Dziurawy Kocioł XXXI

Dziurawy Kocioł - czynny 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. Miejsce spotkań czarodziejów, nie tylko spod znaku Harry'ego Pottera.

Moderatorzy: Minerwa, Adam Widur, Calluna

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 09.06.08, 00:07

Zaczynamy!

Piece i meble przetuptały, bar przepełzł na skróty przez piąty wymiar, Czarodziej na obrazku się teleportował i siedzi na tle gór w cieniu świerka popijając kwas chlebowy.

Teraz tak: magiczne żaluzje na okna dla ochrony przed słońcem. To podstawa. W ustronnym kącie basen z opcją powiększania wśrodkowego (staje się większy dla każdego, kto siedzi w środku). Wiatrak u sufitu... albo lepiej dwa. Lodówkę za barem trzeba powiększyć. Mosiężna tabliczka ostrzegawcza dla Ducha jest. Wprawdzie nie spodziewamy się dużego poytu na gorącą herbatę, ale wszystko się może zdarzyć.
Zaklęcie chłodzące na fumuar. Chłodnik ogórkowy dla smoków.

I góra czereśni dla Wszystkich Knajpowiczów!!!

Na podkurek zapraszam na pierogi z czereśniami. Z masłem, cukrem i śmietaną.

Awatar użytkownika
Bzik
Zaawansowany
Posty: 683
Rejestracja: 24.08.07, 23:54

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Bzik » 09.06.08, 00:16

O... A ta wódka też przeniesiona?

z.
Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, lecz żadne wykształcenie zdrowego rozsądku. (Arthur Schopenhauer)

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 09.06.08, 00:19

Wódka w kubełku z lodem przeszła sama. Nie wiedzieć czemu kubełek poczuł się meblem i dostał nóżków :)

Zatem polejmy i wypijmy :cheers:

<nuci fałszywie, ale na szczęście cicho>

Na te smutki, na te żale, napijmy się po gorzale...

Awatar użytkownika
Bzik
Zaawansowany
Posty: 683
Rejestracja: 24.08.07, 23:54

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Bzik » 09.06.08, 01:27

:cheers:

Lubię wódkę...
<nalewa sobie jeszcze>

Hm, mogę i ja zostawić podkurek? :3
<stawia na specjalnej płytce szeroki płaski garnek (nie patelnię) z kurczakiem w kawałkach w miodzie i mleku, na maśle, z lekką nutką czosnkową>
Odpowiednik sojowy obok, chociaż szczerze mówiąc nie próbowałam. Ale powinien być dobry.
<na obie płytki rzuca odpowiednie zaklęcia>
Wpomaganie gotowania magią czasem się przydaje.
Smacznego!
edit
Będzie do wyboru... :) Tudzież bardziej dietetycznie (miód naturalny!).

z.
Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, lecz żadne wykształcenie zdrowego rozsądku. (Arthur Schopenhauer)

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 09.06.08, 01:46

O, dzięki, Bziku!
No to mamy jeszcze kurczaka, dla tych, którzy wolą coś mniej słodkiego. <częstuje się>

Awatar użytkownika
magda2em
Początkujący
Posty: 94
Rejestracja: 09.04.08, 08:28
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: magda2em » 09.06.08, 06:10

Dobry :) Eliksir cetyryzowy się skończył, nowa porcja czeka w aptece, trzeba tam iść... kichając z częstotliwością 20 razy na minutę. Zaraz się pójdzie. Bo nie mogę pisać kolokwium z tych cudnych słówek na głodzie cetyryzowym, bo nie będę w stanie nic napisać xD Próg zaliczenia poprawki na 80%+1 boli. I dozwolony 1 błąd na 5. Upupa mu w epops, temu dudkowi...
[stawia na stole dwa kubły, jeden z mrożoną kawą, drugi ze zwykłą, rzuca zaklęcia i pobiera kawę]
[egzorcyzmuje lekki kapuśniaczek, na zmycie pyłków z powietrza]
M.
Od czasów Wieży Babel 90% wszystkich przekładów jest błędnych i tak będzie zawsze.
Georges Steiner

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 09.06.08, 09:13

Cześć!

No to za tych, co na morzu! :cheers:

A u mnie od świtu budowlańcy. Ocieplają blok. Kto by pomyślał, że mocowanie na elewacji płyt styropianu generuje hałas, jakby to nie był styropian, tylko blacha falista?

Awatar użytkownika
Kirke
Zaawansowany
Posty: 654
Rejestracja: 31.08.07, 19:37
Lokalizacja: stolyca

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Kirke » 09.06.08, 10:48

Gorąąąąąąąąąąco

A w pracy nie ma klimy, nie ma też okien. Dzięki wszystkim, dziś brak dostaw i wyszłam wcześniej...

Obrazek
Ach

A czy ja się chwaliłam, że dostałam 5 z projektu o Muzułmanach? :D
Beata White "Nie pieprz. Przestajesz marzyć - przestajesz żyć"

"Może zamiast do Marks & Spencer pojechalibyśmy w sobotę na zakupy do Safewaya?...Jak myślisz? Czy to dobry pomysł?
Vernon Dursley odłożył gazetę, spojrzał zdumiony na żonę i wział ją za rękę.
- Petunio...Oczywiście, że to dobry pomysł. I szalony, naprawdę. Jesteś...jesteś niesamowita! Zawsze mówiłem, że poślubiłem bestię... "

(Magdalith - "Na różdżkę nigdy nie jest za póżno")

http://kirke-k.deviantart.com/ - Moje Zdjecia na DA

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 09.06.08, 11:12

Zima mrozi, zima grozi, nie dowozi, w zaspach tkwi
Ale mimo zmartwień z zimą, żal tej zimy, zimy mi


Kirke, gratulacje! :cheers:

Mnie tak znowu strasznie zimy nie żal. Najchętniej mieszkałabym sobie gdzieś bliżej południa Europy, gdzie morze ciepłe, góry zielone, winogrona na wyciągnięcie ręki a w najparszywszej wg polskich standardów porze roku dojrzewają mandarynki :)
No ba, ale do tego trzeba być Mrożkiem :)

Awatar użytkownika
Inachis Io
Zaawansowany
Posty: 305
Rejestracja: 27.08.07, 11:27
Lokalizacja: Granice Rzeczywistości
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Inachis Io » 09.06.08, 12:47

Dzień dobry :). O, jak tu... nowiutko!
A parapety są?

Minerwa pisze:Wprawdzie nie spodziewamy się dużego popytu na gorącą herbatę, ale wszystko się może zdarzyć.
Ja lubię gorącą herbatę w lecie :).
Gryllus bellicosus domesticus

"Myślę, że ludzie są obłąkani. Ale Ina nie jest obłąkana i ja też nie jestem.
My jesteśmy krik." (~ Elnath)

Kącik Świerszcza
(notka poranna)
Tfurczość Świerszcza
(plecionki, bransoletki, makramy)

Awatar użytkownika
Bzik
Zaawansowany
Posty: 683
Rejestracja: 24.08.07, 23:54

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Bzik » 09.06.08, 14:10

Bo to dobrze robi (jeśli ktoś lubi herbatę)...
Cześć.

z.
Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, lecz żadne wykształcenie zdrowego rozsądku. (Arthur Schopenhauer)

magda2em z pracy

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: magda2em z pracy » 09.06.08, 15:54

Minerwa @ Dzisiaj, 10:13 pisze:Cześć!

No to za tych, co na morzu! :cheers:

A u mnie od świtu budowlańcy. Ocieplają blok. Kto by pomyślał, że mocowanie na elewacji płyt styropianu generuje hałas, jakby to nie był styropian, tylko blacha falista?


I tak najbardziej drażniący dźwięk to kapanie wody z niedokręconego kranu. Doprowadza do szału. I wywołuje różne reakcje, najróżniejszej maści i rodzaju. Warczenie także :P
M.

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 09.06.08, 15:54

Moja mama zawsze powtarza, że na upał nie ma nic lepszego, niż gorąca herbata. Potem człowiekowi jest chłodno :)

Wiecie co? Trza się napić.
Wyżej wspomniana mama była dzisiaj na badaniach u onkologa. I wyszło, że NIC. Wszystko w porządku. Jest zdrowa, o ile zdrowa może być niewiasta w ...sięciu leciech z kapryśnym ciśnieniem, zaawansowaną meteopatią i odciskiem na dużym palcu prawej nogi.

Stanowczo, zdrowie mamy :cheers:
Ależ mi ulżyło.

Awatar użytkownika
Bzik
Zaawansowany
Posty: 683
Rejestracja: 24.08.07, 23:54

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Bzik » 09.06.08, 16:36

:cheers: zdrowie, zdecydowanie.

A ja się nabawiłam alergii na rodzinę, po prostu pięknie, *****, pięknie.
Gdzie ta wódka?
<znajduje>
<chlup>
<włazi na fotel i usiłuje udawać, że jej nie ma>

z.
Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, lecz żadne wykształcenie zdrowego rozsądku. (Arthur Schopenhauer)

Awatar użytkownika
Aleksandra
Zaawansowany
Posty: 698
Rejestracja: 31.08.07, 16:28
Lokalizacja: Wrocław i PKP

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Aleksandra » 09.06.08, 17:02

Cześć

Jestem kobietą. Nie wypada mi pić wódki. <przysysa się do spirytusu>

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 09.06.08, 17:07

Ee, przesądy :) Spróbuj tego! <podaje Aleks śliwowicę łącką>. Od spirytusu różni się głównie aromatem, ale cóż to za aromat! <nalewa sobie też>

Bziku, chyba rozumiem. Katar na brata, podagra na szwagra, wysypka na wuja Filipka...

Awatar użytkownika
Aleksandra
Zaawansowany
Posty: 698
Rejestracja: 31.08.07, 16:28
Lokalizacja: Wrocław i PKP

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Aleksandra » 09.06.08, 17:13

<sączy śliwowicę> Posączę jeszcze trochę i proszę, żeby ktoś uczynny zmiótł mnie szufelką w jakiś kącik, coby mnie nie podeptano ;)

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 09.06.08, 17:28

Mówiłam, że dobre? :)

Awatar użytkownika
aniona
Wyga
Posty: 1234
Rejestracja: 24.08.07, 17:46
Lokalizacja: Północ

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: aniona » 09.06.08, 17:41

To ja też poproszę. Dożylnie.
Literatura pochyla się nad realną słabością człowieka, a równocześnie przed jego niezwykłą godnością.
(S. Sawicki, Problematyka aksjologiczna w nauce o literaturze)


Wieczorna playlista:
http://aniona.4shared.com/

Awatar użytkownika
Bzik
Zaawansowany
Posty: 683
Rejestracja: 24.08.07, 23:54

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Bzik » 09.06.08, 18:04

<zmiata Aleks>
Filip to akurat brat. Ten żyjący.
Taaa. Ale ogólnie mniej więcej o to chodzi.

(Aleks, tu Mistrza niet, więc pij spokojnie ;))

Ja też mogę śliwowicy?

z.
Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, lecz żadne wykształcenie zdrowego rozsądku. (Arthur Schopenhauer)

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 09.06.08, 18:22

No pewnie <polewa>.
Ani, to jest naprrrrawdę mocne :)

Awatar użytkownika
aniona
Wyga
Posty: 1234
Rejestracja: 24.08.07, 17:46
Lokalizacja: Północ

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: aniona » 09.06.08, 18:25

Wiem. Dlatego proszę.
Literatura pochyla się nad realną słabością człowieka, a równocześnie przed jego niezwykłą godnością.
(S. Sawicki, Problematyka aksjologiczna w nauce o literaturze)


Wieczorna playlista:
http://aniona.4shared.com/

Awatar użytkownika
Bzik
Zaawansowany
Posty: 683
Rejestracja: 24.08.07, 23:54

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Bzik » 09.06.08, 19:43

Dzięki <sączy>

z.
Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, lecz żadne wykształcenie zdrowego rozsądku. (Arthur Schopenhauer)

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 09.06.08, 20:40

Ech. Pewnie Wam już opowiadałam, jak przy użyciu śliwowicy łąckiej wprawiłam w zadziwienie własnego wówczas od-godziny-już-teścia :)
Tata Arthura z lekkim osłupieniem patrzył, jak synowa z wprawą przechyla kielonek, w którym ciecz tylko trochę ustępowała spirytusowi... i zamiast stracić dech, jak przystało na subtelną niewiastę, stwierdza, że tego właśnie jej było potrzeba :D

Aleks, bądź pewna, że gdyby Korowiow znał śliwowicę łącką, nie nalałby Małgorzacie nic innego.

Awatar użytkownika
Bzik
Zaawansowany
Posty: 683
Rejestracja: 24.08.07, 23:54

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Bzik » 09.06.08, 21:35

Minnie XD

EDIT: Wpadę w alkoholizm...
<dolewa sobie>

z.
Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, lecz żadne wykształcenie zdrowego rozsądku. (Arthur Schopenhauer)

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 10.06.08, 00:21

Podkurek!
Kurczak z chińskimi grzybami. Ryż i sałatka z białej kapusty. Dla wegetarian kura sojowa, dla pałeczkofilnych pałeczki.

I jeszcze podręczny zestaw pierwszej pomocy: kefir, łoda łod łogórków, kwas z kapusty, Alka-Seltzer, rosół, piwo na klina, wódka na klina. Witamina B i C.

Dobranoc!

Awatar użytkownika
Bzik
Zaawansowany
Posty: 683
Rejestracja: 24.08.07, 23:54

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Bzik » 10.06.08, 00:27

O, podkurek!
Mruuu!
Jesteś Wielka.
<bierze sobie porcję Nie-Sojowego-Kurczaka, ryżu i sałatki, bez pałeczek>
Mmm, pachnie wspaniale.
<zaparza lipę w kociołku i nalewa sobie>
Zostawiam kociołek obok pożywienia.
<sadowi się na piecu z jedzeniem>

Tak, jest lato. Ale co z tego? Dobry, zimny piec to wygodne miejsce dla kotów. Tudzież ich ludzkich form.
<pałaszuje>

z.
Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, lecz żadne wykształcenie zdrowego rozsądku. (Arthur Schopenhauer)

Awatar użytkownika
aniona
Wyga
Posty: 1234
Rejestracja: 24.08.07, 17:46
Lokalizacja: Północ

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: aniona » 10.06.08, 08:06

Cześć.

Heh, też bym coś zjadła, ale...
<odwraca się od źródła kuszących zapachów lekko zielona>
Kurczę, chyba jestem już za stara na sesję...

<markotnieje>
Literatura pochyla się nad realną słabością człowieka, a równocześnie przed jego niezwykłą godnością.
(S. Sawicki, Problematyka aksjologiczna w nauce o literaturze)


Wieczorna playlista:
http://aniona.4shared.com/

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 10.06.08, 09:04

Cześć!
O jejku jej. Nie mogłam zasnąć całą noc, było duszno, paskudnie i bezdźwiednie. Przykimałam gdzieś o szóstej, o siódmej dwadzieścia trzy zapikał budzik. Jestem śpiąca i zaalergiczniona, ale gdybym teraz zażyła eliksir cetryzynowy, resztę dnia pracy przespałabym zagrzebana w papierach na biurku :)

No to za tych, co na morzu :cheers:

Awatar użytkownika
Bzik
Zaawansowany
Posty: 683
Rejestracja: 24.08.07, 23:54

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Bzik » 10.06.08, 12:03

Cześć.
:cheers: (ale sokiem, godzina...)
Jakieś czynniki wyższe bardzo nie chciały, żebym dziś poszła do alergologa. No to nie poszłam...

<wysyła Ani paczkę DU>

z.
Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, lecz żadne wykształcenie zdrowego rozsądku. (Arthur Schopenhauer)

Wampir z pracy

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Wampir z pracy » 10.06.08, 12:05

Cześć!

<siada na chwilę na Parapecie, żeby wypić kawę>
<trochę się dziwi>
<wstaje i ogląda Parapet od spodu>

Wiecie co?
Mój Parapet nadal ma nóżki! :D

<siada z powrotem i pije kawę>

Za tych, co na morzu! :cheers:

<wysyła Dużo Dobrych I Mocnych Uroków potrzebującym>
<wysyła kolejne Uroki tym, co mają sesję>

<znika mordować Katalog>

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 10.06.08, 15:14

Wiecie co? Znalazłam w necie coś ślicznego. I puchatego.

Obrazek

Borys. Wielki pies mojego brata. Wtedy miał miesiąc :)

Awatar użytkownika
Bzik
Zaawansowany
Posty: 683
Rejestracja: 24.08.07, 23:54

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Bzik » 10.06.08, 18:38

Ufff. Gorrrąco...
Ale mam w domu zimy sok i lody... :)

z.
Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, lecz żadne wykształcenie zdrowego rozsądku. (Arthur Schopenhauer)

Awatar użytkownika
Marcin
Wampir z parapetu
Posty: 1144
Rejestracja: 26.08.07, 23:01
Lokalizacja: Wampirzy Parapet
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Marcin » 10.06.08, 21:08

O, a jakie lody? Bo ja mam o smaku krówki i możemy się wymienić :P

Nie przestaję się cieszyć, że wiatrak - zdobyty dwa lata temu niemalże z narażeniem zdrowia - nie jest jednosezonowy i wciąż dmucha :)

Poza tym właśnie wygrałem aukcję i stałem się szczęśliwym właścicielem dysku, z którego nie będę musiał co kilka miesięcy usuwać plików, żeby zmieścić nowy album, pełną wersję słownika czy coś równie błahego :)
- Zoltan, dlaczego my pijemy z kubków? Gdzieś tu widziałem kieliszki...
- Sprawa jest poważna i trzeba używać konkretów, a nie półśrodków.

Przed-wiosenne porządki: 200 tanich książek - http://tinyurl.com/ya3395u

Awatar użytkownika
Aleksandra
Zaawansowany
Posty: 698
Rejestracja: 31.08.07, 16:28
Lokalizacja: Wrocław i PKP

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Aleksandra » 10.06.08, 21:12

Cześć :)

Przyszłam się zareklamować. Postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce, wykazałam się dużą dozą idealizmu i wiary, że wspólnie da sie coś osiągnąć. Tutaj efekty: http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=58541 Jestem otwarta na wszelkie uwagi :)

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 10.06.08, 21:35

O!
Niezwykle pożyteczna inicjatywa. Też mam problem w nabyciu ciuchów hobbit-size.

Ómieram. Po nieprzespanej nocy urwałam się z pracy godzinę wcześniej, żeby kimnąć choć na chwilkę, zanim wyruszę do Ursusa z ładunkiem książek. Kimnęłam - kwadrans czy coś?.. W Ursusie u pewnego morsa było bardzo sympatycznie, ale o wiele bardziej bym się cieszyła tą wizytą, gdybym nie była tak zmęczona. W powrotnej drodze minęłam przystanek przy Muzeum i wylądowałam za Rondem Waszyngtona :( Musiałam znowu z kwadrans czekać na coś powrotnego. Wreszcie dojechałam, zrobiłam zakupy i... chcąc cokolwiek zjeść, musiałam to coś ugotować. Żeby ugotowac, musiałam obrać - a każdy wie, jak upierdliwe bywa skrobanie młodych ziemniaków...

Edit:
Tak czy siak, spożycie ich może być dobrym pomysłem. Zatem na podkurek zostawiam dziś ziemniaki. Młode, z masłem i koperkiem. I kefir.

Dobranoc!

Awatar użytkownika
Bzik
Zaawansowany
Posty: 683
Rejestracja: 24.08.07, 23:54

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Bzik » 10.06.08, 23:14

Wampirze, też krówkowe, niestety.
O, dysk :D Super.

Teraz mi zimno. Ech. <zwija się na piecu w kociej postaci>

z.
Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, lecz żadne wykształcenie zdrowego rozsądku. (Arthur Schopenhauer)

Wampir z pracy

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Wampir z pracy » 11.06.08, 08:31

<częstuje się ziemniakami bez kefiru>

Cześć wszystkim.

Kolegę z pracy też dopadła Alergia, podobnie nie do wytrzymania jak Bzika. Co teraz kwitnie...?

<zastanawia się, czym zapełni swój dysk, gdy już go dostanie do rąk własnych>
(tamten stary jest z 2002 i już wtedy był przeciętnych rozmiarów...)

Calluny pół - reszta się rozpuściła w upale.

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Calluny pół - reszta się rozpuściła w upale. » 11.06.08, 10:49

Cześć...

Melduję, że żyję. Jakoś.
Jakby to kogoś interesowało...



<chlup> Za tych co na lądzie, bo ci na morzu sobie poradzą!
<chlup> Za tych co na wodzie, żeby zawsze sobie radzili!
<chlup> Za Anionę i jej egzaminy! (Ani, nie marudź, że jesteś za stara na sesję, co? Bo Ci normalnie coś powiem... :P )
<chlup> Za alergię - na pochybel.


Zostawiam na barze samomrożące miseczki z sorbetem gruszkowym lub morelowym do wyboru.
Smacznego. :)

Awatar użytkownika
Minerwa
Weteran
Posty: 3108
Rejestracja: 24.08.07, 10:25
Lokalizacja: Sirengard
Kontaktowanie:

Re: Dziurawy Kocioł XXXI

Postautor: Minerwa » 11.06.08, 11:16

Cześć!
Witaj, Rozpuszczony Duchu!

Żeby też nie interesowało. Brakowało nam Cię. Porządny lokal bez ducha to jest w ogóle jakiś oksymoron. Zdrowie Ducha! :cheers:

I jeszcze za tych, co na morzu :cheers: Tym bardziej, że jeden z nich dzwonił z Bornholmu :) Pogodę mają ładną, wiatr w sam raz, tylko jak to na morzu - różne ptaki człowieka nawiedzają...

Ani, Marta ma rację. Twoje zdrowie! :cheers:


Wróć do „Dziurawy Kocioł - Knajpa 24h”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron