdrowie dzieci! :cheers:
Żeby miały mądrych rodziców.
I żeby instytucje wychowawcze nie miały wobec nich głupich praw.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Arthur Weasley » 01.06.14, 23:02

Zdrowie dzieci! :cheers:
Panie Boże, chroń je przed przyjaciółmi dzieci. Z ich wrogami sobie poradzimy.

Próbowaliśmy zwiedzić z Chomikiem paramuzeum "Czar PRL". Niestety, być może w ramach nawiązania do PRL, muzeum ma adres na Mińskiej, gdzie po niejakich poszukiwaniach natrafia się na drzwi z kartką, żeby szukać na Grochowskiej, i tam byśmy też nie znaleźli, gdyby akurat nie przejechała nysa, tropem której znaleźliśmy obiekt na głębokich tyłach tejże Grochowskiej... niestety już się wskutek onych poszukiwań sposobiący do zamknięcia, okazał się bowiem być czynny do 16-tej. Skutkiem czego zwiedzanie nam się odsunęło w czasie o ładnych parę dni, jako że czynne toto jest, jako się rzekło, do 16-tej, Minerwa pracuje, a chcemy iść we trójkę.
Bogu dzięki wcześniej trafiwszy na plac zabaw z daleko posuniętym wykopem Chomik i tak był zadowolony z życia.
Błędne koło im wychodzi, obiekt jest mało rentowny pewnie m.in. dlatego, że trudno trafić i w ogóle mało kto wie, że coś takiego istnieje, szyldu od frontu nie ma, boby trzeba było zapłacić, a nie ma czym, bo obiekt ma mały utarg.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Minerwa » 01.06.14, 23:49

Iii tam. Na początek mogliby wykonać coś systemem gospodarczym - kawał dykty, szablon, farba w sprayu, przekonać właściciela obiektu, żeby pozwolił za darmo powiesić na obskurnym płocie - a jakby się dzięki temu co zarobiło, mogliby sobie zamówić baner na folii, toby już lepiej wyglądało. Nie sądzę, żeby właściciel zrujnowanej fabryki otoczonej równie zdekapitalizowanym płotem postawił za kawałek tego płotu jakieś zaporowe ceny.

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Calluna » 02.06.14, 18:18

Za dzieci. Żeby miały silne kręgosłupy moralne.
:cheers:

Ja wczoraj cały dzień w pracy. W następny łikend też. Uf.
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Minerwa » 03.06.14, 22:52

Zapłacą chociaż uczciwie? Niechby...

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Calluna » 04.06.14, 08:22

Tak sobie.
Ale zawsze.


Tymczasem borykamy się z zasmarkanym Ciumkaczem. Auć. :(
A pogoda taka, że chciałoby się wyjść. I co? Psinco.

Nic to. Popiszę sobie. Mam co... ;)
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Calluna » 05.06.14, 16:52

Tymczasem psychologowie odkrywają rzecz nową, ale jakby skądś znaną... Szczegóły
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Minerwa » 05.06.14, 19:09

Ech, ci mugole. Zuchy z nich, prawdziwe zuchy. Jeszcze ze sto lat i gotowi koło wynaleźć :)

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Calluna » 05.06.14, 19:58

Och nie... Tylko nie koło! Zaraz wszędzie będą karuzele budować... ;) ;) ;)


Ależ jestem zmęczona...
Gonitwa. Dzieci, wnuki, znaczy się, wnuczka, przedszkolaki, kleszcze, gorąco...
I obiad o jakiejś pogańskiej porze...

O. O Ciumkaczach mowa. A Ciumkacze nie śpią! :(
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Minerwa » 08.06.14, 21:27

Cześć!
Ano, gorąco. Chomik strasznie meteopatyczny - na zmianę pogody włącza program "fe, wszystko źle", który na dodatek ma wersję sieciową, kompatybilną z naszymi. Źle, że trzeba włożyć sandały, bo wolałaby boso, źle, że bierzemy hulajnogę bo wolałaby rower (gdybyśmy brali rower okazałaby się gorącą zwolenniczką hulajnogi), a w ogóle to dlaczego idziemy tymi schodami, kiedy ona wolałaby tamte. Agrhhhh. Na szczęście dość łatwo daje się rozśmieszyć, a potem już jakoś idzie. Do następnego razu.
A wczoraj Chomik sam zrobił zakupy :) Przed blokiem mamy stragan z warzywami - więc Chomik zaopatrzony w cztery złote i polecenie kupienia za wszystko pomidorów poszedł, a raczej polewitował nad chodnikiem, bo duma go rozpierała niemożebna. Patrzyłam z balkonu dokąd się dało, Arthur z okna korytarza - ale kawałek poza monitoringiem też był :) Dla porządku dodam, że pomidory zostały zakupione.

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Calluna » 21.06.14, 18:30

Ha. Chcieliśmy dziś wysłać Kamyka do sklepu. Trochę dalej ma niż Chomik. Dwie przecznice osiedlowe, za 4 blokiem w prawo. Uparł się, że nie ma pojęcia, gdzie to jest...
Jutro zrobimy mu szkolenie z topografii osiedla. Ech.


Tymczasem Ciumkacz śpi obżarłszy się truskawkami, malinami, arbuzem i dopchawszy jajecznicą na cukiniach...
Kosmitka.


A ja wracam do moich robali. :)


Aaaa... Głomb. :bang:

Minerwo - imieninowo - najmagiczniejszego!!!
:cheers:
Niech Ci się wszystko mnoży i tworzy! I zdrowiem tryska jak z wodotryska!

... chyba za dużo ślęczenia nad prozą mam dzisiaj...
Państwo wybaczą i wezmą misia...

...

To ja pójdę po truskawki.
Z cukrem.
I śmietaną.
Tak dla odmiany...
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
irytek-jz
Jego Excelencja
Posty: 720
Rejestracja: 27.08.07, 08:17

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: irytek-jz » 23.06.14, 19:03

Szaconek :)

:cheers:

Spóźnione, ale zawsze. Najmagiczniejszego, Minerwo!!!

Mam dla Was obrazek z cyklu Piękna nasza polska mowa. Oto on:
Załączniki
pnpm.jpg
"Ludzie uwierzą w każdy cytat znaleziony w internecie." - Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Minerwa » 23.06.14, 22:19

Dziękuję!!!
O jejku, pamiętaliście i w ogóle :)

A Ciumkaczowi pogratulować szerokiej diety. No i dobrze, kto wymyślił, że niemowlęta muszą lubić kaszkę i przecierane warzywa z mięsem na słodko? Moja mama sto lat temu odkryła na własny użytek, że dzieci chętniej jedzą, jak im żarełko ciut posolić, dodać piórko cebuli, parę ziarenek kminku... dzieciak też człowiek i chętnie zje coś "na serio".

Byle nie chickensy ;)

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXIII

Postautor: Arthur Weasley » 23.06.14, 22:36

irytek-jz pisze:Mam dla Was obrazek z cyklu Piękna nasza polska mowa.
Zjawisko z tego samego gatunku: na mojej ulicy przez ładnych parę lat istniał bar "Chicken'ik" (zachowana ortografia oryginału).
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)


Wróć do „Dziurawy Kocioł - Knajpa 24h”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron