Ścinki

Czyli miejsce dla SAMODZIELNIE myślących kobiet i mężczyzn oraz dziewcząt na dorobku. Tu można zobaczyć czy mężczyzna i kobieta różnią się od siebie. Wystąpić o azyl. Forum dla wszystkich - chcących porozmawiać w sielskiej atmosferze, o przyjemnościach i troskach dnia codziennego.

Moderatorzy: Ali, Adela, owczarnia

Awatar użytkownika
Adela
Harpia :-)
Posty: 2731
Rejestracja: 24.08.07, 11:50

Re: Ścinki

Postautor: Adela » 30.10.09, 11:09

Grillowana kiełbaska do kupienia na cmentarzach
"Metro": Nie tylko chryzantemy, znicze i pańska skórka. Na Wszystkich Świętych pod cmentarzami kwitnie handel grillowaną kiełbaską, żelkami i balonami.
Gazeta przypomina, że handel w dniu Wszystkich Świętych odbywał się też przed wojną. Warszawiacy raczyli się pańską skórką i obwarzankami. Dzisiaj jednak sprzedaż staje się coraz bardziej nachalna, a ulice wokół cmentarzy, np. warszawskiej nekropolii na Bródnie, przypominają krzykliwe jarmarki. Nie brak tu nawet stoisk z kiełbaskami czy karkówką z grilla.

Przekąski pomiędzy odwiedzeniem kolejnych grobów serwują także handlarze w innych miastach. W Rzeszowie w ub. roku hitem wśród odwiedzających cmentarz przy Wilkowyi były popcorn i prażone orzeszki. Krakowianie przy cmentarzach mogą kupić cukierki zwane miodem tureckim. W Częstochowie tradycją jest trupi chlebek - też rodzaj cukierka.

Z urzędniczego punktu widzenia handel nie ma granic w dniu wspominania zmarłych. - Nie wnikamy, co handlarz ma zamiar sprzedawać, bo nie mamy takich uprawnień. Wydajemy jedynie zgodę na zajęcie pasa drogowego i pobieramy opłatę. Tak samo, jak nie oceniamy, czy coś jest estetyczne czy nie, twierdzi Urszula Nelken, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.

Powściągliwy w ocenie jest także ks. dr Rafał Markowski, rzecznik Archidiecezji Warszawskiej. - Chodzi o zachowanie proporcji. Dopóki odwiedzając groby naszych bliskich, nie zaniedbujemy modlitwy za zmarłych i wspominamy ich, to zjedzenie pieczonej kiełbaski w zimny listopadowy dzień nie jest niczym nagannym, powiedział "Metru" duchowny.

Awatar użytkownika
Orion Black
Zaawansowany
Posty: 863
Rejestracja: 26.08.07, 09:22
Lokalizacja: Dziki Wschód (Lublin)

Re: Ścinki

Postautor: Orion Black » 30.10.09, 14:15

Mnie zawsze wkurwia że na Wszystkich Świętych na przed wejściem na cmentarz sprzedają masę słodyczy. Stoiska Haribo przy Majdanku to dla mnie przegięcie.

Jesteśmy niewolnikami w białych koszulach. Reklamy zmuszają nas do pogoni za samochodami i ciuchami.
Wykonujemy prace, których nienawidzimy, aby kupić niepotrzebne nam gówno. Jesteśmy średnimi dziećmi historii.
Nie mamy celu ani miejsca, nie mamy Wielkiej Wojny, wielkiego kryzysu. Naszą wielką wojną jest wojna duchowa, naszym wielkim kryzysem jest życie.

Fight Club
-----------------------------
patrzymy w twarz głodu twarz ognia twarz śmierci
najgorszą ze wszystkich - twarz zdrady

i tylko sny nasze nie zostały upokorzone

Awatar użytkownika
owczarnia
Dama Negocjowalnego Afektu
Posty: 2389
Rejestracja: 24.08.07, 14:39
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Ścinki

Postautor: owczarnia » 30.10.09, 15:14

:oooo:

Ale jak to Haribo?
All work and no play makes Jack a dull boy.

Awatar użytkownika
Orion Black
Zaawansowany
Posty: 863
Rejestracja: 26.08.07, 09:22
Lokalizacja: Dziki Wschód (Lublin)

Re: Ścinki

Postautor: Orion Black » 30.10.09, 22:38

Normalnie. Żelki, cukierki, gumiaste dżdżownice itd.
Jak się wybiorę na cmentarz 1-szego (czego szczerze nienawidzę - zawsze mam chujowy nastrój +2 tygodnie) to nawet wrzucę zdjęcia.

Jesteśmy niewolnikami w białych koszulach. Reklamy zmuszają nas do pogoni za samochodami i ciuchami.
Wykonujemy prace, których nienawidzimy, aby kupić niepotrzebne nam gówno. Jesteśmy średnimi dziećmi historii.
Nie mamy celu ani miejsca, nie mamy Wielkiej Wojny, wielkiego kryzysu. Naszą wielką wojną jest wojna duchowa, naszym wielkim kryzysem jest życie.

Fight Club
-----------------------------
patrzymy w twarz głodu twarz ognia twarz śmierci
najgorszą ze wszystkich - twarz zdrady

i tylko sny nasze nie zostały upokorzone

Awatar użytkownika
Adela
Harpia :-)
Posty: 2731
Rejestracja: 24.08.07, 11:50

Re: Ścinki

Postautor: Adela » 30.10.09, 23:32

Orion Black @ Dzisiaj, 22:38 pisze:Normalnie. Żelki, cukierki, gumiaste dżdżownice itd.

Zawsze głosili, że dzieci nie powinny bawić się zapałkami, więc znicze nie dla nich.
To może te gumowe dżdżownice po to żeby dzieci miały czym nagrobki ozdabiać... :hmmm:

Awatar użytkownika
Mia Wallace
Jej Eminencja Harpia :-)
Posty: 4317
Rejestracja: 25.08.07, 21:41

Re: Ścinki

Postautor: Mia Wallace » 30.10.09, 23:48

Ponoć jakieś znicze na baterie są? :hmmm:
Czytałam ostatnio jakiś artykuł o takich gadzetach w kontekscie pogrzebów. Rozwaliła mnie trumna z klimatyzacją i nagrobek z plazmą, na której odtwarzane są zdjęcia nieboszczyka :pajac:

Kto pija,
temu mija.

Awatar użytkownika
Adela
Harpia :-)
Posty: 2731
Rejestracja: 24.08.07, 11:50

Re: Ścinki

Postautor: Adela » 30.10.09, 23:58

Mia Wallace @ Dzisiaj, 23:48 pisze:nagrobek z plazmą, na której odtwarzane są zdjęcia nieboszczyka :pajac:

Zdjęcia nieboszczyka? Z mogiły? Codziennie świeża relacja? :woot:

Awatar użytkownika
Mia Wallace
Jej Eminencja Harpia :-)
Posty: 4317
Rejestracja: 25.08.07, 21:41

Re: Ścinki

Postautor: Mia Wallace » 31.10.09, 00:19

Zawsze to jakieś zabezpieczenie przed przebudzeniem w przysypanych glebą dechach :D

Kto pija,
temu mija.

Awatar użytkownika
owczarnia
Dama Negocjowalnego Afektu
Posty: 2389
Rejestracja: 24.08.07, 14:39
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Ścinki

Postautor: owczarnia » 17.01.10, 20:34

Bezdomny nie chce przyjąć mieszkania, bo... jest za małe

Bezdomny łodzianin, mieszkający od sierpnia w starym samochodzie, nie chce przyznanego mu przez gminę mieszkania socjalnego. Twierdzi, że jest za małe, nieustawne i położone zbyt daleko od obecnego lokum, więc jego matka będzie pozbawiona kontaktu z sąsiadami.

- Mieszkanie jest dla mojej mamy, którą się opiekuję. Ale to, co nam pokazali, nie nadaje się dla matki i syna - mówi pan Adam. - Dobre jest dla małżeństwa, to dwa pokoje, ale z jednego wchodzi się do drugiego. I niewiele większe od tego, które mama zajmuje teraz. Nie zmieścimy się - dodaje.

Tłumaczenie może wprawić w osłupienie, jeśli wziąć pod uwagę, że miasto zaoferowało jego matce dwupokojowe, 37-metrowe mieszkanie w pobliżu centrum miasta. Z kuchnią, łazienką, gazem, do tego na parterze, by 80-letniej kobiecie ułatwić poruszanie się. Teraz matka pana Adama zajmuje jednopokojowe mieszkanie na IV piętrze kamienicy przy ul. Zgierskiej.

- Sprawę traktowaliśmy priorytetowo - mówi Andrzej Chojnacki, wicedyrektor wydziału budynków i lokali. - Monitowałem w administracji, by szybko zrobiła remont. Ale pan Adam z lokalu zrezygnował - tłumaczy.

Bezdomny potwierdza, że mieszkanie jest wyremontowane, ale ma wątpliwości dotyczące podłogi. - Jest na niej linoleum, ale co pod nim, to nie wiem - mówi. Twierdzi też, że tylko jedno okno jest nowe, plastikowe. Pozostałe są stare i się nie domykają. Narzeka też, że lokum jest za małe, poza tym za daleko od obecnego, więc jego mama będzie pozbawiona kontaktu z sąsiadami i nie będzie mogła robić zakupów na Bałuckim Rynku, gdzie od wielu lat się zaopatruje w niezbędne produkty.

- Widziałem to mieszkanie, nie mam uwag do remontu - mówi dyrektor Chojnacki. - Skoro pan Adam nie chce, dostaną je inni. Cztery rodziny są zainteresowane tym mieszkaniem.

O panu Adamie "Polska Dziennik Łódzki" pisał w październiku. Mężczyzna z poprzedniego mieszkania został eksmitowany za niepłacenie czynszu, sąd nie przyznał mu prawa do lokalu socjalnego, więc od sierpnia spał w wartburgu. Nad jego losem ulitowali się radni.

Pan Adam, w myśl prawa, nie mógł dostać lokalu od miasta. Dlatego urzędnicy chcieli dać większe jego mamie. Wniosek pozytywnie zaopiniowała komisja do spraw gospodarki mieszkaniowej Rady Miejskiej.

- Urzędnicy słowa dotrzymali, są usprawiedliwieni. Jeśli pan Adam woli spać w wartburgu, to jego wybór - mówi Jan Mędrzak, szef komisji mieszkaniowej Rady Miejskiej. - W Łodzi tysiące ludzi czeka na mieszkanie.

Pan Adam czeka jednak na kolejną propozycję.

(Monika Pawlak)


stąd

:rotfl:
All work and no play makes Jack a dull boy.

Awatar użytkownika
Mia Wallace
Jej Eminencja Harpia :-)
Posty: 4317
Rejestracja: 25.08.07, 21:41

Re: Ścinki

Postautor: Mia Wallace » 17.01.10, 21:13

Mnie to jakoś nie dziwi. Zawsze z wytrzeszczem śledziłam ogłoszenia w rodzaju "bezrobotna matka z trójką dzieci przyjmie komplet nowych mebli, aparat cyfrowy i laptopa z oprogramowaniem" :pajac:

Kto pija,
temu mija.

Awatar użytkownika
Arcana
Harpia :-)
Posty: 763
Rejestracja: 24.08.07, 14:23

Re: Ścinki

Postautor: Arcana » 17.01.10, 21:17

No co! Na badziewna fontanne 5 mln zl maja, a chlopu i babci porzadnego mieszkania nie dadza :oops:

Referendum w Łodzi odbywa się po raz pierwszy. Inicjatorami odwołania Kropiwnickiego byli politycy SLD, którzy zarzucali mu liczne podróże zagraniczne, które nie przyniosły miastu nic dobrego, porażkę w staraniach o organizację meczów podczas piłkarskich EURO 2012, paraliż komunikacyjny miasta wynikający z fatalnej organizacji robót drogowych oraz wydane miliony złotych na "szkaradną" fontannę na placu Dąbrowskiego.

Fontanna koszmarek, potwierdzam :D

Awatar użytkownika
owczarnia
Dama Negocjowalnego Afektu
Posty: 2389
Rejestracja: 24.08.07, 14:39
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Ścinki

Postautor: owczarnia » 18.01.10, 01:07

18.01. Łódź (PAP) - Według nieoficjalnych jeszcze wyników ponad 125 tys. mieszkańców Łodzi wzięło udział w niedzielnym referendum w sprawie odwołania Jerzego Kropiwnickiego z funkcji prezydenta miasta. Oznacza to, że wyniki referendum są wiążące.

Aby tak się stało musiało w nim wziąć udział co najmniej 115 443 łodzian spośród ponad 610 tys. uprawnionych do głosowania. Według nieoficjalnych jeszcze wyników próg ten został przekroczony. Oficjalne wyniki Miejska Komisja Wyborcza ma podać w poniedziałek rano.

Nieoficjalnie wiadomo, że zdecydowana większość, ok. 90 procent, uczestników referendum opowiedziała się w niedzielę za odwołaniem prezydenta Kropiwnickiego. Wszystko wskazuje więc na to, że po blisko ośmiu latach straci on najważniejszy urząd w Łodzi. Zastąpi go komisarz wyznaczony przez premiera Donalda Tuska.

Referendum przebiegało w spokojnej atmosferze. Policja odnotowała trzy "incydenty wyborcze". Przed południem skontaktował się z funkcjonariuszami dyrektor delegatury Urzędu Miasta Łodzi Łódź-Polesie, który na jednym z portali internetowych znalazł informacje dotyczące referendum. Odebrał je jako naruszenie ciszy wyborczej. Wyjaśnieniem sprawy zajmują się policjanci z IV komisariatu w Łodzi.

Z kolei na ul. Limanowskiego trzech mężczyzn w wieku ok. 50 lat rozwieszało informacje z błędnym adresem lokalu wyborczego. Zobaczył to przypadkowy przechodzień, który poinformował o zdarzeniu policję. W tym czasie mężczyźni uciekli. Policja ustala ich tożsamość.

Do trzeciego incydentu doszło w lokalu wyborczym na ul. Próchnika 42, gdzie nietrzeźwy mężczyzna chciał zagłosować okazując dokumenty tożsamości innych członków rodziny. Mężczyzna został wyproszony z lokalu. Wychodząc manifestował swoje niezadowolenie m.in. zrywając wiszące w lokalu plakaty.

"Za posługiwanie się cudzym dowodem tożsamości grozi mu kara do 2 lat więzienia" - poinformował PAP Radosław Gwis z łódzkiej policji.

Inicjatorami niedzielnego referendum byli lokalni politycy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Ich zdaniem Kropiwnicki był "złym gospodarzem", a jego rządy "ośmieszały miasto" i doprowadziły m.in. do: fatalnego stanu ulic i chaosu komunikacyjnego, nieodpowiedzialnego wydawania pieniędzy na chybione inwestycje i liczne podróże zagraniczne, upadku Teatru Nowego i bałaganu w mieście. Na początku września rozpoczęli zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum. W ciągu dwóch miesięcy zebrali ich prawie 90 tys.

Przeciw referendum były lokalne PiS i PO. Radni Platformy przez ponad dwa lata współrządzili miastem z Kropiwnickim. Jednak w maju ub. roku PO opuściła koalicję. Pod koniec listopada, kiedy wiadomo było, że referendum się odbędzie, działacze PO zaapelowali do mieszkańców miasta o pójście do urn. Negatywnie ocenili rządy Kropiwnickiego i zapowiedzieli głosowanie za jego odwołaniem.

Zarzucili Kropiwnickiemu m.in. utracenie szansy na współorganizowanie EURO 2012, brak inwestycji drogowych, katastrofalny stan mieszkań komunalnych, brak planu zagospodarowania przestrzennego miasta. Fakt, że współrządzili miastem świadczył - ich zdaniem - o "poważnym traktowaniu swojego udziału w wyborach samorządowych". Jednak w maju ub. roku radni PO uznali, że tej współpracy nie dało się kontynuować.

Kropiwnicki nie zgadzał się z zarzutami oponentów. Według niego nie było powodów merytorycznych do przeprowadzenia referendum. Na jednej z konferencji prasowej przypomniał m.in., że w tak trudnym roku jakim był 2009, w Łodzi 30 nowych inwestorów otworzyło swoje oddziały lub siedziby. Przekonywał, że każdy kto przyjeżdża do miasta po latach, jest zachwycony Łodzią i zmianami, jakie się tu dokonują. Zaakceptował jednak fakt, że referendum się odbędzie. "Takie są prawa demokracji, o którą przez znaczną część swojego dorosłego życia walczyłem i za którą oddałem bardzo wiele w swoim życiu" - mówił.

Kampania przed referendum i zawirowania wokół budowy w Łodzi Centrum Festiwalowo-Kongresowego Camerimage Łódź Center odbiły się na zdrowiu prezydenta. W czwartek trafił on do jednego z łódzkich szpitali na oddział intensywnej opieki kardiologicznej. "To był stan znacznego stopnia skoku ciśnienia" - powiedział lekarz miasta Marek Prochowski. Według niego, przyczyną tego było przemęczenie, przewlekły stres i duże emocje. Kropiwnicki ma być hospitalizowany do poniedziałku.

Kropiwnicki rządził Łodzią od 2002 roku. W II turze wyborów w 2002 zagłosowało na niego 88 tys. 176 osób. Jego kontrkandydat - Krzysztof Jagiełło (SLD-UP) - otrzymał 67 tys. 075 głosów. W cztery lata później o wyborze prezydenta również zadecydowała druga tura. Kropiwnickiego poparło wtedy 104 tys. 979 osób, a kandydata PO Krzysztofa Kwiatkowskiego - 83 tys. 538 osób. (PAP)
All work and no play makes Jack a dull boy.

Awatar użytkownika
Adela
Harpia :-)
Posty: 2731
Rejestracja: 24.08.07, 11:50

Re: Ścinki

Postautor: Adela » 14.02.10, 22:57

Zmarł Jerzy Turek - odtwórca trenera Jarząbka z "Misia"
Panie Pogorzelski!!!! :(

Awatar użytkownika
Anula
Zaawansowany
Posty: 892
Rejestracja: 25.08.07, 13:20

Re: Ścinki

Postautor: Anula » 15.02.10, 00:30

"Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu! Niech żyje nam! To śpiewałem ja - Jarząbek". :(
...bo magia jest w nas...

Awatar użytkownika
Adela
Harpia :-)
Posty: 2731
Rejestracja: 24.08.07, 11:50

Re: Ścinki

Postautor: Adela » 30.03.10, 08:45

Zmarł Krzysztof Teodor Toeplitz. O śmierci znanego dziennikarza, felietonisty, krytyka filmowego poinformował Program Pierwszy Polskiego Radia. KTT miał 77 lat.

Awatar użytkownika
Adela
Harpia :-)
Posty: 2731
Rejestracja: 24.08.07, 11:50

Re: Ścinki

Postautor: Adela » 28.07.10, 23:32

Katarzyna Sobczyk - polska piosenkarka, popularna w okresie big bitu, znana m.in. z piosenek "O mnie się nie martw", "Trzynastego", "Nie bądź taki szybki Bill" - zmarła wieczorem w Warszawie - poinformowali jej przyjaciele. Miała 65 lat.

Był taki ktoś...

Awatar użytkownika
Adela
Harpia :-)
Posty: 2731
Rejestracja: 24.08.07, 11:50

Re: Ścinki

Postautor: Adela » 15.08.10, 19:05

GW donosi o zdemaskowaniu groźnego gangu:

"Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowie z kasjerką."

Emerytka z Kalisza wyłudzała bony promocyjne na podstawie paragonów, które dostawała od kasjerki.
W jednym z supermarketów w Kaliszu ogłoszono promocję. W punkcie obsługi klienta, na podstawie paragonu, można otrzymać bon o wartości 10 proc. dokonanych zakupów.

Miejscowa emerytka postanowiła z tego skorzystać i trochę się wzbogacić. Bardzo często pojawiała się w sklepie. Za każdym razem po odejściu od kasy szła po bon promocyjny. Ochroniarze zauważyli jednak, że kobieta dokonywała jedynie drobnych zakupów, tymczasem w punkcie obsługi klienta przedstawiała paragony na dużo wyższe kwoty - po kilkadziesiąt złotych.

W końcu kierownik ochrony powiadomił policję. Policjanci sprawdzili m.in. zapis monitoringu i ustalili, że starsza pani zawsze płaciła w tej samej kasie, u tej samej kasjerki. Prawdopodobnie były w zmowie. Kasjerka przekazywała paragony na wysokie kwoty, by na ich podstawie emerytka mogła otrzymać bony.

Policja ustala, kim jest starsza kobieta. - Na razie nie wiemy też, czy znała się z kasjerką. Być może były to np. znajome albo sąsiadki - mówi Bożena Majewska z policji w Kaliszu. Dochodzenie trwa, prawdopodobnie pójdzie w stronę oskarżenia o oszustwo. Jakie dokładnie będą zarzuty - jeszcze nie wiadomo. Policja musi najpierw zbadać, jak długo trwał proceder i jaką kwotę zdołała wyłudzić starsza kobieta.

Za to konsekwencje wyciągnął już szef supermarketu. Kasjerka straciła pracę.
=========================================================================================
Porażona tą wiadomością nie mogę się uspokoić.

Sayjak
Początkujący
Posty: 219
Rejestracja: 30.09.07, 19:31

Re: Ścinki

Postautor: Sayjak » 20.08.10, 14:47

Rok 2007
"- To będzie rewolucja październikowa - zapowiada rząd. Dyktatury proletariatu w planach nie ma, za to w Sejmie szykuje się maraton legislacyjny. Rząd planuje uchwalić w miesiąc aż 120 ustaw, by było się czym pochwalić na pierwszą rocznicę urzędowania - pisze "Dziennik".
http://www.tvn24.pl/12690,1564255,0,1,r ... omosc.html


Rok 2008
"Sejm zostanie zalany ponad setką projektów ustaw - mówi Michał
Boni, minister i szef doradców"

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 81615.html

Rok 2009
".........- Dzisiaj rusza ofensywa ustawodawcza rządu - oświadczył podczas konferencji prasowej Donald Tusk. - wiele
osób już zdążyło nazwać ją ofensywą październikową - dodał premier. Do Sejmu jesienią ma trafić 140 projektów ustaw.
- Jak dotąd rządzący nie mieli odwagi na przeprowadzenie gruntownych reform - podkreślił Tusk. - Proponujemy uczciwą, solidną rewolucję - dodał. W ocenie Tuska, dzięki zaproponowanym zmianom, zaoszczędzone zostaną pieniądze polskich obywateli. Jak zapowiedział Tusk, rząd skoncentruje się na ułatwianiu życia Polaków......."
http://wiadomosci.onet.pl/1839381,11,item.html


Rok 2010
Graś zapowiada jesienną ofensywę legislacyjną: - Szykujemy się do ofensywy jesiennej, ona się rozpocznie od września. Od końca września parlament naprawdę będzie miał nad czym pracować - oznajmił. Oprócz ustaw zdrowotnych do sejmu mają trafić m.in. projekty dotyczące reformy finansów publicznych, a także żłobków i przedszkoli.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... ieton.html

Co roku rewolucja :)

Awatar użytkownika
Mia Wallace
Jej Eminencja Harpia :-)
Posty: 4317
Rejestracja: 25.08.07, 21:41

Re: Ścinki

Postautor: Mia Wallace » 21.08.10, 08:31

E tam, dawno doszłam do wniosku, że jedynym kryterium wyboru w naszym pięknym kraju jest światopogląd :D

Kto pija,
temu mija.

Awatar użytkownika
Mia Wallace
Jej Eminencja Harpia :-)
Posty: 4317
Rejestracja: 25.08.07, 21:41

Re: Ścinki

Postautor: Mia Wallace » 22.08.10, 23:39

W nawiązaniu do powyższego, dorzucę jeszcze, ze marzy mi się tu w kraju ktoś, kto umiałby pacnąć pazerny kler po łapach jak Jagiełło:

Sądeckie klaryski już przed wiekami znane były z twardej postawy. Sądziły się z zakonem bożogrobców z Miechowa o dochody z probostwa w Łącku, a Janusz Roszko w książeczce o Starym Sączu pisze, że bezprawnie pobierały też opłaty od kupców na węgierskim szlaku, co króla Jagiełłę skłoniło do wystosowania niebywałego, jak na tamte czasy, w treści listu: „Mimo zakazu mego i nieboszczyka króla Kazimierza, ty, opacicho, czy też twój proboszcz, z własnej zuchwałości pobierasz cło od Węgrzynów, a przeto wolę naszą królewską obrażasz, która jest: aby kupcy jeździli swobodnie! Więc, opacicho, jeżeli teraz ośmielisz się woli naszej sprzeciwić, wówczas tak cię na dobrach i sprawach twoich pokarzemy, aby wszyscy inni wiedzieli, iż rozkazy nasze chować i szanować trzeba”.
(za Polityką)
:D :D :D

Kto pija,
temu mija.

Awatar użytkownika
Mia Wallace
Jej Eminencja Harpia :-)
Posty: 4317
Rejestracja: 25.08.07, 21:41

Re: Ścinki

Postautor: Mia Wallace » 26.08.10, 22:12

Obrazek

Kto pija,
temu mija.

Awatar użytkownika
Orion Black
Zaawansowany
Posty: 863
Rejestracja: 26.08.07, 09:22
Lokalizacja: Dziki Wschód (Lublin)

Re: Ścinki

Postautor: Orion Black » 27.08.10, 11:17

Fotoszopki z JM są genialne :D

Jesteśmy niewolnikami w białych koszulach. Reklamy zmuszają nas do pogoni za samochodami i ciuchami.
Wykonujemy prace, których nienawidzimy, aby kupić niepotrzebne nam gówno. Jesteśmy średnimi dziećmi historii.
Nie mamy celu ani miejsca, nie mamy Wielkiej Wojny, wielkiego kryzysu. Naszą wielką wojną jest wojna duchowa, naszym wielkim kryzysem jest życie.

Fight Club
-----------------------------
patrzymy w twarz głodu twarz ognia twarz śmierci
najgorszą ze wszystkich - twarz zdrady

i tylko sny nasze nie zostały upokorzone


Wróć do „Sielskie Poczęcie®”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron