Dziurawy Kocioł XXXI

Dziurawy Kocioł - czynny 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. Miejsce spotkań czarodziejów, nie tylko spod znaku Harry'ego Pottera.

Moderatorzy: Minerwa, Adam Widur, Calluna

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 16.06.09, 09:02

Witajcie, Duchu i Wierzbo! Zanim całkowicie zejdziemy na zupokupstwo, mam nadzieję, że ktoś nas przywoła do porządku...
Dyplom może być w pralni. Pieniądze moga być, to może i dyplom.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Arthur Weasley » 16.06.09, 09:25

Minerwa @ Dzisiaj, 09:02 pisze:Zanim całkowicie zejdziemy na zupokupstwo, mam nadzieję, że ktoś nas przywoła do porządku...
Może, może... zawsze można mieć nadzieję, że się znajdzie ktoś bardziej zdeterminowany ode mnie...
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Professor Vector
Wyga
Posty: 1750
Rejestracja: 18.09.07, 12:38
Lokalizacja: Legionowo

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Professor Vector » 16.06.09, 20:46

Hi hi hi :)
Drogie panie, może pora porozmawiać o letnich kosmetykach? Tych dla kobiet :D
Wierzbo - jaki kurs obstawiasz?
- To dlaczego ja tu jeszcze siedzę?
- Spójrz prawdzie w oczy: kochasz mnie i nie możesz beze mnie żyć.

Semele, Rozmowy smocze.

Wierzba Bijąca
Zielony
Posty: 26
Rejestracja: 20.10.07, 21:11

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Wierzba Bijąca » 16.06.09, 22:11

Na uprawnienia "certyfikatora charakterystyki energetycznej budynków" :D Znaczy, uprawnienia będę mieć, jak zrobię kurs (4 weekendy wyjazdowo, w Siedlcach) i zdam egzamin państwowy. Kurs jest fajny, bo za darmo - Unia Europejska finansuje, łącznie z hotelem i jedzeniem, tylko dojazd własny. Normalnie w Warszawie kosztuje około 1200-1400 zł.

A co do kosmetyków - znacie jakiś dobry i niezbyt drogi zestaw kremów (na dzień + na noc) mocno nawilżających? Ja do tej pory używałam Lirene Aqua (na dzień i na noc w jednym), ale mi kosmetyczka powiedziała, że mam skórę przesuszoną i że widocznie ten nie wystarcza :huh:
Kupię sobie najbrzydszą ratlerkę na świecie i nazwę ją Entropia. I będę wołać: "Entropia! Do nogi, parszywa suko!" A ona będzie przybiegać i lizać mi buty.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Arthur Weasley » 16.06.09, 22:25

Hej.
Jeszczem tak cale na psy nie zszedł, wypiwszy półtorej kwarty Piva di Varca i lufkę na strzemiennego prawidłowo powtórzyłem Minerwie raz widziany PESEL Marysi.
za darmo - Unia Europejska finansuje, łącznie z hotelem i jedzeniem,
A, to koniecznie korzystać. W końcu na biednego nie trafiło.
A gdyby trafiło...
<przypomina sobie, że nie lubi Unii Europejskiej>
...to trzeba ich niszczyć ekonomicznie!!!
Professor Vector @ Dzisiaj, 20:46 pisze:
Może, może... zawsze można mieć nadzieję, że się znajdzie ktoś bardziej zdeterminowany ode mnie...
Hi hi hi :)
Drogie panie, może pora porozmawiać o letnich kosmetykach? Tych dla kobiet :D
Sprzed chimery przed smoka...
<zagłębia się w lekturze nieprzesadnie dla przedmówczyń pasjonującego utworu Rok 1942 - poligon czerwonych generałów>
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Professor Vector
Wyga
Posty: 1750
Rejestracja: 18.09.07, 12:38
Lokalizacja: Legionowo

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Professor Vector » 17.06.09, 20:43

No dobra - ja wiem, że faceci mają inaczej i nie trzeba mi tego dowodzić po raz kolejny :D <zasłania Artura jakąś militarną gazetą>
Wierzbo - mnie dermatolog poleciła kosmetyki serii SVR ale to są drogie rzeczy. Dobre, ale drogie. W zaprzyjaźnionej aptece kupiłam coś tańszego innej firmy, ale dostałam dwie próbki SVR, które wciąż używam. Są rewelacyjne!
- To dlaczego ja tu jeszcze siedzę?
- Spójrz prawdzie w oczy: kochasz mnie i nie możesz beze mnie żyć.

Semele, Rozmowy smocze.

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Calluna » 18.06.09, 10:41

Hm, mnie na razie wystarczają AA. Ale kto wie co dalej? :)

Przeraża mnie praca. :( Stoi jak pies na balkonie i na mnie szczeka. JAZGOTLIWIE nieziemsko.
(Ten pies, a raczej jego mała imitacja, naprawdę TAM JEST. I SZCZEKA. POTWORNIE. AAAAAAAAAAAAAAAAAArgh! Dajcie mi strzelbę!!!)
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 18.06.09, 19:08

Cześc!

A ja jestem chora. Bue. Na moje oko było to, bo już mi lepiej, zapalenie krtani. I muszę się trzymać z daleka od Marysi, żeby nie zarazić. Ale jutro już wstanę.

Awatar użytkownika
eXchange
Zaawansowany
Posty: 640
Rejestracja: 24.08.07, 20:57
Lokalizacja: Cudne manowce
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: eXchange » 19.06.09, 08:41

Na zdrowie, Minerwo!
I na pohybel bakteriom i wirusom!

:cheers:

Cztery lata temu, Modrzew założyła Dziurawy Kocioł X. Nadała mu optymistyczny opis "Zdecydowanie stały :)". Kocioł zakończył się liczbą 2353 notek co stanowi 60,3% najlepszego pod tym względem kotła I.

:cheers:

A oto kilka ciekawostek statystycznych:
- najwięcej notek stworzyliśmy (czy ja mogę tak napisać? :) ) w DK I - 3899 (w 55 dni sic!)
- najmniej w DK VII - 803 (12 dni)
- najwięcej notek średnio w ciągu dnia w DK XXIII - 189 (trwał 16 dni)
- najkrótszym kotłem był DK XXII - 6 dni

Aktualny, XXXI kocioł jest rekordowy pod dwoma względami
- trwa najdłużej ze wszystkich - już 375 dni (właśnie, niedawno była rocznica)
- ma najmniej notek średnio na dzień - ok. 8.


To jeszcze za tę byłą rocznicę :cheers:

Prawo Murphiego: Nikt nie ma dość czasu, aby rzecz wykonać dobrze, ale zawsze później jest czas, aby ją zrobić od początku.

-----------------------

"My own suspicion is that, the universe is not only queerer than we suppose, but queerer than we can suppose"
John B. S. Haldane
-----------------------

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Calluna » 19.06.09, 09:22

Ex, Skarbie, to nie jest optymistyczna statystyka... (ta końcowa)

Minerwo - zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka!!!
:cheers:
Nie ładnie tak chorować, no!
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
eXchange
Zaawansowany
Posty: 640
Rejestracja: 24.08.07, 20:57
Lokalizacja: Cudne manowce
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: eXchange » 19.06.09, 10:49

Zawsze możemy powiedzieć, że czasy świetności jeszcze przed nami :D

Prawo Murphiego: Nikt nie ma dość czasu, aby rzecz wykonać dobrze, ale zawsze później jest czas, aby ją zrobić od początku.

-----------------------

"My own suspicion is that, the universe is not only queerer than we suppose, but queerer than we can suppose"
John B. S. Haldane
-----------------------

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Calluna » 19.06.09, 16:11

<milczy patrząc na deszcz za oknem, jesiennie jej>
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Elnath
Zaawansowany
Posty: 372
Rejestracja: 24.08.07, 17:28
Lokalizacja: Rydzyna
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Elnath » 19.06.09, 20:09

Cześć! :)

Minnie - wracaj szybko do zdrowia! :cheers:

Merlinie... nie lubię mojej tegorocznej pracy. Kiedy ostatnio siedziałam w biurze, to po miesiącu narzekałam już na brak zajęcia, a w tym roku nie wiem, co najpierw robić. Dzisiaj była praca w domu u mamy szefowej, jutro od siódmej rano będę w restauracji. Ciekawa jestem, ile godzin tym razem mnie tam przetrzymają, w końcu po południu już wesele będziemy obsługiwać. Duże wesele. A nas, kelnerów, będzie troje albo czworo. W niedzielę o szesnastej chcą mnie w zamku, w innej restauracji, o ile będę w stanie normalnie funkcjonować.
Tym sposobem ominą mnie zawody strażackie. Abu.

A poza tym - ja chyba chcę do szkoły :).
How rare and beautiful it is to even exist.

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 19.06.09, 20:28

O, Elnaś! I Ex! Witajcie!

Dzięki za życzenia! :cheers: Robię co mogę :)
Elnaś, kiedy czytałam Twoją notkę, przypomniała mi się Irena Kwiatkowska w "Czterdziestolatku": "Ja jestem kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boję" :) Niech Ci się te wysiłki jak najlepiej przekładają na walutę.

Gość

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Gość » 20.06.09, 18:24

Z ogłoszeń duszpoterskich.

Jest kot do wzięcia. Pilnie. Został zabrany z piwnicy z kocim katarem, podleczony. Teraz jest w domu tymczasowym, ale nie będzie tam mógł dłużnej zostać. Kota jest piękna i szukamy dla niej naprawdę dobrego domu. Deklaruję sie kota dowieźć w promieniu śląsk - kraków-wrocław- wawa

Sprawa jest pilna!
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
labruja
Zielony
Posty: 38
Rejestracja: 12.09.07, 14:51
Lokalizacja: zabrze
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: labruja » 20.06.09, 18:27

To byłam ja labruja - wywaliło mnei w czasie pisania
Jeżeli ktoś może/chce wsiąść to bardzo proszę o kontakt przez kominek ze mną ( 4543479) lub z aniołakiem 2737065

Więcej szczegółów tu http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=94994

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Arthur Weasley » 20.06.09, 20:26

We Wielkiej Brytanii już by z tego była afera, w Polsce praktykowanie magii leczniczej wśród mugoli jest traktowane łagodniej (Minerwa twierdzi, że w ogóle nie jest karalne), ale tutaj niestety jest podejrzenie, że nie tylko o leczenie chodziło...Sprawa dla Ministerstwa?
Na moje oko szeptunka spartaczyła zaklęcie, miało zaszkodzić bratu klientki, a zaszkodziło księdzu.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Arthur Weasley » 20.06.09, 23:21

<stawia na stole kwartę śliwowicy łąckiej>
Zdrowie imieninowe Minerwy!
:cheers:
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

monia
Początkujący
Posty: 106
Rejestracja: 29.08.07, 11:22

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: monia » 20.06.09, 23:31

:cheers: Spokojnych nocy i szczęsliwych dni :)

Awatar użytkownika
Professor Vector
Wyga
Posty: 1750
Rejestracja: 18.09.07, 12:38
Lokalizacja: Legionowo

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Professor Vector » 21.06.09, 06:43

Zdrowie :cheers:
lab - kota piękna, mam nadzieję, że szybko znajdzie dom.
- To dlaczego ja tu jeszcze siedzę?
- Spójrz prawdzie w oczy: kochasz mnie i nie możesz beze mnie żyć.

Semele, Rozmowy smocze.

Awatar użytkownika
Elnath
Zaawansowany
Posty: 372
Rejestracja: 24.08.07, 17:28
Lokalizacja: Rydzyna
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Elnath » 21.06.09, 08:13

<wchodzi do Knajpy>
Cześć!

Minnie, Twoje zdrowie! :cheers:

<pada>
<z podłogi>

No, pracować dobę w restauracji, to już jest przegięcie. Pół godziny temu wróciłam dopiero do domu. Grrr. Szefowa powinna sobie zapewnić więcej kelnerów dochodzących. Albo następnym razem niech się nie godzi na obsługiwanie trzech tak dużych imprez jednocześnie. Ja byłam przy tej najmniejszej - wesele na prawie sto trzydzieści osób. Kelnerów: teoretycznie pięcioro, chodziło nas troje, czaaasem czworo. Poza tym w wolnych chwilach (o ile takowe były) zmywak, bar, kuchnia, magazyn. Brrr.
Głowa potwornie boli, oczy się zamykają i...

<zasypia>
How rare and beautiful it is to even exist.

Awatar użytkownika
Elnath
Zaawansowany
Posty: 372
Rejestracja: 24.08.07, 17:28
Lokalizacja: Rydzyna
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Elnath » 22.06.09, 09:04

Oj, znowu pusto...

Dzień dobry!
Dzisiaj jesteśmy wyspani, najedzeni, wypoczęci i możemy znowu pracować :D. I jak na złość telefon milczy, bo dzisiaj nikt nas nie chce do żadnej restauracji.

Zostawiam miskę świeżych czereśni prosto z drzewka :D. I drugą z czerwonymi porzeczkami.

I idziemy na spacer pooglądać deszczowe chmurki :).

<znika>
How rare and beautiful it is to even exist.

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Arthur Weasley » 22.06.09, 16:06

Elnath @ Dzisiaj, 09:04 pisze:I jak na złość telefon milczy, bo dzisiaj nikt nas nie chce do żadnej restauracji.
A kto by się dzisiaj wybierał do restauracji, jak wskutek tych wszystkich wesel cała okolica leczy kaca po poprawinach, niektórzy zaś jeszcze dobrze nie strzeźwieli?
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 22.06.09, 19:38

Cześć!

Ano, faktycznie, jakoś nas mało ostatnimi czasy. A tu nowy Kocioł niebawem zakładać trzeba będzie...
A ja wyzdrowiałam! Dziękuję za wszystkie uroki zdrowotne i toasty - przydały się bardzo :) Wasze zdrowie! :cheers: I udało mi się nie zarazić tym paskudztwem Marysi, co też jest bardzo pozytywne.
Elnaś, tak to bywa w wolnych zawodach :) Czasem nie można się opędzić od zleceń, a czasem puchy... C'est la żyzń, jak mawiał żołnierz napoleoński, któremu spodobała się rosyjska zima :)

Kogo ja widzę? Labruja! Witaj, Wiedźmo Zielona! Twoje zdrowie! :cheers:

Awatar użytkownika
eXchange
Zaawansowany
Posty: 640
Rejestracja: 24.08.07, 20:57
Lokalizacja: Cudne manowce
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: eXchange » 23.06.09, 10:58

Cześć!

Ano, nie za dużo. Stąd i takie "fantastyczne" osiągnięcia mamy jeśli chodzi o statystykę.

Ciekawe jest to, że nie trafia nikt nowy. Czyżby już nikt nie czytał Pottera? Nie fascynował się literaturą?

Prawo Murphiego: Nikt nie ma dość czasu, aby rzecz wykonać dobrze, ale zawsze później jest czas, aby ją zrobić od początku.

-----------------------

"My own suspicion is that, the universe is not only queerer than we suppose, but queerer than we can suppose"
John B. S. Haldane
-----------------------

Awatar użytkownika
Elnath
Zaawansowany
Posty: 372
Rejestracja: 24.08.07, 17:28
Lokalizacja: Rydzyna
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Elnath » 24.06.09, 08:38

Dzień dobry!

Już drugi raz, zamiast iść na egzamin na prawo jazdy, ja siedzę w domu. No ale chyba żaden egzaminator, zwłaszcza leszczyński, nie odważyłby się jechać ze mną dokądkolwiek, kiedy by zobaczył mnie w obecnym stanie :D.

Dzisiaj będę niańką pięciolatka. Boru, ja przecież nie lubię dzieci... Ych.
How rare and beautiful it is to even exist.

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 24.06.09, 11:39

Cześć!

Na brak bywalców nie ma innej rady, jak tylko bywać, bywać i jeszacze raz bywać :)
Nawet jeśli miałoby się wówczas jojczeć rozgłośnie, jako to ja teraz będę:
<jojczy na nutę rustykalną>
Łolaboga, ło moiściewy, jo już nimoge, jak nieboszczykowi memu wiecznego zbawienia pragnę, no nimoge, łoj, nimoge, łolaboga, moiściewy!
Ledwie żem sie z wyrka zwlekła, to mi chłop zaniemógł, leży i ledwie dycha, łolaboga, co jo poczne, sirota? A dziecioka to musze sama lulać i przewijać, coby się od chłopa nie zaraził, łolaboga, ło moiściewy! Śpiąca żem, że na ten pysk lece, łoj rety, reteczki, jo już nimoge... <da capo ad libitum>

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Arthur Weasley » 24.06.09, 11:47

Elnath @ Dzisiaj, 08:38 pisze:Dzisiaj będę niańką pięciolatka.
Żadna praca nie hańbi (co prawda każda męczy, ale w końcu nic nie jest doskonałe).
ja przecież nie lubię dzieci...
To nie jedz.
(z tego punktu widzenia niańka, która nie lubi dzieci, to całkiem niezły pomysł)
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Calluna » 25.06.09, 07:51

Arturze - nie lubi, chyba, że z dobrym sosem... ;)

Minerwo :hug:
I ja mogłabym sobie pojojczyć. Ale w wykonianiu ducha nie byłoby to tak malownicze. :)


Lab! :kiss: Miło Cię widzieć. Ja kota nie przygarnę, oddałam ostatnio jednego z dwóch, ale trzymam kciuki, że taka śliczna kota znajdzie dobry dom. :)
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Arthur Weasley » 25.06.09, 11:21

eXchange @ 23 Cze 2009, 10:58 pisze:Ciekawe jest to, że nie trafia nikt nowy.
A skąd ma trafiać? Tu się trafiało z SHP i HP-FF. Tam się nic nie dzieje, to i tu nikt nie trafia.
A przy tym - źle znieśliśmy przenosiny (nie my jedni), chwilowe trudności techniczne TN-u nałożyły się raz na wydanie nowego tomu po angielsku, raz po polsku, z trojga moderatorów jeden się obrazil na admina i w ślad za tym na knajpę, a dwie rozmnożyły... Wydarzenia, po których Pewna Osoba na swoim blogu nazywa nas "byłą grupą, do której należałem", a Minerwę "swoją byłą znajomą", też swoje zrobiły.
Czyżby już nikt nie czytał Pottera?
Można by mniemać, że mniej ludzi czyta, a kto miał przeczytać i się zafascynować, to już to zrobił.
A kto teraz przeczyta i się zafascynuje, nie będzie się udzielal na forum, które ucichło miesiące temu.
Tu zaś, bądźmy szczerzy, ostatnio rozmawia się głównie o dzieciach. I to konkretnych. Pasjonujące dla rodziców, czasem interesujące dla ich przyjaciół... i to wszystko.
Nie fascynował się literaturą?
Fanfiktami najwyraźniej mniej. Ja w pewnym momencie przestałem podnosić utwory, przenosić ze starego TNu - kiedy okazało się, że nikt poza mną tego robić nie chce.
Tak jak przed przenosinami nikt się nie kwapił komentować utworów kurzących się na dalekich podstronach.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
eXchange
Zaawansowany
Posty: 640
Rejestracja: 24.08.07, 20:57
Lokalizacja: Cudne manowce
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: eXchange » 25.06.09, 12:01

Arthur Weasley @ Dzisiaj, 12:21 pisze:z trojga moderatorów jeden się obrazil na admina i w ślad za tym na knajpę, a dwie rozmnożyły...

No i popatrz, niby się rozmnożyły a jednakowoż w Knajpie jest ich mniej... ;)

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Arthur Weasley » 25.06.09, 13:00

Wot, zagadka przyrody...
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 25.06.09, 16:10

Cześć!

Sprawę "byłej znajomej" mogę skomentować tylko "eee". <wzrusza ramionami, bo naprawdę ma ciekawsze rzeczy do roboty>

Żyzń, ona takaja. Wczoraj spałam cztery godziny i byłam cały dzień średnio przytomna, dzisiaj spałam aż pięć i różnica jest znacząca :) Jak widać, o jakości przespania nocy decyduje jedna godzina. Więc może by spać tylko jedną, ale za to tę właściwą? Jaka kolosalna oszczędność czasu... tylko skąd wiedzieć, która to jest ta?

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Calluna » 25.06.09, 16:43

O widzisz Minerwo - to jest BARDZO dobre pytanie!!! A co jeśli jest to godzina zmienna? Raz ta, a raz inna?
Na wszelki wypadek należy przesypiać wszystkie godziny nocy. Żeby trafić w tę właściwą. :)


A co do "byłych znajomych"... Szkoda. Bo wydaje mi się, że stawianie sprawy w ten sposób nic dobrego nie przyniosło. Więcej - SAME szkody! Ale - jak to ślicznie ujęła Kirke - skoro ktoś chce być podziwiany za sweterek, a nie może po prostu przyjąć do wiadomości, że inni widzą i NIE MUSZĄ chwalić. Szkoda.
Ale bardziej szkoda mi, że kto inny tak się tym przejął, że odszedł. I ogląda nas czasem, ale się nie odezwie w imię kompletnie dla mnie nie zrozumiałego poparcia, które ani potrzebne, ani na miejscu. Ale skoro tak łatwiej - cóż.
<wzrusza ramionami, ale i tak to boli>
Czy niebawem i ja będę mówić "byli znajomi"??? (Oczywiście NIE o Weasleyach).


Wr.








Ach!
:cheers: Za moją prawie bratową. Ma coś z tarczycą. A w ciąży to bardzo niedobrze jest mieć coś z tarczycą. Więc - jej zdrowie.
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Arthur Weasley » 25.06.09, 17:51

Calluna @ Dzisiaj, 16:43 pisze:Na wszelki wypadek należy przesypiać wszystkie godziny nocy. Żeby trafić w tę właściwą. :)
Może gdzieś żyje mądry szaman, derwisz lub rabbi, który zna zaklęcie sprowadzające fazę snu REM?
A co do "byłych znajomych"...
Mam kilka takich osób, które nazywam moimi nieznajomymi, jest to grono elitarne i trzeba się nieźle napracować, żeby się załapać, ale paru sztukom się udało - m.in. pewnemu naszemu (znaczy mojemu i Twojemu, bo reszta obecnie bywających w tym lokalu, poza Wierzbą, nie miała okazji) wspólnemu obecnie już nieznajomemu wzrostu siedzącego psa.
Bo wydaje mi się, że stawianie sprawy w ten sposób nic dobrego nie przyniosło. Więcej - SAME szkody!
W których ścisłej czołówce jest, że - w tym wskutek tego,
że kto inny tak się tym przejął, że odszedł. I ogląda nas czasem, ale się nie odezwie w imię kompletnie dla mnie niezrozumiałego poparcia,
człowiek się teraz tu boi odezwać w sprawie bardziej kontrowersyjnej niż wyższość mrozu nad upałem...
Czy niebawem i ja będę mówić "byli znajomi"??? (Oczywiście NIE o Weasleyach).
Zaryzykuję i się odezwę:
Za moją prawie bratową. Ma coś z tarczycą. A w ciąży to bardzo niedobrze jest mieć coś z tarczycą. Więc - jej zdrowie.
Zdrowie zawsze wypić warto :cheers: a mieć coś z tarczycą w ogóle jest niedobrze, zasadniczo najzdrowiej być zdrowym, a chorym niezdrowo, ale... yyy... nie zrozum mnie źle i nie zacznij mówić o mnie "były znajomy", ale na jej miejscu martwiłbym się bardziej tatą tegoż dzieciątka. No, chyba że się jakoś radykalnie zmienił. Tarczycę można zoperować, tatę trudniej.
A co do zdrowia, to jeszcze można wypić zdrowie mojej mamy, wczoraj miała imieniny
:cheers:
i teściowej, której coś wariuje z sercem
:cheers:
oraz Kirke, skoro właśnie wpadła
:cheers:
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Professor Vector
Wyga
Posty: 1750
Rejestracja: 18.09.07, 12:38
Lokalizacja: Legionowo

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Professor Vector » 25.06.09, 20:25

Zdrowie zawsze :cheers: a szczególnie śpiących słodko budzików.

Chce ktoś może malutką kicię tricolor? Przyplątała mi się, a nawet do domu jej wpuścić nie mogę. Strasznie biedne stworzenie, wyraźnie wyrzucone z domu na wakacje.
- To dlaczego ja tu jeszcze siedzę?
- Spójrz prawdzie w oczy: kochasz mnie i nie możesz beze mnie żyć.

Semele, Rozmowy smocze.

Bogdan
Wyga
Posty: 1267
Rejestracja: 24.08.07, 17:26

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Bogdan » 26.06.09, 00:05

Dobry wieczór. :)

Wróciłem. I zaglądam do knajpy, w nadziei, że co jak co, ale kawę się u Alicji zaw­sze do­stanie, że zacytuję Włodzia z "Wszystko czerwone". :)

Wszystkim potrzebującym życzę zdrowia.
:cheers:

W tym miejscu miał się znaleźć mądry komentarz do kilku wypowiedzi, ale ze wstydem przyznaję, że nic mądrego nie jestem w stanie chwilowo napisać. Zamiast tego więc życzę wszystkim dobrej nocy.

<patrzy podejrzliwie na trzeszczące ściany>
:byebye:

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Calluna » 26.06.09, 09:38

Dziń dybry. :)

Arturze - tarczycę można, ale nie w trakcie ciąży. A dla dziecka konsekwencje mogą być mocno nieciekawe...
Co do mojego brata to od paru tygodni obserwuję przemianę. Rzekłabym dramatyczną, gdyby nie to, że kierunek wielce obiecujący. To zaczyna być zupełnie inny człowiek. Dojrzewa? Oby! :)

:cheers: za nich! :)


Bogdanie - spoko, spoko - ściany wytrzymają. :) Śpij dobrze. ;)


Miłego piątku wszystkim!


A - Vec - ja niestety nie mogę... Ale powodzenia. :) Na pewno ktoś przygarnie kicię.
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin

Awatar użytkownika
Arthur Weasley
Weteran
Posty: 3071
Rejestracja: 24.08.07, 10:30

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Arthur Weasley » 26.06.09, 09:43

Hej!
Umarł Michael Jackson. Palić niczego po nim nie zamierzam, wcale mi go na świecie nie będzie brakowało, ale jest się nad czym zamyślić. Facet miał obsesję długiego życia, zaplanował sobie sto lat, różne mugolskie i chyba również magiczne sztuczki stosowano, żeby mu to umożliwić, i co? Udało mu się połowicznie - żył lat 50.

edit
Tak sobie myślę, że właśnie to wszystko, co mu miało zapewnić długie życie, to go wykończyło...
Ostatnio zmieniony 26.06.09, 10:11 przez Arthur Weasley, łącznie zmieniany 1 raz.
Znam tylko jeden naród na tyle głupi, że pozwolil sobie wmówić, iż jego historia to jedna wielka klęska, nieudacznictwo i wstyd.
(Rafał A. Ziemkiewicz, Cudzego nie znacie)

Awatar użytkownika
Calluna
Wyga
Posty: 2344
Rejestracja: 24.08.07, 21:19
Lokalizacja: Wrzosowiska zagubione i inne manowce... :)
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Calluna » 26.06.09, 09:50

Ja zapalę.
W imię przeżyć z wczesnej młodości, które mi zafundował swoją muzyką. Był jaki był, ale niektóre piosenki były dla mnie ważne.

[']
Ludzie postanowili, że Boga nie ma. On jednak nie ma obowiązku stosowania się do ich uchwał.


A rozmawiać? Jak jest z kim, to wystarczy i milczenie.

Bogdan


Można w formie protestu stanąć na rękach na środku Marszałkowskiej. Tylko jak długo można stać na rękach?

Piotr Szulkin


Wróć do „Dziurawy Kocioł - Knajpa 24h”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron